Skocz do zawartości


Zdjęcie

Balacha i staw łokciowy


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
12 odpowiedzi w tym temacie

budo_eskrima
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 70 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Zainteresowania:BJJ/MMA

Napisano Ponad rok temu

Balacha i staw łokciowy
Na treningu kolega mi zrobił balachę i podczas sparingów samo weszło z dociągnięciem. Coś lekko chrupło w łokciu. Dzień po nie mam opuchlizny ani żadnych sińców. Ale trochę boli przy wyproście łokcia.

1) Co to mogło chrupnąć? Kość o kość się przesuwała czy jaki diabeł?
2) Co mogło się nadwyrężyć? Ścięgno jakieś czy inny diabeł?
3) Jeżeli chciałbym ćwiczyć to zalecane by było usztywnianie na treningu jakąś opaską uciskową czy bandażem? Smarować przed treningiem maścią rozgrzewającą?
  • 0

budo_sheepman
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1419 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Zainteresowania:BJJ/SF

Napisano Ponad rok temu

Re: Balacha i staw łokciowy
odpuść trening.naciągnięte przyczepu przedramienia
  • 0

budo_zolin
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 670 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:północny-zachód
  • Zainteresowania:Różne

Napisano Ponad rok temu

Re: Balacha i staw łokciowy
Mialem to samo. Odpuscilem pare treningow. Po 2 tyg wrocilem. Trenowalem wpierw w bandazu, pozniej w opasce. Niestety w moim przypadku do konca sie nie zagoilo. Kilka lat minelo i ten lokiec wciaz mi "strzela" przy wyprostowaniu reki.
  • 0

budo_johny english
  • Użytkownik
  • Pip
  • 35 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:z zielonej doliny

Napisano Ponad rok temu

Re: Balacha i staw łokciowy
Z opisu wynika, ze moze to byc kompresyjne zlamanie wierzcholka wyrostka łokciowego.
Watpie bys uszkodzil aparat wiezadlowy, nerwy lub przyczepy miesniowe.
Kompresyjne zlamanie z tego co wiem nie wymaga operacji. Jednak, jesli doszlo do oderwania fragmentu kosci (to wlasnie moj przypadek) niestety wskazana artroskpia.
  • 0

budo_jerz
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 3372 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa
  • Zainteresowania:Luta Livre

Napisano Ponad rok temu

Re: Balacha i staw łokciowy
Idź do lekarza jak nie przestanie boleć.
  • 0

budo_grimper
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 417 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Zainteresowania:BJJ/MMA

Napisano Ponad rok temu

Re: Balacha i staw łokciowy
Johny E: strasznie brutalnie ostatnio trenujecie. Strach sie bać.
  • 0

budo_mags
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2359 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Mayaxatl

Napisano Ponad rok temu

Re: Balacha i staw łokciowy
Eskrima, gdzie ty trenujesz? Strasznie was tam pozwalają kaleczyć.
Nie na tym polega trening bjj.
  • 0

budo_johny english
  • Użytkownik
  • Pip
  • 35 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:z zielonej doliny

Napisano Ponad rok temu

Re: Balacha i staw łokciowy

Johny E: strasznie brutalnie ostatnio trenujecie. Strach sie bać.


więzadło boczne, łąkotka i jakies inne pierdoly w kolanach, łokiec, naderwane miesnie plecow itp itd, a tydzien temu dodatkowo zlamalem palec reki. I wyobraz sobie, ze wszystko to z lewej strony.
Mowie Tobie masz szczescie, ze wyjechales :wink:
  • 0

budo_eskrima
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 70 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Zainteresowania:BJJ/MMA

Napisano Ponad rok temu

Re: Balacha i staw łokciowy

Eskrima, gdzie ty trenujesz? Strasznie was tam pozwalają kaleczyć.
Nie na tym polega trening bjj.

Nie chodzi o to, że przy ćwiczeniu technik. I klub i trener są naprawdę na bardzo wysokim poziomie. Jedynie duszenia i dźwignie wchodzą na sparingach. A, że lubię sobie wybierać cięższych i silniejszych przeciwników - no cóż. Lepiej się zdziwić na sali treningowej niż podczas walki.

Na razie kupiłem maść przeciwbólową dla sportowców. Jak do poniedziałku nie przejdzie to wtedy pójdę do lekarza. Ten tydzień sobie odpuszczę trening, jedynie w domu trochę brzuszków porobię by sadełko znikło.
:wink:
  • 0

budo_grimper
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 417 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Zainteresowania:BJJ/MMA

Napisano Ponad rok temu

Re: Balacha i staw łokciowy
Escrima: zle robisz wybierajac tylko ciezszych. Raz, że to kontuzjogenne, jak ktoś 20 kilo cięższy, to nawet nie czuje, że łamie ci nogę. Dwa - nabierasz zlych nawyków. Ciężki poprzez siłe ma wiekszą kontrole, ale jest wolny. Tak więc przyzwyczajasz się tylko do jednego rodzaju jj, a trzeba byc uniwersalnym.

Johny: sekcja JK była raczej mało kontuzyjna, ale porobiło się teraz u was tyle róznych sekcji, że aż strach pomyślec kto to prowadzi.
  • 0

budo_mags
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2359 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Mayaxatl

Napisano Ponad rok temu

Re: Balacha i staw łokciowy

Lepiej się zdziwić na sali treningowej niż podczas walki.:

źle rozumujesz.
lepiej trenować zdrowo, bezpiecznie i bez przerw na leczenie strzykających stawów, czyli tak, aby to przeciwnik na zawodach się zdziwił, a nie tak, żeby zostawić zdrowie na treningu i walki podziwiać z trybun.
nie umiesz sam dobrac przeciwnika, to poproś trenera. a jak nie chce lub nie umie, to chyba niepotrzebnie mu płacisz.
  • 0

budo_johny english
  • Użytkownik
  • Pip
  • 35 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:z zielonej doliny

Napisano Ponad rok temu

Re: Balacha i staw łokciowy

Johny: sekcja JK była raczej mało kontuzyjna, ale porobiło się teraz u was tyle róznych sekcji, że aż strach pomyślec kto to prowadzi.


Nie no luzik. Tak naprawde to tylko palec zlamalem u nas w gymie. No i plecy - ale to normalka. Reszta czyli te najgorsze to kontuzje akurat zlapane na wyjazdach do Polski. I nie mozna mowic, ze jakies sekcje sa kontuzyjne. Poprostu im wiecej trenujesz tym bardziej jestes narazony. A ze przez ostatnie 8 miesiecy trenowalem 10 razy w tygodniu to sie w koncu jak stare budownictwo zaczalem sypac.
  • 0

budo_cim
  • Użytkownik
  • Pip
  • 21 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:BT
  • Zainteresowania:BJJ

Napisano Ponad rok temu

Re: Balacha i staw łokciowy
Ja złapałem taką kontuzję prawie 5 lat temu. Ktoś mi wyciskał dźwignie łokciową ale nawet za bardzo nie przeciągnął tylko ja się strasznie napinałem i jak doszło do prawie całego wyprostu to coś chrupło. Ale walczyłem dalej i dopiero jak się przebierałem czułem ból. Później chyba jeden trening opuściłem. Efekt jest taki, że do dzisiaj łokieć mi strzela i nawet jak macham ciężarami to mi przeskakuje. Także polecam wizytę u lekarza chodź założę się, że powie to samo co mi ... "samo przejdzie".
  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017 : 2018