Skocz do zawartości


Zdjęcie

Chi Sim, Hung Hay Kwoon i spalenie Shaolinu


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
24 odpowiedzi w tym temacie

budo_dacheng
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1401 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Chi Sim, Hung Hay Kwoon i spalenie Shaolinu
Wprawdzie osobiście akurat te zagadnienia mnie niezbyt interesują. Ale jest sporo bardziej zainteresowanych, więc zrobiłem takie jakby strzeszczenie pewnego artykułu, z pewnymi stwierdzeniami, i oferuję zainteresowanym jako punkt wyjścia do poważniejszych badań na ten temat.

CHI SIM, HUNG HAY KWOON I SPALENIE KLASZTORU SHAOLIN

Chi Sim (Zhi Shan) i Hung Hay Kwoon (Hong Xi Guan) to postaci pojawiające się w legendach różnych styli kung-fu. Wiele styli powołuje się na nich jako założycieli. Czy słusznie? Proponuję zapoznanie się ze przedstawionymi przez Fang Ruji w artykule “Zhi Shan bian wei”* przesłankami, które przeczą autentyczności tych postaci. Mam nadzieję, że zainteresowani historią swoich styli podejmą dokładniejsze badania na ten temat.

Najwcześniejszy tekst w którym mowa o Chi Simie i Hung Hay Kwoonie to powieść z gatunku wuxia xiaoshuo (powieści o wojownikach) „Wan Nian Qing”, powstała w latach 1897-1902. Opowiada ona o podróżach incognito cesarza Qian Longa na południe. Chi Sim jest tam przeorem klasztoru Shaolin w Quanzhou. Hung Hay Kwoon jest jednym z jego uczniów. Uczniowie Chi Sima gnębią okolicznych mieszkańców, a on im na to pozwala. Qian Long się o tym dowiaduje i poleca taoiście Pak Mei (Bai Mei – Biała Brew) z góry Emei zażegnać zło. Pak Mei zwycięża w walce i zabija Chi Sima.

Kilka lat później ukazała się praca Tao Chengzhanga „Jiaohui yuanliu kao”, gdzie mowa jest o tym, że Pak Mei zniszczył klasztor Shaolin w prowincji Fujian. Jednocześnie mowa jest tam o zniszczeniu klasztoru Shaolin w Dengfeng w prowincji Henan, ponieważ przeciwstawiał się on władzy mandżurskiej.

Wreszcie w 1915 roku ukazuje się „Shaolin quanshu mijue” (Tajemnice sztuki pięści Shaolinu”). Mówi się tam, ze klasztor Shaolin w prowincji Henan był schronieniem dla uciekinierów dworu dynastii Ming. Gdy władze się o tym dowiedziały nastąpiło dwukrotne spalenie klasztoru. Zginęło przy tym kilkuset mnichów. Niektórzy z nich uciekli, nauczając później sztuki walki w różnych częściach kraju.

Pierwotnym źródlem legendy o zniszczeniu lub spaleniu Shaolinu była propaganda tajnego związku Tiandihui (Stowarzyszenie Nieba i Ziemi), znanego też jako Sandianhui lub Sanhehui (Triada) oraz jako Hong men. Powstał on w prowincji Guangdong jako grupa samopomocy drobnych kupców i ludzi bez stałego zajęcia. Stopniowo przekształcił się on w organizację antymandżurską. Triada głosiła, że mnisi z klasztoru Shaolin w Jiulianshan w prowincji Fujian pomogli armii mandżurskiej. Jednak cesarz Kangxi obawiał się ich potęgi i rozkazał spalić klasztor. Przedstawienie cesarza jako odpłacającego agresją za pomoc miało służyć wezwaniu do walki z dynastią mandżurską.

W „Jiaohui yuanliu kao” Tao Chengzhanga nastąpiło połączenie opowieści zaczerpniętej z powieści „Wan Nian Qing” z legendą triady. Dodane zostaje zniszczenie klasztoru w Quanzhou w prowincji Fujian (w powieści klasztor nie został zniszczony). Jednak, nie jest to powiązane z działalnością antymandżurską, ani nie jest spowodowane przez Mandżurów. Natomiast mowa jest także o klasztorze Shaolin w Dengfeng w prowincji Henan, jako zniszczonym przez Mandżurów, w rezultacie działalności przeciwko ich dynastii.

