Skocz do zawartości


Zdjęcie

Starzy wyjadacze


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
15 odpowiedzi w tym temacie

budo_paki
  • Użytkownik
  • 5 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Starzy wyjadacze
Witam
Mam takie pytanko - moze glupie, moze nie...
W jakim wieku juz "nie wypada" startowac w zawodach? Znaczy - kiedy ogladajacy widzac kolesia wychodzacego na mate mowia: on jeszcze startuje??!!! nie za stary!!??
JAkich najstarszych zawodnikow widzieliscie na zawodach ostatnio?
Moze jest na forum ktos w wieku ..... nie wiem...po 30-35 ? i startuje razem z 18-25 latkami?
  • 0

budo_liczmistrz
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2877 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawka

Napisano Ponad rok temu

Re: Starzy wyjadacze
+35 to kategoria oldboy, przynajmniej w Kyokushin. I 40latki startuja.
  • 0

budo_dan
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 732 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:z dojo

Napisano Ponad rok temu

Re: Starzy wyjadacze
Moim zdaniem w zawodach należy przestać starować kiedy zaczynają w nim uczestniczyć nasi uczniowie. Wygrać z uczniem to nie sztuka, przegrać - jeszcze gorzej...
Chociaż celem każdego instruktora powinno być wykształcenie i wytrenowanie uczniów lepszych od niego nie powinniśmy przegrywać z naszymi uczniami w turniejach.
Pozdrawiam
dan
  • 0

budo_yahara
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 69 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:z daleka

Napisano Ponad rok temu

Re: Starzy wyjadacze
dan moim zdaniem myslisz sie i to bardzo. Wez pod uwage takie cos jak zblizajace sie mistrzostwa swiata w JAPONI i tam beda zawodnicy z calego swiata i sa rozne kategorie. Znajadz czlowieka to kazy chce w takich zawodach wystapic nawet trenerzy bo to jest zyciowa szansa kazdego i wtedy sie nie patrzy czy jest tam twoj uczen czy nie kazdy walczy o swoje zeby jak najlepiej wypasc. A po za tym kazdy trener ma taki cel zeby wytrenowac kogos tak by byl lepszym od trenera i dorównac mu. I daltego moim skromnym zdaniem mysle ze sie mylisz :) pozdro
  • 0

budo_mistress
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 690 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Poznań
  • Zainteresowania:Karate

Napisano Ponad rok temu

Re: Starzy wyjadacze
Yahara, ale TY nie mówisz o takich amatorskich zawodach :roll: ;) Bo pewnie autorowi tematu nie chodziło na aż tak wielką skalę :P .
A tutaj nawet sie zgodzę z danem, że trener nie powinien przegrać z uczniem...A dlaczego? Wg mnie dla innych ćwiczących, którzy by obserwowali to i widząc porażkę trenera, po prostu mogliby stracić do niego hm..szacunek? Na pewno zburzyłoby to jego autorytet. Przynajmniej mi się tak wydaje.

Pozdro.
  • 0

budo_paki
  • Użytkownik
  • 5 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Starzy wyjadacze
No tak, mialem na mysli takie bardziej lokalne zawody - rangi - powiedzmy- do Mistrzostw Polski :-) Tez jestem zdania, ze trener raczej nie powinien walczyc z uczniami - ewentualna porazka = ewentualna utrata autorytetu. Chociaz z drugiej strony taki uczen, jezeli ma w glowie poukladane, doceni to, ze trener doprowadzil go do tak wysokiej formy. Jezeli nie ma i przestanie szanowac trenera - to jego strata, i trenera.
A co z tymi, ktorzy uczniow nie maja? Czy czas, kiedy mlodsi o 10 lat zaczynaja sprawiac im problem na macie to czas na przejscie na emeryture? czy nie poddawac sie i walczyc dopuki zdrowie dopisuje?
  • 0

budo_yahara
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 69 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:z daleka

Napisano Ponad rok temu

Re: Starzy wyjadacze
Ja wam powiem tak ze jak ktos jest trenerem to nie znaczy ze nie moze startowac w zawodach to tez jest czlowiek. I w zawodach kazdy moze wystepowac w danej kategorii ale z reguly trenerzy nie startuja bo lokalne zawody sa dla zawodnikow a nie dla trenerów. A jesli chodzi o zawody i sedziowanie to nie zawsze decyzje sa sprawiedliwe. A pewnie kazdy ma takie zalozenie zeby byc lepszym od swojego trenera ja przynajmniej takie mam i sam trener to wpaja nawet ze zalozeniem kazdego jest takie zeby mu dorownac alb byc od niego lepszym i jak nawet na zawodach sie wygra z trenerem to nie liczy sie wynik ale to co potrafi, jaka ma wiedze i to co prezentuje
  • 0

budo_macp
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 195 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Poznań
  • Zainteresowania:Karate

Napisano Ponad rok temu

Re: Starzy wyjadacze
Czołówka światowego karate tradycyjnego (ITKF) Cornel Musat, Avi Rokah, czy Krzysztof Neugebauer to przecież panowie grubo po trzydziestce.
Pozdrawiam
  • 0

budo_chemik
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 863 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano Ponad rok temu

Re: Starzy wyjadacze

Czy czas, kiedy mlodsi o 10 lat zaczynaja sprawiac im problem na macie to czas na przejscie na emeryture? czy nie poddawac sie i walczyc dopuki zdrowie dopisuje?


