Po czym poznać, że Quinton Jackson ma przed sobą kolejną walkę w UFC? Po aktywności na twitterze. Rampage w ciągu kilku dni zdążył obrazić dwóch zawodników. Na pierwszy ogień poszedł jego przyszły przeciwnik, Lyoto ‘The Dragon’ Machida.

Co w wolnym tłumaczeniu oznacza:
"Koniec wycieczki (po Afryce), czas wracać do domu i kontynuować trening. Mam porachunki ze Smokiem, zamiast ziać ogniem pije swój mocz. Wyobraźcie sobie ten zapach!"
Przy okazji weekendowego Strikeforce, Jackson wyrównał swoje twitterowe porachunki z King Mo.

Czyli:
"Dokładnie to dostajesz za gadanie bzdur, suko nosząca kolczyki w sutkach. A teraz zdejmij moje imię ze swoich ust albo cię zmiażdżę mały chłopczyku."
Czekamy na kontr uderzenie…