Skocz do zawartości


Zdjęcie

Reeve i Strider - klingi stałe, kilka wolnych myśli


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
26 odpowiedzi w tym temacie

budo_piterm
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 3170 postów
  • Pomógł: 1
0
Neutralna
  • Lokalizacja:kto to wie...

Napisano Ponad rok temu

Reeve i Strider - klingi stałe, kilka wolnych myśli
Zmuszony okolicznościami osobistmi musiałem przerwać na jeden dzień mój urlop, ale dzięki temu mogę się na gorąco podzielić kilkoma spostrzeżeniami na temat nożyków panów Reeve’a i Stridera. Ot, takie tam wybiórcze uwagi na temat, plus kilka fotek poglądowych. Niestety, jako że noże te są przeznaczone do sprzedaży w sklepie (poza moim własnym Ubejane rzecz jasna) to na fotkach się musiało skończyć, nie było zabawy :(

A) Mr. Reeve – Mountaineer I vs. Shadow III

Pewnie większość z was zna już nieco Shadowa III z krótszych czy dłuższych recenzji na BUDO (czy też z recki Cynika na [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników] ale chyba niewielu zdaje sobie do końca sprawę z tego, jak różny od niego jest Mountaineer I. Łączą je tylko wymiary, rękojeść, stal A2 i czarna powłoka, ale oba reprezentują zupełnie inną filozofię. Klinga Mountaineera I to zupełnie inne podejście do tematu noża niż to, co reprezentuje Shadow III. W Mountaineerach Chris Reeve postawił głównie na możliwości cięcia i precyzyjną pracę. A więc wyraźnie wyższy i głębszy szlif i ostry jak igła czubek klingi, na który radzę naprawdę uważać przy operowaniu nożem. Mountaineer I to taki 4-calowy podręczy skalpel, który tnie wręcz bajkowo. Struganie, cięcie, plasterkowanie i wszelkie obozowo-kuchenne prace idą lekko i przyjemnie. Oczywiście nie jest to nóż do rąbania, ale o tym chyba pisać już nie muszę, co? O ile Shadow III to miejski EDC z taktyczną duszą, o tyle Mountaineer I to podręczny terenowiec pełną gębą! Oczywiście Shadow III jest wytrzymalszy, cięższy i lepiej znosi podłe traktowanie (jako łom, śrubokręt, dłuto itp.) ale Mountaineer I to typowy zastępca składaka, a nie tnący mini-łom. Najlepiej widać to na fotce porównawczej:

Dołączona grafika

Jeszcze słowo na temat pochwy Mountaineera, która doskonale uzupełnia nóż, i której projekt stanowi jakby posłowie filozofii samego noża. Nie ma tu miejsca na skrytość, techniki IWB, noszenie rękojeścią do dołu. Po prostu dobra pochwa w skandynawskim stylu, dopinana do paska. Ale dzięki temu, że belt-loop zapinany jest na zatrzask (jednokierunkowy, czyli sam się na pewno nie odepnie), można nóż bez problemu przytroczyć też do plecaka, FatBoy’a, czy mojego ulubionego letniego versipacka od Maxpedition, czyli do Proteusa (na marginesie, lubię go gdyż nie krępuje ruchów, nie grzeje pleców, a koszulka jest zawsze luźna i nie jest dociskana do ciała żadnymi paskami itp.). I tutaj znów najlepiej oddadzą to fotki:

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika


B) Słowo na temat troczenia noża w pochwie LBE do plecaka (Strider MT-10)

i znów szybkie przemyślenie. W sobotę przypinałem do plecaka różne noże w pochwach LBE (Neil Roberts, Green Beret, sama pochwa BlackHawk 5.5”, oraz właśnie Strider MT-10) do mojego Condora. I co? Ano... nowe pochwy Stridera (Eagle Industries) biją inne sysytemy na głowę. Sposób rozmieszczenia, ilość złącz velcro, oraz generalnie cały system jest zdecydowanie najlepszy w przypadku Stridera. Zaś prezentowany MT-10 „Sniper” trzymał się niczym przyspawany, po prostu coś wspaniałego. Aż mi się gęba roześmiała... a inni niech się uczą :)

Dołączona grafika


C) Zapowiedź recenzji / full-testu CRK Ubejane

Już niedługo podzielę się z wami naprawdę dużym, porządnym artykułem na temat tego kompaktowego, acz nieźle napakowanego noża. Wszystkie aspekty, od początku do końca. A na razie kilka przykładów, co ten mały wielki nóż potraf:

- porąbać drewno aby rozpalić ognisko czy kominek? No problem, w każdym razie w ostatni weekend, podczas wypadu z żoną za miasto, spokojnie pomógł zadbać o ogień w kominku w wiejskim domku naszych przyjaciół.

