Skocz do zawartości


Zdjęcie

literatura


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
42 odpowiedzi w tym temacie

budo_martius
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 4483 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Piastów / Wa-wa - EUROPA od ZAWSZE
  • Zainteresowania:JJ

Napisano Ponad rok temu

Re: literatura

Martius, czyli krótko mówiąc w samoobronie powinno się stosować raczej uderzenia niż dźwignie (a jeśli już to dopiero jak przeciwnik jest zablokowany)?

Nie - tak jak pisalem juz Akahige - stosuje sie dzwignie bo nie mozna kazdemu przywalic z glowki i w jadra ;)
Ju-jitsu to lagodna sztuka mimo ze Aniol zaraz napisze ze ja to jakas huliganke uprawiam ;)

Jest mase dzwigni z uchwytow, obchwytow itp ale kiedy zrobimy cos w pierwszym momencie na dzwigni nie bawmy sie z przeciwnikiem, chyba ze juz lezy i go przygniatamy ... jak bedziemy sie bawic w stojce to jest wieksza szansa ze cos wyciagnie z kieszeni czy ktos inny doskoczy i nam przywali. Jak juz lezy to nawet jak ktos doskoczy to ten pierwszy musi stracic cas na podniesienie sie. Ju-jitsu opiera sie na dzwigniach i obaleniach, dodatkowo atemi. Jest duzo dzwigni barkowych, lokciowych, nadgarstkowych, na duze stawy i na male stawy - ale nie ma czasu na zabawe. Techniki interwencyjne maja wiecej zabawy bo tam czesto w kilka osob obezwladnia sie jednego agresora. Dzwignie stosuje sie nawet po uderzeniach ale robienie przesadnych kombinacji moze okazac sie zbyt bolesne dla wykonujacego ;)

ps. mimo ze wywodze sie z uderzaczy teraz glownie uzywam nasady dloni lub plaskacza do atemi
  • 0

budo_robalecki
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 174 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Kraków
  • Zainteresowania:Karate

Napisano Ponad rok temu

Re: literatura
Martius, Obawiam się że mój mały rozumek gubi się w gąszczu dwuznaczności i wskazówek.
Żeby wyciągnąć czytelną myśl - robimy szybką dźwignię i następnie technikę kończącą/nieuruchamiającą?

Ps. dzięki chłopakom z ryu-te doceniłem potęgę plaskacza :)
  • 0

budo_martius
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 4483 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Piastów / Wa-wa - EUROPA od ZAWSZE
  • Zainteresowania:JJ

Napisano Ponad rok temu

Re: literatura

Martius, Obawiam się że mój mały rozumek gubi się w gąszczu dwuznaczności i wskazówek.
Żeby wyciągnąć czytelną myśl - robimy szybką dźwignię i następnie technikę kończącą/nieuruchamiającą?

Ps. dzięki chłopakom z ryu-te doceniłem potęgę plaskacza :)


Mozna tak powiedziec - w samoobronie decyduja pierwsze sekundy. Kontrlowanie na dzwiggniach to juz wyzsza szkola jazdy a na pewno nie do opanowania szybko.
Zalozmy: chwyt przeciwnika, szybka reakcja z dzwignia, sprowadzajaca np na ziemie, np rzut na dzwigni czy obalenie. Ucieczka lub kontrola lezacego w zaleznosci od sytuacji ewentualnie 1-2 atemi na pozegnanie - jj to nie krav maga nie dobija my prze 5 minut trupa napinajac z calej sily cialo i glosno wydychajac powietrze zeby podkreslic groze sytuacji ;)

Atak, zgarniecie, przyblokowanie na dzwigni, odwracajace uwage, obalenie ...

