Skocz do zawartości


Zdjęcie

Zastosowanie


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
29 odpowiedzi w tym temacie

budo_dvorkin
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 135 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Otwock

Napisano Ponad rok temu

Zastosowanie
Dręczy mnie pytanie - czy któryś z Was użył swego Noża w sposób i w sytuacji naprawdę extremalnej ? Mam na myśli np.: wyłamanie drzwi do pomieszczenia z browarem, zatrzymanie szarżującego bawołu, itd., itp.
Czy nie jest tak, że większość z nas kupuje mega noże: Stridery, Mad Dogi a stawianym przed nimi zadaniom sprostałby zwykły BM Gamer za 1/6 ceny? Czy ktoś kto nosi Sebenzę lub Spyderco Military użytkuje je w sposób, któremu nie sprosta np.: Cara Cara lub Gerber E-Z Out ?
Zrozumiałe dla mnie jest , że człowiek który jedzie gdzieś w tajge musi polegać na swym ostrzu jak na Zawiszy, ale Bieszczady, Mazury lub biuro to jednak nie ta liga. Tak naprawdę to kupujemy jakość i markę a możliwości wykorzystujemy w niewielkim procencie . :?:
  • 0

budo_vince
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 4029 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Zastosowanie
Takie dyskusje juz sie generalnie odbywaly i najczesciej konczyly sie klotnia, wybor noza to sprawa indywidualna, jeden kupuje bo mu sie podoba, inny bo potrzebuje miec noz, na ktorym sie nie zawiedzie. Ile wlascicieli tyle wyborow...

Ja wole miec przy sobie noz na ktory wiem, ze sie nie zawiode i nawet jesli nigdy nie bede musial wykrzesac z niego 100% mozliwosci, zawsze lepsze to, niz miec noz do d..., ktory w sytuacji, kiedy najbardziej tego potrzebuje, zawodzi.
  • 0

budo_akme
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1650 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Zastosowanie
Moja mala sebenza spisuje sie swietnie... posiekala juz tony cytryn do herbaty kolezanek z pracy. Co w tym nadzwyczajnego? Otoz kolezankom tak spodobal sie ten szary nozyk ze "slicznym niebieskim koleczkiem", ze koniecznie same chca nim kroic. Robia to oczywiscie wprost na talerzyku... Gdyby to byl powiedzmy ez-out... musialbym chyba na stale zainstalowac triangla na biurku w pracy :?

Czy takie extremalne zastosowanie wystarczy? :roll:
  • 0

budo_rejs
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 269 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Zastosowanie
Eh cos mnie ostatnio chorbsko złapało. Wiec i ja sie przyznam do ekstremalnego i notorycznego mordowania cytryn. A wracajać do tematu to Vince właściwie wszystko juz powiedział. Nie szukaj tutaj hardcorowych opowiesci. Bo prawda jest taka że w wiekszośćci przypadków mozna sie obejść bez noża lub bez ekstremalnego zapasu mocy.
  • 0

budo_wysz
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1649 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Zastosowanie
Ja raz musiałem podważyć skobel od kłódki przy pomocy otwieracza do butelek w Victorinoxie. Inaczej spałbym na dworze.
Kwalifikuje sie na hardkor? :)

A tak na poważnie - to lubię ten komfort psychiczny i świadomość, ze mam sprzęt który nie zawiedzie w razie potrzeby. I tyle.

PS: Przypomniało mi się. Raz włamałem się do lodówki przy pomocy SOGa Pentagona i SRK.
  • 0

budo_cynik
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 5337 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Zastosowanie
Wbijalem gwozdzia w sciane skirmishem :)
Otwieralem szuflade Shadowem [podwazanie] bo klucz mi ktos zapierdzielil przypadeczkiem ;)


A tak powaznie - zapas mocy chce miec bo LUBIE. No i jeszcze w razie czego, lubie abusowac noze :oops:
  • 0

budo_-wój-
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 788 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Zastosowanie

Wbijalem gwozdzia w sciane skirmishem :)

O żesz Ty - teraz mi to mówisz :twisted: :)

