Skocz do zawartości


Zdjęcie

Wu Taijiquan vs Biały Żuraw


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
34 odpowiedzi w tym temacie

budo_wosiu
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1070 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Gdynia

Napisano Ponad rok temu

Wu Taijiquan vs Biały Żuraw
W slad za informacja Jarka Szymanskiego z jego forum podaje ze istnieje ciekawy klip z walki Wu Gongyi (syn Wu Jianquana) od Wu Taijiquan z Chan Hak Fu od Bialego Zurawia. Walka odbyla sie w Macao w roku 1954 i w swoim czasie byla dosc slawna. Klip ma 79 Mb i trzeba najpierw zapisac calosc na dysku a potem otworzyc w Windows Media Player. Jak ktos jest zainteresowany, niech sciagnie, obejrzy i najlepiej stresci tutaj walke (ja np. nie mam mozliwosci sciagniecia tego). Klip jest pod:

[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]



Wosiu
  • 0

budo_robertp
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2164 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Wu Taijiquan vs Biały Żuraw

Jak ktos jest zainteresowany, niech sciagnie, obejrzy i najlepiej stresci tutaj walke (ja np. nie mam mozliwosci sciagniecia tego).

Dzięki, znawca, ze mnie jak z koziej d... trąbka ale opowiem.
Klip jak obraz TV sprzed 50 lat, są podpisy chińkie? i ang. trzeba się dobre wpatrywać bo na jasnym tle.
Walka na gołe ręce, bez ochraniaczy w ringu. Co panom wolno nie wiem, obserwuję uderzenia: głównie na głowę, pare niskich kopniec, zero kolan, łokci, klinczowania i jakiegokolwiek chi-na.

Praca nóg taka bokserska, jeden z panów (bez wąsów) rusza się jak ś.p. Bruce, ładnie kontroluje dystans. Zero gardy.

Ciosy - sierpy i zamachowe na ryło. Bite dość chaotycznie, walka przypomina bezstylową napieprzankę na zamachowe. Wrażenie żenujące, każdy średni bokser lub kickbokser by bez problemu wklepał obu mistrzom.
Myślę że sporo Vortalowiczów by im dało radę, niekoniecznie z bjj,
ten film to woda na młyn kung fu żerców :D
  • 0

budo_zxc
  • Użytkownik
  • Pip
  • 43 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Wu Taijiquan vs Biały Żuraw
Jaki jest adres tego forum lub strony Jarka Szymańskiego ?
  • 0

budo_wosiu
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1070 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Gdynia

Napisano Ponad rok temu

Re: Wu Taijiquan vs Biały Żuraw
Wielkie dzięki

Ciosy - sierpy i zamachowe na ryło. Bite dość chaotycznie, walka przypomina bezstylową napieprzankę na zamachowe. Wrażenie żenujące, każdy średni bokser lub kickbokser by bez problemu wklepał obu mistrzom.
Myślę że sporo Vortalowiczów by im dało radę, niekoniecznie z bjj,
ten film to woda na młyn kung fu żerców :D


No właśnie, tego się obawiałem, jak tak dalej pójdzie jeszcze się okaże że kolega boruciak od początku miał rację :-)
W razie czego co poniektórzy mogą przynajmniej powiedzieć, że Yiquan to w zasadzie nie jest już kung fu :)
Albo, że "ja to w zasadzie coś całkiem innego ćwiczę" :)

Wosiu
  • 0

budo_wosiu
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1070 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Gdynia

Napisano Ponad rok temu

Re: Wu Taijiquan vs Biały Żuraw

Jaki jest adres tego forum lub strony Jarka Szymańskiego ?


Już to chyba jest tutaj gdzieś podane ale co tam, powtórzę:

[reklamowanie innego forum jest niezgodne z regulaminem Forum Budo - informacji o innych forach mozna udzielic np. przez priva]
strony Jarek`s Chinese Martial Arts Pages -
[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]



Wosiu
  • 0

budo_wosiu
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1070 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Gdynia

Napisano Ponad rok temu

Re: Wu Taijiquan vs Biały Żuraw
Na forum Jarka najszybciej skomentowal ten film Tadzio Goldgewicht. Napisał że to przykład czego nie należy robić w walce, "shame", "great shame", że to gorsze niż szkolna walka pomiędzy dziećmi i że najgorszy uczestnik UFC, IVC itp. by pozabijał tych gości :-)
No ale Tadzio ćwiczy Xingyiquan. O ile kto
  • 0

budo_robertp
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2164 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Wu Taijiquan vs Biały Żuraw

