Skocz do zawartości


Zdjęcie

Historia Ju-Jitsu w Polsce 1904-1939


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
24 odpowiedzi w tym temacie

budo_panzer
  • Użytkownik
  • Pip
  • 22 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Zainteresowania:Różne

Napisano Ponad rok temu

Re: Historia Ju-Jitsu w Polsce 1904-1939

To ta ksiązka co kiedys ze swojej robilem zdjecie i udostepnialem tu pdf tylko inny egzemplarz


A jak oceniasz książkę :?:
  • 0

budo_martius
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 4483 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Piastów / Wa-wa - EUROPA od ZAWSZE
  • Zainteresowania:JJ

Napisano Ponad rok temu

Re: Historia Ju-Jitsu w Polsce 1904-1939

A jak oceniasz książkę :?:

Ja mam egzemplarz z biblioteki oficerskiej 5 batalionu telegraficznego
Jako ciekawostkę i pozycje w biblioteczce bo ani techniki ani metodyki człowiek się z niej nie nauczy.
Na tamte czasy byl to zapewne rarytas teraz jest dostep do multimediow, dobrych instruktorow ktorych można szybko zweryfikowac jak mowi ze cwiczyl u tej czy innej osoby albo byl w Japonii i tam wygrywal wszystkie turnieje ;)

Ja na tą książkę inaczej patrze niż osoba początkująca, sam przygodę swoja ze sztukami walki zaczynalem trenując na lace i przerabiajac w latach 70-tych z bratem książkę ojca - judo w samoobronie B.Skuta bo nie mialem innych mozliwości. Dopiero Po kilku latach jak sie przeprowadzilem moglem zaczac trenowac w sekcji. Teraz bym takiej drogi nikomu nie polecal, zaden opis nei wytlumaczy o co tak naprawde w tym chodzi a bledy ciezko sie eliminuje potem.
Co innego książki z metodyka i dokladnym rozpisaniem ilosci powtorzen, podstawowych cwiczen itp ale i to sie zmienia.
Np kiedys bylem uczony (potem sam nauczalem) brzuszkow pelnych z lezenia do kolan ktore jak sie okazalo niezle rozwalaly kregoslup ... to samo mozna osiagnac krotkimi brzuszkami ... ktore byc moze z biegiem lat tez okaza sie ze sa bardzo szkodliwe a moze bardziej niz tamte ;)
  • 0

budo_panzer
  • Użytkownik
  • Pip
  • 22 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Zainteresowania:Różne

Napisano Ponad rok temu

Re: Historia Ju-Jitsu w Polsce 1904-1939

Jako ciekawostkę i pozycje w biblioteczce bo ani techniki ani metodyki człowiek się z niej nie nauczy.


Tak też myślałem dzięki za odpowiedź. Swoją drogą w bibliotekach cyfrowych też jest dostępny podręcznik Dżiu- Dżitsu Kuwashimy z 1906 roku.

[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

Ja na tą książkę inaczej patrze niż osoba początkująca, sam przygodę swoja ze sztukami walki zaczynalem trenując na lace i przerabiajac w latach 70-tych z bratem książkę ojca - judo w samoobronie B.Skuta bo nie mialem innych mozliwości.



Ja do tej pory tak robię. Niestety do wykorzystania mam tylko książki i dobre chęci . ;)


Co innego książki z metodyka i dokladnym rozpisaniem ilosci powtorzen, podstawowych cwiczen itp ale i to sie zmienia. Np kiedys bylem uczony (potem sam nauczalem) brzuszkow pelnych z lezenia do kolan ktore jak sie okazalo niezle rozwalaly kregoslup ... to samo mozna osiagnac krotkimi brzuszkami ... ktore byc moze z biegiem lat tez okaza sie ze sa bardzo szkodliwe a moze bardziej niz tamte




Kiedyś we wszystkich podręcznikach dla mundurowych czy cywili uczono ,że dźwignie na nadgarstek to bardzo skuteczna technika teraz czytam w nowych pozycjach, że jednak to bardziej skomplikowany problem .

pozdrawiam
  • 0

budo_martius
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 4483 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Piastów / Wa-wa - EUROPA od ZAWSZE
  • Zainteresowania:JJ

Napisano Ponad rok temu

Re: Historia Ju-Jitsu w Polsce 1904-1939

Kiedyś we wszystkich podręcznikach dla mundurowych czy cywili uczono ,że dźwignie na nadgarstek to bardzo skuteczna technika teraz czytam w nowych pozycjach, że jednak to bardziej skomplikowany problem .

pozdrawiam


Sa bardzo skuteczne ale ... z ksiazki nie idzie sie tego dowiedziec na co zwrocic uwage aby byla skuteczna, jak wykonac zeby sama wchodzila a nie sie silowac itp kazda dzwignia to masa szczegolow a druga sprawa jest jeszcze cos takeigo jak czucie partnera/przeciwnika ktore decyduje czy to tylko technika czy cos do wykorzystania w realu ;)

Na seminariach czesto mam ubaw ze osoby w szczegolnosci z twardych styli karate takie misiowate kafarki probuja udowadniach ze dzwignie nie dzialaja na nich a zwijaja sie po dotknieciu. Niestety zwiazane jest to z tym ze wiekszosc probuje robic dzwignie na baaardzo wspolpracujacym partnerze i im to wychodzi .... na pokazach ale tak naprawde nie wiedza na czym ona polega.
Oczywiscie trzeba cwiczyc na partnerze ani nei ulatwiajacym ani oporujacym bo inaczej nie idzie sie nauczyc ale trzeba je zrozumiec i przecwiczyc tez w walce z roznymi osobami a nie tylko z wlasnym uczniem czy asystentem.
Na pocieszenie dodam ze tak naprawde zasad jest niewiele i stosuje sie do wiekszosci technik czyli poznajac dobrze zasady umie sie wykona wiekszosc technik znajac techniki nie znajac zasad nawet 1000 technik chociaz teoretycznie wiemy na czym polegaja nie potrafimy zastosowac. Ksiazka czy kaseta pokaze ruch ale z niej mozna nauczyc sie tylko techniki ale nie zasad.
  • 0

budo_panzer
  • Użytkownik
  • Pip
  • 22 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Zainteresowania:Różne

Napisano Ponad rok temu

Re: Historia Ju-Jitsu w Polsce 1904-1939
Dziękuje. Cenna nauka którą zapamiętam :grin:
  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017