Re: Przygotowanie do zawodow...
... Kręciel, jak Cetniewo ?
Cetniewo... było :roll:
Startowałem nie pierwszy raz w tym roku zupełnie bez formy, co się odbiło na jakości walk. Stoczyłem ich 6, z czego jedna była lekka. Zwycięstwa musiałem z trudem wyrywać przeciwnikom z rąk a porażki były dość dołujące. Znowu obszedłem się bez medalu (a szkoda, bo walkę o 3 miejsce prowadziłem!).
Życie toczy się dalej!!!
Nie no, ja myślę, że wszystko jeszcze przed Tobą
Ja obecnie "przymusowo" przystopowałem jeśli chodzi o judo sportowe, a to z powodu sporych problemów z kolanem , ale jakoś z tego wyszedłem (mam nadzieję, że to nie chwilowa poprawa) i ...mam nadzieję, że znowu ruszę do boju ...

Krzysiek Wiłkomirski vel. Wiłek jakoś wyszedł z kontuzji kolana, które wyglądało naprawdę tragicznie - wielu mówiło mu już, żeby dał sobie spokój, ale on jest uparty - no i teraz ... trzeba trzymać za niego kciuki w Osace

No ale Krzysiek to jest Krzysiek - poświęcił się już dla judo , profesjonał

i co tu dużo mówić - talent
No ale coś za coś - miałem więcej czasu, no to sporo za to posunęłem się w innych rzeczach

a i coś dla innych można było zrobić, jeśli nie dla siebie

:wink:
Ale bywałem ostatnio też na różnych imprezkach (jak nie można było uczestniczyć, to mozna było sobie popatrzeć

) - ładnie się biłeś na ostatnim OTKu - z Bajdą było chyba troszkę ciężko ? :wink:
Jeppp, życie się toczy dalej !!! The show must go on !!!