

Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
jak tak czytam niektore posty tutaj to mi rece opadaja.. czy wy czytacie co sie tu pisze?caly post
Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
szanowny obywatel ktory byl zbulwersowany akcja policji i ktory rozpetal ta cala akcje sadowo-prawna zapomnial przyjsc na rozpraweA tak a propo policji dzey jak tam sprawa twojego walecznego kolegi spod Cynamonu? Bo jakoś to przycichło jak sie tam sprawy mają??
![]()
wiec rozprawa zostala przelozona..
Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
nie da się zmyślić ani zmanipulować. Papały przegięły, jak nierzadko, komenda na Wilczej to zresztą niezła przekręciarnia :? , z autopsji to wiem...Sąd po obejrzeniu zapisu wideo wyraźnie zaznaczył, że młodzi ludzie nie zachowywali się w taki sposób, żeby policjanci musieli posuwać się wobec nich do obezwładniania chwytami czy tym bardziej bicia pałką teleskopową.
Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
w tej interwencji nie chodzilo o malolatow, a 3 doroslych, pijanych, agresywnych Hiszpanow ktorzy wszczeli bojke w Cynamonie.. najpierw dosc brutalnie "podrywali" jakas Polke, a potem jeden z tych Hiszpanow wywalil z banki w nos Polakowi ktory stanal w jej obronie.. ochrona ich wywalila za drzwi, a poszkodowani Polacy wezwali Policje.. problem w tym ze zamiast siedziec spokojnie na tylkach rzucili sie na tych Hiszpanow w momencie kiedy zajmowal sie nimi juz patrol Policji - no i policjanci nie wiedzac co to za ludzie leca w ich strone polozyli wszystkich na ziemie.. i cala ta sprawa jest o to ze Polacy poczuli sie poszkodowani, bo wezwali Policje, a ona ich "pobila".. tylko zapominaja ze sami rzucili sie na nich, a policjant nie wrozka, o 3 w nocy podczas interwencji jak widzi biegnacych na niego 2ch kolejnych gosci, to zatrzyma wszystkich, a nie bedzie sie domyslal ze "o - to chyba jacys dzielni obywatele chca w srodku nocy pomoc Policji w zatrzymaniu przestepcow"..Leży dwóch czy trzech nawalonych nastolatków na glebie, a Ty ich batonem?
Napisano Ponad rok temu
Napisano Ponad rok temu
jeden z tych dwoch policjantow z artykulu powyzej jest moim bardzo dobrym kolega od wielu lat.. wiec sprawe znam ciut lepiej niz resztaSwoją drogą, z Twoich postów przeczuwam, że masz do policji stosunek emocjonalnie pozytywny, mając tam przyjaciół; rozumiem więc Twoje podejście.
prawda zawsze lezy po srodku - w Lemonie bywalem dosc czesto (czasami prawie codziennie z racji bliskosci od poprzedniej pracy) wiec wiem ze jak jestes normalnym gosciem to nic ci sie tam nie stanie, bo to lokal na poziomie, do ktorego przychodza glownie dobrze sytuowani 30paro latkowie.. wiec opowiadanie bajek jak to maturzysci zostali pobici bez powodu przez 5-6 ochroniarzy jest jakims bzdetem (poza tym - ktory lokal ma na stanie 5-6 ochroniarzy? nawet okoliczne kluby maja ich mniej - a to przeciez pub, a nie klub).. dodatkowo mam kumpla na bramce w klubie obok i opowiada ze takich pijanych malolatow co to kreca zadyme to ma po paru co weekend - czesc (jak ci tutaj) proboja robic dym, dostaja becki, wiec wzywaja policje, zeby sie odegrac.. to nic nowego - wiec ci policjanci ktorzy tam podjechali pewnie juz dziesiatki razy tam bywali.. co do tego ze na bramce stali policjanci - to nie lata '90te kiedy tak rzeczywiscie bylo - teraz mozesz za latwo stracic przez to posadke w policji, a w dobie massmediow, komorek, aparatow itd latwo jest udowodnic ze ktos tam naprawde stoi lub nie..Jak jednak skomentujesz [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
tu sie zgadzamy w pelni - ja tez jestem za tym ze oni sa dla obywateli, a nie na odwrot.. natomiast czasami cywilom ciezko jest zrozumiec specyfike ich pracy, bo nauczyciel uzera sie z uczniami, ale nie musi latac nocami po pustostanach z klamka w reku ryzykujac zyciem, babrac sie z trupami, czy zgarniac zarzyganych meneli itd.. i o ile ja jestem w stanie sobie wyobrazic jak to jest stac przed upierdliwa klasa gowniarzy, o tyle wiekszosc osob nie jest w stanie sobie wyobrazic zatrzymania nacpanego karka albo grupy pseudo-kibicow.. i jak potem widza urywek ich pracy w mediach z agresywnym, stronniczym komentarzem to maja do tego negatywny stosunek - ale jak inaczej walczyc z przestepczoscia? metodami policji angielskiej ktora proboje powstrzymac zarzynajacych sie czarnuchow slowami..? :?Osobiście jednak ZAWSZE będę stał, w razie wątpliwości, po stronie obywatela, a nie władzy, bo władza jest DLA OBYWATELA a nie odwrotnie. Szkoda, że czasem o tym zapomina.
Napisano Ponad rok temu
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych
- Ponad rok temu
- Ponad rok temu
- Ponad rok temu
- Ponad rok temu
- Ponad rok temu
- Ponad rok temu
- Ponad rok temu
- Ponad rok temu
- Ponad rok temu
- Ponad rok temu