W „Shaolin quanshu mijue” zniszczenie dwóch klasztorów Shaolin zostaje przekształcone w dwukrotne spalenie klasztoru Shaolin w Dengfeng, w prowincji Henan. W obydwu przypadkach powodem miała być działalność antymandżurska.

Klasztor Shaolin w Dengfeng w prowincji Henan, o którego spaleniu mowa w „Jiaohui yuanliu kao” i w „Shaolin quanshu mijue”, to ten główny, najsłynniejszy. Nie istnieją żadne dokumenty, które potwierdzałyby jego spalenie, czy zniszczenie przez Mandżurów. Jest natomiast wiele dokumentów z okresu, gdy miał podobno być zniszczony, o obrzędach na jego terenie, budowie nowych pawilonów i tablic pamiątkowych itp.

W Quanzhou w prowincji Fujian istniał klasztor o nazwie Shaolin. Nie wiadomo jednak nic o jego zniszczeniu. Niektórzy wnioskują, że w pewnym okresie po prostu został opuszczony, jak wiele innych klasztorów.

Nieznane jest miejsce Jiualianshan, w któreym miałby znajdować się klasztor Shaolin o którym mówiła opowieść propagowana przez Triadę.

Chi Sim (Zhi Shan) nie występuje na żadnej liście mnichów, ani tym bardziej przeorów klasztoru Shaolin. Zgodnie z regułami nadawania imion buddyjskich mnichom, użycie znaku Chi (Zhi) było niemożliwe. Nie znajduje się on na liście 70 znaków, które można w tym celu wykorzystać. Chi Sim zatem nie mógł być mnichem, a już tym bardziej przeorem.

Wydanie w krótkim okresie po sobie powieści „Wan Nian Qing”, i prac „Jiaohui yuanliu kao” oraz „Shaolin quanshu mijue”, z których każde kolejne czerpało z poprzedniego, przyczyniło się do powstania legendy o spaleniu klasztoru Shaolin, rozproszeniu mnichów i o przeorze Chi Sim, jako słynnym nauczycielu sztuki walki. W środowisku chińskich sztuk walki typowe było powoływanie się na niezwykle postaci, jako twórców różnych systemów, dla nadania tym systemom większej renomy. Chi Sim, będący postacią fikcyjną został uznany za osobę autentyczną i wkrótce po wydaniu „Shaolin quanshu mijue” nastąpiła „gorączka Chi Sima”, w coraz to kolejnych systemach zaczęto go wymieniać jako twórcę. Przy czym dotyczy to różnych. zupełnie z sobą nie związanych systemów z różnych części Chin.

Hung Hay Kwoon, uważany za twórcę Hung-gar, to nazwisko fikcyjne, stworzone przez autora powieści „Wan Nian Qing”. W nazwisku i imieniu zakodowane zostało odniesienie do Triady (związek Hung). Hong Hay (Hongxi) to odwołanie do nazwy okresu panowania cesarza Renzong z chińskiej dynastii Ming. Stąd też nazwa związku Hong, organizacji antymandżurskiej – zawoalowane odwolanie do cesarza Ming. O systemie Hung-gar wiadomo, że był on uprawiany w Triadzie. Nie są znane prawdziwe nazwiska pierwszych mistrzów.

* - Opracowanie na podstawie: Fang Ruji – “Zhi Shan bian wei” - (Dowód fikcyjności Chi Sima), w „Wushu kexue tanmi” (Naukowe badania wushu), Pekin 1990.
  • 0

budo_tomasz
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2420 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Pekin

