Skocz do zawartości


Zdjęcie

GOPO


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
8 odpowiedzi w tym temacie

budo_administrator
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 4477 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

GOPO
Róża sposobem na stawy
Krzysztof Urbański 12-12-2007,

Lekarze poszukują skutecznego sposobu przeciw chorobie zwyrodnieniowej stawów. Nie musi nim być operacja, wystarczy roślinny preparat



Przeszczep chrząstki to bardzo skuteczna, ale i droga metoda leczenia. Dlatego największą przyszłość ma w terapii ludzi młodych, którzy ulegli wypadkom. Nadzieją na skuteczne zapobieganie chorobie jest preparat uzyskiwany z owoców dzikiej róży. Jego rola w leczeniu i zapobieganiu tej dolegliwości była jednym z głównych tematów kongresu Osteoarthritis Research Society International (OARSI) w Fort Lauderdale w USA.
Na chorobę zwyrodnieniową stawów cierpi dziesięć procent ludności świata. W Polsce jest jeszcze gorzej, dotyka ona co piątego mieszkańca naszego kraju. Choroba może dotknąć każdego z nas, choć nie każdy jest na nią skazany.
Wśród wielu przyczyn choroby zwyrodnieniowej stawów za najważniejsze naukowcy uznają przeciążenie ich z powodu nadwagi, intensywnego uprawiania sportu, a także ze względu na postępujący wiek. W miarę upływu lat dochodzi do zużycia chrząstki stawowej, pojawia się stan zapalny, a powierzchnia stawu staje się nierówna. Pojawia się obrzęk i ból, maleje ruchomość. Choroba najczęściej atakuje stawy biodrowe, kolanowe, kręgosłupa i palców rąk.

Bajkowa historia
Odkrycie preparatu z dzikiej róży bardziej przypomina bajkę niż prawdziwą historię. Aktywne działanie przeciwzapalne zostało odkryte przypadkiem. O działaniu substancji pierwszy przekonał się duński rolnik z wyspy Langeland Erik Hansen cierpiący na zwyrodnienie stawów. Marmolada z owoców dzikich róż porastających wyspę okazała się znakomitym lekarstwem na jego dolegliwości. Działanie preparatu było zaskakujące, zwłaszcza że od wieków w Europie używane są w kuchni wyroby z dzikiej róży. Kluczowa okazała się niezbyt wysoka temperatura, która rolnik zastosował do produkcji swojego dżemu. Farmer zbudował suszarnię, w której suszył owoce w niskiej temperaturze. Skonstruował nawet specjalną maszynę do usuwania włosków z nasion, aby nie drażniły gardła. Tak uzyskiwał proszek, z którego robił leczniczy dżem.
Farmerowi udało się zainteresować swoim preparatem lekarzy. Jeden z nich, dr Kaj Winther, dostarczył próbki tego specyfiku do pracowni mikrobiologicznej Szpitala Uniwersyteckiego w Kopenhadze. Gruntownej analizy mikrobiologicznej dokonał prof. Arsalan Kharazmi. Badania wykazały, że preparat działa przeciwzapalnie. Szczegółowe analizy laboratoryjne doprowadziły do wyodrębnienia galaktolipidu ? substancji aktywnej, której nadano nazwę GOPO. Na bazie tej substancji powstał lek o nazwie Litozin (w dalszym ciągu prowadzone są badania nad jego skutecznością).

Substancja czynna jest uzyskiwana z róży o łacińskiej nazwie Rosa canina. W całej Europie owoce róży są przed spożyciem gotowane, smażone itd. Tymczasem nasz sposób wymaga podgrzewania jedynie do temperatury 40 stopni. Żaden inny sposób preparowania owoców nie gwarantuje uzyskiwania substancji czynnej. Nasz sposób jest opatentowany ? mówił na kongresie prof. Kharazmi. ? Preparat był podawany koniom wyścigowym, które biegają po owalnym torze tylko w jednym kierunku. W związku z tym ich stawy były mocno zniekształcone. Po zastosowaniu naszego preparatu stały się znacznie bardziej elastyczne. Po pozytywnych rezultatach doświadczeń na zwierzętach obejmiemy dalszymi badaniami ludzi ? przekonywał kolegów podczas kongresu dr Winther.

Dłuższe życie komórek
Czy jest jakiś sposób, aby młodzi ludzie mogli uchronić się przed chorobą zwyrodnieniową stawów? ? Jest. Gimnastyka trzy razy w tygodniu. Jeszcze nie wiemy, jakie jest działanie preparatu na ludzi młodych. Ale dysponujemy dowodami, że nasz środek przyczynia się do lepszego ukrwienia chrząstki oraz przedłużenia życia czerwonych ciałek krwi. W grupie badawczej było 18 osób. Wyniki badań są jednoznaczne: u tych, którym podawaliśmy preparat, błona komórkowa była bardziej elastyczna i wydłużyło się życie komórek. Nie znaczy to oczywiście, że lek w ogóle przedłuża życie, czyni to jedynie komórkom czerwonych ciałek krwi ? powiedział "Rz" dr Kaj Whinter.

Źródło : Rzeczpospolita
  • 0

budo_sos
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 5566 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:urban territory
  • Zainteresowania:BJJ

Napisano Ponad rok temu

Re: GOPO
Czyli bjj aż do śmierci :)
Mam nadzieje, że jednak będzie z tego dżemik a nie kapsułki :-)
  • 0

budo_administrator
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 4477 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: GOPO
Ja znalazlem kapsulki na allegro za 40 PLN i od tygodnia biore.
W aptece po 70 PLN.

Nazywa sie to Litozin.
  • 0

budo_gubrin
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1323 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: GOPO
Mów jak efekty co jakiś czas :) Czujesz już coś działania ?

Gubrin
  • 0

budo_perun srogi
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1077 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Zainteresowania:BJJ

Napisano Ponad rok temu

Re: GOPO
nie tak skrzypi:D:D

pzdr
  • 0

budo_administrator
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 4477 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: GOPO

Mów jak efekty co jakiś czas :) Czujesz już coś działania ?

Gubrin


Pierwsze efekty dopiero po 4 tygodniach(podobnie jak glukozamina) , a ja kupiłem to tydzień temu.

Glukozaminę kiedyś brałem i działa napewno- pomogła mi w kontuzji łokcia.

Obecnie biorę i GOPO i glukozaminę- musi pomóc :-) , dam znać za miesiac.
  • 0

budo_sos
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 5566 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:urban territory
  • Zainteresowania:BJJ

Napisano Ponad rok temu

Re: GOPO
Tak nieskromnie spytam: coś ty taki zdesperowany? kolejna kontuzja?
  • 0

budo_administrator
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 4477 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: GOPO
Nom, ten sam łokieć (odnowiona kontuzja) i kciuk (nowa :-) )

Pomijając kontuzje glukozaminę można polecić każdemu kto narażony jest większe obciążenie stawów. Raz na jakis czas można brać powiedzmy 2 miesiące- naprawdę wzmacnia stawy.
  • 0

litoflex
  • Użytkownik
  • 1 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Rok temu

Re: GOPO

W zasadzie wszystko się zgadza w tym poście oprócz nazwy. Otóż jedynym oryginalnym duńskim ekstraktem jest preparat pod nazwą Litoflex. Obecnie preparat dostępny jest tylko w prywatnym imporcie. Obecnie trwają przygotowania do ponownego wprowadzenia go na polski rynek, co stanie się wiosną 2019 r. Efektywność wszystkich innych proszków z dzikiej róży dostępnych w Polsce jest na niewielkim poziomie ze względu na technologię suszenia owoców dzikiej róży. Jedynie duńska firma Hyben Vital dysponuje opatentowaną technologią suszenia w temperaturze poniżej 40 C, pozostali producenci suszą w temp. ok. 90C, Różnica pomiędzy Litoflex a podróbkami jest rozpoznawalna po kolorze proszku ( intensywny pomarańczowy ) i zapachu. Jeżeli jesteś zainteresowany zakupem oryginału napisz do mnie na PW już teraz a będziesz jednym z pierwszych, którzy otrzymają Litoflex bezpośrednio po wprowadzeniu na polski rynek.

 

Róża sposobem na stawy
Krzysztof Urbański 12-12-2007,

Lekarze poszukują skutecznego sposobu przeciw chorobie zwyrodnieniowej stawów. Nie musi nim być operacja, wystarczy roślinny preparat



Przeszczep chrząstki to bardzo skuteczna, ale i droga metoda leczenia. Dlatego największą przyszłość ma w terapii ludzi młodych, którzy ulegli wypadkom. Nadzieją na skuteczne zapobieganie chorobie jest preparat uzyskiwany z owoców dzikiej róży. Jego rola w leczeniu i zapobieganiu tej dolegliwości była jednym z głównych tematów kongresu Osteoarthritis Research Society International (OARSI) w Fort Lauderdale w USA.
Na chorobę zwyrodnieniową stawów cierpi dziesięć procent ludności świata. W Polsce jest jeszcze gorzej, dotyka ona co piątego mieszkańca naszego kraju. Choroba może dotknąć każdego z nas, choć nie każdy jest na nią skazany.
Wśród wielu przyczyn choroby zwyrodnieniowej stawów za najważniejsze naukowcy uznają przeciążenie ich z powodu nadwagi, intensywnego uprawiania sportu, a także ze względu na postępujący wiek. W miarę upływu lat dochodzi do zużycia chrząstki stawowej, pojawia się stan zapalny, a powierzchnia stawu staje się nierówna. Pojawia się obrzęk i ból, maleje ruchomość. Choroba najczęściej atakuje stawy biodrowe, kolanowe, kręgosłupa i palców rąk.

Bajkowa historia
Odkrycie preparatu z dzikiej róży bardziej przypomina bajkę niż prawdziwą historię. Aktywne działanie przeciwzapalne zostało odkryte przypadkiem. O działaniu substancji pierwszy przekonał się duński rolnik z wyspy Langeland Erik Hansen cierpiący na zwyrodnienie stawów. Marmolada z owoców dzikich róż porastających wyspę okazała się znakomitym lekarstwem na jego dolegliwości. Działanie preparatu było zaskakujące, zwłaszcza że od wieków w Europie używane są w kuchni wyroby z dzikiej róży. Kluczowa okazała się niezbyt wysoka temperatura, która rolnik zastosował do produkcji swojego dżemu. Farmer zbudował suszarnię, w której suszył owoce w niskiej temperaturze. Skonstruował nawet specjalną maszynę do usuwania włosków z nasion, aby nie drażniły gardła. Tak uzyskiwał proszek, z którego robił leczniczy dżem.
Farmerowi udało się zainteresować swoim preparatem lekarzy. Jeden z nich, dr Kaj Winther, dostarczył próbki tego specyfiku do pracowni mikrobiologicznej Szpitala Uniwersyteckiego w Kopenhadze. Gruntownej analizy mikrobiologicznej dokonał prof. Arsalan Kharazmi. Badania wykazały, że preparat działa przeciwzapalnie. Szczegółowe analizy laboratoryjne doprowadziły do wyodrębnienia galaktolipidu ? substancji aktywnej, której nadano nazwę GOPO. Na bazie tej substancji powstał lek o nazwie Litozin (w dalszym ciągu prowadzone są badania nad jego skutecznością).

Substancja czynna jest uzyskiwana z róży o łacińskiej nazwie Rosa canina. W całej Europie owoce róży są przed spożyciem gotowane, smażone itd. Tymczasem nasz sposób wymaga podgrzewania jedynie do temperatury 40 stopni. Żaden inny sposób preparowania owoców nie gwarantuje uzyskiwania substancji czynnej. Nasz sposób jest opatentowany ? mówił na kongresie prof. Kharazmi. ? Preparat był podawany koniom wyścigowym, które biegają po owalnym torze tylko w jednym kierunku. W związku z tym ich stawy były mocno zniekształcone. Po zastosowaniu naszego preparatu stały się znacznie bardziej elastyczne. Po pozytywnych rezultatach doświadczeń na zwierzętach obejmiemy dalszymi badaniami ludzi ? przekonywał kolegów podczas kongresu dr Winther.

Dłuższe życie komórek
Czy jest jakiś sposób, aby młodzi ludzie mogli uchronić się przed chorobą zwyrodnieniową stawów? ? Jest. Gimnastyka trzy razy w tygodniu. Jeszcze nie wiemy, jakie jest działanie preparatu na ludzi młodych. Ale dysponujemy dowodami, że nasz środek przyczynia się do lepszego ukrwienia chrząstki oraz przedłużenia życia czerwonych ciałek krwi. W grupie badawczej było 18 osób. Wyniki badań są jednoznaczne: u tych, którym podawaliśmy preparat, błona komórkowa była bardziej elastyczna i wydłużyło się życie komórek. Nie znaczy to oczywiście, że lek w ogóle przedłuża życie, czyni to jedynie komórkom czerwonych ciałek krwi ? powiedział "Rz" dr Kaj Whinter.

Źródło : Rzeczpospolita


  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017 : 2018 : 2019 : 2020