wszystko zalezy od zagrozenia i albo robimi te rzeczy z atemi albo nie, albo kontolujemy albo nie. Nie kontrolujemy osoby w stojce i nie przytrzymujemy na dzwigni aby zadzwonic na policje... tak sie pokazuje na pokazach dla zabawy i smiechu ale nie stosuje sie w walce. Co innego jak jest w pelni unieruchomiony na glebie.
Podstawa samoobrony ma byc albo uwolnienie sie z czegos, albo unikniecie ciosu w pierwszym momencie zanim rozpocznie sie klasyczna walka. W walce nie licz juz na wykonywanie dzwigni - ale sa oczywiscie mozliwe.
W efekcie koncowym mamy sie obronic a nie przeciwnika (-ków) pokonac. Mamy przezyc albo zwiac, albo zakonczyc calosc w pierwszych sekundach. Im dluzej tym juz gorzej zakonczyc w dobrym dla nas stanie. Ju-jitsu to nie aikido nie chwytamy mieczy i reki na pelnej szybkosci ;)
Jesli juz cos idzie po ciosie to sa to raczej zakleszczenia i dzignia opierajaca sie na zaplataniu ciala a nie chwyceniu. Klasyczne dzwignie sa raczej po obchwytach, uchwytach, duszeniach itp
  • 0

budo_whitebelt
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 97 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: literatura
Robalecki - myślę, że po co jak po co, ale po dźwignie to do aikido warto; pamiętam jak "będąc młodym chłopakiem" udawało mi się rozładowywać różne sytuacje w grupie rówieśniczej poprzez sprawnie założone nikyo (a przynajmniej coś w stylu nikyo ;-) ).

Stosuję kote gaeshi regularnie w sparringach BJJ.


Akahige - na ile można stosować dźwignie na nadgarstek w BJJ? (wiem, "wszystko można, byle z cicha i ostrożna"). Wydawało mi się, że dźwignie na nadgarstki to na własnej sali trochę takie faux pas, jak rozpychanie łokciami ud przy przechodzeniu gardy. A na zawodach? O ile znam przepisy (a znam słabo) to zabronione jest zakładanie dźwigni na palce?

pozdr
  • 0

budo_akahige
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2407 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: literatura

Akahige - na ile można stosować dźwignie na nadgarstek w BJJ?

Dokładnie na tyle, co inne techniki. Ja stosuję nawet w sparringach z białymi pasami. Uczą się wtedy pilnować i, np., prawidłowo spinać łapy w obronie przed balachą ( bez zostawiania nadgarstka luzem ).
Dźwignie na palce są zakazane na zawodach, ale ja je ostrożnie testuję w sparringach. Stąd wiem, że są skuteczne w obronie przed chwytami za kimono, obchwytami tułowia z tyłu, niektórymi duszeniami ( kołnierzem, gilotyną, mata leo ).

Obawiam się że mój mały rozumek gubi się w gąszczu dwuznaczności i wskazówek.

Robalecki, dlatego słuchaj mnie, nie Martiusa - Mistrza Aluzji. ;-) ;-) ;-)
Będziesz robił dźwignie na nadgarstki w samoobronie - na bank dostaniesz w japę. Musisz posiadać ogromną przewagę umiejętności, doświadczenia, siły i szybkości żeby skutecznie wykonywać takie techniki. Poczytaj o działaniu w warunkach stresu adrenalinowego, współczulnym układzie nerwowym, spadku motoryki małej, itp. itd. I wciąż pozostaje aktualne pytanie: po co ? Pomiędzy waleniem z główki i w jaja, są jeszcze inne sposoby. Rozumiem, że kobiety nie będę kopał w jądra, ale obrona przed agresywną babą, to margines realnej samoobrony ( był chyba nawet kiedyś odrębny temat o tym ).
Popatrz jeszcze na ten filmik, po walce Jona Jonesa z Chaelem Sonnenem. Jones doznał paskudnej kontuzji dużego palca u stopy i nawet tego nie zauważył, dopóki Joe Rogan mu nie pokazał:

