Skocz do zawartości


Zdjęcie

Nie skopałem gościa, i mam wyrzuty sumienia...


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
92 odpowiedzi w tym temacie

budo_pwl
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 347 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Nie skopałem gościa, i mam wyrzuty sumienia...

Jak to bez podstaw ? Czym różni się post Szczepana od "Żydzi są głupi" poza formą. Jest to jedno wielkie najeżdżanie na młodych ludzi oraz na rzekomy totalny upadek wyższych wartości.


On przynajmniej napisał, co sądzi na jakiś temat. Ty napisałeś tylko "bzdura". Krytyka musi być konstruktywna, inaczej traci sens.

Ale co krytykuje Szczepan ? Jakie zjawisko ? Tylko konkretnie, możliwie z przykładami, bo ja mogę ci napisać co świadczy o tym, że jednak jest zwykłe objeżdżanie.


Cywilizację "wyścigu szczurów". Szeroki temat i nie przez jego jednego krytykowany. Cywilizację, gdzie wszelkie zasady zastąpiła zasada "cel uświęca środki". Nie twierdzę, że tak jest wszędzie, twierdzę, że to się zdarza.

Co to jest generalizaja w takim razie ? I dlaczego poniższe cytaty według ciebie genaralizacją nie są:


To nie jest generalizacja tylko hiperbola, przejaskrawienie. Szczepan nigdzie nie napisał, że cała młodzież jest taka. Zarysował tylko bardzo ostro pewne zjawisko. Mimo użycia czasami terminów "wszyscy" itp. nie potraktowałem tego jednak jako generalizacji, tylko właśnie jako pewnego przesadzonego obrazu świata. Bo niestety, smutnym faktem jest, że wiele osób kieruje się zasadą "przede wszystkim kariera" i innych ludzi mają gdzieś. Tak samo w sztukach walki. I na tym żerują niektórzy instruktorzy - pokazują SW jako sposób na pokonanie każdego przeciwnika. A to bardzo poważny błąd, bo w cywilizowanym społeczeństwie walka na pięści powinna być absolutną ostatecznością, a nie sposobem pokonywania przeciwieństw.

I trochę o to chodzi. Szczepan opisał swój świat. Tak go widzi. Ale nie powinien swojego świata uogólniać na cały. Świat, który ja obserwuję jest inny.


To napisz jaki. Podaj kontrprzykłady. Podaj pozytywne wzorce. Tylko szczerze i rzeczowo, bez "generalizacji". Wtedy bedziesz mógł stwierdzić, czy na pewno Szczepan nie ma w ogóle racji, a może ta racja siedzi jak zwykle gdzieś pośrodku?

Ja się nie bawię w psychologa. Natomiast popieranie głupich postów zdecydowanie nie jest dobre.


Próba wypisania motywów, jakimi kieruje się inna osoba pisząc swojego posta, to właśnie jak dla mnie "bawienie się w psychologa". Trochę bez sensu jest pisać komuś, co miał na myśli pisząc posta. Sądzę, że on to wie lepiej od ciebie :D
  • 0

budo_szczepan
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 8153 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:dzika,śmiercionośna Północ

Napisano Ponad rok temu

Re: Nie skopałem gościa, i mam wyrzuty sumienia...

Ale może pozostali uczestnicy (ci normalnie rozwinięci wewnętrznie) nie mają ochoty na zapoznawanie się praktyczne z jakąś duchową filozofią danej sztuki walki. Trener, powinien być "normalny" i w czasie treningów może wpajać jakieś szczególne wartości np. swoim przykładem. Od rozwoju duchowego to raczej powinna być rodzina, kościół, etc.


Bzdura!

Wiesz, spodziewałem się tego, że się z tym co napisałem nie zgodzisz. Bo chyba bardzo rzadko zdarza się, że ktoś dorosły przejmie się krytyką.
Jak ktoś się nie nauczył (nie został nauczony) w dzieciństwie "nie uogólniaj", nie pisz na ścianach "Żydzi są głupi" (nie twierdzę, że tak robisz, to tylko analogia. ) to jakie jest prawdopodobieństwo, że zmieni to w dorosłym życiu ?


Bzdura, bzdety i farmazony.
  • 0

budo_muchol
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 742 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:prawobrzeżna Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Nie skopałem gościa, i mam wyrzuty sumienia...

