Skocz do zawartości


Zdjęcie

Kto wierzy w stopnie przyznawane w sztukach walki...?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
69 odpowiedzi w tym temacie

budo_jersey
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2071 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Jersey
  • Zainteresowania:Karate

Napisano Ponad rok temu

Re: Kto wierzy w stopnie przyznawane w sztukach walki...?
Po co ćwiczyć jako podstawy coś co jest dodatkiem? Te umiejętności i tak z czasem zanikną...
  • 0

budo_romanowicz
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1485 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Radom
  • Zainteresowania:Karate

Napisano Ponad rok temu

Re: Kto wierzy w stopnie przyznawane w sztukach walki...?
Chyba się nie rozumiemy.
  • 0

budo_czarny msciciel
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 858 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Kto wierzy w stopnie przyznawane w sztukach walki...?

Po co ćwiczyć jako podstawy coś co jest dodatkiem?

to co w jednym stylu jest dodatkiem w innym jest podstawa.
najpozniej z wiekiem zaniknie sila ale obawiam sie ze predzej czy pozniej zanikna wszystkie umiejetnosci
  • 0

budo_jersey
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2071 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Jersey
  • Zainteresowania:Karate

Napisano Ponad rok temu

Re: Kto wierzy w stopnie przyznawane w sztukach walki...?
Myślę, że nie a Twoje filmy mnie w tym upewniły.
  • 0

budo_robalecki
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 174 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Kraków
  • Zainteresowania:Karate

Napisano Ponad rok temu

Re: Kto wierzy w stopnie przyznawane w sztukach walki...?
Dobra, to coś odemnie. Ja po przejściu na kyokushin dwa razy nie zdałem na niebieski pasek bo nie byłem w stanie zrobić yoko na jodan. Czy to źle? Nie bo pozwala utrzymać wartość stopnia, mimo że w kumite możesz zlać wyższego stopniem. Na treningach bjj trener w odpowiedzi na pytania "kiedy wyższy pasek" odpowiadał "zamknij się i sparuj". Czy tak jest wszędzie? Napewno nie - chocby przywołane poprzednio treningi shotokan (przeciwko stylowi jako takiemu nic nie mam).
  • 0

budo_czarny msciciel
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 858 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Kto wierzy w stopnie przyznawane w sztukach walki...?

Myślę, że nie

Jest takie powiedzenie - ostatni garnitur nie ma kieszeni:)

Swoja droga postawiles ciekawa teze

Żadna też technika tradycyjnego karate nie wymagała zmiany naturalnego zakresu ruchu.

moze i tak bylo ale dlaczego w takim razie wymagaly one "nienaturalnej" sily albo "utwardzenia" konczyn?
takie rzeczy tez z czasem zanikaja - kiedys bylem mlody i durny i bardzo dumny z narosli na kostkach - na szczescie zeszlo bez sladu i nawet czucie troche wrocilo:)

bardzo ciekawy dokument o tym jak nienaturalne sa umiejetnosci potrzebne w sztukach walki, jak ciezko je nabyc i niestety o tym ze te umiejetnosci znikna wlasciwie w naszym pokoleniu
  • 0

budo_jersey
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2071 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Jersey
  • Zainteresowania:Karate

Napisano Ponad rok temu

Re: Kto wierzy w stopnie przyznawane w sztukach walki...?
Straciłem przez Ciebie 6minut mojego życia :)

Utwardzania różnych części ciała to właśnie indywidualizacja i prawie nigdy nie stanowiło to w szkołach karate wyznacznika rozwoju.

Higaonna nie zmusza uczniów do pracy nad swoim słynnym kamieniem.

Cieszę się, że takie rzeczy jak to dziwadło na filmie mają zaniknąć ;-) , tragedia. Czego to się ludziom nie wciska żeby mieć autorytet mistrza.
  • 0

budo_czarny msciciel
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 858 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Kto wierzy w stopnie przyznawane w sztukach walki...?

, tragedia.

jak dla mnie bardziej sie przeklada na zastosowanie w walce niz to nieszczesne klepanie po glazie :)
  • 0

budo_robalecki
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 174 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Kraków
  • Zainteresowania:Karate

Napisano Ponad rok temu

Re: Kto wierzy w stopnie przyznawane w sztukach walki...?

Cieszę się, że takie rzeczy jak to dziwadło na filmie mają zaniknąć ;-) , tragedia. Czego to się ludziom nie wciska żeby mieć autorytet mistrza.


