Bardzo fajna latareczka, w zasadzie ma wszystko czego mi trzeba - mala, poreczna, swieci wystarczajaco jasno by na full power (90min) oswietlic droge, las, cmentarz, wielka hale czy wnetrza zwyklych lepianek.
Jakosc wiadomo - surefire'owska. Myslalem zeby przejsc na KL1 v2 ale po zastanowieniu sie i przeczytaniu paru recenzji a takze wypowiedzi niektorych budowiczow (dzieki), zaprzestalem tego pomyslu. Prosta przyczyna: KL1 nowej generacji pobiera 490mA i fakt, swieci duzo jasniej jednak nadaje sie wlasciwie tylko do e2e na 2 baterie 123.
Zapewniam ze jasnosc na starym KL1 wystarczy w zupelnosci do wiekszosci zadan. Swieci jakby jasniej i strumen swiatla jest bardziej zwarty niz w L1 z tego co pamietam. Jest typowy dla surefirowych LED fioletowy poblask - ale ja go lubie

W przyszlsoci wymienie butt cap na taki co sie uruchamia kliknieciem (jest na tadgear obecnie) bo jako ze nie kupilem nowki a uzywana latarke to tyleczek jest nieco zjechany, w niczym nie przeszkadza oczywiscie ale sobie mysle - jak juz jest zjechany to warto sprawic se nowy papieros
No i fotki!



mniej wiecej tak wali na pelnych bateriach - ale fotka nie pokaze wszystkiego...w sumiepoblask jest troche wiekszy...a odleglosc e1e od sciany to jakies 2m, ciut ponad.