No właśnie, tego się obawiałem, jak tak dalej pójdzie jeszcze się okaże że kolega boruciak od początku miał rację :-)

Jedyną akcją techniczną, jaką tam widzę to jest coś takiego (ja to znam z Sistemy, ale na pewno ma egzotyczną nazwę).
Atak: prawy cios na głowę (prosty lub zamachowy)
Obrona:lekkie zejście w lewo, lewa ręka idzie z dołu łukiem, zbija cios do wewnątrz i tym samym ruchem atakuje pieścią skroń (rotacja przedramienia, uderza pięść - kciukiem do dołu)
Tę technikę pan bez wąsów parę razy stosuje, ale bez druzgoczących skutków. Walka zakończyła się wskazaniem sędziowskim, ale nie wiem na kogo, bo chyba klip się nie pobrał do końca.
  • 0

budo_wosiu
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1070 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Gdynia

Napisano Ponad rok temu

Re: Wu Taijiquan vs Biały Żuraw
...ś ratował i ratuje honor kung fu to najbardziej zawodnicy Xingyi i pokrewnych rzeczy. Dobry zawodnik Xingyi powinien zrobić masakrę prawie każdemu. Ale nie o to Xingyi chodzi które niektórzy u nas nawet nauczają. :)


Wosiu

(Sorry że post mi się uciął i jest w dwóch kawałkach)
  • 0

budo_zxc
  • Użytkownik
  • Pip
  • 43 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Wu Taijiquan vs Biały Żuraw
Dzięki adres stronki powinien mi wystarczyć :)
  • 0

budo_ukyo78
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1016 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:York UK

Napisano Ponad rok temu

Re: Wu Taijiquan vs Biały Żuraw
Jak juz ktos slusznie zauwazyl na forum Jarka musimy pamietac co wydazylo sie przez ostatnie 50 lat w SW. Jak pamietam stare filmy z walk bokserskich to tam tez chlopaki trzymaly smieszna garde i pewnie byle bokser dzisiejszy by ich pozamiatal. Dokladniej na tym forum szukajcie co nie moge powiedziec gdzie:-)
pa
  • 0

budo_tomasz
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2420 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Pekin

Napisano Ponad rok temu

Re: Wu Taijiquan vs Biały Żuraw
wiecie ludziska nie chce sie nikomu narazac ale to jest kolejny dowod jaki byl poziom kungfu w Makao I Hongkongu, szczegolnie styli wewnetrznych
  • 0

budo_dacheng
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1401 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Wu Taijiquan vs Biały Żuraw
No, to świadczy niestety w ogóle o stylu Wu taijiquan, a może i szerzej, bo:
- Wu Gongyi, to syn Wu Jianquan'a, syna Quan You, który z kolei uczył się u Yang Luchana, twórcy stylu Yang. A więc mamy tu do czynienia z samym głównym przekazem stylu Wu taijiquan :!:
- w dodatku w stylu Wu, Wu Gongyi był uważany właśnie za największego fajtera, a to przez to że uczył się też u "brutalnego fajtera" stylu Yang, czyli Yang Shaohou'a :!:
  • 0

budo_robertp
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2164 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Wu Taijiquan vs Biały Żuraw

No, to świadczy niestety w ogóle o stylu Wu taijiquan ...

A może wiecie jak potem wielcy "miszczowie" komentowali starcie i jaki kit wciskali?
I dlaczego takie dziwne techniki, przecież można(?) było, jak w sumo, pchnać przeciwnika na liny, a tam go poprawić z bliska?
Ktoś zna regulamin starcia, łokcie i kolana dozwolone były?
  • 0

budo_dacheng
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1401 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Wu Taijiquan vs Biały Żuraw
Jeszcze małe uwagi.
- z tego co wiem to opinia Wu Gongyi jako "wielkiego fajtera" opiera się tylko na tym, że uczył się u Yang Shaohou'a, a nie wiadomo nic żeby kiedykolwiek walczył (poza tą walką w Macao), a tym bardziej kogoś pokonał. Całkiem możliwe, że ta walka w Macao była jego pierwszą walką w życiu.
- również o Yang Shaohou nie wiadomo, żeby walczył i zwyciężał. Jego opinia jako wielkiego fajtera bazuje chyba na tym, że bił swoich uczniów.

