Skocz do zawartości


Zdjęcie

Uderzanie czy mocowanie?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
61 odpowiedzi w tym temacie

budo_pablozoo
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 107 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:P - ń

Napisano Ponad rok temu

Re: Uderzanie czy mocowanie?

Ehhh - hehehe - to jest piękna sprawa :) . Zawsze się nabijam z tych różnych tekstów reklamowych kravki... Nie należy się za bardzo nimi sugerować... Naturalny odruch - cie choroba - kop w jaja, uderzenie z główki i łokieć. Naturalny odruch - obrona 360', naturalny odruch - wbicie palców w oczy- no po prostu sama natura. :wink: :)

A żeby się zrobiło jeszcze śmieszniej na stronie [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników] są reklamowane walki MMA...

Ale za to jest free staż w moim pięknym mieście. Pójdę zobaczyć jak naturalnie ukręcić wora :)

Więc instynktowne jest u ludzi przewrócenie oponenta (to wszystko wynika z podświadomości-ja u góry "szef",ty na dole "....", lub na przykładzie sprzeczki prowadzącej do bójki często człowiek odpycha drugiego-opuść moje terytorium).

Dobre KO (po instynktownym uderzeniu) i też - ja u"góry", ty na dole. Uszkodzony. Słaby argument. 8)
Tak samo z tym odpychaniem. Odpychanie jest bliższe uderzaniu niż chwytaniu (jakkolwiek dziwnie to brzmi). Jak chcesz, żeby ktoś "opuścił twoje terytorium" to przecież go nie chwytasz!

To że uderzamy to atrybut inteligencji która podpowiada najlepsze możliwośći zniszczenia przeciwnika.

A to - to już fraza miesiąca :rofl:
  • 0

budo_randori
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 552 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Bytom
  • Zainteresowania:JJ

Napisano Ponad rok temu

Re: Uderzanie czy mocowanie?

Dobre KO (po instynktownym uderzeniu) i też - ja u"góry", ty na dole. Uszkodzony. Słaby argument.

Racja-ale ja podałem tylko przykład

Tak samo z tym odpychaniem. Odpychanie jest bliższe uderzaniu niż chwytaniu (jakkolwiek dziwnie to brzmi). Jak chcesz, żeby ktoś "opuścił twoje terytorium" to przecież go nie chwytasz!

ehhhh........ to też tylko przykład

A to - to już fraza miesiąca

Może być i roku :evil:

SHUGYO!
  • 0

budo_randori
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 552 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Bytom
  • Zainteresowania:JJ

Napisano Ponad rok temu

Re: Uderzanie czy mocowanie?
Stern napisał

rewelacja!!!

mogę do podpisu?

Wolna droga :twisted:

SHUGYO!
  • 0

budo_pablozoo
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 107 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:P - ń

Napisano Ponad rok temu

Re: Uderzanie czy mocowanie?
Spójrz jak walczą małpy. Uderzają, nie tarzają się po glebie i nie mocują.
O ile w innych kwestiach porównywanie nas do małp może być ryzykowne, w tej jest jak najbardziej uzasadnione.
Mam rację?
:twisted: :wink:
  • 0

budo_brisban
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1132 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:I znow wawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Uderzanie czy mocowanie?
Ja uwazam, ze w zaleznosci od celu walki wybieramy albo mocowanie albo uderzanie. Jezeli jest to walka na serio to uderzanie jezeli zabawa (nie mowie tu o jakichs dzwigniach, duszeniach) mocowanie. Akurat wczoraj bylem w Shidokanie Combat wie o co chodzi. Kulalem sie troche z kolesiem i mialem taka zabawe jak nigdy. A jak przyszlo do uderzania w tarcze to byla to zabawa bardziej na serio, ze tak powiem.
  • 0

budo_kubuś puchatek
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 4530 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Skadinad

