Skocz do zawartości


Zdjęcie

szacunek??


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
41 odpowiedzi w tym temacie

budo_moro
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 4585 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Noresund/ Trójmiasto

Napisano Ponad rok temu

szacunek??
tak sobie ostatnio z Raposa debatowalismy :wink: i wyszlo ze podczas gry w roda mlodszy stopniem nie powinien rozwijac pelni swoich mozliwosci bo ten z wyzszym sznurkiem moze sie bardzo bardoz wkurzyc i zrobic mu kuku bo 'capoeira uczy szacunku'.... no jak to jest? mam robic tak zeby temu starszemu stopniem sie wygodnie gralo? zeby nie musial sie przemeczac i pokazywac ze na ten sznurek zasluguje?to troche odbiega od mojego pojecia szacunku... zreszta nie ma dla mnie czegos takiego jak szacunek odgornie ustalony... nooo i nie wyobrazam sobie zebym sam mial sie ograniczac walczac ze starszymi stopniem- jest wrecz odwrotnie :) i o tym wlasnie chcialem z wami moi drodzy capoeiristas pogawedzic :D jakie jest wasze zdanie na ten temat? (a mzoe ja cos pokrecilem i tematu w ogole byc nie powinno 8O :oops: :wink: )
  • 0

budo_wojtt
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1078 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Scotland

Napisano Ponad rok temu

Re: szacunek??
moro-w roda obowiazuja pewne zasady takie jak wlasnie gra z osobami z wiekszym dosiwadczeniem,jak 'kupowanie' gry etc.wchodzac do roda z np.profesorem,instruktorem lub nawet graduado musisz miec swiadomosc tego ze jesli bedziesz chcial pokazac jaki to jestes niesamowity moze to sie zle dla Ciebie skonczyc,mialem okazje widziec jak pewna osoba(jeszcze bez corda)chciala udowodnic proffesorowi ze nie jest jednak taki dobry w rezultacie wygladalo to tak:martello,martelo,podcinka :twisted: :lol:
  • 0

budo_$ero$lav
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 545 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:od 2000 nosiciel wirusa capo

Napisano Ponad rok temu

Re: szacunek??
Tu raczej chodziło chyba o to by młodszy miał na uwadze, że jak będzie się woził :lol: w rodzie z kimś dużo starszym stażem to może się przewieźć ;) hehehe
Tzn. że jak on gra "ostrzej" od starszego to musi mieć na uwadze, że starszy może podjąć wyzwanie i jeszcze bardziej podkręcić grę w wyniku czego młody pelikan łyknie jakiegoś ciosa ;)
Sądzę, że to w mniej więcej takim kontekście miało być.

Bo w sumie to ten młodszy powinien podkręcać ostrość gry (jakby to robił starszy to by go pewnie posądzono o wyżywanie się na słabszych ;) ), ale jak przegina i np. na maksa kopie w drugą osobę w przekonaniu, że ten starszy jest lepszy i zawsze powinien uniknąć, to w każdej chwili ten starszy może zacząć grać tak samo, a wtedy młodszy nie zdąży się uchylić :twisted:
  • 0

budo_wojtt
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1078 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Scotland

Napisano Ponad rok temu

Re: szacunek??
hehehhehee $ero$lav nic z tego nie rozumiem 8O :) szacuneczek poklon
  • 0

budo_$ero$lav
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 545 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:od 2000 nosiciel wirusa capo

Napisano Ponad rok temu

Re: szacunek??

nic z tego nie rozumiem

Nie przejmuj się tym. Na pewno to nie ostatni raz, jak czegoś nie rozumiesz.
  • 0

budo_moro
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 4585 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Noresund/ Trójmiasto

Napisano Ponad rok temu

Re: szacunek??
hmmm no ale co to znaczy wozic? starszy stopniem powinien chyba zatrzymac sie na poziomie ciut wyzszym niz jego yyy no powiedzmy 'przeciwnik' bo ja kumam ze nie chodzi o to zeby komus o wiele slbaszemu natrzaskac... ale ten mlodszy stopniem powienien miec mozliwosc robic wszystko tak dobrze jak tylko potrafi :) bez wiekszych stresow.... 8)
  • 0

budo_dora
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 73 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Gdańsk

Napisano Ponad rok temu

Re: szacunek??
Bo Moro, zrozum (pewnie dobrze o tym wiesz :wink: ), ze w kazdej sztuce walki sa inne zasady, prawda? Ty trenujesz tkd i tam sa inne zasady niz w Capoeira...
A Capoeira uczy szacunku, naprawde... I ona nie narzuca go, tylko uczy ciebie szacunku, do wszystkich: i tych mlodszych i tych starszych, i tych mniej doswiadczonych i tych bardziej doswiadczonych... Co z tego, ze chwile pocwaniakujesz w Roda przed graczem, ktory ma wysoki corda, jezeli za chwile on moze oddac ci ze zdwojona sila? :wink: Tak juz jest po prostu... Musisz sie z tym oswoic, nie ma innej rady :)
  • 0

budo_$ero$lav
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 545 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:od 2000 nosiciel wirusa capo

Napisano Ponad rok temu

Re: szacunek??
Jezus Maria :P
Czego wy ludzie nie rozumiecie? Wyrażenia "wozić się" ? Ehhh Może to i slang, ale dość popularny.

