

Mi przypomniało się kilka, jak przyjdą mi na myśl inne to dopiszę

#na rozgrzewce: podskoki na 1 nodze, kręcenie kółek językiem, obroty głową dookoła szyi, klepanie sie po głowie i machanie drugą ręką w tył jednocześnie... skoczek
#klepanie partnera po tyłku(on broni się i próbuje to samo)- na tajskim :wink:
#coś jak walka, tylko 1 z pary trzyma delikatnie ołówek wyciągnięty w przód a drugi stara się uderzać możliwie najblirzej, ale tak by go nie wytrącić z łapy partnera
#dziurawienie gazety rzyconej w powietrze ciosem prostym (nie takie łatwe!)
#stanie w bezruchu z zamkniętymi oczami na łące pełnej agresywnych owadów

#srzelanie sobie z liścia(z płaskiej, plaskacza, otwartą dłonią lub po prostu policzkowanie) na zmianę
#wdrapywanie się na drzewo w lesie, ostatni 100 seikenów

#dzrzewo- 1 stoi w kiba-dachi z rękami na boki, a 2 obchodzi go dookoła 8)
#kopanie yoko-geri z szyszką w paluchach stopy
Więcej dziwactew nie pamiętam
