Skocz do zawartości


Zdjęcie

osełka do kilkudziesięciu złotych - któą wybrać?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
21 odpowiedzi w tym temacie

budo_mieszko
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 361 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

osełka do kilkudziesięciu złotych - któą wybrać?
chciałbym kupić sobie osełkę. ma mi służyćdo ostrzenia scyzoryka, "finek" i składanych noży, których ostrza nie przekraczają długości kilku-kilkunatu centymetrów.. i kuchenne noże!
nie będą to jakieś supertępe, zmasakrowane głownie - do wyprofilowania..
standardowe ostrzenie...

no i nie wiem na któą ostrzałkę się zdecydować.
odpadają opcje typu triangle za 250zł czy temu podobne

[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

może ostrzałka LANSKY - [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników] ?
albo ta: [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników] ?


kieydś jeszcze widziałem taką rozkładaną - ma kilka/kilkanaście cm długości, ale akurat teraz ich tu nie ma..

koszt - może być w okolicach 50zł..

mogłaby byćtez taka "zabaweczka" - któa ma z góry ustalony kąt ścierania.. któą polecacie?
przykłąd : [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

ps
poza ulicą Oławską (militaria.pl) i Gwarną (secpol) we Wrocławiu - gdzie jeszcze można szukać? bo chcałbym kupić osobiście..
  • 0

budo_lauferr
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 285 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Gdańsk

Napisano Ponad rok temu

Re: osełka do kilkudziesięciu złotych - któą wybrać?

mogłaby byćtez taka "zabaweczka" - któa ma z góry ustalony kąt ścierania.. któą polecacie?
przykłąd : [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]


Mam taką samą, ino firmy Gerber. Jestem zadowolony, bo mój główny nóż ostrzy, jakąś starą muelę + kilka kuchenniaków kupionych za grosze też. Kilku noży (jeden kuchenny, drugi jakiś bazarowiec Rambo) nie dało naostrzyć ani trochę, zależy to chyba od szlifu. Tak czy srak nie jest to więc ostrzałka uniwersalna.
  • 0

budo_schtruntz
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 909 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa
  • Zainteresowania:KB

Napisano Ponad rok temu

Re: osełka do kilkudziesięciu złotych - któą wybrać?
używam i polecam Lansky Turn Box De Luxe
Dołączona grafika
IMHO warto się na nią szarpnąć i przekroczyć ustalony budżet, bo to zakup na parę lat
chodzi w necie po ok. 60-80 zeta
  • 0

budo_okruch
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 98 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: osełka do kilkudziesięciu złotych - któą wybrać?
Popieram przedmówcę. Co prawda mam wersję zubożoną (tylko 2 szare pręty), ale dwa kąty ostrzenia i duża długość prętów sprawiają, że do noży kuchennych, folderó w iscyzoryków jest to świetny sprzęt.

P.S. Nadal szukam ostrzałki do maczety... ;-)
  • 0

budo_mieszko
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 361 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: osełka do kilkudziesięciu złotych - któą wybrać?
tutaj jeszcze jest interesujący sklep:
[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

Lansky - Crock V Wood
[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
ta ma tylko 2 pręty..


a tutaj coś podobnego, tylko innej firmy..
Osełka ceramiczna V-Sharpener:
[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

z tego co na forum wyczytałem to wynika, że najlepiej mieć osełkę domową - nawet i kamień dobrej jakości..
i dodatkowo osełkę kieszonkową - te "zabawkowe"


z kieszonkowych co polecacie?

tutaj ceramiczna - mniejsza - Lansky - Crock Stick:
[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników] - kieszonkowa, ale coś jak triangle..

Lansky - Crock Bone - [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

Lansky - Mini - Osełka Kieszonkowa
- [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]


no i ponawiam pytanie o sklepy z osełkami we Wrocławiu.. mozę ktoś podać adresy?
  • 0

budo_cassini
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1739 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Kresy

Napisano Ponad rok temu

Re: osełka do kilkudziesięciu złotych - któą wybrać?

używam i polecam Lansky Turn Box De Luxe

Też polecam.
Mało kłopotu, małe wymiary, stosunkowo niska cena i należyty efekt.
Moja obskakuje teraz też kilku znajomych, ostrząc ich kuchenniaki (żony sklinają, bo zbyt ostre pono).
Problemem może być tylko resturacja ukruszonego czubka.
  • 0

budo_mieszko
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 361 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: osełka do kilkudziesięciu złotych - któą wybrać?
de luxe znalazłem tylko w jednym sklepie.. military.pl