Odnośnie topicu - dziabałem na kawałki dla sikorek zamarzniętą słoninę ze skórą,
Green Beratem, używając jako młotka kawałka dechy. Hardcore??
Tym samym GB rąbałem smreki na nosze dla kumpla, który złamał nogę w Beskidzie. Hardcore?
Pzdr.
-wój-
  • 0

budo_bigbang
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 584 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Zastosowanie
A ty masz 5,5" czy 7" GB?
  • 0

budo_akme
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1650 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Zastosowanie
Byl juz taki topic na MS. Seiken pisal w nim o rabaniu asfaltu nozem...
  • 0

budo_kangoo owner
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1269 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Zastosowanie
O czym tu pisać , w walącej się kamienicy zawsze coś się dla noża znajdzie! A że mam przy sobie zwykle dwa lub trzy , prawie nigdy nie otwieram kopert Shrapnelem i nie rąbie drewna scorpionem :) . Z dziwniejszych rzeczy ,to zciągałem blaszkę z bezpiecznika scorpionem i wyciągałem drzazgę z łapy Mili . (czubek jak skalpel ) . Cięcie przewodów ,plastiku ,drutu itp to normalka . Podważanie zamka w popsutej skrzynce na listy też . Cóż jeśli czegoś nie da sie zrobić nożem , to znaczy że nie trzeba tego robić .
  • 0

budo_-wój-
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 788 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Zastosowanie

A ty masz 5,5" czy 7" GB?

7"
  • 0

budo_qkiel
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1732 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Zastosowanie
w warunkach miejskich to jest tak, ze mozna jezdzic maluszkiem albo merolkiem, kazdym dojedziesz do celu ale... no wlasnie... jednym wygodniej drugim mniej, a podczas mocnej stluczki w ktorym lepiej siedziec ?
wybor zalezy od zasobnosci portfela i wymagan (prawdziwych bardz "wymyslonych") uzytkownika
  • 0

budo_raffii
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 549 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Leszno

Napisano Ponad rok temu

Re: Zastosowanie
Akme tylko że jeśli dobrze pamiętam to był nożyk od Jerry'ego a dla noży Busse zerwanie asfaltu z podjazdu to normalna dniówka a nie hardcore :) :) :)
  • 0

budo_rejs
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 269 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Zastosowanie
No nie przesadzajmy. Busse jest nozem hardcorowym ale nie jest niezniszczalny. IMHO to jest o jakies 30% bardziej wytrzymały od średniej jakości noża w teren (np. za 200 zł).
  • 0

budo_raffii
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 549 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Leszno

Napisano Ponad rok temu

Re: Zastosowanie
Pozwolę sobie wkleić wypowiedź Seikena:

Oprocz deliakatnych codziennych czynnosci ktore opisal Piter , z teg oco sobie przypominam to najbardziej zaskoczyl mnie Busse Basic 9 , ktorego po probowaniu roznych narzedzi urzywalem do wyrownywania asfaltu na driveway przed domem , przy pomocy mlotka( tu sie zlitowalam i wybralem gumowy) wyciolem asfalt na dlugosci 8 m , noz poza porysowana powloka i moze straceniem scary sharp kondycji nie pokazal zadnych ubytkow ( i tak jest do dzisiaj)
  • 0

budo_rene nożownik
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 99 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Gliwice

Napisano Ponad rok temu

Re: Zastosowanie
Zależy jaki to "asfalt". Bo jeśli już to mieszanka mineralno asfaltowa. A podstawową mieszanką MA na podjazdach do domu....jest asfalt lany. Na takim to "grałem w noża" Wiktorinoksem i też mu się nic nie działo :D
  • 0

budo_vince
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 4029 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Zastosowanie
tak czy owak, sporo jest takich historii o busse.
  • 0

budo_dzey
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2486 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:z grzbietu wielblada
  • Zainteresowania:JJ

