Skocz do zawartości


Zdjęcie

Kto wierzy w stopnie przyznawane w sztukach walki...?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
69 odpowiedzi w tym temacie

budo_romanowicz
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1485 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Radom
  • Zainteresowania:Karate

Napisano Ponad rok temu

Re: Kto wierzy w stopnie przyznawane w sztukach walki...?

W poznawaniu karate czarny pas to przecież początek drogi, nie jej koniec! Dopiero mając czarny pas adept jest gotowy poznawać karate! Ma do tego odpowiednie możliwości.

Ciekawa teza, choć w większości przypadków nieprawdziwa.

Oczywiście ja zakładam, że osoba z czarnym pasem pewnie prędzej czy później przechodzi odpowiednio zaawansowany kurs instruktorski, poznaje anatomię, fizjologie, biomechanikę i potrafi to przełożyć na codzienny treningi.

Aż wytłuściłem.
Czarny pas to potwierdzenie osiągnięcia doskonałości technicznej w zakresie technik pozwalający na zachowanie jednolitości i ciągłości przekazu szkoły/stylu.

Poziom instruktorski to mistrzostwo techniczne uzupełnione o tą wiedzę o której pisze Veldrin. Może z 10% posiadaczy czarnych pasów ma pojęcie o konieczności zastosowania takiej wiedzy do treningu.
  • 0

budo_veldrin
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 190 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Prowincja Warszawy
  • Zainteresowania:Karate

Napisano Ponad rok temu

Re: Kto wierzy w stopnie przyznawane w sztukach walki...?
@up: pozostaje tylko się starać, aby być w tych nielicznych przypadkach oraz wychowywać swoich uczniów aby byli w tym jeszcze lepsi od nas ;) . Oznacza to, że te 90% procent prezentuje ubogie/ograniczone karate. Chyba sami tak nie chcemy?

Moim zdaniem należy na to również patrzeć po przez zmiany jakie zaszły przez ostatnie lata. Mój pierwszy Sensei nie miał dostępu do takiej wiedzy jak my mamy dzisiaj (będąc w moim wieku). Tak zaawansowanych trenerów, kursów, studiów itp. itd. Wiedzę zdobywało się z nielicznych książek o często znikomej jakości i raz na jakimś seminarium. Co by jakiś "Wielki mistrz" wtedy nie powiedział i nie przekazał to tłum słuchał. Zdobywał pasy i przekazywał wiedzę dalej.

Te czasy już się skończyły ;) . (chyba, że się mylę? może jestem za młody żeby to zauważyć?

Dziś już wszystko możemy sprawdzić, totalne dno się NIGDZIE nie obroni (choć poczynania pewnego stylu na T. temu przeczą...).

Dlatego pokolenie czarnych pasów, które się nie rozwija i uważa, że skoro ma ten 4-5 dan (a może i wyższe po skokach po federacjach) to wszystko wie i kropka - z czasem przeminie.

PS. Liczby/procenty są oczywiście rzucane z powietrza z poprzedniego postu ;) . Osobiście mam kontakt z bardzo liczba grupą instruktorów, która cały czas rozwija swój warsztat teoretyczny i praktyczny. Szczególnie jeżeli mówimy to w kontekście sportu!

Aż zapomniałem:

@Romanowicz: od czarnego pasa do doskonałości technicznej jest jednak dłuuuuuga droga ;) .
  • 0

budo_dar75
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 3410 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:kiedyś z O, teraz z P.
  • Zainteresowania:BJJ

Napisano Ponad rok temu

Re: Kto wierzy w stopnie przyznawane w sztukach walki...?

Ze wszystkich sztuk walki jedyną którą znam, w której stopień ma jeszcze dosyć silne przełożenie jest BJJ. Chociaż z drugiej strony też już można te paski kupować i dostają je coraz większe ofermy. Ale z trzeciej strony w PL nie spotkałem jeszcze czarnego pasa który nie byłby kozakiem :)


Teza coraz bardziej dyskusyjna. Tacy bracia Linke nadają czarne pasy niemalże hurtowo (ich szkoły to może 1/10 rynku), a nadali chyba z 1/3 czarnuchów przyznanych w Polsce. Startują na zawodach międzynarodowych i coś tam zdobywają, ale pomijając Brazylię i USA poziom bjj (zwłaszcza no gi) w Polsce jest najwyższy na świecie, więc ciężko jest cokolwiek powiedzieć o rzeczywistym poziomie braci Linke i ich szkół.

Niemniej jednak pók co czarny pas bjj w Polsce oznacza jednak wysoką jakość zawodnika, zwłaszcza na tle krajów Zachodu.
  • 0

budo_czarny msciciel
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 858 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Kto wierzy w stopnie przyznawane w sztukach walki...?

pomijając Brazylię i USA poziom bjj (zwłaszcza no gi) w Polsce jest najwyższy na świecie

Powaznie? Tez mialem takie wrazenie, ale myslalem ze moze mi sie zdaje.
W UK ludzie cwiczyli ale takiego zaciecia jak widze w Polskich skecjach szczegolnie u tych co dluzej cwicza to dlugo by trzeba szukac
  • 0

budo_zapas
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1015 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Zainteresowania:Karate

Napisano Ponad rok temu

Re: Kto wierzy w stopnie przyznawane w sztukach walki...?
Niestety Czarny Msciciel ma racje, w UK ludzie by chcieli cwiczyc ale zeby sie nie zmeczyc. Nie wazne czy boks, karate czy bjj na kazdej sekcji to samo, polacy sie wyrozniaja.
  • 0

budo_robalecki
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 174 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Kraków
  • Zainteresowania:Karate

Napisano Ponad rok temu

Re: Kto wierzy w stopnie przyznawane w sztukach walki...?