Napisano Ponad rok temu

Re: Chi Sim, Hung Hay Kwoon i spalenie Shaolinu
poklon poklon poklon poklon poklon poklon poklon poklon poklon poklon poklon poklon poklon poklon poklon poklon poklon poklon poklon poklon poklon poklon poklon poklon poklon poklon poklon poklon poklon poklon poklon poklon poklon poklon poklon poklon
  • 0

budo_zeiram
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 51 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Chi Sim, Hung Hay Kwoon i spalenie Shaolinu
Wielki szacunek i wielkie podziekowania!
Dacheng, jestes bogiem- uswiadom to sobie :)
  • 0

budo_peter
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 523 postów
  • Pomógł: 0
1
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Chi Sim, Hung Hay Kwoon i spalenie Shaolinu
Jestem zdruzgotany. Chi Sim, San Feng - same legendy.
A Samsung??????
P
  • 0

budo_vingdragon
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2334 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:z chinskiej dzielnicy

Napisano Ponad rok temu

Re: Chi Sim, Hung Hay Kwoon i spalenie Shaolinu
:lol: :lol: :lol: He he he, calosc zaczyna mi przypominac mala polane w wielkim lesie, na ktorej zebraly sie zwierzeta, mieszkancy tegoz lasu. Jest Pan Sowa, sa Lisy, Kruki, Wiewiorki i Zajace, Chrzaszcze i inne robaki, Niedzwiedz oraz nie lubiany przez nikogo Wilk... no ale po krotce:

[quote] Najwcześniejszy tekst w którym mowa o Chi Simie i Hung Hay Kwoonie to powieść z gatunku wuxia xiaoshuo (powieści o wojownikach) 'Wan Nian Qing, powstała w latach 1897-1902. Opowiada ona o podróżach incognito cesarza Qian Longa na południe. [/quote]

Temat do szerszej dyskusji ale zanim rozwine watki pozwole sobie zaznaczyc ze:

1. takich powiesci jest wiele i krazyly one wsrod ludzi wczesniej niz ta ksiazka powstala. Jest to jedynie zbior zaslyszanych opowiadan i legend

[quote] Chi Sim jest tam przeorem klasztoru Shaolin w Quanzhou. Hung Hay Kwoon jest jednym z jego uczniów. Uczniowie Chi Sima gnębią okolicznych mieszkańców, a on im na to pozwala. Qian Long się o tym dowiaduje i poleca taoiście Pak Mei (Bai Mei 'Biała Brew') z góry Emei zażegnać zło. Pak Mei zwycięża w walce i zabija Chi Sima. [/quote]

2. na tej kanwie powstala tez bajka o walce zurawia z wezem lub lisem, dziewczynie ktora pokonala bandyte i inne temu podobne postacie. Pozniej krazyly opowiesci o mistrzach kung fu ktorzy bronili wioski przed bandytami... itp

[quote] Kilka lat później ukazała się praca Tao Chengzhanga 'Jiaohui yuanliu kao', gdzie mowa jest o tym, że Pak Mei zniszczył klasztor Shaolin w prowincji Fujian. Jednocześnie mowa jest tam o zniszczeniu klasztoru Shaolin w Dengfeng w prowincji Henan, ponieważ przeciwstawiał się on władzy mandżurskiej. [/quote]

3. w jednej historii Pak Mei uznawany jest za jednego z 'Pieciu Starszych' w jeszcze innej historii Pak Mei uwazany jest za zdrajce, ktory przyczynil sie do rzekomego zniszczenia klasztoru

[quote] Wreszcie w 1915 roku ukazuje się 'Shaolin quanshu mijue' (Tajemnice sztuki pięści Shaolinu). Mówi się tam, ze klasztor Shaolin w prowincji Henan był schronieniem dla uciekinierów dworu dynastii Ming. Gdy władze się o tym dowiedziały nastąpiło dwukrotne spalenie klasztoru. Zginęło przy tym kilkuset mnichów. Niektórzy z nich uciekli, nauczając później sztuki walki w różnych częściach kraju. [/quote]