Napisano Ponad rok temu

Re: Zastosowanie
to ja opowiem mala historyjke ktora przydazyla mi sie podczas zeszlorocznego wypadu do Rosji (gory Ural).. po urwaniu sie stalowych paskow mocujacych bak z paliwem w naszym samochodziku utknelismy na srodku drogi jakies 20km od posterunku milicji.. jako ze zapadala wlasnie noc trzeba sie bylo stamtad pedem ewakuowac bo co jak co ale band z ak47 polujacych na zblakanych jest tam od cholery.. (o czym informowali miejscowi jak rowniez i milicja..)
wiec co zrobilem? z braku innych narzedzi wyciagnalem moj noz kuchenny do ciecia chleba (ee.. jakies 4" dlugosci, stal nieznana, producent bodajze Gerlach..) i porabalem nim uralskie drzewka.. male sosenki i inne badziewie o srednicy ok 4cm, ktorego bylo pod dostakiem jako ze drogi w Rosji ida zazwyczaj przez srodek lasu :) po scieciu ok 5 sztuk i przycieciu ich pod katem dlugosci tak zeby dalo sie je przykleic tasma izolacyjna do (?) resorow pojechalismy dalej..
wniosek? do rabania, ciecia itd nie potrzeba "zapasu mocy" ani Mad Doga za 2 000 zl.. wystarczy Gerlach za 30zl.. :)
//edit - jak znajde photke z bakiem wiszacym na tych drzewkach to ja tu wrzuce - widok rewelacyjny :)

a co do innych hardcorowych zastosowan - kiedys kulem beton moja OSA (tez Gerlach..)
czemu? drzwi nie chcialy sie zamknac w firmie bo robotnicy zle wykonali betonowy prog zalewajac przy okazji dziure w ktora wchodzil trzpień z drzwi.. pare minut roboty - i bylo OK.. czubek troche ucierpial ale po podszlifowaniu go na oselce jest spowrotem taki jak trzeba choc z 2mm krotszy.. OSA - 60zl :)

i jeszcze jedna historyjka - podwazalem drzwi w piwnicy ta sama OSA - jak rowniez prulem nia blache.. uszczerbkow nie bylo - zadnych wygiec ani szczerb :)
  • 0

budo_dark
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2517 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Zastosowanie
dzey tylko pytanie czy masz porownanie z nozami z wyzej polki. Bo ja mam i wiem ze taki Bk9 czy nawet green beret to cienkie bolki porownojac do busse...nie wspomne o gorszych nozach bo to nie ma sensu.
  • 0

budo_dzey
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2486 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:z grzbietu wielblada
  • Zainteresowania:JJ

Napisano Ponad rok temu

Re: Zastosowanie
ja swietnie wiem ze takie drzewko moglbym sciac jednym cieciem Busse - ale chodzilo mi tylko i wylacznie o to zeby pokazac ze w realnym swiecie nawet w sytuacjach extremalnych i raczej niedostepnych dla 95% zwyklych ludzi branie noza-czolgu za 2 tys zl mija sie z celem - bo ta sama prace mozna wykonac nozem za 30zl.. fakt ze namachac sie trzeba wiecej - ale skutek jest ten sam..

dla porownania - kupilem Kershawa Boa - stal S60V.. wyszczerbil mi sie po 2 dniach uzytkowania (wbilej go w puszcze po piwie jak cialem ja na popielniczke dla gosci..) - kiedy OSA za 1/10 ceny przetrwala kucie betonu, podwazanie drzwi i inne dziwne rzeczy..
wiec po co Busse czy MD? chyba raczej tylko zeby moc sie pochwalic ze sie ma taka zabawke - bo funkcjonalnosc jest ta sama.. a ze trzymanie ostrza gorsze? od tego jest oselka.. ze nie hartowal Bos? no i co z tego skoro nie peka przy duzych naprezeniach..?

ja wole realna uzytecznosc niz wykreowana marketingowo marke..
a jak ktos lubi wydawac 2 tysia na noz ktory pozniej bedzie tylko oliwil i nosil w jedwabnym woreczku majac poczucie ze ma przy sobie "noz na kazda okazje" to go od tego odwodzic nie bede bo to jego kasa i jego decyzja.. i to tyle :)
  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017 : 2018 : 2019