Skocz do zawartości


Zdjęcie

Zwarcie(o w morde)


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
43 odpowiedzi w tym temacie

budo_sidd
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 116 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Łódź

Napisano Ponad rok temu

Zwarcie(o w morde)
Nu własnie macie jakies pomysły co do tego.Kiedy walczysz z dosyc silnym leszczykiem ktory co chwila przyciska cie do sciany i pierze krotkimi pod żebra, od razu mowie że nie ma mozliwosci dystansowania go uderzeniami ani odksokami bo mało mijesca a koles jedno czy dwa na korpus i twarz przyjmie bez zajakniecia.Jakies pomysły? Jakies techniki ?
Jak myslicie?
  • 0

budo_pepe
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 677 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Wrocław/Aberdeen
  • Zainteresowania:MMA

Napisano Ponad rok temu

Re: Zwarcie(o w morde)
Cóż ja bym dążył do klinczu i wtedy probowal z odepchnięcia przeciwnika kopać kolanem. ?CO do innych technik to narazie nie mam pomysłów, napewno przyszło by mi wiecej pomysłów w gdybym był w takiej sytuacji a wogóle mówisz o walce sportowej czy ulicznej ?
  • 0

budo_sidd
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 116 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Łódź

Napisano Ponad rok temu

Re: Zwarcie(o w morde)
Jak najbardziej o ulicznej.Uwierz mi takze że odepchnac kolanem nie jest wcale takie łatwe musisz miec jeszcze dosc duzy zapas siły aby odepchnac skutecznie a i bolesnie przy okazji dla przeciwnika czekam na dalsze propozycje
  • 0

budo_jarek
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1566 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Budapest

Napisano Ponad rok temu

Re: Zwarcie(o w morde)
Nie za bardzo rozumiem w jakich okolicznościach zdarza sie sprawa, ale najprostrzym rozwiazaniem jestr wejść w klincz, zblokować łapy pacjenta, obchwycić i dążyć do obalenia z dosiadem. Właściewie wejscie w klincz eliminuje możliwość knockoutu popzez ręczną technikę więc jest to przyzwoitym rozwiazaniem samym w sobie.
  • 0

budo_jon snow
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 759 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Z połączenia chromosomów

Napisano Ponad rok temu

Re: Zwarcie(o w morde)

... Właściewie wejscie w klincz eliminuje możliwość knockoutu popzez ręczną technikę więc jest to przyzwoitym rozwiazaniem samym w sobie.

Zgadzam się z Jarkiem, klincz i gleba...
  • 0

budo_sidd
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 116 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Łódź

Napisano Ponad rok temu

Re: Zwarcie(o w morde)
Dzieki zanotowalem.A przykład nawinał mi sie jak mnie dopadło paru Boobkoow w toalecie szkolnej jeden sie rzucił i powiem ze własnie używąłem kolan a to mi ksiązkowo nie wychodziło wiec własnie potrzebuje paru opcji dzieki za ta porade z klinczem i glebą
  • 0

budo_faolinar
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 238 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa
  • Zainteresowania:BJJ/MMA

Napisano Ponad rok temu

Re: Zwarcie(o w morde)
na kilku kolesi dosiad to średni pomysł...
  • 0

budo_slaszysz
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 3313 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Zwarcie(o w morde)

Dzieki zanotowalem.A przykład nawinał mi sie jak mnie dopadło paru Boobkoow w toalecie szkolnej jeden sie rzucił i powiem ze własnie używąłem kolan a to mi ksiązkowo nie wychodziło wiec własnie potrzebuje paru opcji dzieki za ta porade z klinczem i glebą

A łokcie posiadasz? :) Głowę pewnie też... więc "use elbows, Luke". Poza tym różne warianty typu: chwyt + łokieć, chwyt + kolanko, chwyt i gilotyna w stójce itp.
Takie rzeczy w bliskim dystansie trzeba ćwiczyć... a większość karateków nie jest przyzwyczajona do takiego dystansu.
  • 0

budo_sidd
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 116 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Łódź

Napisano Ponad rok temu

Re: Zwarcie(o w morde)
Własnie Slasysz własnie o uwzględnienie tego elementu mi chodziło.
Mamy taki nawyk że sru tutu i koles ma lezec tymczase jush nie raz tak było że koles zasłonił sie rekami pokulił sie i do zwarcia a potem to myśl co tu zrobic.
Było ich 4 ale tylko jeden zaatakował reszta sie zlewała.
Ale kiedys zrobie dosiadzik 4 osobowy HEHEHEHE :) P
  • 0

budo_pepe
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 677 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Wrocław/Aberdeen
  • Zainteresowania:MMA