Podobne rzeczy zdarzają się w samoobronie. Połamiesz takiemu łapę, a on nawet nie zauważy. Kontrola bólowa ma ograniczone zastosowanie. Przykład z życia: podczas imprezy facet obłapuje kobitkę w ramach tzw. "końskich zalotów". Ta, wkurzona, chwyta za paluchy i wykręca je. Facet krzyczy: "ałła, ałła!" i zostawia ją w spokoju. Była samoobrona ( obrona konieczna ), atakujący nie był pod wpływem adrenaliny, technika zadziałała.
  • 0

budo_martius
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 4483 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Piastów / Wa-wa - EUROPA od ZAWSZE
  • Zainteresowania:JJ

Napisano Ponad rok temu

Re: literatura

Robalecki, dlatego słuchaj mnie, nie Martiusa - Mistrza Aluzji. ;-) ;-) ;-)



A ja nie namawiam ani na słuchanie mnie ani Akahige ;)
Swoj rozum masz ... glownie sluchaj jego ;)

Będziesz robił dźwignie na nadgarstki w samoobronie - na bank dostaniesz w japę.


Znowu zapatrzenie na aikido i ksiazki ;)

Jak bedzie sie robilo: stojac w pozycji wyprostowanej, wzrok mezny (lub pelen milosci ;) ) palec w technice odciagniety do wylamania itp
W pozycji ksiazkowej i nienagannej, robienie z siebie kopii mastera a nie dopasowanei do siebie techniki ... to na pewno dostanie sie w jape :D

Gdyby dzwignie byly do niczego po prostu nie bylo by ich i tyle. Nie opieraly by sie na dzwigniach jj inne systemy. Sportowe, samoobrony, interwencyjne - uwazane za malo skuteczne i te uwazane za najskuteczniejsze.

Musisz posiadać ogromną przewagę umiejętności, doświadczenia, siły i szybkości żeby skutecznie wykonywać takie techniki. Poczytaj o działaniu w warunkach stresu adrenalinowego, współczulnym układzie nerwowym, spadku motoryki małej, itp. itd. I wciąż pozostaje aktualne pytanie: po co ?


Tak ... powinni tego zabronic na wszelkiego rodzaju szkoleniach dla mundurowki itp itd


Rozumiem, że kobiety nie będę kopał w jądra, ale obrona przed agresywną babą,


No i podejscie typowe dla osob ktore nigdy nie widzialy zawodow kobiet .... racja kobiety nie maja tego organu ale nie znaczy ze w tym miejscu je nie boli nie mniej niz mezczyzn. Bylem kilka razy swiadkiem na zawodach uderzanych cucenia zawodniczki na zawodach judo zreszta tez kiedy noga przez przypadek zeszla z techniki.

Podobne rzeczy zdarzają się w samoobronie. Połamiesz takiemu łapę, a on nawet nie zauważy. Kontrola bólowa ma ograniczone zastosowanie. Przykład z życia: podczas imprezy facet obłapuje kobitkę w ramach tzw. "końskich zalotów". Ta, wkurzona, chwyta za paluchy i wykręca je. Facet krzyczy: "ałła, ałła!" i zostawia ją w spokoju. Była samoobrona ( obrona konieczna ), atakujący nie był pod wpływem adrenaliny, technika zadziałała.


pisalem o tym samym ... dlatego nie stosuje sie pewnego rodzaju rzeczy z napastnikiem pod wplywem, nie kontroluje sie go w gorze i nie bawi sie z nim. Przeciwnik ma sie znalezc najlepiej na brzuchu jesli juz zamierzamy kontrolowac ale i to moze byc niebezpieczne.


Jeszcze jedna sprawa ... jedna reka to sie kury maca a nie wykonuje cokolwiek - dwie rece musza dzialac niezaleznie wykonujac co innego ale niezaleznie znaczy tez rownoczesnie a nie najpierw jedna potem druga.