4. kolejna wersja przeinaczonych i zaslyszanych gdzies tam opowiadan

[quote] Pierwotnym źródlem legendy o zniszczeniu lub spaleniu Shaolinu była propaganda tajnego związku Tiandihui (Stowarzyszenie Nieba i Ziemi), znanego też jako Sandianhui lub Sanhehui (Triada) oraz jako Hong men. Powstał on w prowincji Guangdong jako grupa samopomocy drobnych kupców i ludzi bez stałego zajęcia. Stopniowo przekształcił się on w organizację antymandżurską. Triada głosiła, że mnisi z klasztoru Shaolin w Jiulianshan w prowincji Fujian pomogli armii mandżurskiej. Jednak cesarz Kangxi obawiał się ich potęgi i rozkazał spalić klasztor. Przedstawienie cesarza jako odpłacającego agresją za pomoc miało służyć wezwaniu do walki z dynastią mandżurską. [/quote]

5. otoz czy to sie komus podoba czy nie style kung fu takie jak Wing Chun czy Hung Gar wywodza sie z Triad i wsrod nich przekazywana jest/byla historia o systemie. Poniewaz nie mozna bylo ujawniac powszechnie prawdziwego pochodzenia i celu dzialania Triad, wymyslano wiec rozne propagandowe historie lub bajki dla zmylenia przeciwnika badz omamienia prostego ludu, by uwierzyli, ze Triada to dobra organizacja ktora im pomaga w codziennym zyciu

[quote] W Jiaohui yuanliu kao Tao Chengzhanga nastąpiło połączenie opowieści zaczerpniętej z powieści Wan Nian Qing z legendą triady. Dodane zostaje zniszczenie klasztoru w Quanzhou w prowincji Fujian (w powieści klasztor nie został zniszczony). Jednak, nie jest to powiązane z działalnością antymandżurską, ani nie jest spowodowane przez Mandżurów. Natomiast mowa jest także o klasztorze Shaolin w Dengfeng w prowincji Henan, jako zniszczonym przez Mandżurów, w rezultacie działalności przeciwko ich dynastii. [/quote]

6. To juz 3 przeinaczona i spisana wersja wydarzen ktore mogly miec nie w klasztorze a raczej w pawilonie w ktorym odbywaly sie tajne spotkania.

[quote] W Shaolin quanshu mijue zniszczenie dwóch klasztorów Shaolin zostaje przekształcone w dwukrotne spalenie klasztoru Shaolin w Dengfeng, w prowincji Henan. [/quote]

7. jak wyzej czyli ... znowu kolejna fikcja literacka

[quote] Klasztor Shaolin w Dengfeng w prowincji Henan, o którego spaleniu mowa w Jiaohui yuanliu kao i w Shaolin quanshu mijue, to ten główny, najsłynniejszy. Nie istnieją żadne dokumenty, które potwierdzałyby jego spalenie, czy zniszczenie przez Mandżurów. Jest natomiast wiele dokumentów z okresu, gdy miał podobno być zniszczony, o obrzędach na jego terenie, budowie nowych pawilonów i tablic pamiątkowych itp. [/quote]

8. prawda, nie ma zadnych dowodow na spalenie i pozar w klasztorze Shaolin a jedyne dowody to podania ustne, przekazywane z pokolenia na pokolenie wsrod wiernie cwiczacych

[quote] W Quanzhou w prowincji Fujian istniał klasztor o nazwie Shaolin. Nie wiadomo jednak nic o jego zniszczeniu. Niektórzy wnioskują, że w pewnym okresie po prostu został opuszczony, jak wiele innych klasztorów. [/quote]

9. mogl to byc jeden z opuszczonych wszesniej klasztorow, lub budynek w ktorym schronienie znalezli czlonkowie Triad i Tajnych Stowarzyszen

[quote] Nieznane jest miejsce Jiualianshan, w któreym miałby znajdować się klasztor Shaolin o którym mówiła opowieść propagowana przez Triadę. [/quote]

10. a kto zdradza oficjalnie cos co jest tajemnica? To zwykle miejsce spotkan.

Prosba: Dacheng czy moglbys przetlumaczyc slowa Jiualianshan? ewentualnie jak to brzmi po kantonsku?

[quote] Chi Sim (Zhi Shan) nie występuje na żadnej liście mnichów, ani tym bardziej przeorów klasztoru Shaolin. [/quote]

oczywiscie, ze nie ma i nie bylo takiego imienia i nazwiska !!! wedlug moich zrodel slowa Chi Sim mialy oznaczac 'Stary Nauczyciel' bo tak mowiono o tym, ktory zapoczatkowal cala ta historie.

