Skocz do zawartości


Zdjęcie

Kategorie wszelakie w sportach chwytanych (wydzielony z GA)


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
17 odpowiedzi w tym temacie

budo_&j
  • Użytkownik
  • 6 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Kategorie wszelakie w sportach chwytanych (wydzielony z GA)
Nie odnoszę się do tej konkretnej sytuacji, bo nie nie umiem jej ocenić. Chciałbym dorzucić jednak dwa słowa, tak na przyszłość, w sprawie reakcji na starty zawodników w zaniżonych kategoriach. By nie podgrzewać atmosfery powtarzam, że pisze to w oderwaniu od tej konkretnej imprezy.

Z zasady o tego typu uchybieniach piszą zawodnicy danej kategorii lub ich trenerzy. Nagle wylewa się się na nich pomyje, że zazdrośni, że nie umieją pogodzić się z wynikiem, że się czepiają. Coś jest chyba nie tak...

Jeśli wszyscy będą konsekwentnie olewać doniesienia o nieuprawnionych startach, różnym wałkom nie będzie końca. Nikt o tym nie napisze, bo zrobią z niego frajera a różni pseudo twardziele będą sobie jeździć po początkujących, skutecznie zniechęcając ich do kolejnych startów.

Jeśli pojawiają się wątpliwości czy zawodnik jest zaawansowany, powinny być rozstrzygane na korzyć idei równego współzawodnictwa, czyli przenosimy zawodnika wyżej.

Organizatorzy powinni zawrzeć w regulaminie klauzule, informującą o dyskwalifikacji zawodników, którzy dopuszczają się takich nadużyć. Mowa tu również o dyskwalifikacji po dekoracji.

Gdyby ktoś przed startem zastanawiał się gdzie ma startować, zapytajcie trenera. Nie wskaże Wam niższej kategorii.

Wszyscy piszą o podejmowaniu wyzwań, o drodze do czarnego pasa, o szczytnych ideałach wpisanych w sport i historię klubów. Może zacząć od jasnych deklaracji i konsekwentnej oceny zachowań? Najłatwiej nabazgrać na ścianie w dojo "honor, lojalność i piernik wie co jeszcze". Trudniej stanąć i podpisać się pod tymi hasłami swoim działaniem.

Oszukujesz = nie dostajesz szansy współzawodnictwa, bo na nią nie zasługujesz. Kropka.
  • 0

budo_marga
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 69 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Zainteresowania:BJJ/MMA

Napisano Ponad rok temu

Re: Kategorie wszelakie w sportach chwytanych (wydzielony z GA)
Kilka ciekawych myśli na temat hipokryzji w sporcie w powyższym poście. Dzięki! Myślę, że zawsze coś kontrowersyjnego będzie się działo i jeżeli chodzi o dyskwalifikacje i karne przeniesienia, to może oznaczyć to datą pierwszego, udokumentowanego startu w zawodach typu grappling / bjj? Wykluczenie z zawodów jest nierealne, bo przecież organizatorzy są różni, ale utrata miejsca jest już dosyć istotną karą. Specjalnie się tym nie martwie, bo zawsze nastawiam chłopaków i siebie na danie jak najlepszej walki, we właściwej kategorii, bez względu na rezultat, publikę i tych, którzy krytykują z trybun.

Druga rzecz, to kategorie ... podział na dwie, jest po prostu bez sensu. Ktoś, kto trenuje 4 miesiące nie ma szans z osobą o podobnych warunkach fizycznych, która ma blisko 2 lata stażu. Może totalne "rozdrobnienie" na 0-6 miesięcy, 6 miesięcy - 2 lata, 2 do 5 lat i powyżej 5 to za wiele (w US często jest to tak rozbite!), ale 0 do 1 roku, 1 do 3 lat i powyżej 3 lat ma sens. Oczywiście do tego kategoria juniorów też jakoś "rozpisana" pod względem doświadczenia (0-2 i powyżej 2 lata?).
  • 0

budo_sos
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 5566 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:urban territory
  • Zainteresowania:BJJ

Napisano Ponad rok temu

Re: Kategorie wszelakie w sportach chwytanych (wydzielony z GA)