Na seminariach najczesciej biore wlasnie misiow poteznie zbudowanych na ktorych nic sie nie da teoretycznie zrobic. Osoby teoretycznie wiedza o co chodzi ale tak naprawde z 10 mikroszczegolow wykonuja 2 i dziwia sie ze jakos sie mecza i nie wychodzi a jak pokazuje na nich reaguja calkiem inaczej. Nie, nie pokazuje ze na kazdym da sie wykonac bo to bzdura pokazac ze sie da na osobie ktora i tak bedzie wiedziala co bedzie robione a my nie mozemy jej uszkodzic. Lecz taka osoba od razu czuje roznice kiedy wykonuje jej partner a ja i wie ze do tego rownoczesnie dochodza inne elementy jak np atemi, zaskoczenie, biodra itp

Ksiazka pokazuje 10% z techniki, kaseta moze z 20-30% - najlepszym nauczycielem jest bol, jak sie osoba przekona ze mimo ze moze druga reka czy noga przywalic a jakos nie zdazy to ich przekonuje i zaczynaja sami myslec ze to co wykonuja przez lata tak naprawde moze byc inaczej wykonywane choc teoretycznie podobnie.
  • 0

budo_martius
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 4483 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Piastów / Wa-wa - EUROPA od ZAWSZE
  • Zainteresowania:JJ

Napisano Ponad rok temu

Re: literatura

Robalecki, dlatego słuchaj mnie, nie Martiusa - Mistrza Aluzji. ;-) ;-) ;-)



A ja nie namawiam ani na słuchanie mnie ani Akahige ;)
Swoj rozum masz ... glownie sluchaj jego ;)

Będziesz robił dźwignie na nadgarstki w samoobronie - na bank dostaniesz w japę.


Znowu zapatrzenie na aikido i ksiazki ;)

Jak bedzie sie robilo: stojac w pozycji wyprostowanej, wzrok mezny (lub pelen milosci ;) ) palec w technice odciagniety do wylamania itp
W pozycji ksiazkowej i nienagannej ... to na pewno dostanie sie w jape :D

Gdyby dzwignie byly do niczego po prostu nie bylo by ich i tyle. Nie opieraly by sie na dzwigniach jj inne systemy. Sportowe, samoobrony, interwencyjne - uwazane za malo skuteczne i te uwazane za najskuteczniejsze.

Musisz posiadać ogromną przewagę umiejętności, doświadczenia, siły i szybkości żeby skutecznie wykonywać takie techniki. Poczytaj o działaniu w warunkach stresu adrenalinowego, współczulnym układzie nerwowym, spadku motoryki małej, itp. itd. I wciąż pozostaje aktualne pytanie: po co ?


Tak ... powinni tego zabronic na wszelkiego rodzaju szkoleniach dla mundurowki itp itd


Rozumiem, że kobiety nie będę kopał w jądra, ale obrona przed agresywną babą,


No i podejscie typowe dla osob ktore nigdy nie widzialy zawodow kobiet .... racja kobiety nie maja tego organu ale nie znaczy ze w tym miejscu je nie boli nie mniej niz mezczyzn. Bylem kilka razy swiadkiem na zawodach uderzanych cucenia zawodniczki na zawodach judo zreszta tez kiedy noga przez przypadek zeszla z techniki.

Podobne rzeczy zdarzają się w samoobronie. Połamiesz takiemu łapę, a on nawet nie zauważy. Kontrola bólowa ma ograniczone zastosowanie. Przykład z życia: podczas imprezy facet obłapuje kobitkę w ramach tzw. "końskich zalotów". Ta, wkurzona, chwyta za paluchy i wykręca je. Facet krzyczy: "ałła, ałła!" i zostawia ją w spokoju. Była samoobrona ( obrona konieczna ), atakujący nie był pod wpływem adrenaliny, technika zadziałała.


pisalem o tym samym ... dlatego nie stosuje sie pewnego rodzaju rzeczy z napastnikiem pod wplywem, nie kontroluje sie go w gorze i nie bawi sie z nim. Przeciwnik ma sie znalezc najlepiej na brzuchu jesli juz zamierzamy kontrolowac ale i to moze byc niebezpieczne.


Jeszcze jedna sprawa ... jedna reka to sie kury maca a nie wykonuje cokolwiek - dwie rece musza dzialac niezaleznie wykonujac co innego ale niezaleznie znaczy tez rownoczesnie a nie najpierw jedna potem druga.