[quote] Zgodnie z regułami nadawania imion buddyjskich mnichom, użycie znaku Chi (Zhi) było niemożliwe. Nie znajduje się on na liście 70 znaków, które można w tym celu wykorzystać. [/quote]

Jak wyzej...

[quote] Chi Sim zatem nie mógł być mnichem, a już tym bardziej przeorem. [/quote]

to przeciez logiczne - nawet gdyby byl to pokojowo nastawienie mnisi z Shaolin juz dawno wykresliliby go z listy i jeszcze szybciej o nim zapomnieli, przeciez wsrod nich znalazl sie jakis rebeliant i jeszcze moga byc z tego powodu klopoty

[quote] Wydanie w krótkim okresie po sobie powieści Wan Nian Qing i prac Jiaohui yuanliu kao oraz Shaolin quanshu mijue, z których każde kolejne czerpało z poprzedniego, przyczyniło się do powstania legendy o spaleniu klasztoru Shaolin, rozproszeniu mnichów i o przeorze Chi Sim, jako słynnym nauczycielu sztuki walki. W środowisku chińskich sztuk walki typowe było powoływanie się na niezwykle postaci, jako twórców różnych systemów, dla nadania tym systemom większej renomy.
Chi Sim, będący postacią fikcyjną został uznany za osobę autentyczną i wkrótce po wydaniu Shaolin quanshu mijue nastąpiła gorączka Chi Sima, w coraz to kolejnych systemach zaczęto go wymieniać jako twórcę. Przy czym dotyczy to różnych. zupełnie z sobą nie związanych systemów z różnych części Chin. [/quote]

Cytuje i powtorze raz jeszcze te zdanie: 'W środowisku chińskich sztuk walki typowe było powoływanie się na niezwykle postaci, jako twórców różnych systemów, dla nadania tym systemom większej renomy'. I dodam od siebie: by omamic i kontrolowac prosty lud nie mozna bylo mowic prawdy. Lepiej bylo wymyslec nowe historie, postaci niz ujawniac niezbyt ciekawa, surowa prawde

[quote] Hung Hay Kwoon, uważany za twórcę Hung-gar, to nazwisko fikcyjne, stworzone przez autora powieści Wan Nian Qing. W nazwisku i imieniu zakodowane zostało odniesienie do Triady (związek Hung). Hong Hay (Hongxi) to odwołanie do nazwy okresu panowania cesarza Renzong z chińskiej dynastii Ming. Stąd też nazwa związku Hong, organizacji antymandżurskiej; zawoalowane odwolanie do cesarza Ming. O systemie Hung-gar wiadomo, że był on uprawiany w Triadzie. [/quote]

Podobnie sie rzecz ma z imieniem Wing-Chun ktore to rowniez jest skrotem od hasla:
'Weng Yun chi jee; mo mong Hon juk; Dai day wui Chun', a ktore oznaczalo: 'Zawsze wypowiadaj sie z determinacja, Nie zapominaj o rodzie Han, jeszcze raz powroci Wiosna'

[quote] Nie są znane prawdziwe nazwiska pierwszych mistrzów. [/quote]

Patrz punkt 10. zamiast tego uzywano pseudonimow i wymyslonych nazw takich jak: starszy, pierwszy starszy, nauczyciel, wielki nauczyciel, itp

:D podobnie jest na naszym forum gdzie wiekszosc uzywa falszywych danych.

[quote] - Opracowanie na podstawie: Fang Ruji ; Zhi Shan bian wei; - (Dowód fikcyjności Chi Sima), w ;Wushu kexue tanmi; (Naukowe badania wushu), Pekin 1990 [/quote]

Nie wyjasniono tu w jakim dokladnie celu powstala ta ksiazka, na czyje zlecenie ow autor ja pisal i jakie korzysci otrzymal.