Chyba z ludzi żyjących w XX wieku i uprawiających taijiquan, tylko Chen Fake tak naprawdę zasłynął z wielu zwycięskich pojedynków.
  • 0

budo_dacheng
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1401 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Wu Taijiquan vs Biały Żuraw
Gdzieś czytałem, że w rezultacie tej walki w Macao, Wu Gongyi wkrótce zmarł.
  • 0

budo_pietro
  • Użytkownik
  • Pip
  • 40 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Wu Taijiquan vs Biały Żuraw
Znalazłem takie dane dot. wieku fajterów:

[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

In 1954 he fought with Wu style Taiji master Wu Gong Yi in a celebrated exhibition fighting bout in Macau, he was 35 years old during the time.

[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

In 1954 Wu Gong Yi, son of Wu Jian Quan, fought a White Crane master (who was half his age) in Macau.

Znaczy, że mistrz Taiji miał około 70 lat :-)
to chyba wiele tłumaczy z jego strony, ale tym bardziej dyskredytuje mistrz żurawia...
  • 0

budo_taaigihk
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 592 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa
  • Zainteresowania:Kung-Fu

Napisano Ponad rok temu

Re: Wu Taijiquan vs Biały Żuraw
Obejrzalem sobie wlasnie :)
Jesli mam byc szczery to spodziewalem sie, po komentarzach, czegos gorszego. :-) Kiedys czytalem gdzies o tej walce i pamietam, ze byly ustalone jakies dziwne reguly, np. takie, ze nie wolno kopac. Te kopy co sie pojawily to rzekomo zlamanie regulaminu bylo :-) . Chan zaliczyl cios w nos i krwawil (ma chyba rzeczywiscie upieprztana koszulke) i dlatego niby walke w koncu przerwano..
Zamachowe uderzenia wygladaja nawet jak te z tyb. zurawia/lamy itp.. Wu pare razy chcial przyrabac w lapke rywalowi takim "pi" :-) ale mu nie wyszlo.. Wu byl chyba swoja droga sporo starszy od Chana.
W ogole obaj sprawiali wrazenie zazenowanych z lekka cala sytuacja..
  • 0

budo_pawel drozdziak
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 593 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Wu Taijiquan vs Biały Żuraw
Kilka moich refleksji.
Po pierwsze co by bylo, gdyby w tych
latach kiedy puszczano w Polsce Wejscie Smoka w TV1 puszczono
ten film? Mysle, ze historia potoczylaby sie inaczej. Moze
w ogole nie powstalby ten vortal? Ja po obejrzeniu wtedy tego
filmu na pewno zostalbym przy zapasach i mysle, ze nie bylbym
w tej decyzji odosobniony :-)
Moge sobie wyobrazic, ze pomiedzy roznymi szkolami kung fu
istnialy pewne roznice, ale na pewno nie jest tak, ze te roznice
siegaly wiecej niz 50%. Czyli w tym konkretnym przypadku to tak
jakby w ogole nie bylo roznicy. W tym filmie po kilkukrotnym obejrzeniu
nie jestem w stanie stwierdzic kto jest z Zurawia, a kto z Tai Chi.
W ogole nie bylbym w stanie rozpoznac ktory z nich cos trenowal
a ktory nie, bo tego zwyczajnie nie widac.
Podejrzewam, ze obaj panowie bili sie pierwszy raz w zyciu, bo
dokladnie tak samo wygladali wszyscy nieszkoleni ludzie bijacy
sie miedzy soba, jakich mialem okazje widziec na oczy.
Nie jest tu problemem brak bokserskiej gardy, bo przeciez niektore
szkoly maja inne rozwiazania i tez to dziala. Mozna bronic sie i
atakowac z roznych wyjsciowych ulozen rak. Kwestia treningu.
Problemem jest tu co innego.