Cwiczac SW dostajesz w lapy techniki walki jako element wladzy psychicznej i fizycznej nad innymi ludzmi. cwiczac bieg przez plotki czy szachy nic takiego sie nie dzieje. Widzisz roznice?

nie pisz o szachach skoro jak widać nie znasz się tym
jako instruktor aikido masz naprawdę władzę fizyczną? wątpię


... Tanio, szybko, latwo. ...
Nie widzę w tym nic złego.
  • 0

budo_dar75
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 3410 postów
  • Pomógł: 1
1
Neutralna
  • Lokalizacja:kiedyś z O, teraz z P.
  • Zainteresowania:BJJ

Napisano Ponad rok temu

Re: Nie skopałem gościa, i mam wyrzuty sumienia...
oj Szczepan, Szczepan...
Bez urazy, ale mam wrażenie, że ciut sie mijasz z rzeczywistością. Tęskni Ci sie jakis idealny świat piękna, pokoju i harmonii...(zreszta komu sie taki nie marzy). Uważam jednak, że tych pojęć nie powinno łączyć się z SW - SW są narzędziem do okaleczania i zabijania, a robienie z broni narzędzia propagowania pokoju uważam za cokolwiek dziwaczne. Tak jak zboczeniem był kult miecza w Japonii - z ordynarnego kawałka żelaza przeznaczonego tylko i wyłącznie do zabijania uczyninono rzecz świętą.
  • 0

budo_redeax
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 286 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Nie skopałem gościa, i mam wyrzuty sumienia...

... Tanio, szybko, latwo. ...
Nie widzę w tym nic złego.


Znaczy, ze musisz sie jeszcze duzo nauczyc.

Zeby nie byc goloslownym, to co zrobiles z tym malolatem w sklepie to wlasnie bylo szybko, ale nieskutecznie, bo tak jak ktos juz tutaj w dyskusji zauwazyl, nauczyles go tego, ze silny moze go podniesc i wrzucic w bloto, a nie tego, ze wchodzac do sklepu powinien ustapic tym co wychodza. Pewnie nastepnym razem zanim wejdzie, sprawdzi KTO wychodzi. I pchac sie bedzie tylko na starsze babcie. :roll:
  • 0

budo_kselos
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1657 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa
  • Zainteresowania:Karate

Napisano Ponad rok temu

Re: Nie skopałem gościa, i mam wyrzuty sumienia...

SW są narzędziem do okaleczania i zabijania, a robienie z broni narzędzia propagowania pokoju uważam za cokolwiek dziwaczne. Tak jak zboczeniem był kult miecza w Japonii - z ordynarnego kawałka żelaza przeznaczonego tylko i wyłącznie do zabijania uczyninono rzecz świętą.

SW służą do walki, ale do ataku czy do obrony?
Do zabijania i okaleczania czy do obrony zdrowia i życia?
  • 0

budo_muchol
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 742 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:prawobrzeżna Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Nie skopałem gościa, i mam wyrzuty sumienia...
RedEax
Szkoda - bo miało to służyć temu, żeby zrozumiał, że nie jest żaden "gangta" tylko śmieszny dupek no i ja miałem jakiś taki wesoły wtedy nastrój do dowcipów. :wink:
  • 0

budo_muchol
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 742 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:prawobrzeżna Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Nie skopałem gościa, i mam wyrzuty sumienia...

To jeszcze raz - bardziej w stronę tego co poruszył AdamD - jak bym widział jak jakiś szczyl opluwa od tyłu w autobusie kobietę - co robić? Bo jak bym widział, że spokojnie dam mu radę i nic nie zrobił to bym się głupio czuł ...


Ale między "coś zrobić" a zbutowaniem od razu jest pewna subtelna różnica.
Zwróć gnojowi uwagę, stanowczo i zdecydowanie. Butujesz dopiero jak się stawia. Trza dbać o pozory :wink:

RobertP - dopiero teraz to zauważyłem. 8O

Zwrócić uwagę? Jak? "Kawalerowi coś chyba z paszczy wypadło. Czy nie chce Pan tego wciągnąć z powrotem?)

Chyba żartujesz ...
  • 0

budo_kselos
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1657 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa
  • Zainteresowania:Karate

Napisano Ponad rok temu

Re: Nie skopałem gościa, i mam wyrzuty sumienia...

byłem ostatnio w sklepie z dziewczyną, wychodzimy na zewnątrz i do środka wpychał się taki chłopaczek z 13-14 lat. Nie poczekał aż wyjdziemy, bezczelnie wpycha się, kończył jeszcze fajkę więc tym "ostatnim machem" pojechał po nas, w dodatku widać, że to taki pozer na młodego gangsta. Wziąłem gnoja jedną ręką za kołnierz, drugą za dupę i wrzuciłem do ogródka obok.

