Skocz do zawartości


Zdjęcie

No ale po co ci to...??


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
82 odpowiedzi w tym temacie

budo_cynik
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 5337 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

No ale po co ci to...??
Witam!
W temacie chyba pytanie jakie slyszymy najczesciej. "Po co ci ten noz? No fajnie ze go masz, rozumiem,z e nie jestes bandyta i w ogole ale po co ci on na codzien? Przyklady, przyklady podawaj!"

Wlasnie jestem po takiej rozmowie :) , to juz druga z kolei, po pierwszej postanowilem napisac felieton na magiastali.pl na ten temat ale zanim go skoncze i opublikuje chcialbym poznac wasze opinie i doswiadczenia - jak argumentujecie "cywilom" do czego wam te noze potrzebne? jakie przyklad podajecie oprocz przeciecia bulki? ;)

Wlasnie przed chwila spotkalem sie z opinia, ze noz jako narzedzie to juz przezytek jest, ze urodzilem si ekilka wiekow za pozno najwidoczniej bo w obecnych czasach noz nie jest do niczego potrzebny w miescie, ze zacytuje "przeciez nie mieszkasz w buszu!".
Co wy na to? :)
  • 0

budo_gab3d
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1572 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Z lasu

Napisano Ponad rok temu

Re: No ale po co ci to...??
- tne jedzenie
- otwieram piwo
- obcinam, nitki, sznurowki, crackery
- ostrze kijki
- wyjmuje drzazgi
- otwieram czipsy,soki
- w robocie obcinam 100rzeczy, koncowki od silikonu, jakis plastik, tasmy
- szpanuje :P
- bawie sie
- kocham
- bawie sie

Pozatym prawie codziennie ktos do mnie mowi: "Daj noz na chwile!"
  • 0

budo_akme
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1650 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: No ale po co ci to...??
Hmm... rzeczy, ktore robie nozem nie bede wymienial - kazdy wie do czego codziennie przydaje sie to narzedzie. Wiekszosc z tych czynnosci (w miescie) mozna zrobic dowolnym innym w miare ostrym przedmiotem, ale nie tak latwo, szybko i przyjemnie jak nozem. Oczywiscie w plenerze to juz inna bajka i tam nic nie zastapi noza.
Czesto spotykam sie z podobnymi pytaniami... "Po co Ci te wszystkie noze?"... i czesto nie chce mi sie juz odpowiadac. Znajomi sie przyzwyczaili, czesc z nich mowi, ze fajnie miec taka zajawke i tak sie jej poswiecac, czesc przytakuje z dziwnym usmiechem ;)
W pracy tez juz wiadomo, ze kiedy trzeba przyciac jakas makiete projektu, rozpakowac papier do drukarki czy przyciac taka ilosc wydrukow z ktora nie daje sobie rady gilotyna - zawsze jestem w poblizu z nozem...
Ostatnio byla mowa o integracyjno-surwiwalowym wypadzie firmowym - i jeden z kumpli stwierdzil "ok, wiec ja chce byc w "druzynie" z toba, twoimi nozami i latarkami!" - czyli smichy chichy a jak trwoga to do Boga :)
  • 0

budo_cynik
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 5337 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: No ale po co ci to...??

Hmm... rzeczy, ktore robie nozem nie bede wymienial - kazdy wie do czego codziennie przydaje sie to narzedzie.


Wlasnie powymieniaj - chce stworzyc cos jakby "liste dodatkowa dla sceptykow" zastosowan noza na dzien powszedni, taka, ktora by najwiekszego sceptyga zmiotla z powierzchni ziemi :)
  • 0

budo_lothian
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1047 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:schoinki :)

Napisano Ponad rok temu

Re: No ale po co ci to...??
A mnie nie chce się już ludziom tłumaczyć po co mi nóż na codzień. Na pytanie - "Na co ci ten nóż" - odpowiadam słowami Brudnego Harego - "Na wszelki wypadek" :twisted:
  • 0

budo_cynik
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 5337 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: No ale po co ci to...??
Wilku dlatego chce sporzadzic przy okazji felietonu liste zastosowan dnia codziennego po to, zebysmy juz nigdy w zyciu tlumaczyc nie musieli tylko sie bedzie linka podawalo i po robocie 8)
  • 0

budo_redeax
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 286 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: No ale po co ci to...??
Jeszcze mozna by malejaco wedlug waznosci zastosowan posegregowac, zeby mozna bylo tych wczesniejszych sie nauczyc jakby co :wink: :) :)

