Skocz do zawartości


Zdjęcie

co tu sie dzieje ostatnio?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
42 odpowiedzi w tym temacie

budo_pmasz
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2101 postów
  • Pomógł: 0
1
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

co tu sie dzieje ostatnio?
mam troche żalu bo ostatnio dzieje sie tu bardzo dziwnie... i smutno. Co prawda syndrom za przeproszeniem Boruty - starzy wiedzą o co chodzi był tu zawsze obecny i wogóle zastanawiałem sie czy aby socjologocznie nie musi być zawsze jakiś typ z którym rozmawia sie na poziomie rzeczowej wymiany typ - Boruta - Aiki ( z całym szacunkiem dla tych panów nigdy nie umiałem z nimi rozmawiać...) Ale ostatnio pyskówki leca już wszędzie. Yoshinkan kłóci sie kto jest bardziej Yoshinkan i padają juz terminy walk a jak już moj topik o egzaminach dzieciecych skonczył się kłótnia o pasy bezpieczenstwa w usa to sie załamałem.
Zauważcie ze takie dimozaury jak Smail, Pancer, Łabędz czy Garry juz sie tu pojawiają z rzadka i bedzie rzadziej bo leca nontopa absolutne pierdy!!! nikt nie chce rozmawiac...
do rozmowy cza co najmniej dwoch z czego jeden musi byc w stanie probowac zrozumiec drugiego. teksty o tym jak to aikido jest do dupy, albo czyjec aikido jest jeszcze bardziej dodupne absolutnie konczą jakakolwiek dyskusje.
jedyne co mnie do głowy przychodzi to to :
nic to odkrywczego - były tu pokolenia kontestatorów i slad po nich zaginął, pojawią się nowi mowiac dokładnie to samo... nic nowego.
  • 0

budo_irimi
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 931 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: co tu sie dzieje ostatnio?
:) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :)

Ja tam swietnie sie bawie.

Pmasz, jesli czlek looknie na to zdroworozsadkowo to tak byc musi...

Kazdy cwiczy aikido jakie lubi, jak rozumie, jakiego go nauczono, jakie mu pasuje itd... Kazdy ze sposobow trenowania ma swoje uzasadnienia w postaci logicznych (dla niektorych mniej, dla cwiczacych w taki sposob bardziej) iterpretacji. Kazdy bedzie trzymal sie tego co robi, wiec nikt inny go nie przekona. Niewiele osob szuka tu odpowiedzi na pytania. Niewiele chce sie czegos dowiedziec. Sa ludzie, ktorzy traktuja forum jako misje. Czesto nowe tematy sa tworzone w celach czysto polemicznych, nawet prowokacyjnych, a nie by szukac odpowiedzi. Jesli ktos zaczyna temat i mowi w nim "u nas .... robi sie tak, a nie tak jak w wiekszosci ..." to po co dalej gadac? Skonczy sie na pyskowie i wzajemnym wytykaniu, wybieraniu fotek i ocenianiu uke, tori, sposobu cwicznia, metodyki, na forumowym przekonywaniu... Pmasz z twoich i wielu innych wpisow widze, ze najciekawsze sa te, ktore sa zdecydowanie humorystyczne i oftopikowe.

Ja tam swietnie sie bawie.

Kazdy (miejmy nadzieje) ma swiadomosc co cwiczy. Reszta ma znaczenie dalece rozrywkowe.

Ja tam swietnie sie bawie.

Prawda (na szczescie nie przykra, ani bolesna, ani gorzka!!! wrecz bardzo optymistyczna) jest taka, ze dla kazdego z nas odpowiedzi na 99,9% pytan kryja sie treningu, na macie, na stazach... A inne sprawy (termin stazu, wiazanie pasa, kolor hakamy, gradacja stopni...) sa na googlach.

Wniosek koncowy jest tez optymistyczny: cwiczyc, cwiczyc, cwiczyc... Forum okaze sie zbedne... Bo czy gdyby go nie bylo to twoje, jego, ich, nasze, wasze, moje aikido bylo by ubozsze? 99,9% aikdokow bez forum sie obywa i sa wsrod nich niezli aikidocy. My se tylko pogadac lubimy i ... ja tam sie swietnie bawie. Nic wiecej.
  • 0

budo_feanor
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 301 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: co tu sie dzieje ostatnio?

