Skocz do zawartości


Zdjęcie

Mistrz Chen Bing w Polsce


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
30 odpowiedzi w tym temacie

budo_chenjar
  • Użytkownik
  • Pip
  • 34 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Polska

Napisano Ponad rok temu

Mistrz Chen Bing w Polsce
w listopadzie 8-11.2013 po raz pierwszy odwiedzi Polskę mistrz Chen Bing. Bratanek mistrza Chen Xiaowanga, najstarszy z młodego pokolenia mistrzów taijiquan z Chenjiagou.
Czterodniowe seminarium odbędzie sie w Gdansku. Zróznicowany przekrojowy program wprowadzajacy do i prezentujacy styl chen taijiquan. Od podstaw i zasad struktury i ruchu (chansijin) poprzez rozwinięcie do formy (laojia yilu 1 cz) zasady generowania eksplozyjnej siły - fajin, oraz metody i formy praktyki tuishou do technik walki włacznie.
Zapraszamy wszystkich zainteresowanych także z innych stylów i szkół chińskich sztuk walki.
informacje na str [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
kilka migawek z pokazów m. Chen Binga
[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

  • 0

budo_jon snow
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 759 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Z połączenia chromosomów

Napisano Ponad rok temu

Re: Mistrz Chen Bing w Polsce
Fajne video :) Macie może video z jakiegoś sparingu zapaśniczego z normalnym zapaśnikiem? Takim, który przynajmniej trochę zna techniki zapaśnicze?
  • 0

budo_bulion77
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 489 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:z osiedla

Napisano Ponad rok temu

Re: Mistrz Chen Bing w Polsce
tai chi było chyba "odpowiedzia" na zapasy...
te filmiki,to raczej pokazy(kto ćwiczy,ćwiczył gong fu ten wie),a gość z filmiku widać,że jest zapaśnikiem,być może tylko stylu klasycznego.Ja tam wolne styl wolny,choć niektórzy uważają,że jest..."dla dziewczyn".Fajny pomysł jest pojechać na takie seminarium i skonfrontować swe umięjętności z wiedzą tego nauczyciela.
  • 0

budo_czarny msciciel
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 858 postów
  • Pomógł: 1
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Mistrz Chen Bing w Polsce

tai chi było chyba "odpowiedzia" na zapasy...

:?:
- tu jest taki dosyc szeroko komentowany filik Mario Napoli pojechal do wioski Chenow zmierzyc sie w tuishou, Napoli to CMC taichi i troche zapasow plus masa - ja moge napisac co mysle ze by sie stalo jakby na te zawody pojechal wykwalifikowany zapasnik - filmik kazdy moze ocenic sam
  • 0

budo_tomasz
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2420 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Pekin

Napisano Ponad rok temu

Re: Mistrz Chen Bing w Polsce
jaka masa :lol: ? toc on tam chyba najmniejszy jest na tym filmiku, paru kolesiow to tak na oko o 15- 20 kg ciezszych.... ale najbardziej mnie sie podobaja kamienne miny chinskiej komisji ;-)
  • 0

budo_jon snow
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 759 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Z połączenia chromosomów

Napisano Ponad rok temu

Re: Mistrz Chen Bing w Polsce
Bulion obstaję przy swoim, że facet z pierwszego filmiku o zapasach nie miał bladego pojęcia. Nie wiem, kto to jest Mario Napoli, ale widać, że co nieco tych zapasów liznął. Mam okazję sparować z zapaśnikiem, który utył. I waży 100 kilo, ale w parterze to takie ucieczki sprawnościowo-gibkościowe robi, że rzadko ma się okazję widzieć tak ruszającego się zawodnika. Widzę też jak wyglądają treningi zapaśnicze i jak się chłopaki na nich ruszają, nawet Ci nieco utyci czy też naruszeni przez ząb czasu :)
  • 0

budo_czarny msciciel
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 858 postów
  • Pomógł: 1
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Mistrz Chen Bing w Polsce

jaka masa :lol: ?

chcialem byc mily :)

I waży 100 kilo, ale w parterze to takie ucieczki sprawnościowo-gibkościowe robi, że rzadko ma się okazję widzieć tak ruszającego się zawodnika.

