Skocz do zawartości


Zdjęcie

I jak tu pomagac ludziom :/


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
56 odpowiedzi w tym temacie

budo_jerz
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 3372 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa
  • Zainteresowania:Luta Livre

Napisano Ponad rok temu

Re: I jak tu pomagac ludziom :/
rzozio nie istnieje więc nie ma sensu odpowiadać na jego głupawe wypowiedzi.
rzozio nie istnieje więc nie ma sensu odpowiadać na jego głupawe wypowiedzi.
rzozio nie istnieje więc nie ma sensu odpowiadać na jego głupawe wypowiedzi.
rzozio nie istnieje więc nie ma sensu odpowiadać na jego głupawe wypowiedzi.
rzozio nie istnieje więc nie ma sensu odpowiadać na jego głupawe wypowiedzi.
rzozio nie istnieje więc nie ma sensu odpowiadać na jego głupawe wypowiedzi.
rzozio nie istnieje więc nie ma sensu odpowiadać na jego głupawe wypowiedzi.
rzozio nie istnieje więc nie ma sensu odpowiadać na jego głupawe wypowiedzi.
rzozio nie istnieje więc nie ma sensu odpowiadać na jego głupawe wypowiedzi.
rzozio nie istnieje więc nie ma sensu odpowiadać na jego głupawe wypowiedzi.
rzozio nie istnieje więc nie ma sensu odpowiadać na jego głupawe wypowiedzi.
rzozio nie istnieje więc nie ma sensu odpowiadać na jego głupawe wypowiedzi.
rzozio nie istnieje więc nie ma sensu odpowiadać na jego głupawe wypowiedzi.
rzozio nie istnieje więc nie ma sensu odpowiadać na jego głupawe wypowiedzi.
rzozio nie istnieje więc nie ma sensu odpowiadać na jego głupawe wypowiedzi.
rzozio nie istnieje więc nie ma sensu odpowiadać na jego głupawe wypowiedzi.
rzozio nie istnieje więc nie ma sensu odpowiadać na jego głupawe wypowiedzi.
rzozio nie istnieje więc nie ma sensu odpowi...
  • 0

budo_gabryel
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 111 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Południe

Napisano Ponad rok temu

Re: I jak tu pomagac ludziom :/
Rzozio jak by miał taką sytuację to wtrącenie się może mu popsuć robotke. Dniówka w plecy.

Zgadzasz się Rzozio?
  • 0

budo_budoka
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 310 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Ateny, Warszawa
  • Zainteresowania:Karate

Napisano Ponad rok temu

Re: I jak tu pomagac ludziom :/
Bfree, zadałeś pytania:
"moje pytanie brzmi czemu qrde ludzie szukaja pomocy a jak sie im pomaga to nic nie robia z tego..." i "czy mieliscie kiedys podobna sytuacje ??"
Z tego, co napisałeś, koleś nie prosił Ciebie o pomoc, zrobiłeś to z własnej inicjatywy, to czemu jesteś zdziwiony, że Ci nie pomógł, kiedy Ty się włączyłeś? W takich sytuacjach licz tylko na siebie, potencjalna ofiara najczęściej nie reaguje, jest zblokowana (zwykle psychicznie już wcześniej poddała się).
Co uważałeś za słuszne, zrobiłeś. Chwała Ci za to. Natomiast nie licz na oklaski lub pomoc ofiary.
Miałem już kilka takich sytuacji i tylko raz usłyszałem "dziękuję", natomiast nikt nigdy mi nie pomógł. Gdyby tak się stało, byłbym mile zaskoczony. Tacy są ludzie (czytaj - potencjalne ofiary) na ulicy. Nie są do tego przygotowani - my bardziej, bo coś tam trenujemy.
  • 0

budo_gall
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 113 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: I jak tu pomagac ludziom :/
Popieram.Poza tym nie wiem ilu by rzeczywiscie chcialo aby ofiara pomagala? Skoro nie ma o tym zielonego pojecia i jest sparalizowana strachem, wiec mogla by jej pomoc przyniesc wrecz odwrotny skutek. Mi sie wydaje ze nalezy sie cieszyc jesli przynajmniej stosuje sie do jakis tam naszych polecen i nie przeszkadza.Takie moje zdanie laika,moge sie mylic. :)
  • 0

budo_rzozio
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 315 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:targowek

