Skocz do zawartości


Zdjęcie

SHIDOKAN OPEN na Dubai TV...by Chris


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
4 odpowiedzi w tym temacie

budo_piotrek_123
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 912 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Wrocław

Napisano Ponad rok temu

SHIDOKAN OPEN na Dubai TV...by Chris
Musialem podebrac CHrisowi tego posta mimo ze exklusiv dla Gorinkan i przedstawic ten tekst na budo, zajebisty!!!!!!

Chris mam nadzieje ze sie nie gniewasz :D
Napisany przez: Chris at 23. Listopad 2002 02:20:54:

Hi,

Dzisiaj, wpieprzajac ptasie mleczko, obejrzalem dla Was na Dubai TV walki Mariusza Ligiezynskiego na Shidokan Open w Egipcie.
Nazwisk przeciwnikow niestety nie znam, bo po arabsku ani w zab

Oto relacja:

Pierwsza walka.

Runda I.

Przeciwnik bardzo ruchliwy z "semikontaktowa" praca nog.
Publicznosc szaleje - znaczy sie Egipcjanin. Tanczy, tanczy... - kurde - co to za styl?
Szybki, ale lowkicka chyba w zyciu nie widzial... Gosc najwyrazniej mysli, ze jest Alim - Zreszta - moze jest?
Za duzo w bocznej pozycji...
Polak - zaraz widac: backgroud - knockdown karateka.
Ali odczuwa to w wymianach. - Boli.

Runda II.

Ligiezynski - zwod lowkickiem - mawashi w glowe. Musniecie, ale do "Alego" powoli dociera, ze znalazl sie w niewlasciwym filmie - wlaczyl bieg wsteczny.
Ligiezynski pieknie wykorzystuje "dope the rope".
Drugie mawashi smiga kolo glowy (czy ponad nia) "Alego"...
Polak skraca dystans, Egipcjanin wycofuje sie (klincz mu nie pasuje) - Booooom! Prawe mawashi jodan! - KO!

Druga Walka.

Runda I.

Tym razem przeciwnik Ligiezynskiego to specjalista. - Shidokan.
Francuz? (sheiss-arabski)
Od razu dochodzi do klinczu... a w nim - kolana.
Ostra wymiana w poldystansie.
Lowkicki, kolana, klincz.
Takedown - Ligiezynski obala przeciwnika.
Regula 5 sekund.
Wznowienie w stojce.
Ostry lomot - lowkicki, poldystans, klincz...

Runda II.

Francuz otwiera prawym mawashi jodan - na garde Ligiezynskiego i znowu ostra wymiana w poldystansie.
Ligiezynski - mawashi jodan i znowu poldystans.
O! Widze MRada w narozniku!
Do konca rundy - wymiana poldystansie i klinczu (tu tez regula 5 sekund)
- od czasu do czasu - mawashi jodan.

Hikiwake! - remis - "dogrywka".

Runda III - Kickboxing.

Pare wymian.
Ligiezynski trafia przeciwnika prawym w glowe (w prawej pozycji) - za prostym - lewy sierp - knockdown nr 1!
Chwile pozniej Ligiezynski zamyka go w narozniku.
Serie, klincz.
Sedzia przerywa walke (5 sekund)
WOW! Perfekcyjne wznowienie Ligiezynskiego - prawy prosty - drugi knockdown!

Sedzia przerywa walke. Koniec. Ligiezynski wygral.

Trzecia walka

Runda I.

Przeciwnik z Shidokanu.
I walka - typisch Shidokan - poldystans, lowkicki, klincz, lomot kolanami.
Pojedynek na wyniszczenie.

Runda II.

Ten sam obraz.
Ostre napierdalanie.
Ladna scena - przeciwnik kopie yoko - Ligiezynski przechwytuje i miota nim w liny.
I znowu lomot w klinczu.
Piekny lowkick Ligiezynskiego - przeciwnik prawie pada... i znowu ostra praca w klinczu...
Przeciwnik probuje pare high-kicks...
Klincz.
Ciezka praca w poldystansie...
Klincz.

Hikiwake!

Runda III - Kickboxing.

