Pomiar tętna, moim zdaniem nie na tym etapie.
Dlaczego nie? Ja sobie od jakiegoś czasu zacząłem biegać i przez te upały i lekką monotonie tych samych tras, tracę zapał. Myślę, że kupienie sobie nowego gadżetu dałoby mi znów powera, bo w końcu wydało się pieniądze to trzeba używać.
Masz rację, że gadżety pomagają, sam jestem zwolennikiem biegania z GPS. Używam właśnie endomondo. Pulsometr to dla mnie przesada dla początkujących(chociaż teraz widzę, że żona jakuba nie jest początkująca). Po prostu trzeba zacząć biegać, czerpać przyjemność z biegania bez kontrolowania wszystkiego, bo to trochę zabija przyjemność samej aktywności.
I tutaj pojawia się pytanie ode mnie: czy warto sobie kupić pulsometr taki za ~50zł? Na Allegro jest tego cała masa. Gdzieś na jakiejś stronce o bieganiu czytałem, że jeżeli nie kupuje się profesjonalnego pulsometru za +300-500zł to nie ma różnicy między tymi poniżej tego progu cenowego. Zgadzacie się?
Z tego co się orientuje warto wziąć urządzenie z szyfrowana transmisją, zwłaszcza jeśli bierze się udział w zawodach. Gdybym miał kupić pulsometr to wziąłbym coś co współpracuje z endomondo. Miałem takie plany w ubiegłym roku, ale jednak samo endo mi wystarcza.