Na seminariach najczesciej biore wlasnie misiow poteznie zbudowanych na ktorych nic sie nie da teoretycznie zrobic. Osoby teoretycznie wiedza o co chodzi ale tak naprawde z 10 mikroszczegolow wykonuja 2 i dziwia sie ze jakos sie mecza i nie wychodzi a jak pokazuje na nich reaguja calkiem inaczej. Nie, nie pokazuje ze na kazdym da sie wykonac bo to bzdura pokazac ze sie da na osobie ktora i tak bedzie wiedziala co bedzie robione a my nie mozemy jej uszkodzic. Lecz taka osoba od razu czuje roznice kiedy wykonuje jej partner a ja i wie ze do tego rownoczesnie dochodza inne elementy jak np atemi, zaskoczenie, biodra itp

Ksiazka pokazuje 10% z techniki, kaseta moze z 20-30% - najlepszym nauczycielem jest bol, jak sie osoba przekona ze mimo ze moze druga reka czy noga przywalic a jakos nie zdazy to ich przekonuje i zaczynaja sami myslec ze to co wykonuja przez lata tak naprawde moze byc inaczej wykonywane choc teoretycznie podobnie.
  • 0

budo_akahige
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2407 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: literatura
Martius,
Namawiasz Robaleckiego, żeby korzystał z własnego rozumu, a sam mu w tym rozumie mieszasz.

Gdyby dzwignie byly do niczego po prostu nie bylo by ich i tyle. Nie opieraly by sie na dzwigniach jj inne systemy. Sportowe, samoobrony, interwencyjne - uwazane za malo skuteczne i te uwazane za najskuteczniejsze.

Nie piszę, że dźwignie są do niczego, piszę o ich zastosowaniu w samoobronie.

Tak ... powinni tego zabronic na wszelkiego rodzaju szkoleniach dla mundurowki itp itd

Jeszcze raz: nie piszę o szkoleniu mundurowych, piszę o samoobronie dla zwykłego człowieka - czyli o obronie koniecznej. Argumentacja, że coś jest dobre tylko dlatego, że jest częścią jakiegoś systemu szkolenia, jest zabawna, ale niemerytoryczna. Nazywam ją argumentacją Kubusia Puchatka ("Jeżeli tak nie jest, to ja nie nazywam się Kubuś Puchatek, a przecież się nazywam" ). Zresztą, widzieliśmy niejednokrotnie "sprawność" naszych dzielnych mundurowych, kiedy np. we dwójkę nie potrafili spacyfikować średnio agresywnego obywatela. Elementem takiego szkolenia są też techniki obrony przed nożem, różne klucze na ramię w obronie przed ciosem z góry, X - bloki, itp. Je też zalecasz?
Reasumując, dźwignie stanowią ostatni w kolejności element szkolenia w systemach samoobrony. Najtrudniejszy do nauczenia w sensie ruchowym, najtrudniejszy do zastosowania "under duress" oraz najmniej potrzebny/celowy.
  • 0

budo_shouryu
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 997 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Lublin
  • Zainteresowania:Różne

Napisano Ponad rok temu

Re: literatura
Zatem, stosować rzuty i podcięcia. I po sprawie.
  • 0

budo_martius
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 4483 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Piastów / Wa-wa - EUROPA od ZAWSZE
  • Zainteresowania:JJ

Napisano Ponad rok temu

Re: literatura

Martius,
Namawiasz Robaleckiego, żeby korzystał z własnego rozumu, a sam mu w tym rozumie mieszasz.


Tak mieszam, aby rozum sam do myslenia się obudzil. Jak się daje komus przepis na gotowe ciast oto już nikt nie mysli jak wymyslic nowy przepis.
Po co myslec ja zyczliwy powie czlowiekowi jedyna sluszna prawde - a jaka jes tprawda – zalezna od tego kto ja mowi ;)


Piszesz:

Nie piszę, że dźwignie są do niczego, piszę o ich zastosowaniu w samoobronie.