Ja tam swietnie sie bawie.


A ja Ci powiem że jakoś mniej mnie to bawi... :? Ogolnie to się zgadzam z Twoim postem, ale pmasz ma rację - coś jest nie tak.
Czuję że ludzie się chyba znudzili. A szkoda bo było mnóstwo ciekawych i wartościowych tematów (czasem szczepan :) ) z których można było coś ciekawego zapamiętać.

Ale jakby zrobić takie podsumowanie jak się obecnei wypowiadają (luc nie) forumowicze to byłby to niezły szok.

Szczepan - nasz mile panujący moderator, co prawda zawsze twierdził, ze to co on robi jest najlepsze i sensei Chmurka :wink: jest zaraz po O senseiu, ale ostatnio to już jakby jakieś satori przeżył i chce nas wszystkich na "jedyną właściwą" drogę sprowadzić, twierdząc że wszystko inne to badziew i tylko on ma patent na aikido (oczywiscie z krawędzią, mocą i przekraczaniem granic)

Randall - ostatnio bardzo aktywny - ma największą frajdę w kłótniach z "gościem" twierdząc że to co on robi to balet i żenada tylko używa do tego niepotrzebnie skomplikowanego słownictwa i dorzuca większości nieznanych filozofów. Najwyraxniej jakiś kryzys ma bo tak własciwie to wszystko jest lepsze niż Aikido (boks, bjj, karate, walc wiedeński...itd...) a jednak z uporem maniaka je ćwiczy (oczywiście "w pizdę" ---> to taka polska odmiana krawędzi)

gość - wielki respect - ćwiczy swoje Aikido poswięce temu w miare mozliwości dużo czasu i nikogo nie nawraca nie indoktrynuje (przynajmniej ja się nie czułem ) idzie swoją Drogą i dzieli sie wrażeniami na forum, co nie zawsze przynosi zamierzony przez niego skutek. nie ćwiczy "w pizdę" i chcą go za to linczować...

bujin - krytykuje inne adeptki aikido ze zdjęcia podczas gdy sam zajada się serniczkiem na zajęciach aiki-zen...:D

Gambit - zajadły szowinista który obiecał że jak będzie miał własne dojo to w ramach reklamy napisze sobie na czole że nie przyjmuje żadnych bab...

Opisałm pięć postaci które mi się najbardziej rzuciły w oczy, mam nadzieje że nikt z wyżej wymienionych nie uzna tego za atak na ich osoby.
Do czego zmierzam??
To są osoby w miarę aktywne i często toczą zaciekłe dyskusje o temacie na "s" którego nie można wymawiać :wink:
A gdzie się podziały relacje ze staży Jona Snowa lub Przemka, teksty Pancera, jezyka, Łabędzia, red budojo, wingmana, Wallace`a, i kilku innych postaci szeroko znanych i lubianych...???? (kolejność wymienionych postaci jak najbardziej przypadkowa :) )

Skoro tacy wyjadacze nie mają już chęci na zaglądanie na Vortal to znaczy że coś jest nie tak....


Za wszelkie błędy, literówki, przecinki przepraszam, ale jest 1.30 w nocy, jestem zmeczony i nowa klawiatura...
  • 0

budo_randall
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2751 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Dziki śmiercionośny południowy-wschód

Napisano Ponad rok temu

Re: co tu sie dzieje ostatnio?
Irimi, myślę że pmasz pyta glębiej.
Widzi w tym jakiś taki nonsens.
Mnie to też zastanawia, zo zalewałem się odpowiedziami boruty w stylu:
"- Co zrobisz z tym swoim parterem w windzie?
- Noralnie, wejście w nogi, siadam na pacjencie i napierdalam aż zdechnie"
Aikido samo w sobie budzi kontrowersje, bo jest niezrozumiałe i "bezsensowne" w naszej kulturze. Od tej konstatacji należy rozpocząć.
Niewątpliwie dla wielu stałem się taką kontrowersyjna postacią. Ani mnie to ziębi ani grzeje. Czy topik o dzieciach stał się pretekstem... Z mojej strony nie. Ja po prostu Generalnie nie przejmuję tematami i piszę to, co akutat najbardziej pasuje. Jeśli potem temat sie zmienia i zjeżdża na inne tory, to żaden problem. Forum jest dla ludzi, a nie ludzie dla forum.
  • 0

budo_szczepan
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 8153 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:dzika,śmiercionośna Północ

Napisano Ponad rok temu

Re: co tu sie dzieje ostatnio?
........hmhmh...moze to koniec roku? albo zblizajace sie swieta? .........wszyscy zalatani i zmeczeni?