Druga rzecz, to kategorie ... podział na dwie, jest po prostu bez sensu. Ktoś, kto trenuje 4 miesiące nie ma szans z osobą o podobnych warunkach fizycznych, która ma blisko 2 lata stażu. Może totalne "rozdrobnienie" na 0-6 miesięcy, 6 miesięcy - 2 lata, 2 do 5 lat i powyżej 5 to za wiele (w US często jest to tak rozbite!), ale 0 do 1 roku, 1 do 3 lat i powyżej 3 lat ma sens. Oczywiście do tego kategoria juniorów też jakoś "rozpisana" pod względem doświadczenia (0-2 i powyżej 2 lata?).

GA Eliminacje to były niezbyt duże zawody pod względem frekwencji, jakby jeszcze podzielić kategorie to by było po kilka osób w kategorii(zaokrąglam ale wiadomo o co chodzi).
  • 0

budo_dar75
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 3410 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:kiedyś z O, teraz z P.
  • Zainteresowania:BJJ

Napisano Ponad rok temu

Re: Kategorie wszelakie w sportach chwytanych (wydzielony z GA)

...

Druga rzecz, to kategorie ... podział na dwie, jest po prostu bez sensu. Ktoś, kto trenuje 4 miesiące nie ma szans z osobą o podobnych warunkach fizycznych, która ma blisko 2 lata stażu. Może totalne "rozdrobnienie" na 0-6 miesięcy, 6 miesięcy - 2 lata, 2 do 5 lat i powyżej 5 to za wiele (w US często jest to tak rozbite!), ale 0 do 1 roku, 1 do 3 lat i powyżej 3 lat ma sens. Oczywiście do tego kategoria juniorów też jakoś "rozpisana" pod względem doświadczenia (0-2 i powyżej 2 lata?).


Zróbmy tez kategorie pod względem ilości godzin spędzonych na macie. Albo odrębna kategorię dla każego zawodnika, wszak każdy jest inny. :roll:

Im mniej kategorii tym lepiej.
  • 0

budo_&j
  • Użytkownik
  • 6 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Kategorie wszelakie w sportach chwytanych (wydzielony z GA)
Nie chodzi o to, czy kategorie są dwie czy jest ich siedem. Chodzi o przestrzeganie przyjętych przez siebie podziałów w rygorystyczny sposób.

Masz o 100 gram więcej na wadze, wyższa kategoria wagowa. Nie da się jednoznacznie stwierdzić czy jesteś jeszcze początkującym bo pojawią się trudne do rozstrzygnięcia wątpliwości, startujesz jako zaawansowany. Oszukałeś = jesteś zdyskwalifikowany, nawet po imprezie.

Na forum temat przestrzegania zasad zawsze się rozmywa. Dyskusje zastępują żarciki o kategoriach dla brunetów, leworęcznych i akwarystów.

Szkoda.
  • 0

budo_marga
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 69 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Zainteresowania:BJJ/MMA

Napisano Ponad rok temu

Re: Kategorie wszelakie w sportach chwytanych (wydzielony z GA)
Zasady powinny być przestrzegane, ale nie ma się co spinać - dyskwalifikacja też się może zdarzyć mimo najlepszych chęci. Jeżeli ktoś ma udokumentowany start 16 lutego 2008 i w kat. początkujących i 17 lutego 2010 zdobył 2 miejsce w tej samej kategorii to CIACH :-)
Dar, nie chodzi o poszanowanie odrębności i wyjątkowości "leworęcznych i akwarystów", tylko o popularyzację sportu. Więcej kategorii = więcej startujących = więcej kasy dla organizatorów ( :) ) = więcej doświadczenia dla zawodników = większa zachęta, dzięki łatwiejszym sukcesom = generalnie wyższy poziom i większa popularyzacja sportu.
  • 0

budo_flasy
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 57 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:zewsząd
  • Zainteresowania:Luta Livre

