Skocz do zawartości


Zdjęcie

wejscie w nogi


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
16 odpowiedzi w tym temacie

budo_degenerado
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 354 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:www.capoeira.home.pl

Napisano Ponad rok temu

wejscie w nogi
pytanie do osob cwiczacych dluzej capoeira a nie taniec

zauwazylem przy okazji roznego rodzaju warsztatow w roznych grupach ze przy obaleniu (np. arastao - nie wiem czy tak sie pisze ) mestres ucza zeby lapac w garc spodnie i wyrywac do gory przeciwnika za spodnie wlasnie

co o tym sadzicie ???? w przypadku przeciwnika bez gaci to sie okazuje ze to strasznie zly nawyk, na filmie z edisonem co tam ktos wczesniej zamiescil to mi wyglada wlasnie ze mestre go nie zlapal bo po prostu mu sie rece zeslizgnely
  • 0

budo_goliatus_
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 491 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: wejscie w nogi
Chyba najważniejszy jest sam początek np. arrastao, a to za co się złapie to zależy zasięgu i siły.
  • 0

budo_sawosz
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1121 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa
  • Zainteresowania:Luta Livre

Napisano Ponad rok temu

Re: wejscie w nogi
poczatek jest wazny tak jak i koniec ;) i zasada żeby się nie zatrzymywac tylko przec do przodu bo inaczej skończymy w żółwió albo co gorsza zgilotynowani. w pytaniu chyba chodziło o zasadę: czy łapac za nogawki czy nie. oczywiscie jak dosięgniemy tylko do nogawek to wiadomo że złapać chociaz za nogawki ale za co zlapać jesli mozemy sięgnąć dalej??


ps. co ma do tego sila??
  • 0

budo_sawosz
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1121 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa
  • Zainteresowania:Luta Livre

Napisano Ponad rok temu

Re: wejscie w nogi
wiem weim... pize się w żółwiu... nie mam pojęcia jak to się stalo a nie dałem rady już wyedytowac bo za pózno zauwazyłem ;/
  • 0

budo_singlaub
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1465 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa
  • Zainteresowania:BJJ

Napisano Ponad rok temu

Re: wejscie w nogi
Łapać za co się da, czyli za spodnie a jesli nie ma to obchwyt pod kolana.
  • 0

budo_goliatus_
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 491 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: wejscie w nogi

ps. co ma do tego sila??

że jak nie złapiesz mocno za noge to się wyrwie i walnie kogoś w nos :P
  • 0

budo_sawosz
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1121 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa
  • Zainteresowania:Luta Livre

Napisano Ponad rok temu

Re: wejscie w nogi
HMMM... ale co ma siła w kontekscie łapania za nogawki albo pod kolana??
  • 0

budo_sir_francuz
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 253 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Mroczne zakątki Rio de Janeiro
  • Zainteresowania:Capoeira

Napisano Ponad rok temu

Re: wejscie w nogi

że jak nie złapiesz mocno za noge to się wyrwie i walnie kogoś w nos

Następstw nie trzeba tłumaczyć. :roll:

Ja spróbowałem tej techniki < a nie mam 2m i 120kg wagi > oberwałem centralnie w nos / cale szczescie jest caly :P .
  • 0

budo_goliatus_
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 491 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: wejscie w nogi

HMMM... ale co ma siła w kontekscie łapania za nogawki albo pod kolana??

ma to, że jest to ryzykowny ruch, a im większa siła tym wykonasz go pewniej i będzie mniejsza szansa, że doznasz jakichś obrażeń
  • 0

budo_singlaub
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1465 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa
  • Zainteresowania:BJJ

Napisano Ponad rok temu

Re: wejscie w nogi

HMMM... ale co ma siła w kontekscie łapania za nogawki albo pod kolana??

ma to, że jest to ryzykowny ruch, a im większa siła tym wykonasz go pewniej i będzie mniejsza szansa, że doznasz jakichś obrażeń

Dokładnie tak, z tym że nie tyle chodzi tu o siłę w dosłownym sensie ile o dynamikę (siłę dynamiczną powiedzmy - nie znam fachowych okresleń).
  • 0

budo_sawosz
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1121 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa
  • Zainteresowania:Luta Livre

Napisano Ponad rok temu

Re: wejscie w nogi
no dobra z dynamika kumam ale jakoś skojarzyło mi sie to z siłą rąk które w sumie chyba w tej technice aż tak bardzo nie pracują. nie masz przytrzymac tak mocno żeby Ci się nie wyrwał tylko masz tak dynamicznie wejsc powiedzmy barkiem żeby on sie wywrócił. no w kazdym, razie nie kojarzy mi sie to z wielka siła no chyba że faktycznie mowa o sile dynamicznej czy jakos tak. jeśli jest zupełnie inaczej to niech mnie ktos poprawi. ;)
  • 0

budo_degenerado
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 354 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:www.capoeira.home.pl

Napisano Ponad rok temu

Re: wejscie w nogi
maciek zauwaz ze w capoeira sie nie zawsze obala ale czesto podnosi przeciwnika do gory wysoko i rzuca nim o ziemie, to jakby nie bylo i sila jest potrzebna
  • 0

budo_sawosz
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1121 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa
  • Zainteresowania:Luta Livre

Napisano Ponad rok temu

Re: wejscie w nogi
no tak ale nawet jak podnosisz to bardziej z nóg/ pleców niż z rąk. chyba... ;)

choc oczywiscie siła jakby nie było jest potrzebna tylko po prostu uznałem że nie jest najwaznijsza... tak się tylko czepiam ;)
  • 0

budo_goliatus_
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 491 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: wejscie w nogi
No tak, na kogoś kto się nie próbuje bronić to nie trzeba dużo siły w łapach, aby technika wyszła, ale może być tak, że ktoś z nogami ucieknie do tylu(w sposób, że tak to ujmę zapaśniczy), a wtedy to on będzie miał Ciebie a nie Ty jego albo ją, co chyba tłumaczy, dlaczego niektórzy uczą łapania za nogawki 8)
  • 0

budo_sawosz
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1121 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa
  • Zainteresowania:Luta Livre

Napisano Ponad rok temu

Re: wejscie w nogi
tu akurat sie nie zgodze... uciekanie w tył nózkami nie pomaga jesli się nie zatrzymujesz tylko przesz naprzód, poprawnie wykonana technika NAWET jak ktos się broni nie wymaga zbyt wielkiej siły w łapach (nie mówie że wcale). na tej samej zasadzie z reszta jesli zapniesz raczki wokół nóg przeciwnika to jest to chwyt mysle porównywalny ze złapaniem za nogawki o ile nie silniejszy. co wiecej zapiete rece po obaleniu utrudniaja wciagnieceie w "garde" i juz niejednego uratowały przed gilotyną.


co do tego kto kogo bedzie miał to nieudane wejscie w nogi chyba nie jest jeszcze końxcem świata (no chyba że się pieknie zebrało kolano to wtedy moze juz kurtyna spaść ;) )
  • 0

budo_degenerado
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 354 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:www.capoeira.home.pl

Napisano Ponad rok temu

Re: wejscie w nogi
tak Polak zakonczyl walke na ks
  • 0

budo_uirapuru
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2966 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Belo Horizonte
  • Zainteresowania:Capoeira

Napisano Ponad rok temu

Re: wejscie w nogi
Moja opinia jest taka, ze przejdzcie sie na jj albo bjj i tam szybciutko nauczycie sie co jest w wejsciu poprawne a co nie. tam to jest fundament walki wrecz.
  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017 : 2018