Napisano Ponad rok temu

Re: Uderzanie czy mocowanie?
Wg mnie nieprawda. Jak ktos, kiedys chcial komus powazna krzywde zrobic, np. zlamac kark, slowem unicestwic, to w gre wchodzi mocowanie, bo silny chlop nie umiera zaraz tak od tego, ze pare razy w stojce w morde dostanie. Ale uduszony, albo ze skreconym karkiem, polamanym kregoslupem ma duze szanse.
(Patrz np. "Chlopi", walka Antka z Mateuszem lub w "Quo vadis" Ursusa, ze podepre sie pierwszymi z brzegu przykladami z literatury swiatowej).
A w kulaniu jest zabawa, dopoki jest... zabawa, ale jak walczysz "na serio" z zawodnikiem wysokiej klasy, to raczej trzeba modlic sie, zeby Cie na stale nie zrobil inwalida, co raczej jest wykluczone w sportach uderzanych (chyba, ze masz wyjatkowego pecha), albo oponent-zwyciezca jest sadysta i pastwi sie nad toba, juz po KO.
K_P
  • 0

budo_randori
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 552 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Bytom
  • Zainteresowania:JJ

Napisano Ponad rok temu

Re: Uderzanie czy mocowanie?
pablozoo napisał:

Spójrz jak walczą małpy. Uderzają, nie tarzają się po glebie i nie mocują.
O ile w innych kwestiach porównywanie nas do małp może być ryzykowne, w tej jest jak najbardziej uzasadnione.
Mam rację?


To akurat chybiony przykład: po pierwsze małpy podobnie jak ludzie są ewenementem w naturze (tylko my i one mamy pięści w takiej postaci)
po drugie:dla małpy bardziej instynktowne będzie uderzanie bo tak jest zbudowany małpuch, długie ramiona(niezgrabne,umięśnione i silne) nie nadają się do manualnych rzeczy(proszę nie podawaj przykładu jak jakiś goryl układa puzzle).
Zresztą to nie tylko moje zdanie poczytaj np:"Psychologię tłumu".
Pozdrawiam.

SHUGYO!
  • 0

budo_pablozoo
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 107 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:P - ń

Napisano Ponad rok temu

Re: Uderzanie czy mocowanie?

To akurat chybiony przykład: po pierwsze małpy podobnie jak ludzie są ewenementem w naturze (tylko my i one mamy pięści w takiej postaci)

Właśnie dlatego odważyłem się na takie porównanie.

po drugie:dla małpy bardziej instynktowne będzie uderzanie bo tak jest zbudowany małpuch, długie ramiona(niezgrabne,umięśnione i silne) nie nadają się do manualnych rzeczy(proszę nie podawaj przykładu jak jakiś goryl układa puzzle).

A dlaczego nie miałbym podać przykładu z puzzlami? :? Może układać puzzle - może chwycić. Nie chce - woli walnąć...itd.

Zresztą to nie tylko moje zdanie poczytaj np:"Psychologię tłumu".
Pozdrawiam.
SHUGYO!


Nie mam pod ręką, ale pomolestuje mojego koleżkę z psychologii :wink:
Może podaj jakiś cytat, który mnie - nie przymierzając - sprowadzi do parteru :) ?
Poza tym, ja to biorę raczej na intuicję. Bo jakichś tam 100% argumentów nie mam(przyznaj, że też nie masz).
Ale wydaje mi się, że uderzanie.

Choć sam wolę chwycić :lol:
  • 0

budo_randori
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 552 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Bytom
  • Zainteresowania:JJ

Napisano Ponad rok temu

Re: Uderzanie czy mocowanie?
pablozoo napisał:

Może podaj jakiś cytat, który mnie - nie przymierzając - sprowadzi do parteru ?

Nie pamiętam :)

Poza tym, ja to biorę raczej na intuicję. Bo jakichś tam 100% argumentów nie mam(przyznaj, że też nie masz).

...nikt nie ma stu procentowych argumentów, każdy można podważyć :twisted: .Ale sam przyznaj pierwsze bójki np. w przedszkolu roztrzygane są nie ciosami a mocowaniem się(i nie chodzi tu wcale o jakąś karę za uderzanie), więc chyba jest to bardziej intuicyjne
:twisted:
Pozdrawiam


SHUGYO!
  • 0

budo_eax
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 354 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Krakow
  • Zainteresowania:Muay Thai

Napisano Ponad rok temu

Re: Uderzanie czy mocowanie?

Ale sam przyznaj pierwsze bójki np. w przedszkolu roztrzygane są nie ciosami a mocowaniem się(i nie chodzi tu wcale o jakąś karę za uderzanie), więc chyba jest to bardziej intuicyjne
:twisted:
Pozdrawiam


SHUGYO!