Dobra, łopatologicznie ( o co mi chodziło? ).
Wchodzą do rody osoby o dużej różnicy stażu. Starszy (chodzi o stopień/staż jak kto woli) gra normalnie, ale młodszy szaleje i za wszelką cenę chce pokazać starszemu swoją wyższość: kopie szybko i obficie w partnera (starszego) nie wyhamowując kopnięć, gra bardzo agresywnie.
W takiej sytuacji młodszy nie powinien się dziwić, jak starszy zacznie grać też grać ostro tak jak potrafi.
Morał z tego: jak grasz z lepszym to miej na uwadze, że jak grasz ostro to i druga osoba może zacząć grać ostro. Tylko, że starszy potrafi grać dużo ostrzej niż młodszy i w tym tkwi szkopuł.
  • 0

budo_dora
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 73 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Gdańsk

Napisano Ponad rok temu

Re: szacunek??

ale ten mlodszy stopniem powienien miec mozliwosc robic wszystko tak dobrze jak tylko potrafi :)


Oczywiscie, ze tak, ale niech robi to "pięknie" i tak zeby sie nie narazac temu starszemu niepotrzebnie :D Wiesz o co chodzi Moruś, prawda? :)

Nie raz zdarzylo sie, ze np. koles z bialym corda fikal za duzo do kolesia z pomaranczowym, probowal go przewrocic (co i tak raczej sie nie udawalo), kopal gdzie popadnie, a pozniej dostawal od tamtego ze zdwojona sila... I po co mu to bylo...?
  • 0

budo_moro
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 4585 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Noresund/ Trójmiasto

Napisano Ponad rok temu

Re: szacunek??
ja tam sie nie mam z czym oswajac :wink:
chyba kluczowa kwestia jest to cwaniakowanie bo ja po prostu nie wiem jak to wyglada i tak probujac przelozyc to chociazby na taekwondo nie mam zadnego odniesienia... nie potrafie sobie wyobrazic jak ktos cffaniakuje wzgledem mnie albo ja wzgledem kogos... i tez nie wiem dlaczego mialbym sie bardzo wkurzac za to... bo po prsotu nie wiem jak to wyglada... gdziestam czytalem na forum ze jak sie pomacha starszemu corda rekami przed miska to ten urazony lutuje juz normalnie tego drugiego.... na ja tego po prsotu nie kumam :D

i nie krzyczcie na mnie ze zadaje glupie pytania.. ja po prsotu jestem ciekaw jak to u was koledzy & kolezanki wyglada :peace:
  • 0

budo_$ero$lav
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 545 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:od 2000 nosiciel wirusa capo

Napisano Ponad rok temu

Re: szacunek??
Sądzę, że tak jest w każdej sztuce walki (a nawet w każdym sporcie), a nie tak jak by wynikało z wypowiedzi Dory, że tylko w capoeirze.
Poza tym nie nazywałbym tego szacunkiem, bo to co innego niż szacunek.

"Jeśli starasz się równać do lepszych od siebie, to miej na uwadze, że możesz przegrać tę rywalizację, jeśli lepszy pokaże co potrafi."
Czy to będzie koszykówka czy thai box czy ping pong.

Czyli inaczej mówiąc: "jeśli nie chcesz dostać to nie cwaniakuj". A jak cwaniakowałeś i dostałeś to nie miej pretensji.
  • 0

budo_moro
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 4585 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Noresund/ Trójmiasto

Napisano Ponad rok temu

Re: szacunek??
ja dlugo pisalem poprzedniego posta i nei widialem odpowiedzi Seroslawa :wink:
  • 0

budo_$ero$lav
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 545 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:od 2000 nosiciel wirusa capo

Napisano Ponad rok temu

Re: szacunek??

tak probujac przelozyc to chociazby na taekwondo nie mam zadnego odniesienia... nie potrafie sobie wyobrazic jak ktos cffaniakuje wzgledem mnie albo ja wzgledem kogos...

Np. jest trening taekwondo. Jest koleś co trenuje od niedawna. Trener zarządza by się podzielić w pary i sparować i ten młodziak zamiast sparować z takimi młodziakami jak on to prosi trenera by z nim posparował. I wtedy dostaje od trenera ostry wpier... Bo trener każdy sparing traktuje tak samo, sparuje na serio, a nie dostosowuje się do przeciwnika.
To jakby młody rzucał wyzwanie starszemu.
Tak samo w rodzie jak młody macha swoimi kończynami mając na celu tylko to by trafić drugiego, wtedy drugi może to odwzajemnić i pierwszy może wtedy dostać.
  • 0

budo_moro
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 4585 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Noresund/ Trójmiasto

Napisano Ponad rok temu

Re: szacunek??