A moje typy to:

- do otwerania foli z przesylek i prenumerat
- do chleba, bo te moje kuchenne juz przy miekkim masle wysiadaja
- do ostrzenia ewentualnych ołowków
- no i do straszenia 8) :)
  • 0

budo_lothian
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1047 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:schoinki :)

Napisano Ponad rok temu

Re: No ale po co ci to...??
Hm, no zastanawiam się własnie po co mi nóż na codzień? I tak:
- do otwierania korespondencji - nie. Lepszy jest bylejaki nóż do papieru :-)
- do przygotowywania pożywienia - nie. Przygotowuje mi moja kochana żonka 8) (daletego też ostatnio kupiłem jej pięknego kuchenniaka).
- do obierania jabłek - nie. Jadam ze skórką.
- do samoobrony ? Hm... może.
No naprawdę nie wiem. Jest tyle różnych zastosowań dla noża i tyle rzeczy, które lepiej można wykonać innymi narzędziami, że nasuwa mi się rzeczywiście tylko jedno stwierdzenie - "NA WSZELKI WYPADEK" :)
  • 0

budo_yossarian
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 220 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano Ponad rok temu

Re: No ale po co ci to...??
kilka odpowiedzi ktore wpadly mi do glowy:
1. Do niczego. Sam sie dziwie ze go nosze, ale to ponad moje sily. pomozesz mi z tego wyjsc? < w wypadku podrywania altruistycznej osoby plci przeciwnej>
2. Bo nozyczki wystaja z kieszeni.
3. < z nerwowym tikiem> bo nie lubi jak sie go zostawia samego.
4. a po co ty nie nosisz noza ?
5. to bizuteria, do tego dosc praktyczna. a ty po co nosisz ten pierscionek?
6. noz? noz ? ON MA IMIE BYDLAKU!
7. kocham cie.
  • 0

budo_fascynat
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 189 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Piaseczno/Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: No ale po co ci to...??
Oprócz standardowych zadań typu:
- ostrzenie ołówków
- przecinanie kartek
- otwieranie różnego rodzaju opakowań(np kartonów, opak. z płatkami, proszków do prania)

...zdarzarzały mi się też zadania niestandardowe:
- na pewnym wyjeździe jakiś kleszcz wgryzł mi się w kolano i nikt nie potrafił go wyjąć :lol: , więc po prostu wyciąłem go nożem 8) :twisted:

Generalnie plusem noszania przy sobie noża jest fakt, że mamy go stale przy sobie. Nawet będąc w kuchni, jak chcę otworzyć jakieś opakowanie to sięgam do kieszeni a nie do szuflady po nóż...
Zawsze szybko, zawsze łatwo i oczywiście zawsze przyjemnie :wink: :D
  • 0

budo_blacha
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2143 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Puławy

Napisano Ponad rok temu

Re: No ale po co ci to...??

6. noz? noz ? ON MA IMIE BYDLAKU!

:) :) :)
kurwa rozwaliłeś mnei stary - następnym razem wypowiem tę kwestie z oczami szaleńca i siegając po nóż :) ciekaw jestem reakcji.
  • 0

budo_lubomir
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 621 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:stolyca (zapraszamy uprzejmię)

Napisano Ponad rok temu

Re: No ale po co ci to...??
przytaczając (bardzo niedokładnie) pana Mitina na zlocie: otwierasz samochód nożem? nie? no to się nie dziw, a ja nie otwieram paczek kluczykami.
  • 0

budo_sid
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1086 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: No ale po co ci to...??
Sam siebie spytałem "po co noszę nóż?" (po mieście). Odpowiedzi sobie udzieliłem i kupiłem (mały) scyzoryk. Od tego czasu nie usłyszałem jeszcze takiego pytania, a i sam z zakupu zadowolony jestem.

sid - heretyk


PS

odpowiadam słowami Brudnego Harego - "Na wszelki wypadek"

Jedyne, dobre uzasadnienie. Jednak znając los, gdy zajdzie potrzeba okaże się, że zostawiłeś go w kieszeni innych spodni :?
  • 0

budo_kangoo owner
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1269 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: No ale po co ci to...??
sid napisał:
Jedyne, dobre uzasadnienie. Jednak znając los, gdy zajdzie potrzeba okaże się, że zostawiłeś go w kieszeni innych spodni .

