Skocz do zawartości


Zdjęcie

Palec w Oko ?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
34 odpowiedzi w tym temacie

budo_cocosh
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 215 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:W-wa

Napisano Ponad rok temu

Re: Palec w Oko ?
Raz na zawodach zdarzylo mi sie rabnac kumpla w tyl glowy z calej sily... Potem bylo mi glupio i go przepraszalem.
Ale co do treningu, to najlepiej sie umowic: np. uderzamy tez na krocze - wtedy obydwaj uwazaja i nie jest to brudna sztuczka, tylko walka z ograniczonymi regulami...
Mam kumpla, ktory kiedy na przyklad jest polecenie: "Walka, ale na razie same rece" pierwsze co robi to kopie mnie w jaja... :wink: a potem mowi: "Tylko rece? A to sorry... zagapilem sie" :wink:
Ale juz sie do tego przyzwyczailem i bardzo uwazam :)
  • 0

budo_jedittas
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 65 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Ełk

Napisano Ponad rok temu

Re: Palec w Oko ?

Może gryzą się w sutki
Pozdr..

Sparing ma chyba na celu pokonanie przeciwnika, nie podniecenie go :)
Albo tylko mi tak się wydaje...
  • 0

budo_^hast^
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 3373 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Sopot

Napisano Ponad rok temu

Re: Palec w Oko ?

Może gryzą się w sutki
Pozdr..

Sparing ma chyba na celu pokonanie przeciwnika, nie podniecenie go :)
Albo tylko mi tak się wydaje...


Ty, to boli .. przy odrobinie szczescia mozesz ten sutek stracic. Dobrze ze to relatywnie ciezkie do zrobienia :wink: :)
  • 0

budo_jedittas
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 65 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Ełk

Napisano Ponad rok temu

Re: Palec w Oko ?
Już łatwiej byłoby wykręcić niż odgryźć...przynajmniej przypadku przegrysienia judogi jeszcze nie widziałem :) :) :) , ale aż tak długo na świecie nie żyję i pewnie jeszcze niejedną zaskakującą rzecz zobaczę. :peace:
  • 0

budo_jedittas
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 65 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Ełk

Napisano Ponad rok temu

Re: Palec w Oko ?
A nawet jeśli boli...to w końcu "no pain, no glory";), tak więc panie i panowie gryźcie się w sutki do woli :twisted:
  • 0

budo_marti
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 742 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Wrocław

Napisano Ponad rok temu

Re: Palec w Oko ?

Wg. mnie zwykłe skurwysyństwo. :evil:


yhy zgadzam sie...


Mam kumpla, ktory kiedy na przyklad jest polecenie: "Walka, ale na razie same rece" pierwsze co robi to kopie mnie w jaja...;) a potem mowi: "Tylko rece? A to sorry... zagapilem sie" ;)
Ale juz sie do tego przyzwyczailem i bardzo uwazam :)


fajnych masz qmpli...:)
  • 0

budo_jedittas
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 65 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Ełk

Napisano Ponad rok temu

Re: Palec w Oko ?
Ja dziękuję, być tak regularnie kopanym w jaja...chyba szybko bym na sportową emeryturę przeszedł ;)
  • 0

budo_krzywy
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 71 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Palec w Oko ?

Ja dziękuję, być tak regularnie kopanym w jaja...chyba szybko bym na sportową emeryturę przeszedł ;)

Nie tylko sportową .. :wink:
  • 0

budo_cocosh
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 215 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:W-wa

Napisano Ponad rok temu

Re: Palec w Oko ?
Rzecz w tym, że teraz już bardziej uważam i rzadziej dostaję... :)
No i w sumie wygląda na to, że te 'brzydkie zagrania' mnie czegoś nauczyły, więc mogę być mu za to tylko wdzięczny...
  • 0

budo_^hast^
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 3373 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Sopot

Napisano Ponad rok temu

Re: Palec w Oko ?