Mialem to samo
zapasnicy sa ogolnie bardzo denerwujacy z ta swoja sprawnoscia ogolna :)
  • 0

budo_chenjar
  • Użytkownik
  • Pip
  • 34 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Polska

Napisano Ponad rok temu

Re: Mistrz Chen Bing w Polsce
jeszcze jeden filmik z Chen Bingiem.

wazy cos pewnie ok 70 pare kilo. z zapasnikiem typu Mario N. (na oko ponad sto kg) miałby pewnie kłopot w konwencji zapasow. Maro wygrał wowczas ten turniej nie jestem pewien czy było to w chenjiagou czy w Wenxian, nie poznaje tej sali, chyba ze było to w szkole Wang Xiana, to jego synowie brylowali wowczas w ciezkiej wadze i Mariio ich poskromił co było wowczas wydarzeniem. Ze szkoły Chen Xiaoxinga nie było wowczas zawodnikow w tej wadze.
  • 0

budo_kristof
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 427 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:copacabana
  • Zainteresowania:BJJ

Napisano Ponad rok temu

Re: Mistrz Chen Bing w Polsce
Ten facet na bank nie ważył 100kg wtedy. Bliżej jakichś 85kg na oko. No i paru chińskich schabów, tak jak ktoś zauważył wcześniej, było od niego kilka kilo cięższych na pewno i dużo bardziej nabitych.

To jest bardzo ciekawy poglądowy filmik. Pokazuje dysproporcje treningu kontaktowego i zabaw w skansen. Gdyby to nie był facet, który liznął trochę zapasów, a np. zapaśnik olimpijczyk to byłby to pogrom totalny.
  • 0

budo_tomasz
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2420 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Pekin

Napisano Ponad rok temu

Re: Mistrz Chen Bing w Polsce
osobiscie widzialem jak Amerykanin, zapasnik nie umiejacy prawie tuishou, po paru prostych probach tuishou zadal pytanie bardzo znanemu mistrzowi chen (nie pisze ktoremu poniewaz nie chce sie wdawac w bezsensowne dyskusje potem) co moze zrobic z zapasow i uprzedzil ze jest zapasnikime, pan wielki mistrz usmichala sie ironicznie i odparl cokolwiek chcesz ja to bez problemu zneutralizuje.... secundy doslownie po starcie amerykanin wszedl w nogi (pod biodra) i wyniosl chinskiego mistrza i polozyl sobie go na ramieniu i biegl z nim jakies 30-50 metrow i chinczyk wrzeszdzal: "postaw mnie, natychmiats mnie postaw"
aha wage amerykanim mial nawet mniejsza i lekko nizszy byl
  • 0

budo_wosiu
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1070 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Gdynia

Napisano Ponad rok temu

Re: Mistrz Chen Bing w Polsce
Dobre :)

Tomek, a mógłbyś napisać, jak wyglądają ewentualne konfrontacje w tuishou shuaijiaowców z taijiquanowcami?
  • 0

budo_chenjar
  • Użytkownik
  • Pip
  • 34 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Polska

Napisano Ponad rok temu

Re: Mistrz Chen Bing w Polsce

osobiscie widzialem jak Amerykanin, zapasnik nie umiejacy prawie tuishou, po paru prostych probach tuishou zadal pytanie bardzo znanemu mistrzowi chen (nie pisze ktoremu poniewaz nie chce sie wdawac w bezsensowne dyskusje potem) co moze zrobic z zapasow i uprzedzil ze jest zapasnikime, pan wielki mistrz usmichala sie ironicznie i odparl cokolwiek chcesz ja to bez problemu zneutralizuje.... secundy doslownie po starcie amerykanin wszedl w nogi (pod biodra) i wyniosl chinskiego mistrza i polozyl sobie go na ramieniu i biegl z nim jakies 30-50 metrow i chinczyk wrzeszdzal: "postaw mnie, natychmiats mnie postaw"
aha wage amerykanim mial nawet mniejsza i lekko nizszy byl

Fajna historia. ciekawy jestem ktory to znany mistrz. Jak juz powiedziałes a to powiedz i be. nie obawiaj sie bezsensownych dyskusji, przez takie niedopowiedzenia "podejrzani" sa wszyscy znani mistrzowie i to rodzi niepotrzebne dyskusje i domysły.
Nie mam złudzen ze wszyscy chinscy chenowcy sa supermenami, jest całkiem sporo bajerantow jadacych na mitach i legendzie dawnych mistrzow. Ale jakos z tych ktorych znam nie moge sobie wyobrazic zadnego w takiej sytuacji, Dlatego ciekawi mnie o kim piszesz.
  • 0

budo_jon snow
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 759 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Z połączenia chromosomów