Niestety Czarny Msciciel ma racje, w UK ludzie by chcieli cwiczyc ale zeby sie nie zmeczyc. Nie wazne czy boks, karate czy bjj na kazdej sekcji to samo, polacy sie wyrozniaja.

\

Kurcze, ciężko mi w to uwieżyć że jest tak w całym UK. Może przez to że na każdym treningu topię się w pocie i nie rozumiem jak można ćwiczyć inaczej ;)
  • 0

budo_czarny msciciel
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 858 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Kto wierzy w stopnie przyznawane w sztukach walki...?
na pewno nie w calym ale mam wrazenie ze po porstu generalnie nastawienie ludzi jest raczej na lekka rekreacje.
ja tez przez chwile prowadzilem taka mala grupe buddystow - w sensie ze mialem klucz do salki:) bardzoej niz ze bylem guru:) - i tam bylo podobnie, ludzie przychodzili 1 raz na tydzien pomedytowac ale jak byl temat czy w domu tez troche medytuja to niechetnie:)
Oczywiscie sa cale grupy i szkoly gdzie cwiczy sie naprawde ostro mysle ze nawet w lajtowych grupach zawsze beda 2-3 osoby mocno cisnace. Kwestia proporcji.
  • 0

budo_jan111
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1216 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:SEI BUDOKAI POLSKA
  • Zainteresowania:MMA

Napisano Ponad rok temu

Re: Kto wierzy w stopnie przyznawane w sztukach walki...?
Witam wszystkich! Zacznę tak: nikt nigdy nie ppwiedzial ze każda lamaga, ciamajda i leń musi dorobić się czarnego pasa! Oczywiście ze pewna tolerancja jest wskazana, u nas nie ma np parcia na wysokie kopanie za wszelka cenę ale poziom, skuteczność technika i pewna dojrzałość muszą być zachowane. Mało tego, jeśli się okaże ze adept jest zwyczajnie, prywatnie świnia to u nas nie jest dopuszczany.

A teraz co do pasów w ogóle, pasy uczą pokory, jeśli ubieram biały to przyznaje ze jestem początkującym, wyrażam gotowość pracy nad sobą w celu poprawy swoich umiejętności i co ważne daje zgodę swojemu Sensei zeby ten mnie oceniał, czyli zgadzam się również na pewna hierarchię, na zajęcie w niej miejsca i akceptuje autorytet trenera, stylu itd.
  • 0

budo_romanowicz
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1485 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Radom
  • Zainteresowania:Karate

Napisano Ponad rok temu

Re: Kto wierzy w stopnie przyznawane w sztukach walki...?

A teraz co do pasów w ogóle, pasy uczą pokory,

Przepraszam, że to pisze ale pasy uczą pokory tylko "na zewnątrz". Prawda jest taka, że nikt ze stopniem w karate niechętnie przyznaje, że ktoś bez stopnia może mieć większą wiedzę czy umiejętności. Kolor pasa to coraz częściej pustawa hierarchia wewnątrz związku czy federacji, choć perełki się zdarzają, tyle że są najczęściej niedoceniane.

... jeśli ubieram biały to przyznaje ze jestem początkującym, wyrażam gotowość pracy nad sobą w celu poprawy swoich umiejętności ...


A dokładnie w ten sposób mówią o sobie posiadacze czarnych pasów. Zaczynają nowy etap odkrywania swoich umiejętności.
  • 0

budo_jan111
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1216 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:SEI BUDOKAI POLSKA
  • Zainteresowania:MMA

Napisano Ponad rok temu

Re: Kto wierzy w stopnie przyznawane w sztukach walki...?

Prawda jest taka, że nikt ze stopniem w karate niechętnie przyznaje, że ktoś bez stopnia może mieć większą wiedzę czy umiejętności.


Bezdyskusyjnie masz racje, ale to zachacza o troche inny temat. Ja w moim klubie takich przypadkow mam sporo: przychodza do mnie ludzie z boksu alko kicka, sa dobrzy, maja po kilka walk, pare lat treningu za soba. Mimo iz nie maja pasa sa oczywiscie lepsi niz jakies niebieskie pasy u mnie. Przyjmuje zasade ze pas musi odwzorowywac pewien poziom, z tego wzgledu daje takim chlopakom czas na douczenie sie tego czego nie umieja i dopuszczam lub popycham do egzaminu na odpowiedni stopien, jaki uznaje za odpowiedni.

O patologiach sie nie wypowiadam, nie chce brac odpowiedzialnosci za dewiacje o jakich niejednokrotnie slyszalem.
  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017