a. brak jakichkolwiek technik w ogole.
b. brak umiejetnosci poruszania - w ogole zero rownowagi. Nie ma
jakiejkolwiek pozycji czy technicznego kroku. Goscie nie sa w stanie
utrzymac rownowagi po wlasnych uderzeniach.
c. brak doswiadczenia w walce. Widac to wyraznie po reakcjach
na ciosy przeciwnika. Ci goscie w ogole nie maja zadnej sensownej
reakcji na uderzenie. Jest taki moment, kiedy mlodszy wyprowadza
takiego wielkiego cepa. Jego zamiar widac doslownie na poltora sekundy
wczesniej i mimo to cep wchodzi na czysto, bez zadnego przygotowania,
zwodu...po prostu gosc podchodzi, wali w ryja i przeciwnik wpada w liny.
d. brak jakiejkolwiek taktyki - nie istnieje pojecie przygotowania do
ciosu konczacego. Scena w ktorej starszy wali jakies takie hammer punche w powietrze jakby muche ganial jeden po drugim bez zadnego
sensu jest po prostu zenujaca. Widac tu tylko bezsilna wscieklosc.
Ma sie wrazenie, ze on machajac ta lapa przeciwnikowi wymysla i placze.
e. brak wewnetrznego spokoju. To jest w zasadzie najwazniejszy z
zarzutow. W zachowaniu tych gosci nie widac zadnego mistrzostwa od
strony psychicznej. Totalnego poczatkujacego poznaje sie glownie po
tym, ze jak sie wystraszy akcja przeciwnika, to "oddaje" czyli idzie
do przodu byle jak, byle sie odgiac za te pare sekund strachu chwile
wczesniej. Jest po prostu spanikowany, tak jak to widac na tym filmie.
Tu jest doslownie tak, ze gosc dostaje kopa w tylek, po czym
oddaje takiego samego kopa normalnie ze zloscia.

Moim zdaniem zaden z tych facetow w zyciu nie mial sparingu na
zadnych zasadach, ani kontaktowego ani bezkontaktowego, w ochraniaczach ani bez nich, zadnej walki treningowej ani w ogole zadnego cwiczenia innego niz formy. I to najpewniej nawet nie bylo form
podwojnych. Dokladnie na kazdej sekcji czegokolwiek jaka widzialem
w zyciu ci faceci dostaliby straszliwe baty.
W sumie szkoda mi ich, bo wlozyli kupe lat niewatpliwie ciezkiej pracy,
zaangazowali swoj prestiz itd. tylko po to, zeby sie wyglupic przed
taka masa ludzi.

Pawel Drozdziak
Szkola Walki Wrecz Hoenkai
[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
  • 0

budo_marcind
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 156 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Wu Taijiquan vs Biały Żuraw
Kiedys widzialem walke dwoch mistrzow karate odbywajaca sie tez jakos na poczatku XX w. Obaj miszcze byli oczywiscie mocno tradycyjni. Tzn. trenowali trzaskajac tylko kata (3 lata jedno), a walczyli tylko z makiwara stylizowane uderzenia. No i walka, po takim przygotowaniu, wygladala podobnie. A wlasciwie nawet bardziej nudno. Bo goscie stali naprzeciwko siebie z grobowymi minami i bali sie zrobic cokolwiek. Probowali cos zainicjowac i szybko sie z tego wycofywali. Zero koordynacji, zero gardy, zero taktyki. Zaden nie wykonal zadnego kopniecia, choc wszystko bylo dozwolone.

Pomimo tej calej krytyki, to nalezy zwrocic uwage na jeden istotny element, ktory w jakis sposob usprawiedliwia zachowanie tych ludzi. Po pierwsze w sytuacji, gdy wszystko jest dozwolone, to roznorodnosc mozliwosci ataku powoduje, ze mozna sie pogubic i wykonywac jakies nieskoordynowane ruchy. Inaczej rzecz sie ma, jak walcza np. dwaj bokserzy, ktorzy wiedzacy, ze nikt ich nie kopnie w jaja, nikt nie wytnie, nikt z piachy nie zalutuje ponizej pasa.
Po drugie, to jeszcze dochodzi element zaskoczenia spowodowany nieznajomoscia stylu przeciwnika i stosowanych przez niego technik. Watpie, by w tamtych czasach zawodnicy ogladali wczesniej zfilmowane walki swoich przeciwnikow i przygotowywali sie pod katem walki z przedstawicielem tego, a nie innego stylu.

Marcin
  • 0

budo_pietro
  • Użytkownik
  • Pip
  • 40 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Wu Taijiquan vs Biały Żuraw

Po pierwsze w sytuacji, gdy wszystko jest dozwolone, to roznorodnosc mozliwosci ataku powoduje, ze mozna sie pogubic i wykonywac jakies nieskoordynowane ruchy.

Marcin


Na stronie:

[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

napisali, że były ograniczenia co do ciosów w niektóre części siała, nie wolno było chwytać i rzucać, a walka została przerwana po nielegalnym kopnięciu w kolano.
  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017 : 2018 : 2019 : 2020 : 2021 : 2022