Dołączona grafika

Dołączona grafika

- obrobić półtora kilo mięcha na grill, oddzielić od kości, oczyścić, pokroić itp.? Z przyjemnością... myśliwski rodowód noża daje o sobie znać. Nóż płynie podczas takiej pracy.

Dołączona grafika

- ociosać dwadzieścia parę żedrdek do wyznaczenie toru FT? W czym problem? Relatywnie ciężka klinga i wyważenie na przodzie robią masakrystyczną robotę. Dwóch facetów z toporkami miało mniejszą wydajność niż Ubejane. W każdym razie po kilku uderzeniach noża śmiech „siekierkowców” zmienił się w ciekawość... tak, tak, ten nóż ma naprawdę niezły potencjał. A potem strzelanko... i też nóż u boku. A dzięki swoim rozmiarom nie przeszkadzał nawet w pozycji siedzącej FT.

Dołączona grafika

Dołączona grafika

duuuuużo więcej na temat tej maszynki już wkrótce :)


Thanks to ImageShack for [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
  • 0

budo_administrator
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 4477 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Reeve i Strider - klingi stałe, kilka wolnych myśli
how much?
  • 0

budo_akme
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1650 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Reeve i Strider - klingi stałe, kilka wolnych myśli
Ubejane bedzie moj :)

Komu Shadow III second hand? ;)
  • 0

budo_piterm
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 3170 postów
  • Pomógł: 1
0
Neutralna
  • Lokalizacja:kto to wie...

Napisano Ponad rok temu

Re: Reeve i Strider - klingi stałe, kilka wolnych myśli

how much?

nie wiem, o który z tej czwórki chodzi, ale zawsze ta sama odpowiedź: puść mi email na [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
  • 0

budo_wysz
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1649 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Reeve i Strider - klingi stałe, kilka wolnych myśli
Fajniutki ten Ujebanek.
Choc ciut-ciut większy byłby bardziej wyszowy.
No i foty jak zwykle rewelacyjne
  • 0

budo_thorneb
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 512 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Już Warszawa :)

Napisano Ponad rok temu

Re: Reeve i Strider - klingi stałe, kilka wolnych myśli
Proteus jest świetny.Na fotkach naprawdę bardzo obiecująco się prezentuje.
  • 0

budo_cynik
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 5337 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Reeve i Strider - klingi stałe, kilka wolnych myśli
Nie dziwie si eusmieszkowi tego typa na zdjeciu :) taki sprzet, takie noze eh eh... ;)
  • 0

budo_tachi
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 52 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Reeve i Strider - klingi stałe, kilka wolnych myśli
sprzet dla grzecznych chlopcow
niby indywidualistow,
a wszystko z tasmy

zdjecie z wiatrolapem fajne:]
  • 0

budo_bigbang
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 584 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Reeve i Strider - klingi stałe, kilka wolnych myśli
Z diany walisz :)
  • 0

budo_makato
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 996 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Bydgoszcz

Napisano Ponad rok temu

Re: Reeve i Strider - klingi stałe, kilka wolnych myśli

Proteus jest świetny.Na fotkach naprawdę bardzo obiecująco się prezentuje.

Mógłby być o jakieś 30-40% wiekszy ( mam na myśli główna kieszeń).
  • 0

budo_jawor
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 946 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:zza winkla

Napisano Ponad rok temu

Re: Reeve i Strider - klingi stałe, kilka wolnych myśli
Co mogą zrobić dobre fotki :!: Shadow III - zawsze mi sie podobał (cóż wszystkiego nie można mieć:( ) Ubejane jak wszystko u Crisa R. przemyślane i wspaniałe :) . Przyznać jednak muszę, że Mounteineera fotki takie widzę poraz pierwszy i ........... znakomity, znakomity, znakomity. Kurde................ :) :twisted:
  • 0

budo_john_y
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 69 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Łódź

