Skocz do zawartości


Zdjęcie

Walka bez reguł


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
82 odpowiedzi w tym temacie

budo_cocosh
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 215 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:W-wa

Napisano Ponad rok temu

Re: Walka bez reguł
W modliszce nie ma parteru, bo założeniem jest, że walczy się z kilkoma przeciwnikami i rzut czy obalenie ma się zakończyć sytuacją, gdzie ty stoisz, a przeciwnik leży. Kopiemy leżących... :)
Oczywiście tak jak mówię: nie tak od razu. Takie rzeczy robią ludzie którzy mają pare lat stażu. Nie jesteśmy samobójcami i nie ma to być bójka jak pod budką z piwem, tylko KungFu.
  • 0

budo_combat
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 3360 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Walka bez reguł
Bez reguł -BAJKI człowieq:

- jakbym komus zalutował w oczy: zgon,
- w kark: zgon,
- w jaja z całej siły: kalectwo,
- w nos: zgon,
- w krtań: zgon,
- z łokcia serię w twarz: kalectwo lub zgon,
- kopa na kolano: kalectwo,
- deptanie na ziemi: zgon,
- wielokrotny kop z całej siły (kolanem w głowę): kalectwo lub zgon,

I co dalej sądzisz że walczycie BEZ REGUŁ??? :roll: :shocked!:
  • 0

budo__ash_
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 286 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:D-SU

Napisano Ponad rok temu

Re: Walka bez reguł
Drogi Cocoshu,
to co opisujesz, to nie jest walka bez regul, tylko walka bez ochraniaczy wg. regul (zasad) stylu modliszki. No teraz to jest jasne, dlaczego jeszcze zyjecie.
  • 0

budo_combat
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 3360 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Walka bez reguł

Drogi Cocoshu,
to co opisujesz, to nie jest walka bez regul, tylko walka bez ochraniaczy wg. regul (zasad) stylu modliszki. No teraz to jest jasne, dlaczego jeszcze zyjecie.


Dokładnie. Już dawno temu miałem pomysł na walki bez reguł - ale po każdym treningu należałoby zakopywać stosy ciał... :lol: :twisted:

Ja bym nosił nóż...
  • 0

budo_trochim
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 355 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Walka bez reguł
Jak już wcześniej wspominałem nie walczycie "bez reguł". Gdyby z Wami powalczył zawodnik Vale Tudo, dobra łagodniej tajski bokser to sądzę ze wtedy nabawilibyście się kilku poważnych kontuzji. Nie będę już wspominał o Brylu ;] ... Jak by on wkroczył nie było by czego zbierać.
  • 0

budo_badtrip
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 312 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Walka bez reguł
Dżisas jak człowiek z takim tematem wyjeżdża mi podczas rozmowy i z takimi texstami ; co ty wiesz o walce jak ci w oko albo w jaja pizdne to zobaczysz ...Z doświadczenia wiem że tak naprawdę przemówi do nich tylko praktyka więc mimo iż jestem mało bardzo zawansowanym mixem (w dodatku marnej postury) proponuje im by sprubowali na mnie takiego coś cokolwiek ----i co i dupa robie z nimi co chce mając jedynie podstawy z judo,bjj i boksu a ci magicy nie są mi wstanie zagrozić np. jakimś ciosami w punkty psia jego mać witalne.
Ja rozumie że jakiś laik tak za przeproszeniem pieprzy ale ludzie żeby tak na forum ciągle od nowa to wywlekać ????? Jedyny słuszny wniosek to sobie koleś jaja robi po prostu ; ) Byhyhy i jeszcze z tą modliszką pyhyhy
Z resztą to dobrze żeś trafił no bo co za dupawy musi być styl w którym ludzie se nie potrafią krzywdy zrobić ; )
A tak na poważnie to jak se człowiek jakiegoś mądrale tak fajnie rozklepie to się od razu czuje jak jakiś Gracie po wygranym Ufceku pierwszym ; )

Wniosek --- niektórzy są tak ślepi na -prawdę- ,że aż ich tą prawdą trzeba oślepić ; )
  • 0

budo_anjin
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 600 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Walka bez reguł
No bardzo fajnie tu sobie piszecie, tylko dowcip polega na tym, ze Cocosh nie pieprzy teoretycznych farmazonow, tylko oni rzeczywiscie cwicza te techniki (kopniecia w krocze, ataki na punkty witalne itp.), i to w wolnej walce, a nie tylko w formach...
  • 0

budo_^hast^
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 3373 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Sopot

Napisano Ponad rok temu

Re: Walka bez reguł

No bardzo fajnie tu sobie piszecie, tylko dowcip polega na tym, ze Cocosh nie pieprzy teoretycznych farmazonow, tylko oni rzeczywiscie cwicza te techniki (kopniecia w krocze, ataki na punkty witalne itp.), i to w wolnej walce, a nie tylko w formach...


