MT Amphibian a MOD Hornet na EDC (manualne)
Napisano Ponad rok temu
Mam kolejnego dylemata
Nad MOD Hornet'em też się zastanawiałem ... od jakiejś godzinki. Sprawia wrażenie równie mocarnego EDC. Ma chyba najmniejszego czuba ze wszystkich składaków MOD'a (najszerszą, najmasywniejszą głownię). Ale ma też lekki łuczek ostrza i dość wysoki szlif, więc mimo masywności, pewie nieźle tnie i kroi. Jest też tańszy od Amphibiana.
Grubość głowni 3,75mm ... więc podobny łomik
Nie ma w sumie zielonej rękojeści ale wyglada bardziej roboczo i
masywnie od LCC. Chyba niezły przeciwnik Amphibiana.
Macie jakieś opinie porównawcze co do jakości użytej 154CM i blokady ...
ogólnie wytrzymałości tych 2 modeli ?
Ze strony Pitera wynika, że blokada Horneta powinna wytrzymać koło 90
Kg. Jak ma się do tego blokada Amphibiana ? No ogólnie MOD wyglada na bardziej zwarte, poręczniejsze narzedzie dodatkowo bardziej taktyczne niż Amphibian chyba nawet bez spadku ogólno-użytkowych walorów (ergonomia rekojeści, cięcie, krojenie żarcia, struganie patyków).
Oczywiście mówimy dalej o manualach z głownią plain ...
Opisana wada MOD'a - mała rękojeść - raczej mnie raczej nie dotyczy. Jestem posiadaczem dość małej łapy w rozmiarze 8.
Sorki za zamieszanie ... ale trudno sie wybiera patrząc tylko na
ekran, na foty, czytając cyferki i czasemm opisy i mając świadomość,
że jak coś po wzięciu w łapę nie będzie pasowało, to będzie mało
różowo ;(.
Lęcę dalej po stronkach szukać fotek i opisów .
P.S. Jak się maluje anodyzowane na twardo aluminium ? Dałobuy się zrobić zieloną rękojeść u MOD'a w domowym warsztacie ?
Dzięki
Pozdrawiam
Napisano Ponad rok temu
Musi to być jak ma mieć, solidną, grubą głownię, żeby przyzwoicie ciął i kroił .
To ma być mocarny EDC. Proponowany model coś nienajlepiej radziłby sobie przy krojeniu marchewek. kapusty itp . No i linia rękojeści jest mocno poniżej linii ostra ... a więc na desce do krojenia tylko czubkiem dałoby się operować. A nie zawsze jest możliwość krojenia na jakimś podwyszeniu, tak aby rękojeść była poniżej poziomu deski do krojenia.
Zastanawiałem się nad tym przy Amphibianie, ale po przyłożeniu linijki do zdjecia okazało się, ze miimo, iż ma wygięty kształt po rozłożeniu, całkiem spora powierzchnia ostrza leży na linijce .
Wiesz ... ja kupuje tej klasy nóz głównie do krojenia w terenie warzywek, obierania owocków i strugania kijków.
Zapas mocy ma mieć, bo nigdy nie wiesz, czy kiedyś nie będziesz musiał wyjąć kogoś z dobrze pogiętego i zamkniętego samochodu owiniętego wokół drzewa na poboczu tylko przy pomocy składanego nożyka.
Dzięki za propozycję i pozdrawiam
Napisano Ponad rok temu
Według mnie sprawa jest oczywista.
MOD to bardzo wytrzymały nóż, przypomina bardziej narzędzie do walki niż EDC (tak mi się wydaje)
Powiedział bym nawet że to jest nóż do walki jak sama nazwa „MOD” wskazuje :twisted:
Amph to świetny EDC z rodowodem taktycznym. Jest sporo większy od Horneta.
I myślę że lepiej się sprawdzi podczas cięcia, strugania czy oprawiania.
Ale wybór należy tylko do Ciebie.
Napisano Ponad rok temu
Hornet ma taktyczny rodowodzik ale z tego co poczytałem i patrząc na konstrukcję, jako EDC też by się doskonale spisywał.
Więc pomęczę jeszcze ten temat.
Właśnie robię model z tektury i bedę przymierzał .
Pozdrawialski
P.S.
Wie Ktoś czy LinerLock jest ze stali czy z tytanu ? Nie znalazłem nigdzie jeszcze. Amphibian ma chyba tytanowy a to spora zaleta .
Napisano Ponad rok temu
Myślę że jednak Amph ma rękojeść dostosowaną do większości rozmiarów dłoni.
Przeczytaj co Piter pisał o Hornecie([link widoczny dla zalogowanych Użytkowników] ).
Szczególną uwagę zwróć na opis rękojeści ( bardziej pewnego źródła nie widzę).
