UFC 76 [SPOILER]
budo_shabu
Ponad rok temu
Liddell vs Jardine
Mieszane uczucia mam po tej walce. Z jednej strony chciałem MMA oglądać, nie kick-boxing, ale z drugiej strony jednak duże emocje były. Jardine miał wyraźny plan i trzymał się go początku do końca. Nieźle, nieźle. Ciekawe, co na to Silva.
Rua vs F. Griffin
Jak dla mnie walka wieczoru. Pierwsza runda to sam miód. Obydwaj wyraźnie zmiękli w drugiej rundzie, ale trudno się dziwić przy takim tempie, jakie sobie narzucili. Czy mi się wydawało, czy Griffin odpuścił tą omoplatę w trzeciej rundzie? Jeśli tak, to było warto. Liczyłem na Shoguna, ale bardzo mi się spodobało to, co pokazał Griffin.
Nakamura vs Machida
Więcej się spodziewałem po Nakamurze (i jego fryzurze
). Machida pokazał się z dobrej strony i zasłużenie wygrał; nie mogło być innej decyzji.
Tavares vs T. Griffin
Przeciwieństwo walki Liddell vs Jardine, prawie sam parter. Piękna sprawa, a do tego jakaś taka nostalgiczna, dzisiaj jakoś rzadko walczy się tak technicznie w MMA. Czysta przyjemność oglądania i tylko o włos przegrywa u mnie z walką Shoguna o tytuł pojedynku wieczoru. Możnaby się spierać co do werdyktu (ja bym dał Griffinowi 2:1), ale co tam.
Tyle jest póki co na MMA-TV.
Mieszane uczucia mam po tej walce. Z jednej strony chciałem MMA oglądać, nie kick-boxing, ale z drugiej strony jednak duże emocje były. Jardine miał wyraźny plan i trzymał się go początku do końca. Nieźle, nieźle. Ciekawe, co na to Silva.
Rua vs F. Griffin
Jak dla mnie walka wieczoru. Pierwsza runda to sam miód. Obydwaj wyraźnie zmiękli w drugiej rundzie, ale trudno się dziwić przy takim tempie, jakie sobie narzucili. Czy mi się wydawało, czy Griffin odpuścił tą omoplatę w trzeciej rundzie? Jeśli tak, to było warto. Liczyłem na Shoguna, ale bardzo mi się spodobało to, co pokazał Griffin.
Nakamura vs Machida
Więcej się spodziewałem po Nakamurze (i jego fryzurze
Tavares vs T. Griffin
Przeciwieństwo walki Liddell vs Jardine, prawie sam parter. Piękna sprawa, a do tego jakaś taka nostalgiczna, dzisiaj jakoś rzadko walczy się tak technicznie w MMA. Czysta przyjemność oglądania i tylko o włos przegrywa u mnie z walką Shoguna o tytuł pojedynku wieczoru. Możnaby się spierać co do werdyktu (ja bym dał Griffinowi 2:1), ale co tam.
Tyle jest póki co na MMA-TV.
budo_tomasz
Ponad rok temu
Shogun przegral... przedtem Ninja przejebal - obaj w bardzo podobnym stylu czyli wymiekli - czyzby jednak w Pridzie szlo im dobrze cieki wspomagaczom ktore sa zakazane teraz i im chujowo idzie :?
budo_skylark1987
Ponad rok temu
Walka Shoguna, i Griffina...
[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
Szkoda...
[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
Szkoda...
budo_radman
Ponad rok temu
Coś zawodnicy z Pride w odwrocie. Słaby Nakamura, słaby Shogun. Wcześniej beznadziejny Mirco. Czyżby brak możliwości koksowania się? Całym sercem byłem za Shogunem, a tu taki klops. Tak katastrofalnego występu w jego wykonaniu się nie spodziewałem. Oby chłopak się ogarrnął.
Nie zgodzę się z Shabu co do najlepszej walki. Wg mnie najlepiej wypadli Tavares z Tysonem Griffinem. Piękna walka i świetna postawa Tysona.
Dużym zaskoczeniem był też wynik walki Liddela. Spodziewałem się łatwej przeprawy i ostrzyłem zęby na walkę z Wanderlaiem w grudniu, a tu szok. Jardine zasłużenie wygrał i aż dziwie się, że jeden z sędziów dał zwycięstwo Chuckowi. Doskonale taktycznie rozegrał ten pojedynek. Pytanie tylko z kim zawalczy teraz Silva?