A wczesniej:

Akurat kote gaeshi jest tutaj chlubnym wyjątkiem. Jest popularne we wszystkich systemach samoobrony ( np. w krav maga ), wklejałem zresztą film o sprzedawcy w sklepie, który po trzech miesiącach treningów aikido (! ) obronił się przed uzbrojonym w broń palną rabusiem ( rozbroił go przy pomocy kote gaeshi ).
Co do aikido poleciałeś stereotypem, nie mającym związku ze skutecznością techniki. Stosuję kote gaeshi regularnie w sparringach BJJ. W Tomiki aikido technikę tę stosuje się nie tylko w sparringach, ale także w walkach sportowych. Przyczyną jest właśnie jej prostota ( prosty schemat ruchowy ).


Albo:

Bardzo skuteczne w uwalnianiu się od chwytów za ręce, tułów, ubranie, także w uwalnianiu się od duszeń ( gołych i z zastosowaniem kimona/ubrania ). Zakazane w większości regulaminów sportowych. Skuteczne w samoobronie.


To skuteczne czy nie … i kto tu komu miesza w glowie ? ;)

No ale obrona przed bronia przez kote gaeshi to nie samoobrona ;)
Stosuje się w walce sportowej ale nie w samoobronie … no coz …



Reasumując, dźwignie stanowią ostatni w kolejności element szkolenia w systemach samoobrony. Najtrudniejszy do nauczenia w sensie ruchowym, najtrudniejszy do zastosowania "under duress" oraz najmniej potrzebny/celowy.


Tak bo po 3 miesiacach (i to jeszcze aikido ;) ) można obronic się przed bronia palna jak wczesniej napisales sam ;)
To znacznie za dlugo …

Czy polecam klucze na ramie przed ciosem z gory w stojce ? – tak – tylko trzeba wiedziec jak i kiedy je wykonywac a nie uczyc się z ksiazki czy filmiku video. To sa wlasnie skutki uczenia się z materialow promocyjnych - wiemy jak to wyglada ale wykonac nie potrafimy i nawet tego nie rozumiemy.
Wielokronie sprawdzone w realnym zagrozeniu w tym przed butelka i krzeslem.
Czy wykonam to zawsze i tak samo ? – nie, bo samoobrona to glownei zaskoczenie, umiejetnosc odwrocenia uwagi, tam nie zalezy na tym żeby było ksiazkowo i technicznie, ma być skutek – ta sama technika wyglada inaczej za kazdym razem bo nie technika ma znaczenie a zasady. Znajac zasady technika sama powstanie, może być najgorsza i najbrzydsza ale to niewazne bo liczy się tylko jedno jaki skutek odniesie.

A umiejetnosci sluzb mundurowych no coz sa rozne … ale cudze chwalicie a swego nie znacie – za granica nie sa lepsze. Wszystko zalezy od ludzi sa dobrzy i tacy ktorym rece i nogi się placza same. Z doswiadczenia wiem ze nie mamy się czego wstydzic – choc tam teoretycznie maja lepsze warunki i wiecej zajec.

Zatem, stosować rzuty i podcięcia. I po sprawie.


A myslisz ze tak prosto wykonac jest rzut przez przecietnego kowalskiego i nauczyc go na tyle zeby w samoobronie wykona - juz szybciej obalenia i podciecia.
Tak samo jak uderzyc zeby reka sie nie polamala na kims. Czlowiek to nie worek czy tarcza jest pelen nierownosci, wystajacych kosci itp - a wiekszosc ktorzy zalecaja walenie piesciami w samoobronie nigdy nie sparowalo na gole piesci w realu i nie wie jak lapki uderzajacego szybko ulegaja uszkodzeniu - to nie film.
  • 0

budo_shouryu
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 997 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Lublin
  • Zainteresowania:Różne

Napisano Ponad rok temu

Re: literatura
Hmm, ja się jako tako nauczyłem. Nawet działało w samoobronie. Zatem myślę, że jeśli ja mogłem , to nawet szympansa sie nauczy. I jest to proste. :)

Anegdota o urazach - zastopowałem typa na ulicy prostym kopnięciem, pięknie leciał. Na drugi dzień obudziłem się, ze spuchniętą nogę przeciwną od kopiącej. Zblokowałem też żuchwą cepa. Teraz coś mi w niej chrupie. Chyba trzeba popracować nad techniką?
  • 0

budo_akahige
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2407 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: literatura

To skuteczne czy nie … i kto tu komu miesza w glowie ?