Napisano Ponad rok temu

Re: I jak tu pomagac ludziom :/

Bfree, zadałeś pytania:
"moje pytanie brzmi czemu qrde ludzie szukaja pomocy a jak sie im pomaga to nic nie robia z tego..." i "czy mieliscie kiedys podobna sytuacje ??"
Z tego, co napisałeś, koleś nie prosił Ciebie o pomoc, zrobiłeś to z własnej inicjatywy, to czemu jesteś zdziwiony, że Ci nie pomógł, kiedy Ty się włączyłeś? W takich sytuacjach licz tylko na siebie, potencjalna ofiara najczęściej nie reaguje, jest zblokowana (zwykle psychicznie już wcześniej poddała się).
Co uważałeś za słuszne, zrobiłeś. Chwała Ci za to. Natomiast nie licz na oklaski lub pomoc ofiary.
Miałem już kilka takich sytuacji i tylko raz usłyszałem "dziękuję", natomiast nikt nigdy mi nie pomógł. Gdyby tak się stało, byłbym mile zaskoczony. Tacy są ludzie (czytaj - potencjalne ofiary) na ulicy. Nie są do tego przygotowani - my bardziej, bo coś tam trenujemy.

no i tu ziomek do rzeczy pisze
jak lamus, ktorego kroja oddaje grzecznie hajs znaczy sie, ze on woli byc o kilka muszelek lzejszy niz np kinola miec przestawionego
wiec co was zdziwko bierze, ze on nie pomaga
inna rzecz jak kobite albo seniora leja, wtedy chuliganski honor mlodziakow wyprostowac

dawno juz mialem taka akcje, w kolejce w gdansku jade z panna, juz bylo po sprawencji, ja to mialem w dupie a panna mi, no co ty ni pomozesz mu? to ja jednego od tylu garytla na obuch w nere, w lewej jawara drugi odpuscil, wyniosl ziomka na stacji i ja tak stoje przy tym posranym uczniaku, mam jego portfel tam tak na 3-4 kina to sie pytam czy 1/3 dla mnie bedzie gitarka a ten dziurlaszki rozwiera i z japa na mnie, nie chce mnie sie pisac dalej ale koniec byl chujowy
  • 0

budo_gabryel
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 111 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Południe

Napisano Ponad rok temu

Re: I jak tu pomagac ludziom :/
A łyżka na to niemożliwe... :) :) :)
  • 0

budo_kmicic
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 273 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:to ja sie pytam skąd

Napisano Ponad rok temu

Re: I jak tu pomagac ludziom :/
no i rzozio sie doigral...
  • 0

budo_balofy
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1592 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: I jak tu pomagac ludziom :/
Panie Banan zrob Pan cos z nim, prosze :>
  • 0

budo_chrystianek
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 668 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:ny

Napisano Ponad rok temu

Re: I jak tu pomagac ludziom :/
haha
ja tu jesten od swieta
ale nie dosc ze kotlet to jeszcze kabaret


te forum to zart w tej chwili
  • 0

budo_amigo
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 84 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: I jak tu pomagac ludziom :/
"oni chcieli wziąć wszystko, ja zaproponowałem lepsze rozwiązanie, chciałem tylko jedną trzecią tego co oni" :roll:
pomaganie innym jest bezinteresowne, jakby ci zapłacił to by była usługa, "ochrona" :lol:
kolesiowi dwóch gości chce odebrać pieniądze, trzeci ich przepędza i chce 1/3, dla tej ofiary byłeś niewiele lepszy od nich. i tu i tu chcą kasy...
  • 0

budo_złooo
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 447 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: I jak tu pomagac ludziom :/

"oni chcieli wziąć wszystko, ja zaproponowałem lepsze rozwiązanie, chciałem tylko jedną trzecią tego co oni" :roll:
pomaganie innym jest bezinteresowne, jakby ci zapłacił to by była usługa, "ochrona" :lol:
kolesiowi dwóch gości chce odebrać pieniądze, trzeci ich przepędza i chce 1/3, dla tej ofiary byłeś niewiele lepszy od nich. i tu i tu chcą kasy...