Ciekaw też jestem z kim teraz zmierzy się Machida. Nieźle się prezentuje jego bilans. Na rozkładzie m.in. Nakamura, Penn i Franklin, więc potencjał w nim spory.
Cieszy za to porażka Sancheza. Druga porażka z rzędu może sprawi, że przestanie być takim nadętym bufonem i nabierze trochę pokory.
Nie zgodzę się z Shabu co do najlepszej walki. Wg mnie najlepiej wypadli Tavares z Tysonem Griffinem. Piękna walka i świetna postawa Tysona.
Dużym zaskoczeniem był też wynik walki Liddela. Spodziewałem się łatwej przeprawy i ostrzyłem zęby na walkę z Wanderlaiem w grudniu, a tu szok. Jardine zasłużenie wygrał i aż dziwie się, że jeden z sędziów dał zwycięstwo Chuckowi. Doskonale taktycznie rozegrał ten pojedynek. Pytanie tylko z kim zawalczy teraz Silva?
Ciekaw też jestem z kim teraz zmierzy się Machida. Nieźle się prezentuje jego bilans. Na rozkładzie m.in. Nakamura, Penn i Franklin, więc potencjał w nim spory.
Cieszy za to porażka Sancheza. Druga porażka z rzędu może sprawi, że przestanie być takim nadętym bufonem i nabierze trochę pokory.
budo_tomasz
Ponad rok temu
Cieszy za to porażka Sancheza. Druga porażka z rzędu może sprawi, że przestanie być takim nadętym bufonem i nabierze trochę pokory
mnie tez cieszy porazka Sqanchesa ale mysle ze i tak nie nabierze pokory, on by chyba musial tak z 10 razy pod rzad przegrac aby cos w swoim malym rozumku zalapac...
budo_krvavy
Ponad rok temu
Walka Shoguna, i Griffina...
[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
Szkoda...
Wielkie dzięki za linka. Co za zajebista walka. Normalnie dawno nie przeżywałem takich emocji. I to jest ten małpolud Griffin z TUF1? Opanowany, techniczny fighter, znakomita praca w gardzie - zneutralizował Shoguna i jeszcze ładnego łokietka mu zasadził. Co za przemiana!!! A Shogun, cóż tak jak wszyscy postpride'owcy - jakiś taki mały, sflaczały i bez woli walki. Coraz bardziej przychylam się ku chemicznej teorii co do ich słabej postawy.
budo_sos
Ponad rok temu
ehh następny do wrzuca linka do walki w temacie dotyczącym wynikó...nc :?
Lidell vs Jardine:
Choć Jardine ma dziwny, chaotyczne styl to walczył bardzo mądrze. Zadawał kombinacje i nawet jak sierp wchodził to za bardzo nie ganiał Chucka. W sumie walka daje do zrozumienia, że Chuck powinien zostać trenerem bo za dużo nie zawalczy raczej, o pasie może pomarzyć moim zdaniem. No i przy następnej wizycie w klubie ze striptizerkami napewno nie zatańczy
Shogun:
Czy wam też się wydaje, że bracia Rua mają jakieś takie nijakie techniki bokserskie? Nie mają wydźwięku zupełnie... a może celności?
Choć debiut Shoguna nie był najlepszy to myślę, że pamiętać należy, że Forrest nie jest byle kim i pokazał to dość ewidentnie w tej walce. No i oczywiście Randy pokazał, że jego team staje się czołówką. Chyba do Randy'ego napisze mejla z prośbą o wytypowanie 6 liczb z 49
koleś sie nie myli.
W całej tej smutnej porażce jest jeden ważny fakt: Shogun jest młody i daje cholernie emocjonujące walki i z pewnością popracuje nad sobą. Rampage zacznie wtedy mieć koszmary :twisted:
Nakamura:
Kolejny japończyk, który dostaje lanie w ufc... mam nadzieje, że pogłoski o Sakurai'u są prawdziwe bo tylko on jeden jest w stanie uratować honor japonii. Nie żeby Nakamura był jakiś cieńki ale "You gotta do better than that". Kolejny młody zawodnik, który mam nadzieje zawojuje bo już z łokciami troche się obił
Myślę, że musi pokombinować tak jak Karo, poszukać dobrych uchwytów na rzuty i ciskać przeciwnikami. No i zabawnie z nim w ufc by było
Tavarez vs Griffin:
Walka po prostu piękna ale głównie dzięki Thiago. Naprawdę świetna walka, ucieczka z omaplaty miodzio, obalenia miodzio, ciągła praca w parterze miodzio. Tylko jednocześnie widać, że ten tryb oceniania jest chuja warty bo jak dla mnie Thiago wygrał tą walkę i przewagę miał widoczną. Mam nadzieje, że da to troche do zrozumienia ale znając życie ucichnie i przeminie.