[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników] - Lansky ostrzałka DeLux Turn Box Ceramic Rod - 79zł
[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników] - Lansky ostrzałka Mini Crock Stick - 19,9zł
jako kieszonkowa może być? czy lepiej jakąś "dog bone"? albo mała ostrzałka gerbera (X)?


ewentualnie (zamiast de luxe):
[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników] - Lansky ostrzałka Turn Box Ceramic Rod - 49zł

podpowiedzcie coś jeszcze odnośnie kieszonkowej wersji.. w starszych tematach na forum ludzie chwalą tę co wybrałem..
  • 0

budo_cassini
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1739 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Kresy

Napisano Ponad rok temu

Re: osełka do kilkudziesięciu złotych - któą wybrać?
Jeśli chodzi o tą małą kieszonkową, to nie mam zaufania do takich wynalazków.
Po prostu dwie wskazane przez Ciebie wcześniej są na tyle małe, że spokojnie w plecaku czy w kieszeni kurtki się zmieszczą a ostrzyć na nich jest zdecydowanie przyjemniej.
Jeśli chodzi o okazjonalne wypady "na ryby" i tak idziesz z wyostrzonym nożem (mam taką nadzieję). Zamiast tego wolałbym jakąś porządną ostrzałke "długopisową", bo po nabyciu wprawy, możesz przywrócić nią ostrość roboczą i jeszcze podostrzyć sobię ząbki jeśli skusi Cię nóż z takim czymś.
Dwie pozostałe...
No cóż.
Wesja podstwowa pozwala na uzyskanie ostrości roboczej nawet u osoby niecierpliwej. Można mieć lepsze wyniki przy cierpliwości i wprawie. Można nawet osiągnąc ostrość iście brzytewną, ale pod warunkiem dodatkowej pracy na pasku z pastą polerską i później już na pasku bez niej.
Wersja wypasiona ułatwia sprawę, ze względu na dodatkowe pręty.
Licz się jednak z tym, że w przypadku tych ostrzałek musisz dbać o ostrze, gdyż restauracja zaniedbanego jest odrobinę pracochłonna.
Brak im jest bowiem prętów do ostrzenia wstępnego.
Generalnie jednak obydwie dobrze spełniają swoje zadania biorąc pod uwagę ich cenę.
  • 0

budo_mieszko
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 361 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: osełka do kilkudziesięciu złotych - któą wybrać?
dzięki!
pozdro
  • 0

budo_mieszko
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 361 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: osełka do kilkudziesięciu złotych - któą wybrać?
my tu gadu gadu.. wysłałem pytanie do sklepu a tu (pewnie ktoś z tego forum) kupił moją osełkę..
i już nie ma.. wie ktośmoże co ile majądostawy..?
w innych sklepach jej nie ma.. :(
jakby ktoś znalazł Lansky De lux w jakimś sklepie internetowym to dajcie znać..
  • 0

budo_sandstorm
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 61 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: osełka do kilkudziesięciu złotych - któą wybrać?
Parę dni temu zakupiłem kieszonkową ostrzałke firmy Gerber
[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
Miałem nadzieje że ostrzałka sprosta mojemu CRKT SOTFB, niestety ostrze jest chyba jeszcze w gorszym stanie po ostrzeniu.
  • 0

budo_ov_darkness
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1044 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:z Mroku...

Napisano Ponad rok temu

Re: osełka do kilkudziesięciu złotych - któą wybrać?
Ten gerber jest z dupy wyjęty, nie warto. Najlepiej zainwestować w Lansky'ego Crock Stick (tego z drewnianą podstawka). Jest kilka wersji, kosztują kilkadziesiąt PLN.

Do kieszeni najlepiej dog bone'a, przynajmniej do czasu, aż nie zdziwaczejesz na tyle, że będziesz, jak ja, nosił zawsze przy sobie triangle'a i diamentowe płytki :)
  • 0

budo_sandstorm
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 61 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: osełka do kilkudziesięciu złotych - któą wybrać?
Tak sie teraz zastanawiam nad jakaś osełką, co myślicie o ofercie allegro

[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
  • 0

budo_mieszko
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 361 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: osełka do kilkudziesięciu złotych - któą wybrać?
jest!!

dziś doszła przesyłka. musiałem czekać aż do sklepu najpierw przywiozą..

ale do rzeczy!
LANSKY wersja de luxe - jak tego dokładnie używać??