Z tego co tutaj piszesz wynika ze ten caly cocosh z kolegami kopie sie po jajach i "atakuje punkty witalne" , w sensie wydlubuja sobie oczy i wybijaja zeby ? wsadzaja palce do ust ?
To nie "walka bez regol" ale raczej banda zoltych papierow. Jeszcze troche a beda ze "sprzetem" cwiczyc.
No no .. patrzec ze uwazalem ze kibole sa chorzy .. widze ze sa lepsi od nich.
  • 0

budo_combat
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 3360 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Walka bez reguł

Z tego co tutaj piszesz wynika ze ten caly cocosh z kolegami kopie sie po jajach i "atakuje punkty witalne" , w sensie wydlubuja sobie oczy i wybijaja zeby ? wsadzaja palce do ust ?


1) Już to widzę - na KM są sparingi z kopami w jaja - ale W OCHRANIACZACH. I mimo tego wiele kopów czuć!!

2) Jak goście na TKD nadziewali się na nogi (kontry) to też chwilę była przerwa! Co to za bajki - kopy w jaja bez ochraniaczy (no chyba, że to kobiety sparują :wink: :roll: )

3) Na TKD są mocne sparingi (zależy jaka sekcja of coz) i kiedyś dostałem mocne uderzenie na splot (noo, sparing z trenerem) - chwila przerwy w walce. Kiedyś też dostałem kopa na krtań - jakby nie blok - to byłoby kiepsko.

4) Gość którego z rozpędu uderzyłem obrotowym łokciem w głowę - mocno krwawił... I ledwo stał na nogach...


To nie "walka bez regol" ale raczej banda zoltych papierow. Jeszcze troche a beda ze "sprzetem" cwiczyc.
No no .. patrzec ze uwazalem ze kibole sa chorzy .. widze ze sa lepsi od nich.


:rofl: :roll:
  • 0

budo_anjin
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 600 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Walka bez reguł
W sumie mnie osobiscie ani ziebi, ani grzeje zarowno to, jak oni cwicza, jak i Wasze zdanie na ten temat, ale zeby mniej wiecej bylo wiadomo, o czym mowa (z forum "Kung fu/ wu shu"):


(...)Walkę dzielimy na trzy stopnie.Pierwszy stopień dopuszcza kopnięcia do pasa, uderzenie na twarz otwartą dłonią,podcięcia,obalenia,rzuty.To taki wstęp do lepszej "zabawy" [icon_wink.gif] Drugi stopień dopuszcza kopnięcia na wszystkie poziomy, uderzenia zaciśniętą pięścią, łokcie,kolana i wszystko inne co w stopniu pierwszym.Stopień trzeci jest dla prawdziwych desperatów bo tu można już wszystko tzn. jeżeli "niechcący" trafisz kolano albo inne ciekawe strefy to nie musisz tłumaczyć się ,że to "niechcący" - oczywiście w granicach zdrowego rozsądku - to walka treningowa nie ulica.Walki powyżej 1 stopnia nadzoruje nauczyciel i w drastycznych momentach albo jak ktoś się zbytnio "ciśnieniuje" ,wkracza do akcji. (...)


Pozdrawiam,
  • 0

budo_trochim
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 355 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Walka bez reguł

a ci magicy nie są mi wstanie zagrozić np. jakimś ciosami w punkty psia jego mać witalne.

Co Ty nie powiesz? A głupi ja myślałem, że oczy i „jaja” są punktami witalnymi. Spróbuj sobie wsadzić palec za oko i nacisnąć na nerw wzrokowy jak jesteś taki twardy.
  • 0

budo_zjarany_swistak
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 756 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Walka bez reguł
lol co to za bzdura...nikt mi nie wmowi ze na treningu w sekcji kolesie napieprzaja sie bez zadnych ochraniaczy gdzie popadnie i jak sie komu podoba...a jesli tak to zyleta na legii i mecze pilkarskie to beczka :) Jeszcze zmienie dyscypline z kicku na modliszke jak tam jest taki HARDCORE :) swoja droga wyobrazacie sobie treningi u was na treningach bez ochraniaczy??bo ja tak srednio i tak czasami jest sieczka :twisted:
  • 0

budo_combat
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 3360 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Walka bez reguł

Co Ty nie powiesz? A głupi ja myślałem, że oczy i jaja są punktami witalnymi. Spróbuj sobie wsadzić palec za oko i nacisnąć na nerw wzrokowy jak jesteś taki twardy.