Napisano Ponad rok temu

Re: Kategorie wszelakie w sportach chwytanych (wydzielony z GA)
Prawda jest taka, że są ludzie którzy ćwiczą prawie dwa lata a ruszają się jakby ćwiczyli 4 lata. Są też ludzie którzy ćwiczą 3 lata a ruszają się jak kluska w smole.
To że ktoś wystartował w kategorii początkujących choć trenuje powiedzmy trzy lata moim zdaniem jest dla mnie nieważe i nie ma większego znaczenia, bo oszukuje sam siebie.
W kategorii początkujących może wystartowac każdy, znajdują sie tam czasem ludzie 'z przypadku', nie ma tam walki o chwałę i sławę... tak jak to powiedzieli organizatorzy to kategoria na dotarcie się, a to czy ktoś będzie na pudle czy nie to kwestia drugorzędna, najważniejsze jest doświadczenie.

Zauważ jakoś po ostatnich zawodach nikt nawet nie wspomniał o walkach początkujących o tym kto stanął na podium, po prostu podano wyniki i to wszystko.
Natomiast o kategorii zaawansowanych rozpisywano się! I o to chodzi, właśnie w tej kategorii liczy się tylko wygrana! ;) ale tam już problemu ze stażem nie ma ;P.

Moim zdaniem rozbicie na dwie kategorie zaawansowania jest bardzo dobre, bo dodaje elitarności temu sportowi. W zaawansowanych np. na ADCC jest tylko sześciu wygranych (66,77,88,99,+99,absoluto).

Dyskusja jest jałowa i do niczego nie prowadzi...
  • 0

budo_mags
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2359 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Mayaxatl

Napisano Ponad rok temu

Re: Kategorie wszelakie w sportach chwytanych (wydzielony z GA)
to, czego brakuje w SF, to rozgrywki makroegionalne i strefowe dla wszystkich jako eliminacje do poważnych imprez ogólnokrajowych i podchowalnia dla średniaków, których w obecnym układzie zniechęca wrzucenie po 2 latach od razu na głęboką wodę.
one powinny być na dotarcie i jako okazja powalczenia dla wszystkich. póki tego nie ma, to sensowny byłby trójstopniowy podział zaproponowany przez Margę (początkujący - średniaki, którzy nabierają doświadczenia - stare repy).
  • 0

budo_rynek
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 127 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Białogard
  • Zainteresowania:BJJ

Napisano Ponad rok temu

Re: Kategorie wszelakie w sportach chwytanych (wydzielony z GA)
Kwestia stopnia zaawansowania dotyczy głownie SF. Popatrzecie na BJJ, mamy tutaj podzial na pasy i jasno rozpisane zasady.Kto co i jak moze. Oczywiscie i tutaj zdarzaja sie czasami wybryki ,ze osoba np. z czarnym pasem judo startuje w kategorii niebieskich pasow. Sam bylem swiadkiem jak judoka z czarnym pasem wygrywa wszystkie walki w dywizji niebieskich pasow. Chlopaki latali jak manekiny zapasnicze a gosciu wozil sie jak Steven Seagal. Niestety sa ludzie dla ktorych najwazniejsze jest zdobycie medalu. Nie liczy sie dla nich sposob w jaki to osiagna. Mozna by jeszcze poruszyc temat dopingu ale to odzielna kwestia i nie na ten temat jest ta dyskusja. W SF jest zdecydowanie trudniej okresilc kto ,jak i ile trenuje chocby wlasnie z braku podzialow na pasy. W tej kwestii mozna jedynie liczyc na uczciwosc zawodnikow i ich trenerow. Niestety wszyscy chca wygrywac i byc najlepsi.Tutaj niestety chec zwyciestwa przycmi prawdziwa i sprawiedlia rywalizacje sportowa. Szkoda bo ponoc Brazylijskie Jiu Jitsu nie rozwija tylko szybkosci, wytrzymalasci, sily itd. ale ponoc czlowiek rozwija sie rowniez mentalnie, sport ma ksztaltowac charakter, sposob bycia, byc odmiennym pogladem na swiat...

Dlatego moim zdaniem jedynym sposobem byloby scisle ustalenie kar i zasad regulujacych start zawodnika w SF. Ustalic okres treningow jaki zalicza sie do dywizji poczatkujacy, ustalic kare jezeli zawodnik wystartuje tam gdzie nie powinien, moze jakas grzywne. Przedewszystkim nalezy brac przyklad z kraju gdzie to wszystko sie zaczelo. W Polsce ten sport dopiero raczkuje wiec takie problemy zaczna sie pojawiac.