Myślę że jakby ten chłopaczek zrobił to nieumyślnie to by powiedział PRZEPRASZAM czy SORRY i to by wystarczyło żeby nie trafić do błotka...
A jak nie powiedział to znaczy ze umyślnie prowokuje i czeka na reakcję, żeby poczuć się "ważny"
Pozdr!
Ps: Muchol podobno dali Ci bana??? Wiesz coś o tym?
Forum:Ulica Temat: Sparingi nożowe
  • 0

budo_muchol
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 742 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:prawobrzeżna Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Nie skopałem gościa, i mam wyrzuty sumienia...
Kselos:
Już więcej nic nie napiszę w tym wątku. Tylko jeszcze raz powtórzę : na pewno było to celowe. Bo idiotą nie jestem - umiem poznać. Gdybym miał jakiekolwiek wątpliwości nic bym nie zrobił. Bo uważam, że lepiej żeby 99 winnych chodziło po ulicy niż 1 niewinny siedział.

W sprawie bana - nie będę nic w tej sprawie robił. Dostałem go i co z tego? Co ja jestem - budoholik? :wink:
  • 0

budo_kselos
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1657 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa
  • Zainteresowania:Karate

Napisano Ponad rok temu

Re: Nie skopałem gościa, i mam wyrzuty sumienia...

: na pewno było to celowe.

Dlatego popieram! Bo jakby zrobił to przypadkiem to by powiedział sorry i byś go puścił. A jak chciał udawać twardziela to jego problem...
  • 0

budo_szczepan
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 8153 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:dzika,śmiercionośna Północ

Napisano Ponad rok temu

Re: Nie skopałem gościa, i mam wyrzuty sumienia...

nie pisz o szachach skoro jak widać nie znasz się tym

gram raz w tyg symultanicznie z 10 przeciwnikami na poziomie okregu, a ty? :)

jako instruktor aikido masz naprawdę władzę fizyczną? wątpię

ba, watpie wiec jestem 8) Moze kiedys przyjade pocwiczyc do Polski, wpadniesz to sie przekonasz osobiscie :wink: :lol:

... Tanio, szybko, latwo. ...Nie widzę w tym nic złego.

Taki juz masz tani charakter, muchol.
  • 0

budo_szczepan
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 8153 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:dzika,śmiercionośna Północ

Napisano Ponad rok temu

Re: Nie skopałem gościa, i mam wyrzuty sumienia...

oj Szczepan, Szczepan...
Bez urazy, ale mam wrażenie, że ciut sie mijasz z rzeczywistością. Tęskni Ci sie jakis idealny świat piękna, pokoju i harmonii...(zreszta komu sie taki nie marzy). Uważam jednak, że tych pojęć nie powinno łączyć się z SW - SW są narzędziem do okaleczania i zabijania, a robienie z broni narzędzia propagowania pokoju uważam za cokolwiek dziwaczne. Tak jak zboczeniem był kult miecza w Japonii - z ordynarnego kawałka żelaza przeznaczonego tylko i wyłącznie do zabijania uczyninono rzecz świętą.


cynik75, twoje poglady byly niezwykle popularnie w sredniowieczu, zarowno europejskim jak i japonskim. Ale rodzaj ludzki od tamtej pory przeszedl pewna ewolucja swiatopogladu. No, przynajmniej spora czesc ludzi. :wink:

Dzieki temu znakomita wiekszosc krajow cieszy sie pokojem. Trzeba spojrzec rzeczywistosci prosto w twarz, skoro jest pokoj i wszyscy nomalni ludzie pragna zyc w pokoju, czemu nie zaprzac SW do wzmocnienia tej ciekawej idei? Czemu zachowywac sredniowieczna, bezlitosna, krwawa mentalnosc? To by bylo pojscie na latwizne, nie? Po najmniejszej linii oporu? Troche traci to prymitywizmem i niedorozwinieciem, nie uwazasz?
Tymczasem wspomaganie opcji spokojnego wspolzycia opartego na wzajemnym poszanowaniu wyglada mi na duzo dojrzalsze podejscie do zycia. Jesli zaczniesz od siebie, zarazasz nieswiadomie swoje otoczenie, i taka fala sie rozprzestrzenia, powoli, ale skutecznie. Bez narzucania nikomu, po prostu na zasadzie pozytywnego przykladu. Dlatego widze w SW kuznie takich postaw, gdzie wykuwa sie modele do nasladowania, ludzi, ktorzy moga stac sie wzorem dla tysiecy.
co o tym sadzisz?
  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017 : 2018 : 2019 : 2020 : 2021 : 2022 : 2023 : 2024