Ligiezynski bardzo ladnie kombinuje box - lowkicks.
Piekny prawy prosty Ligiezynskiego! Poprawka sierpem.
Klincz.
Prawy sierp Ligiezynskiego siedzi - za nim seria ciosow.
Przeciwnik broni sie, ale juz jest jasne, kto jest szefem w ringu.
Znowu trafia prawym prostym - po nim lewe mae geri chudan, przeciwnik laduje w linach.
Klincz.
Przeciwnik nie ma sil sie bronic - kasuje pare ciosow.
Ligiezynski dominuje.
Przeciwnik wlacza bieg wsteczny.
Znowu kasuje prawego. Chowa sie za podwojna garda.
To juz gra do jednej bramki.
Na koniec zrywa sie do kontrataku, ale tylko po to, zeby skasowac jeszcze pare ciosow.
Klincz.
Koniec rundy.
Nie ma watpliwosci, kto wygral.

Czwarta walka. Final.

Przeciwnik - Egipcjanin
Na kimonie - naszywka Shidokanu.
Uuu... - Lokalny Matador - cala publicznosc za nim. - Yalla, yalla!!!

Ligiezynski maszeruje do przodu.
Przeciwnik szybki gnojek.
Ladna praca nog, zmienia pozycje z lewej na prawa i odwrotnie.
Cos mi to przypomina... - Kickboxing z lekkim Taekwondo-touch...?
Bardzo ruchliwy skurwysyn. Jak dla mnie, troche za "dziki".
Nagle buuuch! - Arab lutuje lewe mawashi, poprawia prawym prostym w twarz Ligiezynskiego. Iiiii... Faul!
Kurwa - bare knuckle!
Ligiezynski lezy.
Publicznosc oszalala z radosci. - Mongos nie znaja przepisow?
Kolo ringu robi sie ruch.
Lekarz.
Jakis pajac wlazi na ring i robi fotos. Burdel.

Koniec zamieszania. Walka wznowiona.
Ligiezynski z plastrem nad okiem, maszeruje spokojnie do przodu.
Arab "sie rozkrecil". - Kopie pare pieknych technik w powietrze - jakies obrotowki z cyklu: "korean tiger wariors"...
Ligiezynskiego to gila.
Klincz. - Ligiezynski atakuje kolanem. Egipcjanin wychodzi z klinczu...
Polak prze do przodu jak czolg.
Arab szybko kopie, tanczy, ale caly czas w odwrocie. Klincz i poldystans mu nie leza...
High-kick Araba. Jego lowkicki sa scheisse...
HA! - Ligiezynski wylapuje mae geri przeciwnika - boooom! - prawy prosty w miche...
Arab lezy. Tym razem to on jest "poszkodowanym"
Ligiezynski - punkt minus...

Runda II.

Arab, na poczatku rundy znowu bardzo ruchliwy.
Zwody, ladna praca nog... ale to nie jest Shidokan.
Pare ladnych high-kicks, ale unika klinczu i wymian w poldystansie - probuje rozegrac walke na dystans.
A Ligiezynski maszeruje do przodu, prze do klinczu.
HOP! Laduja na glebie.
Nie starczylo czasu na submission...
Dalej w stojce. Publicznosc szaleje. Dzialacze przy ringu tez. Bliski wschod.
Arab co chwila wrzuca jakies wstawki ala TKD - obrotowki etc., ale gdy dochodzi do poldystansu,
Ligiezynski powoli zaczyna go demolowac.
Nagle - BOOOM! - Lowkick Ligiezynskiego! Arab na dechach.
Wstaje powoli - wyglada, jakby duch zaczal go opuszczac...
Jest teraz w odwrocie - jego kopniecia, to juz tylko proby trzymania Polaka na dystans...
Woooom! - Take down! - Ligiezynski zamyka go w gardzie. Koniec rundy.

Runda III.

