Witam!
Sprawa przedstawia się następująco:
Miałem zajebistą kondycję, dużo nurkowałem - i równie dużo potrafiłem przesiedzieć pod wodą, latałem z garbem po poligonie, górach... życie było zbyt piękne. I stało się;
zaraziłem się jakimś świństwem (prawdopodobnie w Bieszczadach) i jechałem przez 2 tygodnie na ostrych antybiotykach. Obecnie, gdy wychodzę zrobić sobie rundkę, wysiadają mi płuca. Nogi, brzuch, barki -wszystko jest wporządku, ledwo się rozgrzewają, tylko po prostu zawsze zaczyna brakować mi tchu.
Piszę tutaj z nadzieją, że nie dostanę odpowiedzi - dużo trenuj, biegaj dalej i dieta, dieta, dieta. Bo to wiem. Jakoś w końcu tą formę sobie wcześniej wyrobiłem.
Chodzi mi konkretnie o wytrzymałość płuc, oddech. Jak to unormować. Zarówno pod kątem aerobów jak i przebywania pod wodą bez o2?
Pozdrawiam!
FaceBook
-
Witaj w Åšwiat_Fitnessu!- 2 tygodni temu
-
Witaj w Åšwiat_Fitnessu!- 2 tygodni temu
-
Åšwiat_Fitnessu- 2 tygodni temu
-
Witam Serdecznie- MiesiÄ…c temu
-
Witam tu wszystkich- MiesiÄ…c temu
-
Szukam jakiegoÅ› prostego wyciÄ…gu do treningu domowego- 2 miesiÄ…ce temu
-
Womens In Your City - Anonymous Casual Dating - No Selfie- 4 miesiÄ…ce temu
-
Czy tabletki na erekcję bez recepty mogą zadzialac?- 5 miesięcy temu
-
Witajcie- 6 miesięcy temu
-
Talk to sexy girls now- 7 miesięcy temu



Zawartość
Nie podano
