witajcie.
doceniajac wasze doświadczenia, mam pytanie:
czy widzicie sens używania shitagi pod bluzę (zwłaszcza plecionkę).
Mam plan użyć tego do treningów, ze względów na otarcia skóry (nie biercie mnie za mięczaka, chodzi o ochronę skóry ze względów zdrowotnych). Lekarz mi doradził całkowitą rezygnację z treningów, ja wolę zastosować jakieś środki ochronne dla skóry.
Jakie macie doświadczenia w tym temacie...czekam na opnie.
poza tym można sobie założyć bardziej suchą bluzę na drugi trening podczas warsztatów, bo więkoszść potu zostanie wchłonięta w "podszewkę"...
FaceBook
-
Znajdź dziewczynę, żeby eksplorować noc z- 3 dni temu
-
„She’s in your city” – ale co z tymi, którzy wolą treningi w duecie?- 3 tygodni temu
-
Find a gorgeous girl for tonight- Miesiąc temu
-
She's in your city- 2 miesiące temu
-
Witaj w Świat_Fitnessu!- 4 miesiące temu
-
Witaj w Świat_Fitnessu!- 4 miesiące temu
-
Świat_Fitnessu- 4 miesiące temu
-
Witam Serdecznie- 5 miesięcy temu
-
Witam tu wszystkich- 5 miesięcy temu
-
Szukam jakiegoś prostego wyciągu do treningu domowego- 6 miesięcy temu



Zawartość
Nie podano
