...napiszcie wreszcie cos senswownego bo ja kurna dlaej nie wiem dlaczego te manekiny sa tak budowane bo sam taki mam...

ekhm, ekhm... otoz pozwole sobie wyjasnic Wam o co tutaj biega, mianowicie:

1. Kazdy mniej wiecej z was wie jak zbudowany jest drewniany manekin Yong Chun - korpus z trzema 'ramionami' i noga - zawieszony na elatycznych listwach lub wkopany w ziemie. Model o ktorym mowie dotyczy powszechnie znanego manekina do Yong Chun. Nie mylic z innymi jak np do treningu ChLF

2. Owe 'rece' imituja ataki takie jak ciosy i kopniecia proste, po przekatnej i okrezne na rozne poziomy ciala cwiczacego natomiast 'noga' zastepuje noge przeciwnika w pozycji walki lub/i przed/po kopnieciu, oczywiscie w zaleznosci od sekwencji ktora akurat cwiczymy

3. Gorne 'rece' manekina umieszczone sa w okraglym korpusie w sposob 'krzyzowy' pod katem mniej wiecej 30-35 ' i jest to raczej jedyna metoda podczas obrobki drewna. Nie da sie wstawic dwoch rak jednoczesnie na tym samym poziomie, dlatego jedna z nich jest wyzej a druga zaraz pod nia.

4. Nie ma znaczenia ktora - lewa czy prawa dlatego ze konstrukcja samych 'ramion' pozwala nam dostosowac je do naszych potrzeb treningowych, stad szerokosc, odstep miedzy nimi jak i wysokosc moze byc rozna.

5. Ustawienie ramion na jednej linii jest prawidlowe ale tylko w fazie wstepnej gdy uczymy sie dopiero technik, form lub cwiczen na manekinie. Swiadcza o tym poprzednie formy reczne skonstruowane tak by rozwijac koordynacje i sprawnosc obu konczyn SLT, ChK, BCh


6. Ustawienie ramion na roznych wysokosciach jest rowniez prawidlowe i takie ustawienie mozna spotkac prawie we wszystkich szkolach Yong Chun. Tego typu ustawienia uzywaja juz praktycy, ktorzy maja doswiadczenie z tym przyrzadem a ich inwencja pozwala wykonywac techniki na dowolnych wysokosciach i ustawieniach ramion.

pozdrawiam i zycze wszystkim zdrowych i spokojnych swiat: X-Mas, Chanukah, Rammadan i Kwanza oraz spelnienia marzen w 2004 roku !!! :paker: