Skocz do zawartości


Zdjęcie

Zbędne i niezbędne elementy treningu


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
32 odpowiedzi w tym temacie

budo_grzegorzg
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 273 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Zbędne i niezbędne elementy treningu
Sanjuro wychwala skecje styli nowoczesnych.
Może to i prawda, że większość tych instruktorów bardziej angażuje się w terning, ale powodem jest bardziej to że są to w większości młodzi instruktorzy, którzy jeszcze sami mają duży głód do wyćwiczenia się, do walki.

Jednak nie jest to reguła.

Sekcje styli tradycyjnych prowadzą ludzie , którzy już dłuższy czas siedzą w SW i najczęściej mają w grupie "pomoc" (asystenta), więc taka rzecz jak rozgrzewka może być poprowadzona przez właśnie asystenta (który angażuje się bardziej w trening i czuje się wyróżniony - aspekt psychologiczny), to także część szkolenia - tym razem kadr instruktorskich.

Z jednym sie zgodzę:

Trening powinien być zróżnicowany i o odpowiednich proporcjach.

Jestem przeciwnikiem prac domowych, bo z własnego doświadczenia trenerskiego wiem, że większość ich nie odrabia. A jak prowadzić grupę 20 osób, kiedy skoncentrujemy się na 2 uczniach wyróżniających się?? Nie da się, przecież trening jest dla całej grupy, a osoby, które nic nie robią poza Dojo potrzebują ćwiczeń kompleksowych. Oczywiście wszyscy powiedzą - trzeba wspierać tych "chcących", ale żaden trener nie jest altruistą. Jeśli widzę, że jest z takich ludzi materiał na instruktora to im pomagam i szkolę dodatkowo, jeśli potrzebuja tych ćwiczeń tylko po to, żeby się wyszumieć lub nauczyć walczyć w różnym celu, to napewno nie poświęcę im dodatkowego czasu, bo jak stwierdzą, że już umieją wszystko (bywa często) i odejdą, to nie mam nad nimi kontroli, co zrobią z tymi umiejętnościami.

Pozdrawiam
  • 0

budo_janek kowalski
  • Użytkownik
  • Pip
  • 36 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Zbędne i niezbędne elementy treningu
Może i tak jest, że w "nowoczesnych" kadra instruktorska jest stosunkowo młoda. Normalną rzeczą jest, że 30-latek jest bardziej otwarty na nowości i bardziej ciekawy świata niż 50-latek.

Jednak nie jest to reguła.

Sekcje styli tradycyjnych również prowadzą ludzie młodzi. Często są to instruktorzy niezbyt fachowi, którzy pozakładali kluby, czy sekcje kiedy tylko spełnili wymóg formalny i nadarzyła się okazja. Styl tradycyjny ewoluuje baaardzo powoli i można być tutaj znacznie mniej elastycznym i aktywnym. Można ograniczyć się do jednego i zamknąć na nowości, nie trzeba tyle udowadniać. Dodając do tego nadmiar filozofii i otoczkę mistycyzmu łatwiej zatuszować własne słabości i pewną niekompetencję.

Oczywiście, nie jest to reguła.

Wielu młodych instruktorów styli tradycyjnych, szeroko się rozwija i wychodzi poza ramy, dodając do standardowych technik "nieznane" elementy (np. parter, rzuty itp.).

Problem zatem bardziej dotyczy osoby prowadzącej niż nazwy stylu.

Niestety istnieją istruktorzy, którzy prowadzą swoje treningi bez jakiegokolwiek pomysłu. Nie mają jakichś konkretnych celów i planów treningowych na przyszłość (np. pół roku, rok). Oczywiście poza standardowymi, jak: egzaminy na wyższe stopnie, (niesprecyzowane) doskonalenie się i ewentualne zawody o pietruszkę.
To takie prowadzenie zajęć dla zajęć. I choć niektórych ćwiczących może to satysfakcjonować (jeżeli przychodzą np. tylko się poruszać), to innych już niekoniecznie.
  • 0

budo_grzegorzg
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 273 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Zbędne i niezbędne elementy treningu
Fakt. Widziałem wielu instruktorów zarówno tradycyjnych jak i "nowoczesnych" stylów, którzy nie mieli pojęcia o procesie treningowym. Ale to nie nowość, że jakość treningów zależy od człowieka.

