Tak się zastanawiam... Za broń można uznać wszystko nawet pęk kluczy od domu...
Czy kiedyś użyliście czegoś podobnego, niestandardowego w praktyce ???
Ja standardowo nosze przy sobie karabinczyk... Można go użyć bardzo efektywnie co zdażyło mi się sprawdzić...

Z takich niestandardowych to moja babcia kiedyś oprychowi przylutowała latarka bo wracała w nocy do domu z pracy a on chciał "pozyczyc" torebke

