Zaczne od poczatku chociaz będe musiała opisac swoja historie w skrócie.
Dobrych pare lat temu przez chorobe bardzo mocno schudłam do 30 paru kg przy 163.
Pozniej szybko musialam wrocic do wagi ok 50 kg co strasznie rozregulowało mój metabolizm.
Od tego czasu ciagle jem ok 1000 kcal. Czasem mniej,czasem wiecej.Nie pilnuje sie, po prostu wiecej nie moge.
Kazda proba zwiekszenia kalorycznosci/ilosci posiłkow konczy sie niewyobrazalnym bolem brzucha.
Od 3 lat regulanie uprawiam sport. Szczegolnie bieganie. Biegam 4 razy w tyg po ok 6 km+aeroby.
Mimo tego , ze mało jem i jestem aktywna fiz nie moge nic zrzucic!
Waże teraz ok 56 kg.Jedynie czego sie dorobiłam to brzydko umiesnionych nóg i brzucha.
Wiele razy slyszałam, ze redukcja w moim przypakdu nie jest mozliwa jezeli nie przejde na wyzsze zapotrzebowanie kaloryczne,ktore
z czasem dopiero bede redukowac.
Ale nie wiem jak mam tego dokonac jezeli nie dam rady jesc ,bo raz ze mi sie nie chce, a dwa ze boli mnie bardzo brzuch.
Co moge zrobic?! Czy powinnam zaczac tez cwiczyc siłowo,czy problemem jest jednak dieta?
FaceBook
-
Znajdź dziewczynę, żeby eksplorować noc z- 2 dni temu
-
„She’s in your city” – ale co z tymi, którzy wolą treningi w duecie?- 3 tygodni temu
-
Find a gorgeous girl for tonight- Miesiąc temu
-
She's in your city- 2 miesiące temu
-
Witaj w Świat_Fitnessu!- 4 miesiące temu
-
Witaj w Świat_Fitnessu!- 4 miesiące temu
-
Świat_Fitnessu- 4 miesiące temu
-
Witam Serdecznie- 5 miesięcy temu
-
Witam tu wszystkich- 5 miesięcy temu
-
Szukam jakiegoś prostego wyciągu do treningu domowego- 6 miesięcy temu



Zawartość
Nie podano