Rany człowieku, Badtrip'owi chodziło o niemożliwość (w wielu przypadkach) skorzystania z różnych punktów witalnych w czasie walki i ja to potwierdzam. Skasowałem kravaciarza co próbował kopać w jaja, a i nie mógł mnie ugryźć.
  • 0

budo_imadło
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 336 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Walka bez reguł
A tak z zupełnej ciekawości ile trwa taka walka gdy wejdzie kop w krocze? Albo prosty w środek nosa. Ja rozumiem tajski boks, brak ochraniaczy na nogi, piszczele skatowane na maxa, ale jak można uderzyć dłonia na krtań z pełna siłą? Wydaje mi sie, że pewną grupe technik robicie dotykowo (patrz lekko). A po reszcie ciała to sie można kopać dowoli. Podziwiam za brak kontuzji. Ja raz sie wypuściłem na sparing bez ochraniaczy raz sie udało. A zachwile złapałem kontuzje na miesiąc. Jeśli u was sie tak nie zdarza to sie "oszczędzacie" z tymi atakami na punkty witalne ;)
Pozdrawiam
  • 0

budo_^hast^
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 3373 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Sopot

Napisano Ponad rok temu

Re: Walka bez reguł
Panowie,
przemyslalem sprawe. Jak ta banda chce tak cwiczyc to niech sobie cwiczy. Niech sobie "wolne walki" na siekiery urzadzaja z czasem. Ich zdrowie i ich czas. Mnie nic do tego.
Ni to dowartosciowac sie nie mozna czyjas glupota ni to posmiac bo to smieszne nie jest a raczej wybitnie zalosne.
  • 0

budo_genosha
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 565 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:inąd

Napisano Ponad rok temu

Re: Walka bez reguł
Hast - true, true. Takie sparingi, jesli tylko odbywaja sie naprawde, to tylko brak wyobrazni prowadzacego. To nie ma nic wspolnego z profesjonalnym przygotowaniem, bo walka dwoch profesjonalistow jest bezpieczniejsza [dwa czarne pasy bjj walcza lagodniej i bezpieczniej niz dwa niebieskie pasy - ot, przyklad].

Ciekawym bardzo co na ten temat ma do powiedzenia osoba zorientowana w kung fu - dacheng? Tomasz ?
  • 0

budo_cocosh
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 215 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:W-wa

Napisano Ponad rok temu

Re: Walka bez reguł
O mamo, ale zescie sie rozpisali jak mnie nie bylo... i jak widze nikt mnie nie zrozumial. Ty Combat piszesz co chwile o tym, ze jak tylko wywalil bys komus w jaja, palec w oczy, itd. to chyba nie jestes w stanie zrozumiec, ze to nie walczy wypasiony zawodnik z jakims zoltodziobem, tylko dwoch ludzi na podobnym poziomie zaawansowania. I nielatwo jest trafic kogos kto cwiczy tyle czasu co ty, bo on wie co ty mozesz zrobic.
Ale powiem wam tak - strasznie sie hmm... rozhisteryzowaliscie to moze zbyt mocne slowo... Moze tak - przeczytalem tu bardzo duzo mocnych potepiajacych wypowiedzi. Mam nadzieje, ze niedlugo pojawi sie na zlocie vortalu jakas nasza ekipa i bedzie miala szanse zaprezentowac wam nasze metody treningowe. Wtedy powinniscie zmienic zdanie.

A tak wogole, to nie rozpoczalem tego tematu, zeby dyskutowac o walce w modliszce, tylko zapytac WAS, jak walczycie u siebie. Jak wygladaja sparringi na waszych sekcjach. I nie uzyskalem jeszcze zadnej odpowiedzi... :(
  • 0

budo_genosha
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 565 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:inąd

Napisano Ponad rok temu

Re: Walka bez reguł
Bo taka prawda Cocosh, ze gdybyscie walczyli naprawde bez regul, to pewnie od dawna bylbys kastratem, niedowidzacym kuternoga z kilkoma zebami i krzywa szczeka.

A sparingi w innych sekcjach? Mysle, ze wszedzie wyglada to podobnie. Rekawice, czesto ochraniacze, zabronione wszelkie 'brudne' sztuczki.
  • 0

budo_combat
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 3360 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Walka bez reguł

to chyba nie jestes w stanie zrozumiec, ze to nie walczy wypasiony zawodnik z jakims zoltodziobem, tylko dwoch ludzi na podobnym poziomie zaawansowania. I nielatwo jest trafic kogos kto cwiczy tyle czasu co ty, bo on wie co ty mozesz zrobic.


Niby tak - ale ZA N-tym razem technika wejdzie... I co wtedy? Poza tym nie wiem czy wiesz o technikach zmiekczających? DOPIERO POTEM wchodzą zasadnicze techniki.

A tak wogole, to nie rozpoczalem tego tematu, zeby dyskutowac o walce w modliszce, tylko zapytac WAS, jak walczycie u siebie. Jak wygladaja sparringi na waszych sekcjach. I nie uzyskalem jeszcze zadnej odpowiedzi... :(


To NIE doczytałeś... Opisałem jak to wygląda na KM i TKD.
  • 0

budo_combat
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 3360 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Walka bez reguł
Co do tego zaawansowany kontra zaawansowany:

1) Dziwnym trafem, goście fachowcy łapią także wiele prostych technik.
2) Jest tyle kombinacji, że nie wie się co zrobi za chwilę przeciwnik.
(mi kiedyś gość na sparingu TKD przylutował w głowę techniką neryo-chagi

Dołączona grafika

a ja gościa zaskoczyłem uderzeniem z kolanka (ehh te przyzwyczajenia).
  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017 : 2018 : 2019 : 2020