Wedlug mnie takie propagandowe historie powstaja gdy dana postac ma za duzy wplyw na ludzi i zagraza prawowitej wladzy, stad anegdoty, dowcipy i oficjalne zatuszowywanie i przeinaczanie faktow. Co do dzialalnosci wladz ChRL w tym kierunku nie mam zadnych watpliwosci. Przypomne tu o stowarzyszeniu QiGong ktore nie tak dawno jeszcze istnialo.
W czasach Chi Sima i jego uczniow prawdopodobnie Triady mialy wieksza kontrole nad ludem niz sama wladza stad ta bojazn. Nakazano wiec puszczac w obieg zmyslone i ponizajace historie by osmieszyc nieprzyjaciela. Tam gdzie jedni pisali o kims dobrze inni pisali pogardliwie. Takie metody stosuje sie do dzis miedzy innymi w polityce. A prawda ? Coz, jak to prawda jak zawsze pozostaje tylko wsrod najbardziej zainteresowanych i moze kiedys wyplynie na jaw. Oczywiscie moge napisac tutaj cala prawadopodobna i logiczna z faktami historie wraz z komentarzem ale zajmie to troche czasu i miejsca
  • 0

budo_piotrj
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 527 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Chi Sim, Hung Hay Kwoon i spalenie Shaolinu
bardzo ciekawe, moze poruszyc serca co poniektorych...
  • 0

budo_dacheng
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1401 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Chi Sim, Hung Hay Kwoon i spalenie Shaolinu
Jiulianshan - łańcuch dziewięciu gór, lub dziewięć połączonych gór.

Chi Sim (Zhi Shan) - dosłownie: Najdoskonalszy
  • 0

budo_vingdragon
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2334 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:z chinskiej dzielnicy

Napisano Ponad rok temu

Re: Chi Sim, Hung Hay Kwoon i spalenie Shaolinu
:wink: dzieki, nic mi to nie mowi :cry:
  • 0

budo_vingdragon
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2334 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:z chinskiej dzielnicy

Napisano Ponad rok temu

Re: Chi Sim, Hung Hay Kwoon i spalenie Shaolinu
ja znam kantonskie nazwy i odpowiedniki
  • 0

budo_haqqax
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 854 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Chi Sim, Hung Hay Kwoon i spalenie Shaolinu

Oczywiscie moge napisac tutaj cala prawadopodobna i logiczna z faktami historie wraz z komentarzem ale zajmie to troche czasu i miejsca


Dawaj, Dragon :-)

Tylko jeszcze mała prosba: Bedziesz podawał jedna z wersji historii. Czy moglbys podawac zrodła? Chodzi nie o to, ze np. informacja przekazana ustnie jest jakas mniej wiarygodna niz wypracowanie napisane wspolczesnie przez jakiegos goscia w chinskiej gazetce - ale ze Ty uslyszales ta wersje od pana X, ktory z kolei przeczytal ja w pamietniku pana Y na podstawie ustnej informacji pana Z ktory wiedze czerpie z doglebnych badan tego tematu...

Jak zrodlo bedzie znane (do konca oczywiscie nie bedzie), bedzie mozliwa jakas dyskusja na temat wiarygodnosci danej wersji...
  • 0

budo_vingdragon
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2334 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:z chinskiej dzielnicy

Napisano Ponad rok temu

Re: Chi Sim, Hung Hay Kwoon i spalenie Shaolinu
:) widze, ze bardzo drazni was to, ze ja jako jedyny mam inne zdanie na ten temat, jakze inne niz wy wszyscy. w kazdym razie nie ma sprawy :wink:
  • 0

budo_haqqax
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 854 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Chi Sim, Hung Hay Kwoon i spalenie Shaolinu

:) widze, ze bardzo drazni was to, ze ja jako jedyny mam inne zdanie na ten temat, jakze inne niz wy wszyscy. w kazdym razie nie ma sprawy :wink:


Dragon, zle zrozumiales motyw mojej prosby...