Mam niejasne wrazenie, ze jakosc forum tworza uzytkownicy. Wliczylbym w to nie tylko konstruktywne i tworcze pisanie, ale jednoczesnie pewna samodyscypline, zeby trzymac sie tematu, zeby wlasnym pisaniem nie odbierac glosu innym. Bo forum polega na wymianie pogladow a nie monologu,nieprawdaz.
Po prostu pewna dojrzalosc "forumowa".
To nie sa cechy czesto spotykane wsrod ludzi, niektore z nich mozna sobie wyrobic, jesli ktos ma taka ochote.

Feanor, ciekawe masz skojarzenia :lol: Mowie ci, trudno prowadzic forum na wysokim poziomie przez wiele lat. :oops:
  • 0

budo_skulla
  • Użytkownik
  • Pip
  • 19 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Północ

Napisano Ponad rok temu

Re: co tu sie dzieje ostatnio?
Zdziwiła mnie nieco dynamika tematu, który zacząłem parę dni temu i już został zamknięty. Mam wrażenie, że bez względu na temat kilka osób wsiada na swojego ulubionego konia (bez skojarzeń :D ) i leci nie oglądając się na nikogo. A jak się ktoś napatoczy, to sruu. Zresztą jest kilka stałych par takich zawodników.

Łączę się pmaszem.

Szczepan, dzięki za kokyu ho.
  • 0

budo_gambit
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2089 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:bardzo dziki wschód

Napisano Ponad rok temu

Re: co tu sie dzieje ostatnio?
A ja mam pomroczność jasną i dodaje że za poziom postów odpowiedzialny jest też Mod.
Szczepan więc rób uzytek z uprawnień, a nie pozwalaj się obrzucać pisakiem i pluć na siebie. To tak na początek.
  • 0

budo_randall
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2751 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Dziki śmiercionośny południowy-wschód

Napisano Ponad rok temu

Re: co tu sie dzieje ostatnio?
Najpierw mały edit /bo posta pisałem w nocy po powrocie z małej imprezki urodzinowej/:

Irimi, myślę że pmasz pyta glębiej.
Widzi w tym co się dzieje jakiś taki nonsens.
Mnie to też zastanawia, bo zalewałem się kiedyś odpowiedziami boruty w stylu:
"- Co zrobisz z tym swoim parterem w windzie?
- Normalnie, wejście w nogi, siadam na pacjencie i napierdalam aż zdechnie"
Było minęło. Wyszedł już?
Aikido samo w sobie budzi kontrowersje, bo jest niezrozumiałe i "bezsensowne" w naszej kulturze. Od tej konstatacji należy rozpocząć. Przez to każdy nadaje mu inną interpretacje i każdy jest przekonany że wybrał najlepszą. Nic więc dziwnego że jeden chwali sernik, inny chmurki i kosmosy, a jeszcze inni krawędzie.
Niewątpliwie dla wielu stałem się taką kontrowersyjną postacią. Ani mnie to ziębi ani grzeje. Ja po prostu Generalnie nie przejmuję tematami i piszę to, co akutat najbardziej pasuje. Jeśli potem temat sie zmienia i zjeżdża na inne tory, to żaden problem. Forum jest dla ludzi, a nie ludzie dla forum. :)

Dlaczego ludzie prrzestają pisać? A o czym tu pisać?
Skoro każdy ma inny pogląd, skoro nie zgadzamy i nie zgodzimy się co do definicji podstawowych pojęć, celów i sensów treningu? Nie możemy rozmawiać o technikach, bo każdy robi je inaczej i robi sensownie dla swojej organizacji, stylu, mniemań o tym czym jest aikido, po co trenować aikido.
Zatem dyskusje o tym są bezowocne, choćby z tego powodu że gdy zaczniemy wnikać w coś poza ogólnikami, to siłą rzeczy rozbijamy się o różnice które są nie do przejścia. Dlaczego? Bo różnice wywodzą sie z podstawowych róznic w mniemaniach o aikido, jego celach itd. Zamknięte koło.
No i wszystko sensowne co mogło być powiedziane, już powiedzine zostało, po co starzy mają się wiercić w koło?
Każde "nowe stare pytanie" jakiegoś nooba jest zbywane "do archiwum" albo "gogle nie bolą"...

