Podzielcie sie swoimi wrazeniami z treningu na takim przyrzadzie (ci oczywiscie, co mieli okazje w miare regularnie przez jakis czas na nim cwiczyc).
Jak to jest w Yongchun - trening na manekinie jest wskazany od poczatku czy przyjmuje sie, ze najpierw nalezy nabyc umiejetnosci by na nim moc zaczac trenowac? Rece nie bola od walenia w drewno? Co jest glownym celem tego typu treningu (bo na pewno nie wyrobienie sily ciosu - nawet w miekki bokserski worek trudno boksowac dluzej bez rekawic)