Oczywiscie takie regulacje milaby sens gdyby istnial Polski Zwiazek BJJ ,cos na wzor Polskiego Zwiazku Zapasow. Jakis czas temu ustalono Regulamin współzawodnictwa sportowego BJJ w Polsce. I jaki jest tego efekt? Hmm raczej mizerny ...

Podsumowujac dyskusja za duzo nie zmieni moze byc jedynie apelem do zawodnikow i trenerów o rywalizacje fair play i kierowanie sie idea zwyciestwa na rownych prawach dla kazdego.
  • 0

budo_mek24
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 187 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Kategorie wszelakie w sportach chwytanych (wydzielony z GA)
to nie powinien byc apel do zawodnikow/trenerow tylko do organizatorow.jesli organizatorzy przymykaja oko na starty w nie swoich kategoriach to tylko "motywuje "zawodnikow do oszustwa.medal i adnotacja na stronie klubu robi swoje.mozna w cv tez napisac ze stalo sie na pudle w jakims turnieju.niekumaci beda zachwyceni.
najwieksza kara o jakiej do tej pory slyszalem to przeniesienie do kat.wyzej.moim zdaniem dobrym straszakiem bylalby dyskfalifikacja z adnotacja np.na listach startowych czy przy wynikach ze to sciemniacz.np:
1miejsce xxx
2miejsce yyy
3 miejsce zzzz
zdyskfalifikowani: abcd
poki co wierzmy w szczytne idee fair play i ludzmy sie ze w swojej kat.nie trafimy na jakiegos "ambitnego".
  • 0

budo_radekanto
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 834 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Zainteresowania:BJJ

Napisano Ponad rok temu

Re: Kategorie wszelakie w sportach chwytanych (wydzielony z GA)
jednego nie rozumiem..jak gośc trenuje od 5 lat mma( gdzie bez wątpienia jest wiecej niz odrobina parteru) i 15 lat Karate...no to sorry..
jak dla mnie mma to także sport chwytany.
  • 0

budo_el_moro
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 151 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Kategorie wszelakie w sportach chwytanych (wydzielony z GA)
Jak tu cos mozna ustalac i kogos w ogoole karac jak nie ma zwiazku. Jedynie organizator turnieju ma prawo odmowic startu zawodnikowi w danej dywizji. Jesli zawodnik posiada badania lekarskie, zaplacil startowe oraz spelnia inne pkt regulaminu nie moze go nikt niedoposcic do zawodow. A propo dopingu to juz calkiem smieszna sprawa. Niektorzy wychodza tacy nazarci gownem ze strach patrzec. I kto tu mowi o zasdach fair play czy wspolzawodnictwa...
  • 0

budo_marga
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 69 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Zainteresowania:BJJ/MMA

Napisano Ponad rok temu

Re: Kategorie wszelakie w sportach chwytanych (wydzielony z GA)
Temat znów zszedł na manowce, a szkoda. Zgadzam się z Magsem - albo podział na regionalne kwalifikacje, które dają szansę początkującym i każdego stać na wyjazd na kilka godzin, albo rozbicie na 3 stopnie zaawansowania. Nie chodzi tu o nic innego, jak tylko jak najlepszy rozwój BJJ / SF, zarówno pod względem popularności, jak poziomu reprezentowanego przez zawodników.
  • 0

budo_toszi
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 242 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Zainteresowania:BJJ/MMA

Napisano Ponad rok temu

Re: Kategorie wszelakie w sportach chwytanych (wydzielony z GA)
J napisał

Jeśli pojawiają się wątpliwości czy zawodnik jest zaawansowany, powinny być rozstrzygane na korzyć idei równego współzawodnictwa, czyli przenosimy zawodnika wyżej.


flasy napisał:

To że ktoś wystartował w kategorii początkujących choć trenuje powiedzmy trzy lata moim zdaniem jest dla mnie nieważe i nie ma większego znaczenia, bo oszukuje sam siebie.