Po prostu bez tego uzupelnienia Twoja wypowiedz bedzie zwyklym powtorzeniem plotki na forum. Z informacja o pochodzeniu tej wiedzy staje sie materiałem zrodłowym - byc moze cenniejszym niz przytoczony przez Dachenga artykul. :-)
  • 0

budo_vingdragon
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2334 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:z chinskiej dzielnicy

Napisano Ponad rok temu

Re: Chi Sim, Hung Hay Kwoon i spalenie Shaolinu
OK, dajcie mi troche czasu na zebranie mysli
  • 0

budo_haqqax
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 854 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Chi Sim, Hung Hay Kwoon i spalenie Shaolinu

Jiulianshan - łańcuch dziewięciu gór, lub dziewięć połączonych gór.


dzieki, nic mi to nie mowi


Nie wiem jak to sie pisze, ale jesli tak:

[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

九聯山

To w pinyin: jiu3 lian2 shan1
Po kantonsku (transkrypcja jyutping): gau2 lyun4 saan1

Dacheng powie, czy znaki sie zgadzaja...
  • 0

budo_vingdragon
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2334 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:z chinskiej dzielnicy

Napisano Ponad rok temu

Re: Chi Sim, Hung Hay Kwoon i spalenie Shaolinu
prawdopodobnie jest to rejon na ktorym prowadzono dzialalnosc rewolucyjna. z pewnoscia nie jest to nazwa miejsca lub budynku
  • 0

budo_haqqax
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 854 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Chi Sim, Hung Hay Kwoon i spalenie Shaolinu

Chi Sim (Zhi Shan) - dosłownie: Najdoskonalszy


Tutaj zupelnie zgaduje znaki, moge pisac bez sensu... Dacheng mam nadzieje czuwa....

[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

至單

pinyin: zhi4 shan4
kantonski: zi3 sim3
  • 0

budo_dacheng
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1401 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Chi Sim, Hung Hay Kwoon i spalenie Shaolinu
九连山

Czy nazwy w legendach muszą być nazwami autentycznych miejsc :-) Czy koniecznie to o czym opowiadają musiało mieć jakiś odpowiednik w rzeczywistości? :-)
  • 0

budo_dacheng
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1401 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Chi Sim, Hung Hay Kwoon i spalenie Shaolinu
至善
  • 0

budo_haqqax
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 854 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Chi Sim, Hung Hay Kwoon i spalenie Shaolinu

至善


No to sie poprawiam:

[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

pinyin: zhi4 shan4
kantonski: zi3 sin6
  • 0

budo_vingdragon
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2334 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:z chinskiej dzielnicy

Napisano Ponad rok temu

Re: Chi Sim, Hung Hay Kwoon i spalenie Shaolinu
Bazujac na moich badaniach porownawczych, wielu artykulach i dyskusji w internecie na zagranicznych forach, oraz z osobami z tzw. zrodel, musze powiedziec ze aby wyjasnic pelna historie stylu Wing Chun trzeba by jednoczesnie zglebiac historie i dzialalnosc Triad, Tajnych i Jawnych Stowarzyszen Rewolucyjnych, Opery Chinskiej oraz historie przekazywane w ramach danego stylu czy odmiany a ponadto zyciorysy pojedynczych osob.

Jakkolwiek na to spojrzec w kazdej z opowiesci wymieniane sa slynne juz postaci takie jak ‘Pieciu Starszych’ od ktorych wszystko sie zaczelo. Czy rzeczywiscie istnieli tego nie wie nikt i nie mozna w zaden sposob udokumentowac. Ich prawdziwa tozsamosc znali jedynie najblizsi z rodziny lub czlonkowie stowarzyszen. Stad moje zrodla. Dla mnie przynajmniej bardziej wiarygodne sa te przekazy, niz te pisane przez bajkopisarzy.

Biorac pod uwage niejasnosc wszystkich tych historii mozemy rownie dobrze powatpiewac w autentycznosc postaci Bodhidarmy i jego wplywu na sztuki walki ale to juz inny watek .

Popularnosc stylu Wing Chun pozwolila tworcom i propagatorom wymyslac roznego rodzaju bajki, historie i przygody z ich zycia. Czesto tylko po to by wzbudzic wiekszy podziw i szacunek. Czesto jednak po to, by zmylic ich przesladowcow

Bedac jeszcze przedstawicielem organizacji Chi Sim w Polsce sila rzeczy musialem pisac artykuly propagujace ten przekaz w sposob jednoznaczny. Dopiero odlaczenie sie od tego dalo mi inne spojrzenie na calosc lacznie z historia.