Popatrz na karierę Michalczewskiego, mógł odejść wtedy gdy był sławny i niepokonany. Skończył karierę po kiepskich walkach.
  • 0

budo_budoka
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 310 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Ateny, Warszawa
  • Zainteresowania:Karate

Napisano Ponad rok temu

Re: Starzy wyjadacze
Nie bardzo rozumiem, co to znaczy "wypada - nie wypada" startować, co to znaczy, że inni tak czy inaczej powiedzą.
To nie wybieg w konkursie mody. Chcesz, to startujesz, nie chcesz, to nie startujesz. To każdego INDYWIDUALNA sprawa.
Są kategorie wiekowe, można, jak się chce startować w każdym wieku. Karate mnie przynajmniej nauczyło asertywności. Chcę, to startuję, nie chcę, to nie. Trenuję tylko i wyłącznie dla siebie (nie dla klubu, stylu, kraju czy ch*j wie kogo jeszcze). To moja sprawa, czy chcę na zawodach się sprawdzić, czy nie. Dla mnie wszelkie zewnętrzne elementy nie mają znaczenia. Ja podejmuję decyzję, ja startuję wyłącznie dla siebie. I mało mnie obchodzi, co kto o tym myśli. Jak jesteś trenerem - to rób jak chcesz. Twoja sprawa. Albo czujesz się na siłach i chcesz, albo nie. Natomiast myśleć, co powiedzą inni, co będzie jak przegrasz z uczniem - dla mnie to jakieś pokręcone myślenie.
Nawiasem mówiąc w Atenach widziałem pięćdziesięciolatka, który miał zielony pas, startował wyłącznie w kata i przegrał w pierwszym wyjściu. I nikt się nie dziwił. Startowali tam również, jak widziałem, trenerzy, wygrywali, przegrywali i jakoś nikt nie robił tragedii, nie widać było urażonej dumy, za to fajna atmosfera i uśmiechy.
My chyba podchodzimy do tego wszystkiego zbyt "śmiertelnie poważne" - karate powinno być nie tylko sztuką i wysiłkiem, ale też zabawą i przyjemnością. A ćwiczymy dla siebie. A jeśli decyzja wyjść/nie wyjść w zawodach jest uzależniona od tego, co inni/uczniowie powiedzą, gdy przegram - to, z całym szacunkiem, z mojego punktu widzenia chore podejście (jeśli chodzi o karate).
  • 0

budo_yahara
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 69 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:z daleka

Napisano Ponad rok temu

Re: Starzy wyjadacze
budoka zgadzam sie z toba calkowicie. Mam takie same podejscie i tak samo mysle
  • 0

budo_dan
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 732 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:z dojo

Napisano Ponad rok temu

Re: Starzy wyjadacze
Budoka, nie zgadzam się z tobą zupełnie.
Zresztą nie napisałem, że decyzja czy wyjść, czy nie wyjść na tatami ma zależeć od tego co pomyślą inni kiedy przegram ze swoim uczniem - lecz napisałem, że karierę sportową należy zakończyć w momencie, kiedy rozpoczynają starty na tej samej rangi zawodach Twoi uczniowie. A gdyby tak z drugiej strony spojrzeć ? Czy wygrana na turnieju ze swoim uczniem da Ci powód do radości ?
Przypomina mi się tutaj rozmowa Diogenesa z Mistrzem Olipijskim, który się bardzo cieszył z wygranej. Diogenes zapytał go: dlaczego się cieszysz ? No jak to, odparł zdumiony Mistrz, przecież pokonałem moich przeciwników. A jacy to byli przeciwnicy - nieustempował filozof -mocniejsi czy słabsi od ciebie ? Odparł Mistrz: słabsi, przecież a nimi wygrałem... No to z czego się głupcze cieszysz, żeś pokonał słabszego ?!
I tylko tyle, ot taka sobie opowiastka z życia wzięta...

Naogół zgadzam się z treścią twoich postów tutaj jednak zaskoczyłeś mnie po raz drugi: Karate, w moim przypadku /któremu poświęciłem w moim życiu tak wiele/ mam traktować jak zabawę ? Jako przeżycie luddyczne ?
Myślę, że nie warto tyle w życiu poświęcać aby się trochę zabawić i trochę pośmiać. Może inni karatecy tak to traktują. Ja moje karate traktuje poważnie ponieważ poświęciłem mu w moim życiu wszystko. Przepraszam, ale nie rozumiem jak mógłbym z tego robić sobie zabawę ?!

