nie potrzeba do tego żadnych dodatkowych części, wszystko jest w zestawie, jedyne potrzebne narzędzie to śrubokręt

rozkręcamy imadełko, do części w której nie ma gwintu wkładamy śrubkę i dokręcamy odpowiednim kamieniem [i śrubokrętem]

kąty ostrzenia już mamy


można ostrzyć na kancie albo na płasko czyli w mojej wersji[3 kamienie]jest 6 "stopni" ostrzenia [o ile to ma jakieś znaczenie]
przy zastosowaniu podkładek [i innych śrubek z zestawu] można przykręcać kamienie do dużego otworu służącego do mocowania imadełka na podstawie - dzięki temu będzie można używać obu połówek imadełka czyli można mieć dwa różne kamienie gotowe do pracy
to moje pierwsze doświadczenia z takim typem ostrzałki ale w innych chyba jest podobnie: dziwne uczucie nie widzieć czy ostrze dobrze przylega do kamienia, chyba wymaga to trochę praktyki
[acha - o ile jestem pierwszy to patent jest mój i zarobię na tym miliony ;) ale możecie, na potrzeby własne, używać do woli :)
no i jak coś s@#$%@#$cie przy montażu albo się potniecie to nie moja wina]