Ok, więc jeśli się nie ma umiejętności (bo jak powiedziałeś to indywidualna fizyczna sprawa, naturalny zasięg), unikalnego doświadczenia (bo to "dziwadła"), wiedzy (bo to wszystko "dodatki") to co według Ciebie jest czynnikiem wyróżniającym mistrza? Ten nieszczęsny xyz dan?
  • 0

budo_jersey
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2071 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Jersey
  • Zainteresowania:Karate

Napisano Ponad rok temu

Re: Kto wierzy w stopnie przyznawane w sztukach walki...?
Jeżeli poznajesz mistrza po tym jak wysoko kopie, ile robi pompek i jak błyskotliwe są jego "sztuczki"...no cóż, szukamy różnych rzeczy.

Czarny mścicielu! Uwieszanie się na kimś dwiema kończynami może zakończyć się na wiele sposobów. Najprostszym jest tzw. rozbicie o podłoże.

Ja jednak preferuje tak-


robię to podobno bardzo skutecznie, tylko niewielu chce się tak uwiesić :)
  • 0

budo_jersey
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2071 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Jersey
  • Zainteresowania:Karate

Napisano Ponad rok temu

Re: Kto wierzy w stopnie przyznawane w sztukach walki...?

unikalnego doświadczenia (bo to "dziwadła")


-gdzie to napisałem i co według Ciebie to doświadczenie i wiedza?
  • 0

budo_czarny msciciel
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 858 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Kto wierzy w stopnie przyznawane w sztukach walki...?

Czarny mścicielu! Uwieszanie się na kimś dwiema kończynami może zakończyć się na wiele sposobów. Najprostszym jest tzw. rozbicie o podłoże.

Mysle ze jesli ktos kto cale zycie cwiczyl headlock i rzuty ci sie tak uwiesi to rozne dim maki moga nie dzialac tak dobrze jakbys chcial:(
John Wang ktory jest pokazany na tym filmie sporo walczyl w zawodach, jego uczniowie dosyc intensywnie startuja i stosuja ta technike z powodzeniem. Sa filmy na to. Mozesz go zagadac na innym forum co on by zrobil gdybys ty costam - on bardzo lubi takie dyskusje.
Mi to przypomina dyskusje na rozne pomysly z lokciem w glowe i inne dim maki jak ci ktos robi double leg takedown.
  • 0

budo_jersey
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2071 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Jersey
  • Zainteresowania:Karate

Napisano Ponad rok temu

Re: Kto wierzy w stopnie przyznawane w sztukach walki...?
To nie tak. Ja też jestem przeciwnikiem gdybania. Jedź kiedyś na spotkanie z np.Terrym Wingrovem. To jest Mistrz przez duże M . Taką drogą ja też bym chciał podążać. Są instruktorzy którzy znają anatomię, motorykę i potrafią to zawrzeć w technice. Ich sztuka nie skończy się po 40 roku życia bo procesy starzenia nic z tym nie mają wspólnego. Ludzie zachwycają się "zewnętrznymi" umiejętnościami- latające nogi i obwód bicepsa. Bo to widać i łatwo im zobaczyć się w tej roli, a kto by chciał imponować wbijaniem palca lub uciskaniem czegoś? Prawdziwy mistrz zadusi metalowy słup a MISTRZ zrobi duszenie na tętnice szyjną dwoma palcami (bez robienia 1000 pompek codziennie). Trzeba mieć szczęście żeby trafić na tak spokojnego ucznia, który da sobie założyć takie duszenie bez przeciwdziałania a potem jeszcze będzie stał prosto żeby zapleść mu nogę. To jest skuteczne, ale czy trzeba aż taki silny chwyt wykształcić? Ile lat treningu? Pewnie codziennego. Ile będzie miał lat gdy w końcu rozluźni?
  • 0

budo_kris102
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 263 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Zainteresowania:Karate

Napisano Ponad rok temu

Re: Kto wierzy w stopnie przyznawane w sztukach walki...?
Tak sobie czytam i mam takie o to przemyślenia: czy posiadacz czarnego pasa ma być niezwyciężonym herosem? Może na egzaminie na dan powinna być zbudowana platforma do walki - kto przegra ten spadnie na np. zaostrzone pale - kto wygra godzien jest noszenia czarnego pasa. A może wystarczy podejść do czarnego pasa jak do uzyskania tytułu magistra? Wiadomo magister to nie profesor i daleka przed nim Droga - DO.
  • 0

budo_czarny msciciel
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 858 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Kto wierzy w stopnie przyznawane w sztukach walki...?