Napisano Ponad rok temu

Re: Zwarcie(o w morde)

Jak najbardziej o ulicznej.Uwierz mi takze że odepchnac kolanem nie jest wcale takie łatwe musisz miec jeszcze dosc duzy zapas siły aby odepchnac skutecznie a i bolesnie przy okazji dla przeciwnika czekam na dalsze propozycje


To prawda jest to męczące ale u nas na sekcji uczymy sie tak ze przeciwnik napiera w ciebie tarcza a ty masz go odepchnac kolanem i nie mozesz uzywac rąk. Co do uderzeń łokciem ,rzeczywiscie przydatne i nei potrzebuja tyle miejsca co normalne proste uderzenia. Wiec jak mówi Slaszysz łokieć klincz łokieć ,może się sprawdzić
  • 0

budo_sidd
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 116 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Łódź

Napisano Ponad rok temu

Re: Zwarcie(o w morde)
Aby korzystac z Łokci trzeba miec naprawde nieźle wystawiony cel.
Bo jak nieraz zasuniesz w zbyt twarda czesc ciała a do tego nieumiejetnie łojojojojoj.A i jeszcze jedno taka mała ciekawostka zblokujcie kolanem kopniecie przeciwnika ale jest wtedy ubaw jak pokazuje jaki twardy i moze walczyc dalej hehehehehe takich min sie nie zapomina
  • 0

budo_)pit(
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1105 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:100Lica
  • Zainteresowania:MMA

Napisano Ponad rok temu

Re: Zwarcie(o w morde)
Ja tam lubie zwarcie. W zwarciu ide najczesciej na wymiane. Poprostu lubie sie ostro zmeczyc i wypocic a w zwarciu o to najlatwiej - w koncu atakujesz nonstop. Ciosy uzywane to haki,siepry,kolana i lokcie. Mozna rozpoczac od dynki -czesto walki na ulicy sie tak rozpoczynaja - gatka, dynka i ostre zwarcie. My tagze cwiczym zwarcie ze partner wchodzi w nas z tarcza.
W toalecie - to zalezy jak duzy jest kibel - czy mozlize jest kilku na jednego (ale za to jest miejsce do wykoniania loków), czy terz trzeba walczyc pojedynczo.
Jak pojedynczo to zwarcie na maksa z calej sily przemiennie proste,haki,siepry wazne zeby szły bardzo szybko. Jak sie skuli rece za glowe i kolana. Walic do momentu az padniesz ty (ze zmeczenia) lub przeciwnik. Jak upadnie na ziemie i bedzie sie chcial podniesc to mozna mu loka sprzedac. Wazne zebys mial odpowiednia sile i kondycje (zebys sie niezmeczyl po kilkunastu uderzeniach i byl wstanie przyjac jego uderznia). I tak po koleii z kolesiami.
A jak jest miejsce na loka i podejda razem to jusz trudniejsza sprawa. Wtedy nalezy sie spodziewadc ze podczas mucenia 1 beda nas okladac z boku i tylu. Rada - trzeba miec tyle sily zeby szybko sie uporac z kolesiami (jak nic niecwiczyli to dobrze wycwiczone loki powinny im duzo zrobic + to co bylo wczesniej) ale ogulnie sytuacja jest nie do pozazdroszczenia.

pozdrawiam

P.S. Apropo ciosu łokciem to nieatakujesz sama koncówka (tą bułką z kosci - samym zgieciem) tylko koscia kolo tej "bułki" - chodzi o to zeby sobie tej "bułki" nieuszkodzic.
  • 0

budo_sidd
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 116 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Łódź

Napisano Ponad rok temu

Re: Zwarcie(o w morde)
Dzieki za rade z łokciem ale jak sam dobrze wiez w walce nie celuje idealnie czym uderzam.Przy okazji to nie jest takie proste miec duzo siły i byc szybkim wystarczy że zaatakujesz dwoch bardzo szybko i z duza siła
a 3 z tuły zasadzi ci kopa penetrujacego w plecy miedzy nery przegrałes a ze SW żegnasz sie na dłużej.
Kolanka sa dobre ale trzeba umiejetnie bo marnujesz siłe łojac w garde a cholera wie jaka garde ma twooj przeciwnik moze zwa go EDEK STALOWA GARDA
jak sie odsłoni to przymłucic.Bańka dobra choc mooj qmpel miał odbicie zebow takiego goscia ktoremu strzelił.
Przy okazji jak ma sie sprawa z technikami karate w koncu to jest temat tego forum.
Co byscie dobrali.
Ushiro jest nie głoopie ale odpada przy wiekszej ilosci atakujacych
  • 0

budo_wesley
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 680 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:SZCZECIN

