Wszystkie techniki uwalniania się z uchwytu za ręce bazują na tym że atakujący trzyma cię z przodu. (no chyba że się mylę to proszę o poprawinie mnie)- nie mam też na mysli wykręcania rąk do tyłu.
Mylisz sie. Techniki uwalniania rak w jj sa opracowane na wszystkie mozliwe strony (uwalnianie reki lub rak trzymanych jednoracz, oburacz, z przodu , z tylu, z boku, nachwytem, podchwytem).
Wyobraźnia podsunęła mi pomysł - A co by było gdyby koleś złapał za jedną rękę oburącz z boku (wiecie o co mi chodzi
tak jak trzyma się sztangę przed podrzutem haha)
jest baardzo wiele mozliwosci
wazny jest tez dokladny sposob trzymania rak i do tego zastosowanie odpowiedniej techniki
przykladowo napastnik stoi tak ze swoje rece ma wyprostowane w lokciu wiec jest troszke dalej i trzyma lewa rake.
Nalezy sciasnac prawa reke , zgiac ja w nadgarstku , i wykonac cwierc obrotu w lewo podchadzac rownoczesnie krok do przeciwnika. W tymmomencie rece przeciwnika sa juz zgiete. Nasz lokiec trzymanej reki jest juz blisko ciala , dziala wiec wieksza sila podczas uwalniania. Teraz nalezy rownoczesnie tzn. w jednym ruchu: prawa reka zlapac lewa piesc , lewy lokiec uniesc, zgiac swoj nadgarstek dzialajac na nadgarstki i kciuki przeciwnika, swoj lokiec oprzec o przedramie przeciwnika i dynamicznie sie "dokrecic" w prawo. Reka jest wolna.
W zasadzie to czystko teoretyczne bo nikt przeciez tak nie łapie jak cie atakuje ale...
ale jak duzo "gestykulujesz " a gosc chce Cie odsunac lub byc pewnym ze nie uderzysz to moze zlapac za rece/reke
a jak za kaloryfer to juz tylko pozostaje zaczac od kopniec...