Jedź kiedyś na spotkanie z np.Terrym Wingrovem.

wklej mi 1 film gdzie Wingrove te dim maki 2 palcami pokazuje (moze byc jego uczen) w jakiejkolwiek walce z przeciwnikiem - nie na seminarium.
Jak sie cofniesz do archiwow to mozesz poczytac relacje Tomasza co mu mowili mistrzowie tego typu technik z Pekinu o ich skutecznosci w prawdziwej konfrontacji. Takie rzeczy jak Wingrove to pokazuje co 2 nauczyciel systemy, z 15 od kali i legiony innych - i tez im wszyscy wierza i sie nadziwic nie moga co za magia panie.

Ludzie zachwycają się "zewnętrznymi" umiejętnościami- latające nogi i obwód bicepsa.

obecnie wszyscy na Zachodzie zachwycaja sie wrecz przeciwnie - ezoteryka, energia chi, punktami witalnymi i tego typu magia. Kazdy chce byc bogiem bezdotykowego ko.

Teraz jak poczytasz o tym Johnie Wangu i jego nauczycielu to mozesz sie dowiedziec ze obaj maja na koncie sporo walk turniejowchy, nie mowiac o licznych wyzwaniach - czesc dobrze udokumentowanych, Chang Tung Sheng to postac na wpol legengarna. Wiec teraz jak czlowiek z takim doswiadczeniem ci pokazuje taka umiejetnosc jak to wiszenie na slupie to moze warto sie zastanowic dlaczego uwaza ze to wazne.

Trzeba mieć szczęście żeby trafić na tak spokojnego ucznia, który da sobie założyć takie duszenie bez przeciwdziałania a potem jeszcze będzie stał prosto żeby zapleść mu nogę.


Jest gdzies taki film jak chyba uczen Wanga na turnieju zaklada ta technike przeciwnikowi klika ray pod rzad.
Ci od duszen 2 palcami to powinni w bjj startowac - jest kasa do zgarniecia:) Czy sa ponad to?

To jest skuteczne, ale czy trzeba aż taki silny chwyt wykształcić? Ile lat treningu? Pewnie codziennego.

2 lata. Nie wiem czy to duzo, ja np stracilem w swoim zyciu kolo 4 lat na historie z kategorii dim makow.

Ile będzie miał lat gdy w końcu rozluźni?

On ma po 70, i trzyma sie lepiej niz niejeden 30 latek. Nie musi sie spinac - on juz pokazal ze to co robi dziala.

mysle ze nie rozstrzygniemy tu tego sporu ty bedziesz wierzyl w swoje a ja w swoje.
jak to sie mowi How about I'll be me and you'll be you:)
  • 0

budo_veldrin
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 190 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Prowincja Warszawy
  • Zainteresowania:Karate

Napisano Ponad rok temu

Re: Kto wierzy w stopnie przyznawane w sztukach walki...?
@kris102: kiedyś spotkałem się z bardzo fajnym stwierdzeniem, że 1-2 dan to liceum, powiedzmy poziom matury. Zbiega się to bardzo dobrze z faktem, że trenując od dzieciaka egzamin na czarny pas przychodzi w wieku 16-20 lat.

W poznawaniu karate czarny pas to przecież początek drogi, nie jej koniec! Dopiero mając czarny pas adept jest gotowy poznawać karate! Ma do tego odpowiednie możliwości.

Czarny pas nie oznacza przecież, że się jest drugim supermenem. W żadnej sztuce walki. To potwierdzenie zdobytych umiejętności technicznych i wiedzy w danej dziedzinie. Stopień naukowy to dobre porównanie, ja bym jednak uznawał 1-2 dan za poziom matury, do magistra jeszcze daleka droga.

Przykładowo taki dr hab z informatyki może być gorszym programistą niż początkujący student (analogia walki na ulicy/zawodach). Jednak, który z nich teoretycznie potrafi wychować kolejne pokolenie zawodników wygrywających na zawodach/w życiu? Który rozumie co właściwie robi i jak to skutecznie przekazać?

PS. Oczywiście ja zakładam, że osoba z czarnym pasem pewnie prędzej czy później przechodzi odpowiednio zaawansowany kurs instruktorski, poznaje anatomię, fizjologie, biomechanikę i potrafi to przełożyć na codzienny treningi. Każdego dnia dalej rozwija swoja wiedzę i umiejętności praktyczne.

Tu podobnie - kurs to dopiero początek. Dopiero po nim zaczyna się dalsza nauka i ciągłe doskonalenie.

Nauka poszła do przodu, karate też wyszło daleko poza stare broszury z kata i technikami. Doktoraty lecą za doktoratami ze sportów walki, video na YT to nie wszystko.