Pomoc to jest usługa z odroczonym terminem płatności - nie będzie negocjacji w czasie akcji.
Ale potem strony się dogadują.
Mój znajomy sportowiec kiedyś obronił przed klatką sąsiada młodziaka przed drechami.
Przyszedł potem ten obroniony niedoszły pobity z podziękowaniami i banktotem.
A czy kolega przyjął to inna kwestia.
  • 0

budo_wojtas25
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 344 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:ZD-WOLA

Napisano Ponad rok temu

Re: I jak tu pomagac ludziom :/
dawno juz mialem taka akcje, w kolejce w gdansku jade z panna, juz bylo po sprawencji, ja to mialem w dupie a panna mi, no co ty ni pomozesz mu? to ja jednego od tylu garytla na obuch w nere, w lewej jawara drugi odpuscil, wyniosl ziomka na stacji i ja tak stoje przy tym posranym uczniaku, mam jego portfel tam tak na 3-4 kina to sie pytam czy 1/3 dla mnie bedzie gitarka a ten dziurlaszki rozwiera i z japa na mnie, nie chce mnie sie pisac dalej ale koniec byl chujowy[/quote]
a co to znaczy garytla naobuch i jawara???????????
  • 0

budo_złooo
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 447 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: I jak tu pomagac ludziom :/
jawara to kołek/pręt trzymany wewnątrz pięści
może być z drewna, metalu, a może to być duża śruba z ponakręcanymi nakrętkami
zwiększa siłę ciosu (masa)
a jeśli wystaje z pięści to można kogoś uszkodzić poważniej - stosując uderzenie "ręka-młot"
  • 0

budo_pagu
  • Użytkownik
  • Pip
  • 18 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: I jak tu pomagac ludziom :/
Bfree powiem tylko tyle-szacunek.
  • 0

budo_polskipatriota
  • Użytkownik
  • 6 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Krefeld/Niemcy

Napisano Ponad rok temu

Re: I jak tu pomagac ludziom :/
Ey Bfree, stary...szczerze?Pierw spytal bym sie go czemu ci nie pomogl, a jak by sie zacza pluc to bym jemu tez wpierdolil.... :wink:
  • 0

budo_selvagem
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 195 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: I jak tu pomagac ludziom :/
rzozio i wtedy się obudziłeś? chociaż jeżeli ta historia to prawda, to nie dziwię się kolesiowi, że Cie zbluzgał :?
  • 0

budo_sanjuro yojimbo
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1291 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: I jak tu pomagac ludziom :/

Pomagac czy nie pomagac ? Udzial w bojce (w wypadku kiedy nie ma ofiary pobicia a wszyscy sa poobijani) jest karany - dodatkowo jak ofiara sie zmyje jak bedziesz zajety tymi dwoma beda Twoje zeznania przeciwko ich zeznaniom (ich jest 2) Jak nie ma swiadkow to przerabane w Polskim sadownictwie.

Zamiast bic trzeba bylo zaczac krzyczec z odpowiedniej odleglosci Policja albo jak jeden z forumowiczow podal "Panowie paly ida".

Co do tego ze na kazda zaczepke nalezy odpowiadac lokciami i ogolnie przemoca ... odpowiem zycie jest tylko jedno nigdy nie wiesz czy "leszcz" ktory dostanie lewego prostego i prawego poscigowego nie wstanie i nie widzac swojej szansy na wygrana nie poczestuje Cie cegla w glowe badz nozem pod zebro.

Ja na zaczepki slowne nie reaguje - reaguje na przemoc skierowana bezposrednio. I tak wiekszosc napadow przez "mlodych gniewnych" (tzw krojenia) bandytow konczy sie po maksymalnie 2 minutach czynnego slownego oporu. Pamietajcie ze oni sie w wiekszosci przypadkow sami bardziej boja niz wy i odpuszczaja jak widza ze akcja trwa dluzej niz czas wkalkulowany w koszty. Mowie o przypadkach napadow w centrach miast i o jasnaj porze dnia. Reasumujac krzykiem bys wiecej zdzialal niz piesciami a jezli cwiczysz to na pewno szybciej bys dobiegl do komisariatu niz oni.


POzdrawiam

Też mam skłonności do robinhoonady. Ale przyznaję, że to Ty masz rację.


Tak się tylko zastanawiam, że jakbym miał krzyczeć: "Ratunku policja!", to już bym chyba wolał sie włączyć i po ryju zarobić w bójce, ryzykując potem nawet jakiś inne konsekwencje (wszak jestem niekarany itp.). Bo chyba na takie krzyki to jestem zbyt nieśmiały... :wink:
  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017 : 2018