Lopez,
zacznij zakupy od sebenzy to zaoszczędzisz sporo kasy i czasu...
A zebys wiedzial myslalem o Sebenzie, ale ktora mala czy duza?
Mala 10cm w spoczynku, duza 12cm; ostrza odpowiednio 7.3cm i 8.9cm.
Bardziej potrzebuje EDC niz fordera wiec chyba lepiej kupic mala, z drugiej strony roznica w cenie to „tylko” $50 jak sie po jakims czasie okaze ze mala jest „za mala” (chodze w plener robic zdjecia i czasami musze sciac jakies grubsze badyle, ktore wchodza mi w droge) to mnie szlag trafi, kolejne $350. Podejrzewam ze niezbedna jest tez pochwa, noszenie w kieszeni duzej Sebenzy jest chyba malo wygodne (duze wymiary i waga). Jak nosicie swoje Sebenzy ? Jak reaguje wasze otoczenia na jej widok, ma dosc pokazne ostrze? I jeszcze jedno pytanie dot. Sebenzy, sa dwie wersje rekojesci: Sebenza i Classic Sebenza, czy wersja rekojesci ma jakis wplyw na komfort uzywania, porecznosc, prace blokady itp. czy jest to tylko chwyt marketingowy?
Myslalem tez o Aresie, „szczuplejsze” ostrze, cena tez

, Axis Lock, jest lub bedzie wersja z czarna rekojescia i czarnym ostrzem typu Plane (BM 732BT) wiec jak wyciagne noz gdzies miedzy ludzmi to czarne ostrze nie bedzie chyba tak rzucac sie w oczy. Tylko te wymiary jak duza Sebenza. Czy ktos nosi Aresa jako EDC, czy nie wypycha kieszeni (ma prawie 12cm w spoczynku)?
Po jaka cholere wymyslono i wyprodukowano tyle rodzajow nozy, moglyby byc ich tylko trzy rodzaje: maly, sredni i duzy, potem to tylko maczety i szable. Gdyby byly tylko trzy rodzaje to pewnie rekojesc we wszystkich kolorach teczy i problem ktory wybrac by pozostal.
Jak mawiala pani naczelnik gminy (zagrana swietnie przez pania Dykiel) w filmie ''Wyjscie Awaryjne'': Podlosc ludzka nie zna granic :-) .