Lidell vs Jardine:
Choć Jardine ma dziwny, chaotyczne styl to walczył bardzo mądrze. Zadawał kombinacje i nawet jak sierp wchodził to za bardzo nie ganiał Chucka. W sumie walka daje do zrozumienia, że Chuck powinien zostać trenerem bo za dużo nie zawalczy raczej, o pasie może pomarzyć moim zdaniem. No i przy następnej wizycie w klubie ze striptizerkami napewno nie zatańczy
Shogun:
Czy wam też się wydaje, że bracia Rua mają jakieś takie nijakie techniki bokserskie? Nie mają wydźwięku zupełnie... a może celności?
W całej tej smutnej porażce jest jeden ważny fakt: Shogun jest młody i daje cholernie emocjonujące walki i z pewnością popracuje nad sobą. Rampage zacznie wtedy mieć koszmary :twisted:
Nakamura:
Kolejny japończyk, który dostaje lanie w ufc... mam nadzieje, że pogłoski o Sakurai'u są prawdziwe bo tylko on jeden jest w stanie uratować honor japonii. Nie żeby Nakamura był jakiś cieńki ale "You gotta do better than that". Kolejny młody zawodnik, który mam nadzieje zawojuje bo już z łokciami troche się obił
Tavarez vs Griffin:
Walka po prostu piękna ale głównie dzięki Thiago. Naprawdę świetna walka, ucieczka z omaplaty miodzio, obalenia miodzio, ciągła praca w parterze miodzio. Tylko jednocześnie widać, że ten tryb oceniania jest chuja warty bo jak dla mnie Thiago wygrał tą walkę i przewagę miał widoczną. Mam nadzieje, że da to troche do zrozumienia ale znając życie ucichnie i przeminie.
budo_tomasz
Ponad rok temu
Tylko jednocześnie widać, że ten tryb oceniania jest chuja warty bo jak dla mnie Thiago wygrał tą walkę i przewagę miał widoczną. Mam nadzieje, że da to troche do zrozumienia ale znając życie ucichnie i przeminie.
a to Ty moze tez myslisz ze Diego tez powinnien wygrac
budo_sos
Ponad rok temu
A co ma piernik(którego nie oglądałem) do wiatraka? Wspomniałem cokolwiek o Diego?
budo_tomasz
Ponad rok temu
A co ma piernik(którego nie oglądałem) do wiatraka? Wspomniałem cokolwiek o Diego?
to obejrzyj
dla mnie Thiago przegral tak samo ewidentnie jak Diego i tyle
budo_michal_m
Ponad rok temu
sanchez chyba nabral troche pokory, po walce powiedzial mniej wiecej "i give the credit to him, he beat me fair and square"
budo_vinland82
Ponad rok temu
Niezle sie dzieje 8O Szczerze mowiac niespodziewalem sie ze Chuck przegra.Po tej walce jego akcje poszly strasznie w dol.Tym samym Jardine strasznie pokrzyzowal plany UFC.Od poczatku bylo wiadomo ze Dana daje Chuckowi,Jardina na rozgrzewke.Po to zeby Chuck odzyskal troche wiare w Siebie i sie podbudowal po przegranej z Jacksonem.Po tej walce Chuck "jesli" wygra a Dana liczyl ,ze wygra na 100%.W dodatku pewnie w pokaznym stylu ,odswiezy sie w glowach amerykanskich fanow jako ten Ice Man ktorego wszyscy znaja i podziwiaja,i stanie do walki z Wanderleiem Silva.Juz od dawna Dana zapowiadal,(jeszcze jak Silva nie byl z UFC)ze ta walka ma potencjal walki stulecia.Wiadomo co za tym idzie ,mnostwo sprzedanych PPV i grube grube pieniadze dla UFC a wszyscy wiemy jak wlasciciele UFC kochaja pieniadze. 8) Teraz jak UFC wrescie dostalo Silve wkoncu nic nie stoi na przeszkodzie by zorganizowac taka walke i "zareklamowac" jako walke stulecie dwoch najlepszych LHW. 8) Problem byl tylko w tym ,ze gwiazda UFC(Liddell) po ostatniej porazce przestala juz tak jasno swiecic.Trzeba bylo wiec dac kogos szybko do obicia dla Chucka i pozniej walka "stulecia"(DUZO KASY),czyli konfrontacja z Wandem.A tu nagle Krach!!!!!!! 8O 8O .Wielka lipa!!!Chuck dostaje kolejne baty i walka z Wandem oddalila sie jeszcze bardziej.W teori moglaby by sie takowa odbyc (i moze sie odbedzie)ale niebedzie miec juz takiego marketingowego blasku,innymi slowy niesprzeda sie tak dobrze dla zwyklych fanow mma,a szczegolnie nie pod szyldem konfrontacji "najlepszych zawodnikow". :? :? Szczerze mowiac mnie tez juz taka walka tak bardzo nie interesuje jak kiedys:(.Jardine strasznie ale to strasznie pokrzyzowal plany braciom Fertita/Whiteowi etc.Widac bylo wyraznie jak Dana po walce cos tam gada to Jardina i ma niezaciekawy wyraz twarzy(pewnie jeszcze nie mogl uwierzyc co sie stalo).Wand rowniez w szoku!!Szczerze mowiac z checia bym zobaczyl walke Silva vs Drew Ficket/H.Alexander,bo byla by to wojna w stojce.Ciekaw jestem naprawde co UFC teraz zrobi z cala ta sytuacja.