A nawet jeśli boli...to w końcu "no pain, no glory";), tak więc panie i panowie gryźcie się w sutki do woli :twisted:


Zeby nie bylo ze to ja wymislilem.
Pokazali to na stazu Bjj. Uprzednio oczywiscie Gi nalezalo odslonic :wink:
  • 0

budo_cocosh
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 215 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:W-wa

Napisano Ponad rok temu

Re: Palec w Oko ?
Że jak??? Na stażu pokazywali technikę gryzienia w sutek??? Zajebiście... :)
  • 0

budo_jedittas
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 65 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Ełk

Napisano Ponad rok temu

Re: Palec w Oko ?
Raz na treningu judo trener zademondtrował zmodyfikowane tai-otoshi. Wychylając przeciwnika jednocześnie uderzało się go w szczękę, i zamroczony nie wiedział nawet kiedy zdołał upaść. Niektórzy stosowali to na zawodach, sędzia nie był w stanie tego wychwycić. Myślę że ta technika to i w realnej walce zastosowanie znalazła :)

Trzebab było sfotografować ten pokaz na stażu, a zwlaszcza minę tych na których to było demonstrowane :peace:

  • 0

budo_bartolomeo
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 189 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Włocławek

Napisano Ponad rok temu

Re: Palec w Oko ?

Zeby nie bylo ze to ja wymislilem.




a już myślałem :)
  • 0

budo_badtrip
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 312 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Palec w Oko ?
Tam wcześniej o tym samym wspominałem Jedittas tyle że nam trener mówił ,że sędziowie nawet jak to widzą to traktują to jako cos dopuszczalnego – (pewnie to nie oni będą zęby zbierać ; )
  • 0

budo_vamet
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 54 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Gdynia, Poland

Napisano Ponad rok temu

Re: Palec w Oko ?
Witam uprzejmie

Wszystko zależy od punktu odniesienia, za który uważam sytuację, w jakiej się znajduję...

Jeżeli jest to trening czy sparing w Gi na chwyty, to bez żadnych uderzeń. Po prostu czysta technika i jeszcze raz technika - bez przewagi siły nad techniką - tak zwane kulanie się. Najlepsze moim zdaniem są sparingi zadaniowe, jeden wykorzystuje kilka konkretnych technik, a drugi nie jest bierny i oporuje w jakimś stopniu.

Trenuję BJJ od stycznia 2002 - do żadnego klubu nie uczęszczałem i nie uczęszczam, były to zajęcia prywatne z Pawłem Ziółkowskim. Jak mam na swoim przykładzie opowiadać, to przez długi czas moje sparingi były z głównym naciskiem na wygranie, sama siła, brak wykorzystywania technik - rzucanie się i miotanie jak wściekły zając. Dzisiaj wygląda to zupełnie inaczej, lecz jeszcze wiele brakuje do życzenia.

Jeżeli jednak ma być to trening czy sparing pod kątem ulicy, to jak najbardziej uderzenia na 70% mocy otwartą dłonią, bądź kolanami, by dać przeciwnikowi odczuć, jak to jest dostać podczas robienia technik. Pamiętam swój pierwszy trening z wprowadzeniem oprócz elementów chwytanych uderzanych, nie wiedziałem, co robić.

Wychodzę z założenia, że jak trenować to z ludźmi, którym się ufa i na których można polegać, którzy chcą sobie wzajemnie pomagać i rozwijać się. Lepiej jest odczuć pierwszy ból, chociaż otwartą dłonią w twarz czy w żebra, na treningu niż mieć takie pierwsze doświadczenie na ulicy.

Gryzienia, palce w oczy, uderzenia w przyrodzenie uważam za ostateczną linię obrony, lecz na ulicy jak najbardziej do zastosowania. Znacznie opóźnia to reakcję przeciwnika i ogłupia, dzięki czemu zyskuje się czas na wykorzystanie technik.

Biorąc rzecz z innej beczki, na przykład w Ilustrisimo czasami nie ma możliwości odpuszczenia realizmu sytuacji i po prostu chwyta się za prawdziwą maczetę. Wszystko zmienia się diametralnie, czuje się jej prawdziwy ciężar - machać maczetą przez dwie godziny to męczące, dochodzi dodatkowo strach, lęk typu: o kurna zaraz mi odrąbie rękę - uważaj cholera. I najważniejsze człowiek nie uczy się złych nawyków.

Z poważaniem

Mateusz Kiczela
  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017 : 2018 : 2019 : 2020 : 2021 : 2022 : 2023 : 2024