Jako przeciwwaga dla zarzutów wobec tradycyjnych szkół, przypomnę, że wiele mieliśmy już przykładów "nowoczesnych" stylów, w których byli niekompetentni, samozwańczy instruktorzy. Może dlatego niechęć przedstawicieli tradycyjnych, znanych stylów do tych nowych, gdzie instruktor za wszelką cenę chce coś udowodnić. - offtop

Podtrzymuję jednak poprzednie słowa. Jeśli ktoś przyswaja szybciej i ćwiczy także poza Dojo to chwała mu za to, ale nie ma się co śpieszyć, wszak Karate to droga na całe rzycie, a diabeł tkwi w szczegółach i właśnie te przysparzaja najwięcej problemów nawet przy podstawowych technikach.

Więc ćwiczyć i nie zniechęcać się, kiedy coś trzeba powtarzać wiele razy, a przy okazji świadomie obserwować instruktora, bo nie zawsze to, że ćwiczy razem z uczniami decyduje o jego wartości.

Pozdrawiam
  • 0

budo_death-wish
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2867 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:UK
  • Zainteresowania:Karate

Napisano Ponad rok temu

Re: Zbędne i niezbędne elementy treningu
Wydaje mi się że musimy oddzielić dwie kwestie... Chodzi o przygotowanie do samoobrony i do walki sportowej. Pomijam kwestię skuteczności karate w samoobronie, zwłaszcza osób które o prawdziwym karate mają mgliste pojęcie. W pierwszym wypadku mamy główne okresy treningowe - okres przygotowania ogólnego (1) i okres treningu właściwego (2).
(1) Największy nacisk jest kładziony na przygotowania do sytuacji samoobrony zwłaszcza chodzi o przygotowanie naszego ciała jak broni - kondycja, siła, szybkość, gibkość, prawidłowa technika podstawowa.
(2)Okres treningu właściwego zaczyna się z chwilą kiedy ćwiczący ma już ukształtowaną motorykę i psychikę pod trening karate. Powoli zaczyna wchodzić w zasięg kata zaawansowanych. dla każdego stylu i osoby tenokres może się znacznie różnić.

Trening sportowy. Trening podzielony na makrocykle. Np. makrocykl wytrzymałościowy, siłowy, szybkościowy, specjalistyczny, startowy i wypoczynku. Makrocykle dzielimy na mikrocyle, w których są wyznaczane szczegółowe zadania do realizacji. Jeśli chodzi o pierwsze trzy makrocykle i ostatnie dwa wiadomo o co chodzi, natomiast makrocykl specjalistyczny przygotowuje zawodnika do zawodów pod względem przepisów rywalizacji sportowej, specjalistycznych kombinacji do kumite, przepisów sędziowania, zachowań konkurentów, specjalistycznej taktyki i strategii walki sportowej. Z reguły makrocykl specjalistyczny ustawia się pod najwyższą rangą zawody, dla niektórych będą to mistrzostwa Polski, dla innych świata.

Różnice w treningu między przygotowaniem do samoobrony i walki sportowej. Karate nie zostało stworzone jako forma walki. Miało ono za zadanie utrzymać przy życiu w ekstremalnie trudnej sytuacji ataku przez inną osobę. samoobrona - Trening wieloletni. Kata są ćwiczone z sensem i zrozumieniem (kata i logiczna interpretacja). Znacznie większy nacisk położony na kumite szkolne (yakusoku) przygotowujące do realnych sytuacji samoobrony. Trening psychomentalny pozwalający na odblokowanie skrajnych umiejętności w bardzo skrajnych sytuacjach. Jeśli chodzi o trening sportowy - trening 3-4ro letni kata ćwiczone z ukierunkowaniem na wygląd technik i piękno układu, interpretacja w kata drużynowym widowiskowa, niekoniecznie logiczna i w pełni oddająca sens karate. Trening kumite nastawiony na ippon-kumite i jiu-kumite. czasami wplecione w trening techniki samoobrony, niekoniecznie na bazie karate, mające na celu przekonanie ćwiczących że jest to dalej sztuka walki, mimo że tak do końca sport nią nie jest.
  • 0

budo_matysshido
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 420 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Łódź

Napisano Ponad rok temu

Re: Zbędne i niezbędne elementy treningu

Jak to wygląda teraz w niektórych klubach?
(...)Na koniec - długi i nużący wycisk wytrzymałościowy. (Czasem także ćwiczenia siłowe itp.)

Jak dla mnie - strata czasu (i co za tym idzie - pieniędzy). Pójście przez trenera po mniejszej linii oporu, bo więcej techniki = więcej zaangażowania trenera.