Na razie tyle, musze przyłaczyć sie do zajęc z lispa.
  • 0

budo_łabędź
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2100 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Swanderful country :)

Napisano Ponad rok temu

Re: co tu sie dzieje ostatnio?
Jako wywołany do odpowiedzi dinozaur chciałbym w całej mocy i krawędzi swej wypowiedzi (a nawet poszerzając limity) poprzeć Pmasza.
1. Ostatnio na forum panuje bryndza i mnie to nie bawi, a martwi
2. To że się dinozaury nie odzywaja nie oznacza, że nie sledzą forum i nie czytaja (jesli jest co)
3. Brak reakcji może płynąć z różnych pobudek;
a) niechęć do pyskówek nieprowadzących dokadkolwiek,
b)wyrośniecie z okresu "burzy i naporu", gdy chciało sie udowadniać, aby moje aikido lub inne poglądy były na wierzchu,
c)robota, tak wiele roboty i jeszcze X pawilon jak pisał poeta w Elegii na śmierć Ludwika W. (że o dziąsłach przeżartych szkorbutem nie wspomne bo u matuzalemów to rzecz naturalna par exellance) ;) ,
d) inne życiowe radości typu dziecie świezo narodzone, wreszcie pewien model wypalenia forumowego, który jesli nie przychodzą nowe siły w dyskusji daje sie zauważyc

Generalnie moim zdaniem nie jest najlepiej, ale z drugiej strony trudno, jak zauważył Szczepan, cały czas trzymac wysokie C

Ł (utrudzony wielce swą wypowiedzią nestor forum) :) 8)
  • 0

budo_ninja_usuniety
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1394 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Gdańsk

Napisano Ponad rok temu

Re: co tu sie dzieje ostatnio?

Aikido samo w sobie budzi kontrowersje, bo jest niezrozumiałe i "bezsensowne" w naszej kulturze. Od tej konstatacji należy rozpocząć.
Niewątpliwie dla wielu stałem się taką kontrowersyjna postacią. Ani mnie to ziębi ani grzeje. Czy topik o dzieciach stał się pretekstem... Z mojej strony nie. Ja po prostu Generalnie nie przejmuję tematami i piszę to, co akutat najbardziej pasuje. Jeśli potem temat sie zmienia i zjeżdża na inne tory, to żaden problem. Forum jest dla ludzi, a nie ludzie dla forum.