Napisano Ponad rok temu

Re: Mistrz Chen Bing w Polsce
Wyobrażenia to nie to samo, co doświadczenia. Fajnie by było, jakby mistrz pokazał na jakimś zapaśniku, że rzeczywiście ma rację. I nie mówię tu od razu o poziomie olimpijskim, bo to zupełnie inna para kaloszy.
  • 0

budo_altkd
  • Użytkownik
  • Pip
  • 20 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Mistrz Chen Bing w Polsce
Myślę, że tu w grę wchodzi też wschodnia mentalność. Ci którzy osiągnęli naprawdę wysoki poziom w jakiejkolwiek sztuce walki niekoniecznie mają potrzebę pokazywania tego i udowadniania całemu światu jaka to zajebista jest ich sztuka walki. Po co? Bo jakieś ego chce zobaczyć, porównać i zanalizować? Jak naprawdę tak bardzo chce to niech ruszy dupę i samo się przekona :) Nic nie zastąpi własnego doświadczenia.
  • 0

budo_sportsport
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 430 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Mistrz Chen Bing w Polsce
Większość ludzi w chińskich sztukach walki, o których mówi się, że osiągnęli naprawdę wysoki poziom walki nigdy swojego poziomu umiejętności walki nie weryfikowała w sytuacji trudnej konfrontacji. Opowiadanie o osiągnięciu naprawdę wysokiego poziomu w sytuacji zupełnego braku weryfikacji, to puste słowa i źródło wybujałych złudzeń. To, że jest wielu ludzi, którzy mają fajne rzeczy do zademonstrowania i przekazania, nie jest tożsame z tym, że są wymiataczami w sytuacji konfrontacji. Trudno o rzetelne rozwijanie umiejętności dotyczących konfrontacji, bez konfrontacji. Nie każdy musi. Ale jeśli się umiejętności nie weryfikuje, uczciwiej i bezpieczniej byłoby nie opowiadać o "naprawdę wysokim poziomie walki".
  • 0

budo_czarny msciciel
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 858 postów
  • Pomógł: 1
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Mistrz Chen Bing w Polsce

Ci którzy osiągnęli naprawdę wysoki poziom w jakiejkolwiek sztuce walki niekoniecznie mają potrzebę pokazywania tego i udowadniania całemu światu jaka to zajebista jest ich sztuka walki.

No nie wiem czy to tak jest.
nigdzie chyba nie ma takiego kultu mistrza jak w CMA a to sie nie bierze li tylko ze skromnosci mistrzow.
dam ci przyklad tej skromnosci, to z oficjalnej strony Chen Xiaowanga ([link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]):
His deep Taijiquan skill has allowed him defeat all martial artists who have challenged him.

Jak naprawdę tak bardzo chce to niech ruszy dupę i samo się przekona

ale po co?
Jak ci ktos powie - mieszkam w Bytomiu i z kranu leci mi piwo to tez dzis wsziadziesz i pojedziesz sprawdzic?
ja bym wolal wiedziec po co np. wioska Chenow ustawaia jakies lewe mecze z jakimis kelnerami z boksu tajskiego, jakies choreografowane "walki" w CCTV albo takie pokazy:

ogolnie ujrzysz kazdy typ pokazu tylko nie bron boze wolny sparring z kimkolwiek kto cos potrafi.
  • 0

budo_warhead
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 4469 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa
  • Zainteresowania:Różne

Napisano Ponad rok temu

Re: Mistrz Chen Bing w Polsce
dla pieniędzy.
  • 0

budo_chenjar
  • Użytkownik
  • Pip
  • 34 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Polska

Napisano Ponad rok temu

Re: Mistrz Chen Bing w Polsce
Mit magicznego mistrza taichi, ktory lekkim dotknieciem bedzie odrzucal oponentow na kilka metrow to fantazja i wytwor literacko filmowy. Wyrosło to na opowiesciach o wielkich mistrzach typu Chenfake z Chenu czy Wang Xianhai z Yiquan. Im wiecej czasu upływa tym ich wyczyny urastaja do coraz bardziej niezwykłych. W ten mit wpisuja sie rozne ustawiane pokazy tuishou. W chenie jeszcze jest to w miare normalne podejscie choc zdarzaja sie mitomani, ale wiekszosc tzw "ezoterycznego" taichi bazujacego na miekkosci i wewnetrznej energii jako sztuka walki to nieporozumienie i fantazja.