Napisano Ponad rok temu

Re: Reeve i Strider - klingi stałe, kilka wolnych myśli

Z diany walisz :)

o ile dobrze poznaje to Piterowy Tracker :)
  • 0

budo_navyseal
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1026 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Szczecin/Motaniec

Napisano Ponad rok temu

Re: Reeve i Strider - klingi stałe, kilka wolnych myśli
Widze Pieter powycierany brzeg kieszeni w spodniach(foto nr. 4)
To no pewnie po jakims składaku:
Napewno nie po Sebenzie, ja tego nie zauwazyłem aby i umnie od tego noza przecierały sie kieszenie.Ale jak miałęm wczesniej Bucka 880SP to te zjawisko było nagminne.Wiec obstawiam ze to po uzywniu foldera firmy Strider tak ?? :)

BTW.
Fajny, artykuł.
  • 0

budo_piterm
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 3170 postów
  • Pomógł: 1
0
Neutralna
  • Lokalizacja:kto to wie...

Napisano Ponad rok temu

Re: Reeve i Strider - klingi stałe, kilka wolnych myśli

Widze Pieter powycierany brzeg kieszeni w spodniach(foto nr. 4)

Dobre oko :D Po prostu to moje jeansy "outdoorowe", nieco już leciwe. A załatwił je Emerson CQC7 do spółki ze Spyderco Military... dołożył też swoje trzy grosze Wave z Commandera :roll:
  • 0

budo_zla_karma
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 90 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Wrocek

Napisano Ponad rok temu

Re: Reeve i Strider - klingi stałe, kilka wolnych myśli
Napisz cos jeszcze o wytrzymalosci powloki w Ubejane, bo widac, ze GunKote sie troszke "powycieral" od patykow... Pozdr
  • 0

budo_akme
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1650 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Reeve i Strider - klingi stałe, kilka wolnych myśli
To raczej tylko smugi po swiezym drewnie...
Powloka jest cholernie trwala - drewnem jej nie ruszysz.
  • 0

budo_wysz
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1649 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Reeve i Strider - klingi stałe, kilka wolnych myśli
Dokładnie.
Zmyje się bez śladu. W GB7 naprawdę starałem sie zakatować powłokę rabiąc potęzne ilości drewna i jakoś nie udało się.
  • 0

budo_slow69
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 60 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:lublin-puławy

Napisano Ponad rok temu

Re: Reeve i Strider - klingi stałe, kilka wolnych myśli
nozyki sa bardzo fajne plecaczki tez ale sposób zamocowania nozy na plecaku i na tej nerce sa zajeb... bez sensowne i nie praktyczne
  • 0

budo_piterm
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 3170 postów
  • Pomógł: 1
0
Neutralna
  • Lokalizacja:kto to wie...

Napisano Ponad rok temu

Re: Reeve i Strider - klingi stałe, kilka wolnych myśli

nozyki sa bardzo fajne plecaczki tez ale sposób zamocowania nozy na plecaku i na tej nerce sa zajeb... bez sensowne i nie praktyczne


a) rozumiem, że próbowałeś?
B) taki sposób noszenia dużych noży na plecaku jest doskonały np. przy łażeniu po bieszczadach czy mazurskich lasach. Nóż jakbyś go potrzebował to jest na wierzchu, a jednocześnie nie przeszkadza. Do przygotowania drewna na ognisko zazwyczaj i tak zdejmujesz plecak. Wysz, jak to jest, zdejmuje się czy nie? Na szelce też można, ale pod ręką noszę zazwyczaj nieco mniejsze sztuki.
c) na "nerce"... cóż, nosiłem dzień cały i jakoś nie zauważyłem niepraktyczności. Ale OK, sprawa gustu.
d) chyba, że idziesz na wojnę. Wtedy faktycznie polecam bardziej pod ręką :lol:
  • 0

budo_akme
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1650 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Reeve i Strider - klingi stałe, kilka wolnych myśli

Do przygotowania drewna na ognisko zazwyczaj i tak zdejmujesz plecak

Prawdziwy SURWIWLOWIEC nigdy nie zdejmuje plecaka... podobnie jak eskimos nart - nawet podczas seksu :lol:
  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017 : 2018 : 2019 : 2020 : 2021