Aikido u Ciebie budzi kontrowersje a u mnie jakos nie budzi. Dla Ciebie jest niezrozumiale i bezsensowne a dla mnie i dla wielu innych osob nie jest. I tym sie wlasnie roznimy. Ja i Ci pozostali o ktorych wspomnialem widzimy to czego ty nie dostrzegasz i uparcie budzi to w Tobie kotrowersje. Wolisz napisac o nich niz samemu je zrozumiec. Myslisz,myslisz a gdy nic nie przychodzi do glowy piszesz ze aikido jest be. W Twoim rozumieniu jest beee a moim ma sens. Nie wiem jak dlugo trenujesz ale widocznie nie dosc by dojsc do wniosku ze to cale aikido to nie jest cos co ktos stworzyl w jedna noc chlejac z chlopakami piwo do rana. Forum tworza ludzie i jak kazdy znas oczywiscie masz prawo sie wypowiedziec. Tylko ze jest jedno ale...Nie zauwazam u Ciebie zadnych pozytywnych wypowiedzi na temat aikido. Ciagle tylko wszystko sprowadzasz do skutecznosci i na tym sie konczy. Czy to Gosc czy to bede ja,kazdy z nas ma indywidualne podejscie do tego systemu,ktore powinienes uszanowac. Piszac caly czas posty ktore sprowadzaja sie do jednego(aikido jest be) nic innego tylko obrazasz cala aikidocka brać(a przeciez jestes na forum aikido). Ktos mi moze zarzucic ze to ja jestem wulgarny...Taa? Wystarczy spojrzec na podpis Randalla. Wulgaryzmy powinny byc zabronione i karane. Czy jest to podpis czy wypowiedz.Koniec o Randallu.
Na tym forum zauwazylem wiele postaw ktore nie powinny miec miejsca.
Smuci mnie to. Sam idealem nie jestem ale jak ktos napisze temat ktory juz byl poruszany to nie wklejam mu jakis glupich rysunkow i nie jebie za to ze sie powtarza. Jest wiele innych sposobow by delikatnie zwrocic uwage ze ten temat juz byl poruszany. Po co sarkazm? Po co te glupie aluzje? Skoro mama czyjegos dziecka pyta czy nie znamy jakichs stron na ktorych byloby przedstawione jak sie wiaze pas to po co od razu glupie docinki?Nie lepiej podac linka i miec spokoj??? Sam mam słodka córeczke i nie zyczylbym sobie takich odpowiedzi w razie mojego zapytania. Mysle ze wielu z nas powinno sie zastanowic gleboko nad soba i nad swoim wygorowanym ego. Wieksze auto nie zrekompensuje nam tych brakow...Na koniec mysle ze Szczepan jako moderator bardzie powinien sie przyjrzec postawie coniektorych i karac ostrzezeniami za to co uzna za stosowne. Sam Szczepan trenuje wiele lat aikido ma 3 Dan(?) i nie zdobyl go za wypicie piwa z sensei. Sam nie smialbym mu zwrocic uwagi ze to co wlasnie opisal jest zle i wogole nierealne. Widocznie dla niego jest i z perspektywy czasu to nia ja akurat musze miec racje tylko ów 3 dan. Jesli by powiedzial ze kokyu ho w jego wykonaniu jest takie ze odrzuca partnera na 2 metry to uwierze mu na slowo bo nie widzialem jak cwiczy a on sam nie ma powodow by klamac. W Japoni nikt by nie zadawal takich pytan. Jedynie to nasza Europejska mentalnosc sklania nas do zadawania glupich pytan. Zaloze sie ze Szczepan nie smialby zwrocic uwagi sensei'owi u ktorego cwiczy ze cos robi zle...O'Mod czy tez nie...Szanuje chlopa bo czasem MA COS DO POWIEDZENIA ciut madrzejszego niz niektorzy...I przede wszystkim MOWI a nie farmazoni...
  • 0

budo_avbert
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 648 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Mazowsze

Napisano Ponad rok temu

Re: co tu sie dzieje ostatnio?

Ja te 2 metry odebrałem w przenośni :D
Zadawanie głupich pytań prowadzi do postępu :)


  • 0

budo_el tigre
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 96 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Olsztyn

Napisano Ponad rok temu

Re: co tu sie dzieje ostatnio?
Nawiązując do tego, co napisał Ninja: motyw wiązania pasa tez mi się rzucił w oczy, ale nie chciałem sie z tym wychylac , bo jako "zielony" mógłbym zostać wyklęty na wieki. Jesli chodzi o Randalla to moje spostrzeznie (wynikłe co prawda dopiero z kilkumiesięcznej obecności tutaj) jest take, że jest to jeden z równiejszych gości i do jego odpowiedzi nic nie mam - przynajmniej ja nie odczułem tego, że jestem zlewany, weźmy chociaż ostatnią wypowiedź w temacie "Ulica a walki k1"
  • 0

budo_ninja_usuniety
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1394 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Gdańsk

Napisano Ponad rok temu

Re: co tu sie dzieje ostatnio?