Oczywiście, że Ty! :lol:
Wszystko pięknie wyłuszczyłem. Temat jest o dźwigniach na nadgarstki i łokcie w samoobronie ( specjalnie dopytywałem o to Robaleckiego ), nie w walce sportowej. O kote gaeshi napisałem, że jest wyjątkiem ( potwierdzającym regułę ). Zamiast na nadgarstki, zaproponowałem dźwignie na palce i wyraźnie napisałem w jakich okolicznościach są skuteczne.

Shouryu,
Jeżeli chodzi o rzuty to znajdują się one przed dźwigniami ( w samoobronie ). Przy czym istnieje spora różnica pomiędzy uchi mata, harai goshi, o goshi i seoi nage a o soto gari, wycięciami typu de ashi barai czy wejściem z byka w nogi.
Sprawa jest prosta. W nauczaniu ruchowym ( samoobrona ) obowiązuje zasada od prostego do złożonego, od łatwego do trudnego, od naturalnego/instynktownego do wydumanego/akrobatycznego. Dodatkowo, w stresie, dochodzą obiektywne czynniki psychologiczne i fizjologiczne, spadek znaczenia motoryki małej i wzrost znaczenia gross motor skills. Jak się o tym wszystkim pamięta ( wie! ), to wszystko się pięknie układa w całość. :lol:
  • 0

budo_martius
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 4483 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Piastów / Wa-wa - EUROPA od ZAWSZE
  • Zainteresowania:JJ

Napisano Ponad rok temu

Re: literatura

Oczywiście, że Ty! :lol:

No jak zawsze ;)

Sprawa jest prosta. W nauczaniu ruchowym ( samoobrona ) obowiązuje zasada od prostego do złożonego, od łatwego do trudnego, od naturalnego/instynktownego do wydumanego/akrobatycznego. Dodatkowo, w stresie, dochodzą obiektywne czynniki psychologiczne i fizjologiczne, spadek znaczenia motoryki małej i wzrost znaczenia gross motor skills. Jak się o tym wszystkim pamięta ( wie! ), to wszystko się pięknie układa w całość. :lol:


Na dany atak dana technika aby nauczyc sie ruchu i potem dziwne ze w realu ciezko sie obronic bo przeciwnik zrobil cos innego ;)
Jak sie tak bedziemy uczyc to stres zje kazda najlepsza technike.
Tak to jest jak opierami samoobrone np na pozycjach: "Harasymowicz i Kalina -2007 - Godziwa samoobrona. Teoretyczne i metodyczne podstawy treningu" -Najwiekszej sciemy i teoretycznej samoobrony dla naiwnych ;) - osoby ani nie byly sportowcami ani po mordzie nigdy sie nie laly ale beda pisac o godziwej samoobronie ;)

... a zwykly ulicznik nie poczyta teorii a potrafi przywalic ;)
  • 0

budo_shouryu
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 997 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Lublin
  • Zainteresowania:Różne

Napisano Ponad rok temu

Re: literatura
Ja by umieli, to po bloku szczęką leżał bym nieprzytomny. :P A to był cios prawdziwego ulicznika, z wyrokami.

Pisałem o tym nie raz - mitologizujecie ulicę. Wygrywa ten kto ma mniejsze opory i/ewentualnie wpada w większą furię. Grad ciosów i szarpanina w zwarciu.
Raz miałem przypadek , bardzo silnego fizycznie typa który kompletnie umiał się szarpać. W zwarciu po prostu sam sie przewracał. A to był konkretny zakapior, znany na osiedlu. Przykłady można mnożyć.