Ten sam obraz.
Ligiezynski zna tylko jeden kierunek - do przodu!
Mameluk wypoczal w przerwie i znowu zwawiej sie rusza.
Ligiezynski pieknie wyczekuje high-kicks Araba i kontruje rekami na korpus.
Klincz. W klinczu Egipcjanin nie ma szans.
Piekna akcja. - Ligiezynski sprowadza goscia na glebe, sam stoi... uuuu... poslal mu nieprzepisowego kopa w leb...
Na szczescie nic sie nie stalo, bo moglaby byc dyskwa.
Arabski wstaje baaardzooo pooowoooliiii... - mowa ciala: "chyba mam dosyc na dzisiaj"...
Ligiezynski znowu sprowadza go na glebe. Side. 5 sekund nie wystarczylo na submission.
Arab ledwie wstaje.
Probuje lowkicka, ale obrywa piekna odpowiedz od Ligiezynskiego.
Klincz.
Arab znowu na glebie - lezy na brzuchu. Ligiezynski go dosiadl, probuje duszenia... 5 sekund - nie zdazyl.
Arab wstaje bardzo powoli. Dlugo trwa to jego wstawanie.
Za chwile - znowu parter - Ligiezynski probuje duszenia... - Koniec rundy!

Jak dla mnie Polak wygral bez dyskusji!
Uuu... Egipcjanin dostaje jakies ostrzezenie... Araby protestuja. Lekki tumult. ...Orient.

AAAAAAAA!!!!!! SKANDAL! - Hikiwake! - Pojebalo ich?

Runda IV - Kickboxing.

Arab rusza z kopyta. - Uderza duzo i niecelnie.
Ligiezynski bardzo ladnie unika jego ciosow. Taxuje sytuacje. Uderza rzadziej ale celniej.
Dluga wymiana.
Chwila na oddech... - Booom! Ligiezynski dwa razy pieknie trafia.
Arab wlacza bieg wsteczny.
Booom! Prawy Ligiezynskiego trafia.
I znowu!
Arab wyglada jakby mial dosyc.
Ligiezynski trafia prawym.
I znowu - unik i piekny prawy z obrony!
Uuuu... Zamachowy Ligiezynskiego dochodzi celu. Klincz - kolano. Arab lezy. Sedzia bardzo wolno liczy.
Arab bardzo, bardzo powoli wstaje...
Ligiezynski rusza do przodu. Eipcjanin klinczuje, ale tylko po to, zeby przetrwac do konca rundy...

LIGIEZYNSKI WYGRAL!

Arab wyglada jakby nie chcial pogodzic sie z werdyktem.
Mameluki protestuja. Banda. Intyfada, kurwa...


Z bliskiego wschodu, exklusiv dla Gorinkan
Wasz korespondent, Chris
  • 0

budo_louis
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 688 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: SHIDOKAN OPEN na Dubai TV...by Chris
Gratulacje dla obydwu Mariuszów - Ligieżyńskiego i Radlińskiego.
Mimo iż moja parafia jest zupełnie inna, to każdy sukces Polaków jest czymś co "serce me duchem wielkim nasyca". Szczególnie sukces pokazujacy nas na zewnatrz jest czyms bardzo cennym i tu bez warunkowo chyle czolo przed sportem, bo daje taka wlasnie mozliwosc.

!!Polak potrafi!!

Pozwodzenia w rozwoju Shidokan w Polsce i kolejnych sukcesów tu i za granicą.
  • 0

budo_mariusz radliński
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 921 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Katowice

Napisano Ponad rok temu

Re: SHIDOKAN OPEN na Dubai TV...by Chris
Dzieki za gratulacje i zyczenia. W grudniu sa nasze kolejne starty wiec zyczenia sie przydadza.

Pozdrowienia,
MR.


PS
Zycze oczywiscie wszystkiego dobrego w rozwoju nie sportowej organizacji Ryu-te.
  • 0

budo_piotrek_123
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 912 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Wrocław

Napisano Ponad rok temu

Re: SHIDOKAN OPEN na Dubai TV...by Chris

W grudniu sa nasze kolejne starty wiec zyczenia sie przydadza.
.


Jak sie mowi hop to trzeba jeszcze skoczyc - wiec idac za ciosem pytanie :gdzie beda te starty?

I znowu mam nadzieje bedzie niezapomniana relacjia Chrisa.
  • 0

budo_mariusz radliński
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 921 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Katowice

Napisano Ponad rok temu

Re: SHIDOKAN OPEN na Dubai TV...by Chris
Na Litwie.
  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017 : 2018 : 2019 : 2020 : 2021 : 2022 : 2023 : 2024