"Jeśli starasz się równać do lepszych od siebie, to miej na uwadze, że możesz przegrać tę rywalizację, jeśli lepszy pokaże co potrafi."
Czy to będzie koszykówka czy thai box czy ping pong.

nie wyobrazam sobie gdybym mial walczyc tylko z ludzmi do mojego stopnia wlacznie, moze stad widze to troche inaczej... a pretensje keiruje tylko do siebie :wink: czarny czy bialy pas... ciagle pozostaje tylko czlowiekiem 8)
  • 0

budo_nishruu
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 220 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: szacunek??
Dokladnie o to chodzi. Jesli probuje sie 'walczyc' ze starszym za wszelka cene, to sie dostaje to, o co sie prosi. Jesli chcesz grac ostro - Twoja wola, tyle, ze wtedy wyzszy stopniem tez juz nie bedzie sie hamowal. A raczej on wtedy 'wygra', chociazby dzieki wypracowaniu technicznemu.
  • 0

budo_goliatus_
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 491 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: szacunek??
A wniosek z tego taki, ze to chyba zalezy od grupy :roll:
  • 0

budo_fominha
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 331 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Wawa

Napisano Ponad rok temu

Re: szacunek??
moro - bo widzisz ty nie rozumiesz podstawowej sprawy w capoeira. to nie jest walka z druga osoba. to jest gra. u nas w grupie mowi sie dialog. takie jogo de capoeira to wlasnie taki rodzaj rozmowy pomiedzy dwoma osobami. mozesz mowic (grac) pieknie, i o ogolnych rzeczach (czyli robic akrobacje na przykald) i dajac drugiej osobie tez sie wypowiedziec.

mozesz rowniez wdac sie w dyskusje. i teraz taka dyskusja moze albo zamienic sie w pokaz erystyczny (czyli serie zajebistych kopniec zachodzacych jedno w drugie jak kola zebate w zegarku) ktory zakonczy sie poklepaniem po ramieniu i rozejsciem sie w dwie strony.

albo, dyskusja moze zamienic sie w zwykla pyskowke - wtedy w ruch ida wlasnie proste kopniecia, rece, a akrobacje sa robione po to zeby komus przykopac.

wszystko zalezy od ciebie - jak chesz rozmawiac z mistrzem uzywajac slownictwa ktorego stosujesz z kolegami, to nie dziw sie ze moze sie poczuc urazony. a ze jest w tym mistrzem, to na pewno zna takie wiachy ze sie nie pozbierasz. rozumisz juz?
  • 0

budo_moro
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 4585 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Noresund/ Trójmiasto

Napisano Ponad rok temu

Re: szacunek??
dzieki :-)
  • 0

budo_lena
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 144 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano Ponad rok temu

Re: szacunek??
Ta dyskusja chyba zboczyła z właściwych torów :lol: Dlaczego od razu zakladacie,ze osoba z nizszym stopniem,stażem itp,która gra energicznie,stara się zaskoczyć drugiegio capoeirista i wykorzystuje malicie,musi "cwaniaczyć"? 8O Szacunek przejawia się w odpowiednim wejściu do roda,wykupieniu,ale już w roda trzeba się starać,bo inaczej wyjdzie na to,ze pomarańczowy cordao nie zrobi nic,bo się "dostosowuje "do slabszego,a tenże słabszy ogranicza się do zmiany miejsc i role,żeby nie urazić lepszego...Paranoja...i najlepszy sposób na to,zeby osoby z wyższym cordao rozleniwiły się,bo skoro w rodzie nie mozna im udowodnić,ze nie są tacy wspaniali :wink: Gdzieś tu na forum znalazlam wypowiedź taklej osoby,ktora stwierdzila,ze jak widzi drugiego z wyższym stopniem,to sprawdza w roda ,czy sobie na ten stopień zasluzyla :D Ja po prostu mam lekki uraz do traktowania z wielkim szacunkiem Osoby-Z-Długim-Stażem albo wysoki stopień,po taekwondo i po niebieskich pasach,które nie umialy zrobić dobrze odpowiednika martelo.... :oops: no szkoda gadać.
Ale uwaga :!: Oczywiście mestre,instrutorom i w ogóle osobom które nas uczą należy się szacunek,nie tylko w roda...Ale jeśli ktoś już coś umie,a wyższy cordao nie jest wyższy o 6stopni :-) , ale np.o 1 albo 2,to (moim zdaniem)w rodzie mozna sobie pozwolić na nawiązanie równorzędnej rozmowy :wink: PS bylam świadkiem sytuacji,gdzie osoba z pierwszym stopniem nauczycielskim(tzn.zdająca wlaśnie na ten stopień.) grała dość ostro z conra-mestre,chyba nawet jakieś kulanki przez chwilę były...I co?Contra-mestre POCHWALIŁ po roda tych,ktorzy sie nie bali i grali energicznie :)
  • 0

budo_goliatus_
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 491 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: szacunek??
Staz i stopien to wazna sprawa, bez wzgledu na wszelkie okolicznosci. Gdyby tak nie bylo to treningi opanowaliby hakerzy salto+fiflak.
  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017 : 2018 : 2019 : 2020 : 2021 : 2022 : 2023 : 2024