są 2 pręty jasne i 2 ciemne.
są dwie możliwości ustawienia ich kątów - 20 i 25 stopni.

na przykładzie zwykłego kuchennego noża - którymi prętami zaczynać i pod jakim kątem??

zawsze tak samo robić? czy jak?

myślę, że na początek ciemne pręty, a potem jasne - do wykończenia.
nie mam pojęcia co z kątami..
może najpierw 25st - do wyrównania, a potem 25st do finalnego naostrzenia?

instrukcja jest po ang..

będę wdzięczny za pomoc i porady!:)
  • 0

budo_mieszko
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 361 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: osełka do kilkudziesięciu złotych - któą wybrać?
z instrukcji wynika, z tego co zrozumiałem.. że najpierw tępy nóż daje się w kąt 20st na 10-12 pociągnięć na stronę, a potem na kąt 25st - no i chyba do momentu, aż będziemy zadowoleni z ostrości..

ciągnąć najpierw jeden bok (lewy,lewy... prawy,prawy...), a potem drugi,
czy lepiej na zmianę - lewy,prawy,lewy,prawy..itd?

co do typów prętów nic nie było, ale na zdjęciu na opakowaniu jaśniejsze są na kącie 20st, a ciemniejsze na 25st.

i jeszcze do ostrzałki typu X - Lansky - ma znaczenie w którą stronę ją trzymam? i którym kątem ostrzę? czy to chodzi o grubośćnoża jedynie?
  • 0

budo_schtruntz
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 909 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa
  • Zainteresowania:KB

Napisano Ponad rok temu

Re: osełka do kilkudziesięciu złotych - któą wybrać?
kucheniaki i foldery edc jadę tylko na 20 stopniach
najpierw ciemne pręty, aż znikną wybłyszczenia na krawędzi, a potem do akcji wkraczają białe
jadę na przemian, czyli lewa-prawa-lewa-prawa...
z efektów jestem zazwyczaj zadowolony

po wszystkiemu czyszczę toto zwykłą gumka do ścierania


>
***

[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

mam identyczną, ale do noży nie używam
za gruba ziarnistość, raczej słabe spoiwo
może do odtworzenia czubka bym to mógł wykorzystać
  • 0

budo_mieszko
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 361 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: osełka do kilkudziesięciu złotych - któą wybrać?
czyścisz pręciki gumką?

gdzieśczytałem o wodzie,płynie do naczyń i szczoteczce - np szczoteczce do zębów..

czyścić po każdym użyciu? czy np co 10 ostrzeń?
  • 0

budo_cassini
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1739 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Kresy

Napisano Ponad rok temu

Re: osełka do kilkudziesięciu złotych - któą wybrać?
Jak się zasyfi bardzo to możesz wymyć cifem.
  • 0

budo_mieszko
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 361 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: osełka do kilkudziesięciu złotych - któą wybrać?
takie spostrzeżenie - jeśli nóż jest dosyć tępy (zwykły bazarowiec) to albo nie da sięgo tym naostrzyć, albo brak mi cierpliwośći..
najpierw dać nóż na kamień?

za to lekko stępione ostrzy spoko - wersla DeLux i ostrzałka typu X :)
  • 0

budo_cassini
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1739 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Kresy

Napisano Ponad rok temu

Re: osełka do kilkudziesięciu złotych - któą wybrać?
Pisałem Ci, że w przypadku tych ostrzałek trza dbać o ostrze, bo później można się trochę spocić? :wink:
Naostrzysz nawet złochane. Moja kobita kiedyś Gripem postanowiła przyciąć sztuczne kwiatki. Tyle tylko, że kwiatki te miały stalowe druty w "łodygach" celem ich usztywnienia.
Inna sprawa, to jak tak można zrobić, skoro w domu są odpowiednie do tego narzędzia? :evil:
Skończyło sie to nie tylko całkowitym stępieniem ostrza, ale i powstaniem szczerb.
Co było robić?
Zabrałem się za ostrzenie i jakoś udało mi się restytuować ostrze, tak by goliło jak kiedyś. Potrwało to trochę, ale po barbarzyńskim potraktowaniu go nie pozostał nawet ślad.
Z tymi bazarowcami może być większy problem. Pan Bóg jeden wie, jaki mają onę w praktycę kąt. O materiałach nie wspomnę. :)
  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017 : 2018 : 2019 : 2020 : 2021 : 2022 : 2023 : 2024