Napisano Ponad rok temu

Re: Zwarcie(o w morde)
Sidd, nie bardzo moge zrozumiec o co Ci w tym poscie chodzi. Skoro piszesz, ze koles moze przyjac dwa strzaly na twarz bez zajakniecia... to chyba masz problem ze swoimi uderzeniami.
Poza tym, Jarek i Slaszysz podali Ci dwa dobre rozwiazania tej sytuacji, a Ty tu jeszcze pytasz o techniki karate 8O

Tak od siebie to jeszcze proponuje Ci w klinczu zlapac goscia za kark, scisnac swoje lokcie blisko siebie i przykleic sie do niego. W scisku nie zbije Cie mocno a jak bedzie probowal sie lekko oddalic to sciagasz mu leb w dol na hiza geri i lutujesz :twisted: poprawiajac (w razie potrzeby) lokciami.
To tyle
  • 0

budo_sidd
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 116 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Łódź

Napisano Ponad rok temu

Re: Zwarcie(o w morde)
Oki wesli pogadamy jak powalczysz z deka z ludzmi ktorzy tesh nie sa mięczakami.Zobaczymy wtedy heh ciekawe ile realnych walk odbyłes?
  • 0

budo_wesley
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 680 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:SZCZECIN

Napisano Ponad rok temu

Re: Zwarcie(o w morde)

Oki wesli pogadamy jak powalczysz z deka z ludzmi ktorzy tesh nie sa mięczakami.Zobaczymy wtedy heh ciekawe ile realnych walk odbyłes?


O co ci kurwa chodzi? :evil:

Po pierwsze mam nadzieje, ze nie przekreciles mojejgo nicka umyslnie. :evil:
Po drugie, skoro nie jestes mieczakiem (co wynika z tekstu powyzej) to wiesz, ze nie ma odpornych na ciosy, sa tylko zle trafieni.
Po trzecie, ja rowniez zaproponowalem ci jakies rozwiazanie a ty wyskakujesz z morda na mnie.
Po czwarte, nie znasz mnie wiec nie wyskakuj mi z tekscikami o moich "realnych walkach".
  • 0

budo_mafox_
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 746 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Zwarcie(o w morde)
albo zapisz sie na jujitsu goshin ryu ;-)
  • 0

budo_sidd
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 116 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Łódź

Napisano Ponad rok temu

Re: Zwarcie(o w morde)

O co ci kurwa chodzi? :evil:

Po pierwsze mam nadzieje, ze nie przekreciles mojejgo nicka umyslnie. :evil:
Po drugie, skoro nie jestes mieczakiem (co wynika z tekstu powyzej) to wiesz, ze nie ma odpornych na ciosy, sa tylko zle trafieni.
Po trzecie, ja rowniez zaproponowalem ci jakies rozwiazanie a ty wyskakujesz z morda na mnie.
Po czwarte, nie znasz mnie wiec nie wyskakuj mi z tekscikami o moich "realnych walkach".


NIe pisałem o mnie tylko o mych przeciwnikach z czystego szacunku do nich nie wyskoczyłem z morda bo nie mam zamiaru sie z nikim kłocic wiec ty mała gnido zamilcz i nie zwracaj sie tak do mnie kiedy ja staram sie byc grzeczny.
Cytowanki typu źle trafieni zostaw w ksiazkach a co do twoich realnych walk wybacz nie powinienem tak pisac.
  • 0

budo_wesley
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 680 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:SZCZECIN

Napisano Ponad rok temu

Re: Zwarcie(o w morde)
. :fist:

P.S.
Uwazaj na "tyly" w kiblu moj ty fajterze
  • 0

budo_wesley
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 680 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:SZCZECIN

Napisano Ponad rok temu

Re: Zwarcie(o w morde)
Nie daj sie! :sex_anal: belzebub
  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017 : 2018 : 2019 : 2020 : 2021 : 2022 : 2023 : 2024