Rynek napisał:

Dlatego moim zdaniem jedynym sposobem byloby scisle ustalenie kar i zasad regulujacych start zawodnika


mek24 napisał:

najwieksza kara o jakiej do tej pory slyszalem to przeniesienie do kat.wyzej.moim zdaniem dobrym straszakiem bylalby dyskfalifikacja z adnotacja np.na listach startowych


el moro napisał:

Niektorzy wychodza tacy nazarci gownem ze strach patrzec. I kto tu mowi o zasdach fair play czy wspolzawodnictwa...


PANOWIE POPIERAM... :D

takie sytuacje są nie tyle co śmieszne ile żałosne...

  • 0

budo_kaamill
  • Użytkownik
  • 1 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Kategorie wszelakie w sportach chwytanych (wydzielony z GA)
To fakt, ze raz brakuje zawodow submission nizszej rangi w ktorej mogli by powalczyc poczatkujacy i sredniozaawansowani... Tylko pytanie czy znajdzie sie ktos zainteresowany organizacja takich zawodow i startami? Bo przeciez to zaden problem zrobic jakies mini zawody z 4-5 klubami z okolicy. Mysle, ze nikomu tak nie zalezy na madelu... a fajnie by bylo sprawdzic sie i przygotwac przed prawdziwymi zawodami, na ktorych czesto przegrywa sie nie z braku technik czy sily a doswiadczenia i obicia na zawodach.
  • 0

budo_mck
  • Użytkownik
  • 2 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Kategorie wszelakie w sportach chwytanych (wydzielony z GA)
Nic nie szkodzi na przeszkodzie. Każdy może zorganizować zawody, potrzeba tylko trochę chęci i czasu.
  • 0

budo_elczupakabra
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 81 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Białystok (Alliance) / Lublin (Alliance)
  • Zainteresowania:BJJ/MMA

Napisano Ponad rok temu

Re: Kategorie wszelakie w sportach chwytanych (wydzielony z GA)
Współzawodnictwo w ramach miasta, powiatru, województwa, czy inaczej zakreślonych granic regionu chyba nie musi od razu przybierać formy zintytucjonalizowanych zawodów. Je przepraszam jeśli wyjdę na ignoranta w tej sprawie, ale pozwolę sobie wyrazić opinię, że pewnie organizacja stricte "zawodów" wiaże się ze spełnieniem wielu wymogów dotyczacych dokumentacji, zapewnienia wg jakichś przepisów opieki medycznej i nadzoru sędziowskiego, co może zniechęcić potencjalnych organizatorów "konfrontacji".
Jak ktoś ma się obić, nabrać szlifów, mieć fun, a okoliczne kluby wyłonić "króla dzielnicy", to im mniej formalności dla kogoś, kto podejmie się organizacji takiej "regionalnej konfrontacji" tym chyba lepiej. Oraz potencjalni startujacy mog bardziej spontanicznie podjć decyzję o starcie bez wiekszego stresu z uwagi na niższy poziom,to, że wszystko maja na miejscu, nie ma medali i innych sratatata, które zamiast pozytywnie motywować, prowadzić moga do napinki. Nie ma wpisowego, bo wszystko zorganizowane jest spontanicznie, np. zamiast treningu w jakimś klubie, etc. Jednak faktem jest, że może być wiecej podejrzeń o naciaganie wyników, przychylność pewnym klubom i zawodnikom, więcej sporów odnośnie poprawnego sędziowania, a jak kluby sa skłócone to i antagonizmy maja okazję się ujawnić. No ale jako prowizoryczne rozwiazanie ten pomysł podałem, a sam pomysł doświadczeni zawodnicy i lokalni społecznicy moga pewnie ładnie rozwinac w coś lepszego.
  • 0

budo_ulvhedin
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 57 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Kategorie wszelakie w sportach chwytanych (wydzielony z GA)
no taki Grappling Krakow systematycznie organizuje zawody wewnętrzne i przykladowo dzisiaj oprocz ludzi z tego klubu przyjechali ludzie z Rabki, Tarnowa i skadstam jeszcze. Bardzo przyjemne przetarcie dla mniej zaawansowanych zawodnikow.
  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017 : 2018