Martius, ty się chyba przed ninja i czołówką UFC bronisz.
A Akahige przed docentami z AWF.
  • 0

budo_martius
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 4483 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Piastów / Wa-wa - EUROPA od ZAWSZE
  • Zainteresowania:JJ

Napisano Ponad rok temu

Re: literatura

Ja by umieli, to po bloku szczęką leżał bym nieprzytomny. :P A to był cios prawdziwego ulicznika, z wyrokami.


A kredki z tornistra pomogles mu posprzatac ? ;) :D



Czyli jak ulicznik z wyrokami nawet nie potrafi przywalic to tym bardziej przecietna osoba to po co wogole samoobrone cwiczyc ? ;)


Martius, ty się chyba przed ninja i czołówką UFC bronisz.


Ja wogole sie nie bronie .. po prostu ide .. za duzo monitoringu ;)


a tak na powaznie - samoobrona nie jest na specow od walki ... jest dla przecietnych ludzi przeciwko przecietnym napastnikowm. Dlatego techniki musza byc bardzo proste a nawet wazniejsza jest znajomosc pewnych zasad niz techniki.
  • 0

budo_shouryu
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 997 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Lublin
  • Zainteresowania:Różne

Napisano Ponad rok temu

Re: literatura
Jakie kredki ?? :grin:

A kto ćwiczy samoobronę ? ;-) Chuderlaki w okularach i aparatach na zęby. :P Np. u mnie, trener w sekcji judo prowadzi też zajęcia z samoobrony... ale tylko dla dziewczyn. :P
Zakapiory nie idą na saoobronę , tylko do klubu mma.

a tak na powaznie - samoobrona nie jest na specow od walki ... jest dla przecietnych ludzi przeciwko przecietnym napastnikowm. Dlatego techniki musza byc bardzo proste a nawet wazniejsza jest znajomosc pewnych zasad niz techniki.

O, i to są słowa prawdy i mądrości. :)
Umie przyjąć pierwszy strzał. Samemu walnąć prostym i kopnięciem. I w razie szarpaniny przewróć. Cała filozofia zabawy na dyskotece. :grin:
A dźwignie, stosować, żeby gość przeprosił za swoje zachowanie.
  • 0

budo_shouryu
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 997 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Lublin
  • Zainteresowania:Różne

Napisano Ponad rok temu

Re: literatura

  • 0

budo_robalecki
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 174 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Kraków
  • Zainteresowania:Karate

Napisano Ponad rok temu

Re: literatura
Pisaliście o rzutach.. Przy nich ogromną rolę odgrywa stosunek budowy ciała przeciwników. Ja np mam 196 wzrostu, 111 kg i dość ciężko by mi było rzucić przez biodro atakującym, zwłaszcza w sytuacji stresowej.
Przy rzutach jest dodatkowe ryzyko - wystawienie się na potencjalne dziabnięcie czyms niefajnym...
  • 0

budo_shouryu
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 997 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Lublin
  • Zainteresowania:Różne

Napisano Ponad rok temu

Re: literatura
Robalecki ... 8O
facepalm
Zajrzyj do działu judo, bjj lub zapasy
  • 0

budo_martius
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 4483 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Piastów / Wa-wa - EUROPA od ZAWSZE
  • Zainteresowania:JJ

Napisano Ponad rok temu

Re: literatura

Pisaliście o rzutach.. Przy nich ogromną rolę odgrywa stosunek budowy ciała przeciwników. Ja np mam 196 wzrostu, 111 kg i dość ciężko by mi było rzucić przez biodro atakującym, zwłaszcza w sytuacji stresowej.
Przy rzutach jest dodatkowe ryzyko - wystawienie się na potencjalne dziabnięcie czyms niefajnym...


A kto ci kaze rzucas przez biodro ? ... masz super budowe na rzuty typu o-soto-gari i inne podciecia
  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017