Jak slusznie zauwazyles zaden perzyklad nie jest stuprocentowy. ja np. widzialem w szpitalu dzieci w wieku przedszkolnym ktore sie tylko kopaly
  • 0

budo_randori
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 552 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Bytom
  • Zainteresowania:JJ

Napisano Ponad rok temu

Re: Uderzanie czy mocowanie?
eax napisał:

Jak slusznie zauwazyles zaden perzyklad nie jest stuprocentowy. ja np. widzialem w szpitalu dzieci w wieku przedszkolnym ktore sie tylko kopaly

Może tylko na to miały siły........ehhh to temat rzeka gdzie nikt nikogo do niczego nie przekona.Jak zauważyłem Szczepan zawsze wymyśla takie posty....... :)
  • 0

budo_pablozoo
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 107 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:P - ń

Napisano Ponad rok temu

Re: Uderzanie czy mocowanie?

(Patrz np. "Chlopi", walka Antka z Mateuszem lub w "Quo vadis" Ursusa, ze podepre sie pierwszymi z brzegu przykladami z literatury swiatowej).

Taki Antek albo Ursus to byli raczej wprawieni fajterzy :) .
Raczej nie podejrzewałbym ich o instynktowne działanie. Swoje doświadczenie w bitce już mieli.
pozdrawiam
  • 0

budo_rabi
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 597 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Elbląg

Napisano Ponad rok temu

Re: Uderzanie czy mocowanie?
Moim zdaniem to zalezy chyba od osoby. Ale dla mnie sensownym bylo by wlasnie to kopanie. Ale chwycenie w nelsona tez jest popularne i czesto uzywane. Dziwny temat, duza rozbieznosc zdan :) mowa
  • 0

budo_bfree
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 122 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Uderzanie czy mocowanie?
Moim zdaniem mowienie ze maly czlowiek sie mocuje niz udeza jest chyba normalne przeciez dzieciaki nigdy sie nie bija na serio nie chca sobie zrobic krzywdy :| jak wspomne dziecinstwo jak sie bilismy z bratem to nie bylo nawet mowy o udezeniach ( bo wiadomo bylo ze zaraz ktos pojdzie po mame :P ) .
Czlowiek prehistoryczny :P chyba bral si ebardziej za udezanie napoczatku to kamieniami rzucal czy udezal potem wymyslal jakies dzidy kijki itp ... bo raczej z dzikim zwierzem nie mial by szans sie kulac :P czy stosowac jakkis tam dzwigni :P ...
  • 0

budo_rabi
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 597 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Elbląg

Napisano Ponad rok temu

Re: Uderzanie czy mocowanie?
No jak to? A jak by tak zalozyc lamanko na ogona? To juz po takim szablozembnym :wink:
  • 0

budo_combat
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 3360 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Uderzanie czy mocowanie?

No jak to? A jak by tak zalozyc lamanko na ogona? To juz po takim szablozembnym :wink:


Słuchaj :wink: :wink: - masz poważne luki w wiedzy :wink: :wink: :lol:

Przecież np. krav-maga daje odpowiedź na KAZDE zagrożenie :rofl: , a BJJ to najlepszy system walki :rofl: . Patrz :lol:


Krav-maga a Słoń!

[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

KravMaga vs. Dinozaur

[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

:rofl: :rofl: :rofl: :rofl: :rofl:
  • 0

budo_kogan
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1008 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Uderzanie czy mocowanie?
OK teraz odrobina wiedzy naukowej: agresja i jej formy nie są naturalne tylko wyuczone.
  • 0

budo_a
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 519 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Uderzanie czy mocowanie?
A tytuł najstarszego odgrzanego kotleta należy do :
:P
  • 0

budo_franek kimono
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 433 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa
  • Zainteresowania:Różne

Napisano Ponad rok temu

Re: Uderzanie czy mocowanie?

OK teraz odrobina wiedzy naukowej: agresja i jej formy nie są naturalne tylko wyuczone.


To ciekawe, spór o to trwa odkąd zaczęto się nad tym zastanawiać i nikt nadal nikogo nie przekonał. Według większości znanych mi psychologów, prawda leży gdzieś pośrodku.
  • 0

budo_kogan
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1008 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Uderzanie czy mocowanie?
Dlatego ja mówiłem o wiedzy naukowej, a nie o tym co psychologowie mówią. W Polsce na ogół psycholog=psychoanalityk, ciężko to nazwać nauką :)
  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017 : 2018