A Ampha opis też znajdziesz u Pitera.
Hornet: liners -420C
Amph: micro bar- tytan
Napisano Ponad rok temu
Mam nadzieję, że mi dobrze proporcje wyszły ...
A wnioski następujące:
Hornet nieco jednak za mały jak na EDC. Da się nim pokroic żarło ... ale to niezła gimnastyka przy większej ilości jedzenia albo dłuższym okresie czasu.
W dłoni leży na styk. Faktycznie krótka ta rękojeść.
LCC jest wygodniutki i na pewno doskonale tnie i kroi + osrym czubkiem można dokonywać różnych precyzyjnych dłubań, pchnięć itp.
A Amphibian ...
W mojej łapie leży najlepiej ... i siły nie ma, żeby coś mi go z ręki wyrwało - po prostu wtapia się w dłoń (jakby mi kto włożył podczas snu, to mógłbym nie poczuć ). Brzuszek ostrza doskonale poradzi sobie z cięciem i krojeniem a przy struganiu do pracy zaprzęgnieta zostanie wklesła część bliżej rękojeści. Ciekawe rozwiązanie - gdy zajdzie potrzeba szybkiego przecięcia liny albo sznurka mamy pod ręką kawałek mało wyeksploatowanego ostrza (ja częściej kroję żarło niż tnę lub strugam). Przy zmianie techniki cięcie jedzenia możemy oczywiście zaczynać od tej wklęsłej części. Ale pisałem o swoich subiektywnych odczuciach.
A wszystko to po 30 minutach zabawy modelami z tektury falistej . Na wycięty "nóż" nakleiłem na rekojeść z obu stron dodatkowo okleiny z tej samej tektury. Całość oblepiłem taśmą klejącą a głownię folią aluminiową.
Dodatkowo głownię pościskałem aby zrobić szlif częściowo wklęsły jak w oryginałach . 2h zabawy .
Nie ma tu może odpowiedniej wagi ale przy zachowaniu proporcji obraz noża przed jego zakupem robi się o wiele bardziej przejrzysty .
Kupuję Amphibiana
Pozdrawiam i dzięki wszystkim za pomoc, podpowiedzi i uwagi
Napisano Ponad rok temu
Osobiscie nigdy nie mialem okazji go trzymac ale swego czasu zastanawialem sie nad kupnem, zasiegnalem roznych opinii i...wielu ludzi narzekalo na rekojesc.
Poza tym jakby na to nie spojrzec - MoD robi w znakomitej wiekszosci noze tactical, Microtech ma bardziej 'wyposrodkowana' produkcje....
Napisano Ponad rok temu
W mojej łapie leży najlepiej ... i siły nie ma, żeby coś mi go z ręki wyrwało
w kuchni uważaj! - nigdy nie wiesz co się może zdażyć... :roll:
Gratuluję wyboru! ... i zazdroszczę determinacji oraz pomysłowości - tyle zabiegów przed wyborem odpowiedniego noża
ale chyba nie tylko w kuchni będziesz go używał... szkoda by było tego MT Amphibiana... :?
Napisano Ponad rok temu
Praktycznie to flat grind , wiec dnie duzo lepiej niz MOD , rekojesc nie na pewno duzo wygodniejsza , noi w koncu Microtech.
Hornet , to typowy defence man , mala rekojesc ( Keating preferuje przy skladakach oparcie konca rekojesci noza na nasadzie (??) ) , mocna ,zwarta glownia z blood grove i stosunkowe male , typowe "urban" ostrze, to jest typowy tactical.
Napisano Ponad rok temu
Marchewek nie obieram, chyba, ze strasznie stare i brzydkie skóry mają. Wcinam nawet z resztkami piachu nieraz . Ale kroić trzeba, żeby skrócić w terenie czas gotowania.
A w kieszeni oczywiście kolejna Sebenza i pewnie Amphibian ... no i jakiś Busse na pasku ... i masa microtooli poupychana w różnych kieszniach, plecakach itp.
Pozdrawiam i dziękuję za pomoc przy wyborze
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych
10 następnych tematów
-
Spyderco Military - mini recenzja :D
- Ponad rok temu
-
Kershaw Avalanche
- Ponad rok temu
-
nóż dla kobiety
- Ponad rok temu
-
Okrągłe metalowe rękojeści noży
- Ponad rok temu
-
Microtech news
- Ponad rok temu
-
GUNTING SPYDERCO.
- Ponad rok temu
-
PUSH DAGGER PO POLSKU
- Ponad rok temu
-
Nie tylko zytel
- Ponad rok temu
-
Wtopa na militaria.pl ;)
- Ponad rok temu
-
RazorBack
- Ponad rok temu