Nie ma takiej opcji ... 8O :!: :) :) :)

Wszystko co się da zrobić nożem ,robię nożem a czego się nie da zawsze warto spróbować :) .

kilka zastosowań dla potomnych:
1. mozna dłubac w zębach
2. wyciąć psu rzepa z ogona
3. podrapać się tu i ówdzie OSTROŻNIE :)
4. ogolić się
5. zamieszać herbatkę
6. obcinać paznokcie ,ba walnąc cały manicuire
7. otwierać oporne kartony w dyskontach
8. przycinać kabelki (moje ulubione)
9. i wiele innych
  • 0

budo_gab3d
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1572 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Z lasu

Napisano Ponad rok temu

Re: No ale po co ci to...??
Czasem jeszcze mowie: "do zabijania ludzi, zeby glowe komus obciac, no, a poco mi moze byc noz potrzebny ? " ale jakies 30% ludzi nie mowi "Pojebany jakis!" tylko pyta sie poco mi tak naprawde.
  • 0

budo_lothian
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1047 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:schoinki :)

Napisano Ponad rok temu

Re: No ale po co ci to...??
Jeszcze można powiedzieć, że po to, aby "sznyty" sobie nacinać i na dowód pokazać "posznytowane" rece... :twisted: :) :lol:
  • 0

budo_kaligula
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 889 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: No ale po co ci to...??
moja standardowa odpowiedz: "bo lubie"
jesli pyta sie ktos kogo nie lubie, albo juz mnie zdenerwowal jakims glupim usmieszkiem na twarzy: "ch^$ ci do tego" (wersja dla kobiet: "nie twoja sprawa")
  • 0

budo_shaft
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1759 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:chinatown

Napisano Ponad rok temu

Re: No ale po co ci to...??
cynik- men powiedz ze po prostu jestes meska wersja pamieli anderson i nosisz nozyk zeby moc rozcinac pasy i uwalniac laseczki uwiezione w wywroconych samochodach:)
  • 0

budo_mckane
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 108 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: No ale po co ci to...??
To i ja sie dolacze bo uzywam noza dosyc czesto:

- do otwierania korespondencji, paczek, opakowan z zarciem, kartonow - pomimo panujacego na tym forum niedowiarstwa moge z pelna odpowiedzialnoscia stwierdzic ze kartony sa wszedzie :)
- do otwierania piwa
- do otwierania konserw
- do przygotowywania posilkow
- do ciecia sznurkow, tasm, krawatek itp
- do obcinania nitek, metek
- do ciecia wezy gumowych nawet tych zbrojonych
- do ciecia kabli, zdejmowania koszulek
- do wyciagania drzazg
- do strugania olowkow
- do strugania kijkow na ognisko
- do mieszania kawy, herbaty, zupy
- do oprawiania ryb, przycinania zylki itp
- w parze z widelcem do jedzenia
- do dlubania, skrawania, nacinania roznego rodzaju materialow (plastik, papier, tkaniny, drewno)
- w ostatecznosci do samoobrony chociaz mam nadzieje ze cos takiego mnie nie spotka
- raz mialem sytuacje w ktorej moja dziewczyna zle mi obciela wlosy maszynka i okazalo sie ze baki mam nierowne jak cholera. Zauwazylem to w pociagu :) Niewiele myslac tego nierownego zgolilem :)

Nic wiecej mi na mysl nie przychodzi ale przypuszczam ze to nie wszystko do czego uzywalem noza.
  • 0

budo_obol
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 703 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Wlkp

Napisano Ponad rok temu

Re: No ale po co ci to...??
a ja bym odpowiedział tak:
z nożami jest tak jak z kobietami, a ja "tępych" nie lubie ;) mam ich tyle bo te z jasnymi głow(ami)niami są bardzo ponętne, ale ja zawsze wolałem TAKTYCZNE "brunetki". Niby są do niczego nie potrzebne, ale każdy kto jed(ną)nego posiądzie szybko doceni je(j)go zalety, zwłaszcza w kuchni i w dlugie nudne wieczory... Pozatym nie lubie monotonii więc mam jedn(ą)ego, który nigdy mnie nie zawiedzie, conajmniej jedn(ą)ego do zabawy i kilka do podziwiania ;) jeszcze nie znalazlem ani noża ani kobiety bez wad ale uparcie szukam, a jak znajde to może z reszty zrezygnuje.... Może to troche kosztuje, ale na nożach i kobietach nie warto oszczędzać...
  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017 : 2018 : 2019 : 2020 : 2021 : 2022 : 2023 : 2024