PS2. Może jestem za młody, ale wydaje mi się, że demitologizacja czarnego pasa w sztukach walki już nastąpiła jakiś czas temu? Czytając ten topic (poza obszernym offtopem) mam inne wrażenie...
  • 0

budo_jersey
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2071 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Jersey
  • Zainteresowania:Karate

Napisano Ponad rok temu

Re: Kto wierzy w stopnie przyznawane w sztukach walki...?
Ja w nic nie wierzę :)

Mam na imię Tomasz i to zobowiązuje :lol:

Znam pisemną relację z pierwszego w Polsce pokazu Terrego (chyba Warszawski klub Remont). Asystenci do pokazu byli mu nieznani i "chopaki" postanowiły mu pokazać "jacyśmy to ułani nad Wisłą". Skończyło się na połamanych paluszkach, stawianiu na głowie i pretensjach do Terrego, że techniki takie brutalne.
Nie startował on jak Najmany czy Ruteny w zawodach gdzie "jest kasa do zgarnięcia", ale wiele lat szkolił brytyjski SAS co ma dla mnie o niebo większą wartość.
Pytania o zastosowanie technik yawary padały na forum ju-jitsu i zawsze odpowiedż była "tak, pokazuje to, przyjedź i sam się przekonaj...".

Co do Wanga nie wypowiadam się, ale widziałem wiele filmów z "Wielkich i krwawych zawodów" gdzie reguły były tak ustawione by nikt sobie nie zrobił krzywdy a technika zawodników sprowadzała się do wzajemnego okładania się pięściami i stopami , aż ktoś nie padł.

Myślę, że są dwa nurty:
-ezoteryczny, MacCośtam
-fizyczny (turlanie opony i łykanie steków)

Żadnym z nich się nie zachwycam. Jestem na etapie gdzie bardziej mnie interesuje :) wydłubywanie oka lub wbijanie najniższego żebra w wątrobę. Czy znalazłbym to w bjj lub karate sportowym? Może w MMA? Nie chcę już trenować 4-5 dni w tygodniu i marnować czasu na rozciąganie się :nie: :lol:
  • 0

budo_czarny msciciel
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 858 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Kto wierzy w stopnie przyznawane w sztukach walki...?

Skończyło się na połamanych paluszkach, stawianiu na głowie i pretensjach do Terrego, że techniki takie brutalne.

chcesz powiedziec ze swoje zaufanie zbudowales na relacji pisemnej z 2 reki oraz...

ale wiele lat szkolił brytyjski SAS co ma dla mnie o niebo większą wartość.

jesli wymienisz praktycznie dowlony styl walki: Leung Ting VT, polskie szotokany, bjj, eskrimy, krav magi, aikido, systemy czy co tam chcesz - ja ci znajde przyklad kiedy szczyca sie, ze cwiczyli te czy inne specjalne oodzialy wojskowe w walce wrecz.

wydłubywanie oka lub wbijanie najniższego żebra w wątrobę. Czy znalazłbym to w bjj lub karate sportowym? Może w MMA?

nie wiem dlaczego sadzisz ze wiedza o anatomii czlowieka jest znana tylko tym ktorzy pokazuja techniki na sucho podczas seminariow. To ze styl wypracowal formule rywalizacji ktora minimalizuje trwaly uszczerbek na zdrowiu nie znaczy ze zapomnial o wszystkim innym.

Ja kiedys na prosbe kolegi pokazywalem mu ucisk na tetnice w ten sposb ze on stanal a ja mu przylozylem powoli po 1 palcu na szyje i mniej wiecej po 2s (akurat dbrze trafilem) nastapolio zjawisko niczym z seminarium Terrego - kolega padl na kolana, prawie traca przytomnosc. Niestety ezoteryczna ta wiedza nie pozwolila mi tydzien temu wygrac ani 1 walki przez duszenie kiedy naprawde sie staralem i dawalem z siebie maks :)
  • 0

budo_kristof
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 427 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:copacabana
  • Zainteresowania:BJJ

Napisano Ponad rok temu

Re: Kto wierzy w stopnie przyznawane w sztukach walki...?
Ze wszystkich sztuk walki jedyną którą znam, w której stopień ma jeszcze dosyć silne przełożenie jest BJJ. Chociaż z drugiej strony też już można te paski kupować i dostają je coraz większe ofermy. Ale z trzeciej strony w PL nie spotkałem jeszcze czarnego pasa który nie byłby kozakiem :)
  • 0

budo_czarny msciciel
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 858 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Kto wierzy w stopnie przyznawane w sztukach walki...?

Chociaż z drugiej strony też już można te paski kupować

gracie university i franczyzny troche namieszaly na rynku.
  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017