Jesli chodzi zas o walke Shoguna(rowniez na niego liczylem)to cos nie tak u niego z kondycha,pod sam koniec walki jak mial Forresta w parterze widac bylo jak proboje na nim odpoczywac,wczesniej powoli opadal z sil.Niewiem jaka jest przyczyna takiego stanu rzeczy.Ktos na sherdogu rzucil teze ,ze Shogun jest w slabej formie bo musi rowniez ostro pracowac po treningach w domu,ze Swoja nowa zona
.Mysle ze to raczej smieszna teza poniewaz chyba wiekszosc zawodnikow na tym poziome jest na tyle profesjonalnych,ze wie jak Sobie rozlozyc sily/czas na prywatne igraszki
Jesli chodzi zas o walke Shoguna(rowniez na niego liczylem)to cos nie tak u niego z kondycha,pod sam koniec walki jak mial Forresta w parterze widac bylo jak proboje na nim odpoczywac,wczesniej powoli opadal z sil.Niewiem jaka jest przyczyna takiego stanu rzeczy.Ktos na sherdogu rzucil teze ,ze Shogun jest w slabej formie bo musi rowniez ostro pracowac po treningach w domu,ze Swoja nowa zona
budo_wojtas25
Ponad rok temu
kurde wszyscyzawodnicy pride jacys tacy sflaczali to juz bodaj 3 przypadek takiej porazki mirco, silva teraz shogun chyba rzeczywiscie soczki musieli odstawic
budo_hódy
Ponad rok temu
no nie gadaj ze wszyscy
Anderson Silva jest mistrzem MW
Rampage mistrzem LHW
Henderson wypadl niezle w swojej walce
to samo Big Nog
tak wiec nie ma co generalizowac
tym bardziej, ze topowi zawodnicy z UFC tez miewaja swoje zle chwile
zreszta gdyby faworyci ciagle wygrywali to by bylo nuuuuuuudno
Anderson Silva jest mistrzem MW
Rampage mistrzem LHW
Henderson wypadl niezle w swojej walce
to samo Big Nog
tak wiec nie ma co generalizowac
tym bardziej, ze topowi zawodnicy z UFC tez miewaja swoje zle chwile
zreszta gdyby faworyci ciagle wygrywali to by bylo nuuuuuuudno
budo_tomasz
Ponad rok temu
kurde wszyscyzawodnicy pride jacys tacy sflaczali to juz bodaj 3 przypadek takiej porazki mirco, silva teraz shogun chyba rzeczywiscie soczki musieli odstawic
dorzuc jeszcze Ninje na elitexc - tak samo jak shogun
budo_tomasz
Ponad rok temu
Henderson wypadl niezle w swojej walce
to samo Big Nog
czy my ogladalismy te same walki?????? hendorson padl kondycyjnie rowniez a Big Nog to soe ledwo ruszal.....
budo_sos
Ponad rok temu
Walki Hendersona nie pamiętam już dokładnie bo długaśna była ale zakładając, że więcej się bronił niż atakował to chyba proste, że szybciej sie wypalił
Mino zjadł konkretnego kopa i jakby nie patrzeć wpływ miał duży.
Mino zjadł konkretnego kopa i jakby nie patrzeć wpływ miał duży.