System Yong Chun nie powstal w zadnym klasztorze Shaolin, lecz daleko pozniej w miescie Fatshan i nie zostal on tworzony ‘od razu’ lecz trwalo to latami zanim powstal jego obecny ksztalt. Jest kilka wersji ktore mowia o pochodzeniu stylu z ‘Czerwonych Dzonek’ ale watpie w to. Aktorzy pochlonieci podrozami, praca w operze i spektaklach nie mieli czasu na nauke i nauczanie Jest natomiast dalece pewne, ze wsrod aktorow znajdowali sie rebelianci a ci spotykali sie w tajnych miejscach z czlonkami Triad na terenie miast do ktorych dzonka zawijala. Stad wiele miejsc powstania stylu.

Nie bylo zadnego klasztoru Shaolin zamieszanego w istnienie stylu Wing Chun a tymbardziej zadnego pozaru lub zniszczenia. Chodzilo tu o budynek w ktorym prowadzono spotkania antyrzadowe. Podobno budynek ten nosil nazwe ‘Weng Chun Tong’. Mogla to byc jakas znana restauracja lub jakis pawilon.

Istniala jakas osoba glowna ktora miala wplyw na caloksztalt dzialalnosci i tak ja nazywano: Chi Sim (Starszy, Nauczyciel, Najdoskonalszy czy Wszechwiedzacy)
Niestety nie wiem jakie mial prawdziwe nazwisko: czy nazywal sie ‘Janek Kowalski’ czy ‘Jozek Nowak’. W tym celu chroniono wlasnie jego osobe, by nikt sie o nim nie dowiedzial. Dalej, nawet jego uczniowie, ktorzy byli juz postaciami autentycznymi sami uzywali pseudonimow, czesto korzystajach z koneksji w operach malowali swoje twarze by ich nikt nie mogl rozpoznac: dotyczy to Dai Fa Min Kam czyli San Kam, czy Leung Yee Tei, ktory z powodu swej mlodzienczej urody uzywal imion zenskich i gral takowe. Tak wiec ich imiona a raczej przydomki przylgnely do nich na zawsze i tak juz pozostalo.

Poniewaz bylo malo czasu na uczenie nowych ludzi od podstaw zaniechano tego podejscia. W Chinach do tej pory rzadko kto uczy podstaw. Zdobywa sie je od rodzin, ojca, matki, dziadka, wujka.
W zamian za to oparto sie na przyjeciu ogolnych zasad ktore wystepuja w sztukach walki. Te zasady przekazywane sa do dzis w wielu szkolach Yong Chun. Wszelkie techniki, formy, cwiczenia powstawaly pozniej. Niestety, w wyniku zdrady wszelkie dalsze prace zostaly przerwane. Rebeliantow schwytano, skazano i scieto. Niektorzy z nich zdolali uciec i pod innymi przybranymi nazwiskami zaczeli uczyc i przekazywac w rozny sposob wiedze o Yong Chun. Stad liczne odmiany i stad nikt nie moze powiedziec o ich autentycznosci.
W zadnym przekazie nie ma wymienionych kobiet jako tworczynie lub spadkobierczynie. Byc moze w jednej z rodzin byla jakas dziewczyna (lub kilka) ktorej nadano imie ‘Wing Chun’ ale nie ma to zadnego zwiazku z pierwotnym pochodzeniem systemu. Ma to jedynie aspekt symboliczny.

To tyle jesli chodzi o poczatek dyskusji

Moje zrodla:
- ‘Complete Wing Chun’ – Rene Ritchie, Robert Chu
- Ksiazka a wlasciwie odreczne zapiski historyczne napisane przez Lo Chiu Woon w latach 50 tych ubieglego stulecia.
- Przekazy ustne przekazane przez Wai Yana, Pak Cheunga, Cheng Kwonga i A. Hoffmanna.
- materialy i opracowania wlasne na temat pochodzenia roznych szkol Wing Chun
- internet
  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017 : 2018 : 2019 : 2020 : 2021 : 2022