Reasumując sądzę, że decyzja o zaprzestaniu startu w zawodach jest uzależniona od tego czym jest dla nas karate, jak je traktujemy i jaką pełnimy w nim rolę. Wiek nie ma tu żadnego znaczenia. Sensei Marchini na szkoleniu w Wałczu opowiadał o egzaminach na czarne pasy, które widział w ubiegłym miesiący we Włoszech. Na pierwszy Dan zdały 4 osoby powyżej 75 roku życia. Dla mnie SUPER !

Pozdrawiam
dan
  • 0

budo_budoka
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 310 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Ateny, Warszawa
  • Zainteresowania:Karate

Napisano Ponad rok temu

Re: Starzy wyjadacze
Witaj, Dan.
Mój post nie był atakiem na Ciebie - po prostu zaprezentowałem moje zdanie. Przeczytałem uważnie Twojego posta i obiektywnie przyznaję, że być może, gdybym był nauczycielem, miał uczniów, Dojo, a Karate byłoby dla mnie źródłem utrzymania, moje poglądy byłyby trochę inne.
Ale tak nie jest.
Mam wogóle pogodne podejście do życia, trening jest dla mnie radosnym wysiłkiem, przegrana powodem do wniosków i zwiekszenia wysiłków - z uśmiechem, a zwycięstwo - po prostu radością! Więc nie mam zamiaru traktować czegoś, bez czego nie wyobrażam sobie codzienności - czyli Karate - ze śmiertelną powagą. Bo nie chcę i nie potrafię. Ja po prostu od lat cieszę się tym co robię, i już. To nie znaczy, że Karate to dla mnie wyłącznie zabawa i że nie poświęciłem temu dużo potu, czasu i życia. Ale to, wybacz, moja osobista sprawa.
Mam nadzieję, że teraz dobrze mnie zrozumiesz.
Dan, napisałeś: "...decyzja o zaprzestaniu startu w zawodach jest uzależniona od tego czym jest dla nas karate, jak je traktujemy i jaką pełnimy w nim rolę. Wiek nie ma tu żadnego znaczenia (...) na pierwszy Dan zdały 4 osoby powyżej 75 roku życia. Dla mnie SUPER !"
Dla mnie też! Pomimo różnicy zdań - tu oczywiście, w pełni zgadzam się z Tobą.
Osu, Dan. Pozdrawiam.
  • 0

budo_marek szeja
  • Użytkownik
  • Pip
  • 33 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:skądinąd

Napisano Ponad rok temu

Re: Starzy wyjadacze
Witam,wrzuce swoje 5groszy:-)
z własnego doświadczenia wiem że niema szans samemu się przygotować dobrze do zawodów i jeszcze przy okazji przygotować zawodników w klubie i jeszcze zajmować się ludźmi których zawody nie dotyczą,poprostu nie ma dla siebie czasu chcąc profesjonalnie się przygotować do startu!
Odkąd zajmuję się trenerką nie startuje w zawodach tylko przygotowuję zawodników jeśli takowych posiadam w klubie.
Mówie tutaj o zawodach kyokushin gdzie trzeba poważnie podchodzić do zawodów i odpowiednim przygotowaniem to poprzeć inaczej może źle się to dla nas skończyć!
Nigdy nie traktowałem zawodów jak zabawę :-)
A co sądzicie o sparowaniu ze swoimi uczniami w dojo na treningach?
Nieraz jest tak że młodzi się podpalają żeby dokopać swojemu sensei i co wtedy? Co z takim uczniem?tłumaczyć słownie czy ręcznie lub nożnie :-) ???
  • 0

budo_chemik
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 863 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano Ponad rok temu

Re: Starzy wyjadacze
No cóż jak się który u mnie podpali to trza go sprowadzić z powrotem na dobrą drogę :evil:

A tak na poważnie to staram się tak całą sprawę załatwić, by nikt się nie nagrzewał zbytnio. Czasem pozwalam nawet, by prawidłowo wykonany atak doszedł do celu; a niech mają satysfakcję.
W momencie gdy kogoś zaczyna "nosić" to najlepszym sposobem jest "zajechanie" kondycyjne delikwenta.
  • 0

budo_marek szeja
  • Użytkownik
  • Pip
  • 33 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:skądinąd

Napisano Ponad rok temu

Re: Starzy wyjadacze
Powiem Ci Chemik że tu masz 100% rację z tym zajechaniem kondycyjnym,małe szkody dla ucznia a do tego dobra lekcja, szczególnie stosuję to w walkach parterowych nie koniecznie z moimi uczniami ale też ze sparing partnerami :-)
  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017 : 2018 : 2019 : 2020 : 2021 : 2022