Skocz do zawartości


Zdjęcie

Leatherman CS4 - recenzja.


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
4 odpowiedzi w tym temacie

budo_yossarian
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 220 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano Ponad rok temu

Leatherman CS4 - recenzja.
Decyzje o zakupie Leathermana Cs4 podjalem z dwoch powodow - po pierwsze mialem juz duzego toola leathermana i wiedzialem, ze sa to narzedzia dosc wysokiej jakosci, po drugie szukalem zlotego srodka pomiedzy wielkoscia toola a jego uzytkowoscia. Wydaje mi sie, ze Cs4 jest wlasnie takim kompromisem pomiedzy mozliwosciami duzego toola pokroju Wave'a czy Swisstoola a mniejszymi narzedziami, takimi jak microtoole swisstecha. Jak kazdy kompromis, tak i ten ma wady i zalety.

Wyglad, rozmiary, waga:
W przeciwienstwie do wiekszych leathermanow jucie jest juz narzedziem, nadajacym sie jako edc, do noszenia przy sobie, nawet w kieszeni spodni. Tool wyglada tez bardzo estetycznie, co z jednej strony podnosi jego atrakcyjnosc jako milego dla oka gadzetu, z drugiej sprawia, ze nalezy bardziej o niego dbac, mocne uderzenie moze bowiem sprawic ze niebeiski lakier sie porysuje lub odpadnie od rekojesi. Waga toola niestety rozczarowuje - jest spora, przez co zdecydowanie wygodniej jest nosic go na pasku niz w kieszeni.

Narzedzia:
Prawie wszystkie narzedzia w Cs4 dzialaja znakomicie i sa wysokiej jakosci. W zestaw wchodza 3 srubokrety plaskie, jeden gwiazdkowy, otwieracz do butelek/puszek, nozyczki, noz, pila, obcazki z przecinakiem do kabli, szpikulec/szydlo, korkociag,nozyczki i ucho do mocowania linki. Sam ten zestaw zasluguje na uznanie, brakuje mi w nim chyba tylko pilnika. Obcazki sa dosc cienkie, lecz zdecydowanie wytrzymale, spokojnie radza sobie nawet z duzymi gwozdziami i srubami. Ich cienkie zakonczenia doskonale poprawiaja uzytkowosc przy precyzyjniejszych pracach. Wbudowany w nie przecinak do kabli poradzil sobie kilka razy z stalowym drutem i nie widac po tym zabiegu uszkodzen . Bardzo cenna cecha cs4 jest fakt, iz nie wrzyna sie w reke, w przeciwienstwie do mojego starego leathermana - dluzsza praca tamtym byla prawie niemozliwa bez rekawic, cs4 pracuje sie znacznie wygodniej, choc ze wzgledu na krotsze i dosc sliskie rekojesci chwyt nie jest tak pewny. Srubokrety, korkociag i pila dzialaja znakomicie; noza, ze wzgledu na fakt iz nosze ze soba zawsze folder nie uzylem chyba nigdy, aczkolwiek jest dosc ostry, natomiast nozyczki z dosc dlugimi (ok 3cm) krawedziami tnacymi z mikropilka na koncowkach do grubszych/twardszych materialow, z mocna sprezyna, to naprawde rewelacyjne i bardzo czesto przeze mnie uzywane urzadzenie. Jedyna wada uzytkowosci tego toola jest otwieracz do butelek/konserw - jest beznadziejny, przez co otwieranie nim puszek sprawia wiele klopotu, z butelkami radzi sobie na szczescie nieco lepiej. Podsumowujac, pomimo niezbyt dobrego otwieracza, zestaw tych narzedzi naprawde nie pozostawia zbyt wiele do zyczenia i w pelni spelnia moje oczekiwania; ze wzgledu na fakt, ze zawsze mam ze soba noz, moze wywalibym tylko ostrze i wsadzil w to miejsce pilnik do metalu, jednak to tylko moje, subiektywne zdanie.

Uzytkowosc i podsumowanie:
Dla kogo polecalbym tego toola ? Mysle ze cs4 jest doskonalym narzedziem dla kogos, kto szuka kompromisu pomiedzy noszeniem duzego toola, a bardzo ograniczonymi mozliwosciami mniejszych narzedzi. Jego najwieksza zaleta sa obcazki, bardzo funkcjonalne i dosc wygodne, aczkolwiek z pewnoscia nie dorownujace mozliwosciami tym z Swisstoola czy Wave'a. Jezeli czujesz jednak potrzebe posiadania narzedzia, ktorym bez problemu mozna cos wyrwac, odkrecic, zgniesc lub przyciac, jednak przerazaja cie wymiary Swisstoola - polecam Cs4. Juice'a mozna zabrac ze soba wszedzie, jak i trzymac go w szufladzie w domu zamiast kilku srubokretow, przecinakow,pilek, korkociagow i obcazek. Nie wywoluje raczej dziwnych pytan typu: "Dlaczego nosisz ze soba sekator?" czy: "Czy w twojej rodzinie wszyscy chodza na piwo z obcegami w kieszeni?" Lekkim rozczarowaniem byla jego waga, sytuacje ta poprawil zamowiony u Pitera kydeks - zamocowany na pasku lub przyczepiony do plecaka cs4 jest juz nieodczuwalny i zawsze pod reka. Jakosc wykonania jest, moim zdaniem adekwatna do ceny, wspanialomyslnie pomijam tu jednak milczeniem niezbyt dobrze umiejscowiony otwieracz, ktory ma tendencje do wychodzenia za blokade - uzycie regulowanych srub zamiast nitow z pewnoscia poprawiloby sytuacje. Moje ogolne wrazenie po dlugim czasie wspolpracy jest jednak bardzo pozytywne, majac za soba przeprowadzke z rozkrecaniem mebli, kilka wypadow wakacyjnych, sporo tras wspinaczkowych w skalkach i wiele codziennych sytuacji w ktorych byl mi pomocny moge smialo powiedziec, ze ten tool, obok foldera i malej latarki stal sie stalym skladnikiem moich kieszeni, bez wzgledu na to co robie i gdzie ide...(no dobra, nie bralem go nigdy na basen, aczkolwiek rezygnowalem z niego dopiero po glebokim namysle:) ) Pozdrawiam, Yossarian


Kilka fotek:

[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
  • 0

budo_logan3
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 726 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Jarosław

Napisano Ponad rok temu

Re: Leatherman CS4 - recenzja.
całkiem sympatyczna recka mniej popularnego LM na naszym podwórku
  • 0

budo_szpila
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 91 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Leatherman CS4 - recenzja.
pytanko:
czy narzedzia sa blokowane? czy jak w scyzoryku - sprezyna?
juice bardzo mi sie podoba dla tego ze ma korkociag :D malo tooli go ma...
  • 0

budo_yossarian
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 220 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano Ponad rok temu

Re: Leatherman CS4 - recenzja.
wszystkie sa blokowane jak w scyzoryku, na sprezynach, czyli nie ma stalej blokady i moga sie zlozyc. na pocieszenie dodam, ze trzymaja dosc mocno. Polaczenie korkociag + srubokret gwiazdkowy to jego spory atut, zawsze marzylem o malym victorinoxie z takim zestawieniem.
  • 0

budo_akme
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1650 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Leatherman CS4 - recenzja.
Bardzo fajna recka Yoss :)
Mysle juz od jakiegos czasu o Juice...
Byc moze wlasnie on zastapi mojego SwissToola, ktorego bardzo cenie, ale z racji gabarytow bywa uciazliwy...
  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017