Jakies proby wyobrazeniowego konfrontowania takich przewaznie juz starszych mistrzow z zawodowymi zawodnikami np MMA czy zapasow to zupełne nieporozumienie. Taijiquan jest w sumie niszowa sztuka, nawet na turniejach w chinach ktore sa moze prestizowe dla zainteresowanych w gre wchodza prawie zadne pieniadze. to nie to co w zawodowych walkach boksu czy MMA, czy nawet olimpijskie zapasy. komu chciałoby sie az tak katowac i tracic zdrowie na trening walk.
Trzeba to rozdzielac ze sa tzw realne, w miare bo tez ograniczone przepisami, walki "gladiatorskie" boks mma itp oraz tzw zabawy w sztuke walki mniej lub bardziej odnoszace sie do realnej walki w jakiejsc konwencji , zapasy judo, i chinskie sztuki walki. Tu zawodnicy np sanda, shuei jiao, moze yiquanu czy chenu mogli by powalczyc z np zapasnikami jesli cwicza porownywalnie ciezko. Wszystko jest kwestia motywacji i przygotowac. w sumie takie napieprzanie sie typu MMa jest dosc prymitywne i niepbezpieczne komu chciałoby sie w to sie angazowac bez duzej kasy.
  • 0

budo_jon snow
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 759 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Z połączenia chromosomów

Napisano Ponad rok temu

Re: Mistrz Chen Bing w Polsce

Opowiadanie o osiągnięciu naprawdę wysokiego poziomu w sytuacji zupełnego braku weryfikacji, to puste słowa i źródło wybujałych złudzeń.


Dokładnie. Doskonale też rozumiem, że starszy już mistrz nie może się przepychać z młodym olimpijczykiem, medalistą zapasów. Czasu się nie oszuka. Niektórym to się udaje przez pewien okres, ale to są fizjologiczne ewenementy. :roll: Natomiast spokojnie może poprzewracać jakiegoś zapaśnika nie na tym poziomie sportowym. Albo jego uczniowie mogą. Wtedy wiadomo, że to nie są bajki. Pierwsze mówi o poziomie umiejętności mistrza, drugie o jego umiejętnościach trenerskich.
Nie mam potrzeby jeżdżenia na drugi koniec Polski na seminarium, aby się o tym przekonać. Zaś filmik na YT zawierający to, co napisałem powyżej, znacznie bardziej by mnie zachęcił.

W sytuacji, gdzie każdy zmaga się z pracą, zajmowaniem się rodziną, trzeba dobrze gospodarować swoim czasem. W kwestii rzutów wolę raz w tygodniu poprzewracać się z nieco przytytym zapaśnikiem.
  • 0

budo_altkd
  • Użytkownik
  • Pip
  • 20 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Mistrz Chen Bing w Polsce
Żeby jasność w temacie była, nikt, kto nigdy nie walczył nie osiągnie naprawdę wysokiego poziomu walki, a jeśli tak myśli to żyje w świecie swoich fantazji i wyobrażeń. Pisząc post wyżej myślę o ludziach, którzy swoje przewalczyli i nie mają już potrzeby nic udowadniać. Nie każdy doskonali swoją praktykę walki w świetle reflektorów, na wielkich turniejach. Oczywiście ta droga jest najbezpieczniejsza dla zdrowia fizycznego i psychicznego, ale nie jedyna :) Chiny to wielki kraj, żyli (i jeszcze mam nadzieję żyją) tam ludzie, którzy nie bez powodu mieli sławę fighterów. Dużą ignorancją jest powszechne przekonanie, że istniejąca tysiące lat kultura, kolebka sztuk walki nie stworzyła skutecznych metod realnej walki. Idiotyczne filmy pokazujące latające, akrobatyczne kung fu dołożyły swoje. Myślę, że to jest urok Chin, 99% produktów made in China to to tandeta, ale jest ten jeden procent perełek najwyższej jakości, która nie jest produkowana na skalę masową . Wierzę, że wśród Chenów są jeszcze takie perełki, choć oczywiście mogę się mylić. :) Co do filmików na youtube, pewnych rzeczy na filmie nie zobaczysz.
  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017 : 2018 : 2019 : 2020 : 2021 : 2022