Witam,
Od 17 roku życia trenowałam na siłowni- rzeźbiłam mięśnie, nie odchudzałam się nigdy. Póki nie spadłam z wagi (10 kg) było ok. Miałam dość energii, siły i samozaparcia do ćwiczeń. Ponad rok temu zaszłam w ciążę, myślałam, że waga się trochę podniesie i będę miała "na czym" ćwiczyć. Niestety dalej stoi w miejscu 47 kg... Stosuję suple "slim diet"- poradziła mi Dorota z KFD bodajże, już nie pamiętam. Otóż moim największym problemem jest to, że nie mam na nic energii. Od kąd urodziłam syna oczywiście. Zdaje mi się że to wina mojej diety.
Oczywiście robiłam badania i anemii nie mam.
Wyeliminowałam z diety puste kalorie czyli dziwne batoniki, smażone, frytki i takie tam.
FaceBook
-
-
Find a gorgeous girl for tonight- Miesiąc temu
-
She's in your city- Miesiąc temu
-
Witaj w Świat_Fitnessu!- 4 miesiące temu
-
Witaj w Świat_Fitnessu!- 4 miesiące temu
-
Świat_Fitnessu- 4 miesiące temu
-
Witam Serdecznie- 4 miesiące temu
-
Witam tu wszystkich- 5 miesięcy temu
-
Szukam jakiegoś prostego wyciągu do treningu domowego- 6 miesięcy temu
-
Womens In Your City - Anonymous Casual Dating - No Selfie- 8 miesięcy temu



Zawartość
Nie podano