Dziwi mnie z lekka twoja wypowiedź, tym bardziej, że masz ponad 900 postów. Sam nie wiem z czego wynika twoje podejście do sprawy. Oczywiste jest że ćwiczenia siłowe można robić też na samym końcu treningu, tak żeby na maxa się jeszcze zjechać. Nie jesteśmy w szkole na wfie gdzie prawidłowe zajęcia wygkądają w stylu rozgrzewka-część główna-część relaksacyjna. Ćwiczenia siłowe na sam koniec są bardzo często znakomitym pomysłem.

Ćwiczenia fizyczne na koniec treningu to strata pieniędzy? - o czym ty piszesz człowieku, bo nie kumam? Wyselekcjonuj mi zatem ćwiczenia, które nie są dla ciebie stratą czasu i pieniędzy.
  • 0

budo_sanjuro yojimbo
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1291 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Zbędne i niezbędne elementy treningu
Przeczytaj WSZYSTKO co napisałem dokładniej - zrozumiesz. (Prawdopodobnie.) :wink:
  • 0

budo_matysshido
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 420 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Łódź

Napisano Ponad rok temu

Re: Zbędne i niezbędne elementy treningu

Przeczytaj WSZYSTKO co napisałem dokładniej - zrozumiesz. (Prawdopodobnie.) :wink:


Niech moje milczenie będzie wypowiedzią na twoją odpowiedź. Powiedzmy, że coś mi tam nie gra, ale każdy ma swój styl prowadzenia treningów. Jednym pasuje innym nie.
  • 0

budo_sanjuro yojimbo
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1291 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Zbędne i niezbędne elementy treningu
To Ci wyjaśnię dokładniej.

Oczywiste jest że ćwiczenia siłowe można robić też na samym końcu treningu, tak żeby na maxa się jeszcze zjechać. Nie jesteśmy w szkole na wfie gdzie prawidłowe zajęcia wygkądają w stylu rozgrzewka-część główna-część relaksacyjna. Ćwiczenia siłowe na sam koniec są bardzo często znakomitym pomysłem.

Dla mnie nie są.
1. Zaawansowani mogą robic je we własnym zakresie, a czas treningu efektywniej wykorzystać na technikę lub ćwiczenie walki.
2. Trening powinien kończyć się ćwiczeniami rozluźniającymi i relaksacyjnymi. Tak robią madrzy trenerzy. Ma to swoje uzasadnienie fizologiczne. Pomaga unikać kontuzji.

Ćwiczenia fizyczne na koniec treningu to strata pieniędzy? - o czym ty piszesz człowieku, bo nie kumam? Wyselekcjonuj mi zatem ćwiczenia, które nie są dla ciebie stratą czasu i pieniędzy.

Wszystkie te, których nie możesz ćwiczyć we własnym zakresie. Nowe techniki. Doskonalenie technik zaawansowanych. Nowe lub trudne kombinacje. Ćwiczenia techniczne z partnerem lub użyciem określonego sprzętu. Zadaniówki. Sparingi.
Czyli wszystko to, co musi obserwowac i korygowac trener!
(Z oczywistych względów poprzedzone odpowiednią rozgrzewką i zakończone odpowiednimi ćwiczeniami rozluźniającymi.)

Teraz już mnie rozumiesz? :)
  • 0

budo_macp
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 195 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Poznań
  • Zainteresowania:Karate

Napisano Ponad rok temu

Re: Zbędne i niezbędne elementy treningu
Wszystko fajnie, ale ile powinien trwać taki idealny trening?
Jak odpowiednio "gospodarować" czasem? Ile ma trwać rozgrzewka, ile ćwiczenia relaksacyjno - rozluźniające a ile w końcu praca nad techniką? Moim zdaniem idealnie, jeżeli trening trwa ok. półtorej godziny. Pół godziny na ćwiczenia wprowadzające i kończące a godzinka na resztę (oczywiście wszystko zależy także od ilości treningów w tygodniu).
Niestety często bywa tak ze zaplanowana dlugość treningu to godzinka, z czego 15 min to informacje organizacyjne, 15 min rozgrzewka i…

Pozdrowionka
  • 0

budo_matysshido
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 420 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Łódź