Zadawanie głupich pytań prowadzi do postępu :)


raczej zadawanie madrych pytan,nie glupich.
  • 0

budo_irimi
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 931 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: co tu sie dzieje ostatnio?
Szukanie odpowiedzi na pytania (glupie, madre, neutralene..) rodzi postep... :)
  • 0

budo_garry
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2514 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:wawa

Napisano Ponad rok temu

Re: co tu sie dzieje ostatnio?
Garry tez przegląda to forum codziennie rano przy sniadaniu i kawce :)
Ale ze smutkiem musze przyznac ze posty niektórych osób poprostu pomijam.
Pozatym panuje tu paskudny wirus zwany złoścliwością. Długo żyłem tym co tutaj się dzieje, a wirus ten przesiąkł mnie do tego stopnia, że przelał się na inne dziedziny życia. Widzę też jak przesiąkł on i inne osoby z tego forum. Często pisząc jakiś post niemal wiem w kto i w jaki sposób się mnie przyczepi :) Z drugiej strony tolerujemy te bezustanne najazdy na siebie, bo fun z tego był niezmierny. Tylko że to już się przejadło, niektórym przynajmniej. A reszta zgorzkniała, widać to w wypowiedziach m.in. Szczepana, czy Bujina.
Każdy z nas odcisnął na tym forum swój znak, a i duchy osób które odeszły nadal tu krążą, w postaci wiedzy i opinii które na tym forum zagościły. Dlatego chciałbym z listy Feanor skreślić Gambita, bo jego szowinistyczne poglądy wyeksponowały się niejako pod wpływem nieobecnego już tutaj Pana Aikiego. Nie traktuj tego Gamibit jako osobisty atak, po prostu w moim odczuciu niejako małpowałeś jego poglądy. Bez urazy.

Garry który nie opisze kokyu-ho bo nie jest to możliwe.
  • 0

budo_orchis
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 314 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Wrocław N51°04'26" E16°58'14"

Napisano Ponad rok temu

Re: co tu sie dzieje ostatnio?
Szczerze powiedziawszy, to nie widzę tu powodu do darcia szat.
Oczywiście, to co daje się zaobserwować - dla jednych będzie przykre, a dla innych zabawne.
Natomiast jak by na to nie patrzeć - jest to wg mnie zupełnie naturalne zjawisko.
Obserwowałem wzloty i upadki kilku dużych for (forum, forumów, forów ?) i wszystkie one dają się opisać prostym schematem.

Na począku jest wspaniale, bo jest wiele nowych osób, z których wiele zadaje podobne pytania, na które wiele osób odpowiada uprzejmie, z chumorem. Z czasem gdy społeczność dojrzewa, kształtuje się grupa stałych bywalców, którzy czasem odpowiedzą na 1000raz zadane to samo pytanie, albo odeślą do googla lub archiwum.
Nadal jednak jest zabawnie, bo pojawiają się nowe ciekawe tematy, a upierdliwość "nowych" jest akceptowalna.

Niestety - po jakimś czasie grupa stałych bywalców powiększa się już dużo wolniej, bo od nowych na forum dzieli ich już spory dystans, więc albo tworzy się nowa grupa "młodych" na forum, żyjąca własnym życiem, która to w przyszłości stanie się "stałymi bywalcami", albo też nowi nie mając wspólnego mianownika, są jedynie wolnymi elektronami forumowej społeczności.

Jeśli nie powstanie ta nowa grupa, to właśnie mamy zjawisko które można zaobserwować obecnie. Wypalenie tematów w grupie "starszej" powoduje wyjałowienie forum.
Jest oczywiście na forum cenna grupa starych wyjadaczy, którzy wiedzą gdzie i kiedy był jakiś temat poruszany, ale generalnie jak to w starym, nierozwijającym się małżeństwie - nie są w stanie zaskoczyć niczym nowym.

W zasadzie można to zjawisko opisać krzywą życia produktu... tak sobie myślę.

A jak zachęcić nowych by tworząc nowe (oczywiście nieformalne) grupy nawozili forum swoim intelektem i świeżością spojrzenia ??
A bo ja wiem ... może batoniki rozdawać ?? :)

To tyle moich przydługich wywodów :wink:
W.
  • 0

budo_feanor
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 301 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: co tu sie dzieje ostatnio?
hehe "Lista Feanora" 8)

ogólnie stagnacja, brak ciekawych dyskusji... Wiadomo, że nawet te ciekawe pod koniec kończyły się tematem skutecznosci w aikido, ale kilka(naście) stron to była interesująca wymiana poglądów.
Ale nawet relacje ze staży pojawiają się jakos sporadycznie.... :(

Ogólnie za przeproszeniem Dupa zbita :dupa:
  • 0

budo_petrus
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 111 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa/Bielsko Biała

Napisano Ponad rok temu

Re: co tu sie dzieje ostatnio?

