Pojedynek odbył się w El Paso w Teksasie. 27-letni Reyes (26-4-2, 16 KO) nastawił się na boks a defensywy. Wyraźnie było widać "respekt" jakim darzy utytułowanego przeciwnika. Amerykanin niemal zupełnie ograniczył się wyprowadzania kontr, ale robił to bardzo zachowawczo. Taka taktyka nie mogła przynieść efektów.
Castillo (54-7-1, 47 KO) bez trudu, ale też i większego zaangażowania wygrał tę walkę na punkty: 119-108, 117-110 i 116-111, mimo odjęcia jednego punktu za cios poniżej pasa w siódmej rundzie.
Fotki z walki :