Napisano Ponad rok temu

Re: Zbędne i niezbędne elementy treningu
Rozumiem o co ci chodzi Sanjuro, ale z przykrością donoszę że mam inne zdanie na obydwa punkty jakie wymieniłeś. Sam nie wiem, czy się wdawać w dyskusje, bo w sumie fajnie jak różni ludzie mają różne poglądy, poza tym niespecjalnie mi zależy na tym żeby cię pzrekonywać do moich poglądów. :wink:
PUNKT 1
Napiszę tylko, że jeśli chodzi na przykład o ćwiczenia siłowe(te nie warte wg ciebie płacenia pieniędzy, bo można je wykonywać samemu), warto wykonywać pod koniec treningu, a to przede wszystkim dlatego, że rozluźnionym mięśniom, nie spiętym, łatwiej trenować jest technikę. To samo tyczy się sparringów, trzeba być rozlunionym.
PUNKT 2
Tyczący się "wartości" ćwiczeń fizycznych na płatnych treningach. Patrząc pod twoim katem, zaczynam dochodzić do wniosku, że jakieś 15% treningu jest mi zupełnie niepotrzebna, bo w sumie sam mogę robić sobie w domu pompki, brzuszki, czy skakać na skakance (mam dużą piwnicę :D ) ...w sumie worek też mam, ...w sumie to ja nie wiem po co chpdze na te treningi :? , a odpowiedź jest bardzo prosta - inaczej trenuje się w grupie, inaczej samemu. Nawet głupie brzuszki robi się inaczej w grupie - nie masz siły? - obecność innych w jakiś sposób cię motywuje do większego wysiłku jak widzisz, że inni ćiczą dalej, a ty już jesteś zgon. Po drugie, każde ćwiczenie stanowi wg. mnie ważny, nieodłączny element treningu, takżę ćwiczenie fizyczne.
  • 0

budo_sanjuro yojimbo
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1291 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Zbędne i niezbędne elementy treningu

...w sumie fajnie jak różni ludzie mają różne poglądy, poza tym niespecjalnie mi zależy na tym żeby cię pzrekonywać do moich poglądów. :wink:

Fajnie, bo właśnie można wtedy podyskutować. :)

PUNKT 1
Napiszę tylko, że jeśli chodzi na przykład o ćwiczenia siłowe(te nie warte wg ciebie płacenia pieniędzy, bo można je wykonywać samemu), warto wykonywać pod koniec treningu, a to przede wszystkim dlatego, że rozluźnionym mięśniom, nie spiętym, łatwiej trenować jest technikę. To samo tyczy się sparringów, trzeba być rozlunionym.

Coś mieszasz.
Siła na końcu, bo warto być zmęczonym do techniki i sparingów? 8O - Niejasne to cóś...

PUNKT 2
Tyczący się "wartości" ćwiczeń fizycznych na płatnych treningach. Patrząc pod twoim katem, zaczynam dochodzić do wniosku, że jakieś 15% treningu jest mi zupełnie niepotrzebna, bo w sumie sam mogę robić sobie w domu pompki, brzuszki, czy skakać na skakance (mam dużą piwnicę :D ) ...w sumie worek też mam, ...w sumie to ja nie wiem po co chpdze na te treningi :? , a odpowiedź jest bardzo prosta - inaczej trenuje się w grupie, inaczej samemu. Nawet głupie brzuszki robi się inaczej w grupie - nie masz siły? - obecność innych w jakiś sposób cię motywuje do większego wysiłku jak widzisz, że inni ćiczą dalej, a ty już jesteś zgon. Po drugie, każde ćwiczenie stanowi wg. mnie ważny, nieodłączny element treningu, takżę ćwiczenie fizyczne.

Worek to już technika. :wink:
Pompki itp. - dla zaawanssowanych to strata czasu i kasy. Oni je umieją robić.
A większość znanych mi osób nie ma problemów z motywacją. :D
  • 0

budo_matysshido
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 420 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Łódź

Napisano Ponad rok temu

Re: Zbędne i niezbędne elementy treningu

Siła na końcu, bo warto być zmęczonym do techniki i sparingów? 8O - Niejasne to cóś...

Nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie. Dla mnie jest jasne, że źle zinterpretowałeś moje słowa. Wręcz odwrotnie!!! Więcej na ten temat nie chce mi się dyskutować. Nie chcę się wdawać w niepotrzebne dyskusje/kłótnie.
  • 0

budo_sanjuro yojimbo
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1291 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Zbędne i niezbędne elementy treningu
Czyli nie wiadomo, o co Ci w sumie chodzi. Tyle tylko, że Ci się nie podoba moje podejście i się 'ogólnie nie zgadzasz'. Można i tak się wypowiadać na forum. Tylko po co? 8)
Ja tam wolę w dyskusji konkretne argumenty. :wink:
  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017 : 2018