A jak zachęcić nowych by tworząc nowe (oczywiście nieformalne) grupy nawozili forum swoim intelektem i świeżością spojrzenia ??


Może nie gasić ich po pierwszym poście, nie odsyłać za kazdym razem do googli - dać się wypowiedzieć innym nowym którzy znają odpowiedzi (albo tak im się wydaje), Może wtedy z takich dyskusji i starzy wyjadacze coś tam dla siebie uszczkną.

(nowy 8) )
  • 0

budo_randall
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2751 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Dziki śmiercionośny południowy-wschód

Napisano Ponad rok temu

Re: co tu sie dzieje ostatnio?
Dobra, ciąg dalszy.
Przyznam że pomogła mi wypowiedź Garrego. A wypowiedź Ninja jest jakby dokumentacją tego co opisywałem.
Złośliwość i ironia? To u nas niemalże cecha narodowa. Wystarczy przeanalizować chumor prezentowany w polskich komediach, dowcipy jakie opowiadamy. Doskonałe świadectwo. Bawi nas to i już. /np. "A gdzie ma jechać, w bok?" "Skąd masz twen sweterek? z darów dla powodzian?"/ Trzeba miec do tego dystansu trochę, jak zresztą do wszystkiego.
Szczepan zarzuca mi że sprowadzam wszystko do skuteczności. Pokaż konkretnie w którym miejscu "sprowadzam". Jak przeanalizujesz dyskusje w których ten temat jest poruszany, okaże się, że to ludzie z którymi polemikę podejmuję temat wynoszą sami. Tak było w wielkiej "batalii" z Gościem, ponieważ to On twierdził że jego system ma zastąpic nieefektywne aikido w uczeniu jego technik tak by były skuteczne. Ninja najpewniej powiedziałby, że powinienem zamknąc się i potakiwać, ponieważ imć Gość ma ponad 20 wiosen wiecej na karku ode mnie, i należy mu się szacunek. Szacunek to nie uleganie i potakiwanie, wbrew rozsądkowi i wiedzy. To głupota.
Aikido nie budzi kontrowersji? A przeżywasz jak stonka wykopki. :lol:
Owszem, masz Ninja rację, to europejski, pokartezjański typ myślenia. Wyrwalismy się poza pisnanie komentarzy do Platona i Arystotela. Bezwzględna wiara w autorytet kazała wielkim uczonym zanegować sens patrzenia w Galileuszowy teleskop. Dlaczego? Bo Arystoteles napisał ze najpewniejsze jest bezpośrednie świadectwo naszych zmysłów. Z tego płynie jasna nauka, że nie ma po co patrzeć przez szkiełka w niebo, bo to tylko gorsze może być niż oko gołe.
Tak samo jest z innymi rzeczami. Nie może być tak i nie jest, że wszystko co stworzył Ueshiba jest bezwzględnie zawsze obowiązujące. Nikt nie ma patentu na wszechwiedzę. Ani ja, ani Ty, ani żaden inny człowiek. Ba, nawet w tej konkretnej dziedzinie, jaką jest sw, nie ma ludzi którzy by wiedzieli i umieli wszystko. Jeden zna sie na kopaniu, inny na raczkach, ktośtam w rzutach ze stójki, ktoś w kulankach... Nie ma jedynie słusznego rozwiązania. Można sie uczyć i rozwijać, można tkwić w wąskich ramkach. Każdy wybiera co chce.
Ile lat ćwicze? Stosunkowo niewiele. Kiedyś myślałem że stopnie nie mają znaczenia, że sensownym wyznacznikiem są lata na macie /przez co nabyte umiejętności/. Ale tak nie jest, zwłaszcza w aikido. Z tej prostej przyczyny, że nie ma tu umiejętnosci które można by porównywać, brak też jednego poziomu odniesienia. Trening treningowi nierówny. Sytuacja taka pozostanie tak długo, jak odrzuca się skuteczność, użyteczność w walce. Nie ma bowiem metody która by była w stanie określić kto bardziej otworzył się na kami /jak już sie uzna coś takiego/. Nie jest to widzimisie moje, zboczenie i sprowadzanie na temat skuteczności. Tak po prostu jest. Dlatego wiekszość tematów ociera się o aikidockie tabu, bo kiedy szuka sie wśród tych róznic jednolitej części wspólnej, to zawsze wyjdą te "rzuty na 2 metry z kokyu ho". Ten gośc z 3 danem co nie dawał rady i Boski Szczepan co go jak dziecko robił. Bo to jest własnie jedna jedyna część wspólna wszystkim SW.
Po prostu nie ściemniam.

Rozumienie. Napisałem kilka postów o rozumieniu, o tutaj.. Taki ogólny zarys. Tyczy się to głównie bariery kulturowej, rzecz mocno w kręgu zainteresowań antropologii kulturowej, socjologii - stanowi tam wielki problem metodologiczny. Nie o tym tu, kto chce wiedzieć niech poszuka w bibliotece jakichś książek.
To w takim sensie pisze, że aikido jest dla nas "niezrozumiałe". Jestem pewien że każdy ma jakieśtam rozumienie aikido, lecz nawet jeśli twierdzi że jest inaczej, to jest to rozumienie poprzez własną kulturę i typ myślenia (hi Ninja). W naukach humanistycznych nie ma "obiektywności".

I ja nie piszę że aikido jest be, tylko, że nie jest to dobry system do nauczenia sie bicia. Jak kto będzie interpretował takie stwierdzenie, czy pozytywnie czy negatywnie, to zależy od jego poglądu na wartość takiej umiejętności.

Czyli znowu wracamy do różnic w poglądach na SW i aikido. Za kazdym razem, gdy będziemy chcieli powiedzieć coś poza:
"- ja to robie tak i tak
- OOO, brawo jak fajnie, a u nas to wyglada tak.
- OOO, brawo, super, pycha."
Wykroczyć poza bezsensowny zaklety krąg telewizyjnej propagandy - każdy ma własne zdanie i wszyscy mają rację, bo jest wolność, och jak miło - i powiedziec coś z treścią, sensem, coś rozwijającego i wnoszącego, rozbijemy sie o przeszkody wymienione wcześniej.

To tyle w temacie. Starałem sie w miare jasno, błędy i literowki to wynik pośpiechu miedzyzajeciowego.
  • 0

budo_gambit
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2089 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:bardzo dziki wschód

Napisano Ponad rok temu

Re: co tu sie dzieje ostatnio?
Garry, ależ ja czuje się zburzony wręcz, taki mizogeniczny dinozaur jak ja, w dodaatku wredna męska szowinistyczna świnia. :)
Nie małpowałem Aikiego, bo jego to nawet trudno by było zmałpować, za dobry był w tym swoim robieniu tego co robił.
Akurat jego poglądy zgodziły się z moimi i moimi obserwacjami.

A do Fenaora. Poczytaj kilka moich postów wstecz, przy okazji może ten jak cierpliwie chciałem się podzielić z Kantele (pozdrawiam) częścią swojej bardzo niewielkiej wiedzy.
To może przestaniesz pieprzyć trzy po trzy i przyszywać łatki.

Jak dla mnie to w pełni oświadczam że moja wiedza i praktyka jest niewielka. i jestem szara mysz. I czytam w większości co inni mają tu do powiedzenia. Co nie oznacza że nie mogę sam coś napisać, nawet jeśli ktoś to uzna za kontrowersyjne.

O to czy ja jestem szowinista należałoby spytać moje byłe. :) Nieestety żadna tutaj nie przychodzi.

Tak samo nie zgadzam, się na śmiecenie tematami o skuteczności Aikido na ulicy, albo dlaczego właśnie wybrałem Aikido, itd.
Jeśli ktoś uważa że jest to zabawne i potrzebne to jego sprawa, moim zdaniem nie. A po pewnym setnym czasie staje się po prostu bardzo wkurwiające. A niewielki staz na Vb nie zwalnia od myślenia i czytania postów już napisanych choćby nie wiem jak dużo było tematów.
Bo w taki sposób będziemy setki razy odkrywać proch.
  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017