Skocz do zawartości


Zdjęcie

Na treningu uslyszalem...


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
41 odpowiedzi w tym temacie

budo_tsailifo
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2580 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Szczecin

Napisano Ponad rok temu

Re: Na treningu uslyszalem...
Akurat ja nie wbijam ludziom do głów bredni o energiach itp czarach z mleka... a dlaczego podział ? aby nie było że ucząc gimnastyki twierdzę ze ucze tradycyjnego Tai Chi Chuan... bo to by było oszustwo (jak to wielu niestety robi)
  • 0

budo_maj
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 233 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano Ponad rok temu

Re: Na treningu uslyszalem...
Poza tym wszystko zalezy od grupy odbiorcow. Ci co chca sie uczyc "tylko" gimnastyki tai chi, nie przyjda na zajeca oferujace nauke sztuki walki, bo ich to odstrasza. A chyba lepiej zeby uczyli sie nawet wersji okrojonej (jezeli tak wlasnie chca) po okiem osoby kompetentnej, niz maja siedziec na tylku albo znalesc sobie gimnastyke tai chi prowadzona przez nawiedzonego szamana.
  • 0

budo_tomek!!
  • Użytkownik
  • 4 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Z planety o nazwie Ziemia

Napisano Ponad rok temu

Re: Na treningu uslyszalem...
Maj masz rację. Jeżeli jest grupa, która chce się uczyć jakieoś stylu - i jest osoba, która w rzetelny sposób potrafi przekazać informacje oraz potrafi nauczyć samoobrony w danym stylu to jest wszystko ok. Dlatego dziwi mnie nagonka na Ochniowskiego w zamknietym temacie przez moderatora a dotyczącego "Chuojiao śmiać się czy płakać". Rynek zweryfikuje umiejętności Piotrka a jak nie rynek to może te osoby, które go tak krytykują, że nie uczy się u mistrzów tylko niewiadomo z kąd. Jeżeli nawet uczył się z kaset to chylę czoła przed jego talentem i tym, że potrafi opanować ten styl tak aby spokojnie walczyć w nim i nauczać innych w sposób skuteczny.
O ile pamiętam walki Piotrka to wygrywał niejedne Mistrzostawa Polski właśnie przede wszystkim kopiąc - obijając golenie, uda i twarze przeciwników, a jego podwójne i potrójne kopnięcia przeszły już do histori sztuk walk.
  • 0

budo_ukyo78
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1016 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:York UK

Napisano Ponad rok temu

Re: Na treningu uslyszalem...

Rynek zweryfikuje umiejętności Piotrka a jak nie rynek to może te osoby, które go tak krytykują, że nie uczy się u mistrzów tylko niewiadomo z kąd.

To jakis temat bumerang jest. Nagonka polegala na tym ze zarzucano jak sie wydaje slusznie ze naucza on czegos czego nie zna z kompetentnych zrodel, bylo powtorzone kilkakrotnie ze jego prywatne umiejetnosci nie graja tu roli.

tym, że potrafi opanować ten styl tak aby spokojnie walczyć w nim


spoko ja potrafie uderzac w miare porawne bokserskie proste, czy to oznacza ze jak pokonam nimi kolesia na zawodach to moge uczyc taichi bo tam tez sa uderzenia? Wprawdzie inne, inaczej generowane troche inaczej stosowane ale co tam!! sa !!

NA BOGA NAUCZCIE SIE CZYTAC ZE ZROZUMIENIEM BO TU JEBNE PO PROSTU. ilez mozna to samo?
  • 0

budo_tomek!!
  • Użytkownik
  • 4 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Z planety o nazwie Ziemia

Napisano Ponad rok temu

Re: Na treningu uslyszalem...
A po co napisano książki i wydano kasety...chyba po to aby pojetni ludzie mogli sie na nich uczyć. Tak. Ukyo78 chodziłeś do szkoły...uczyłeś się z książek. Czy wpadłeś na myśl, że autor podręcznika odwala ściemę tylko dlatego że nie uczył się od Newtona, a ty nabyłeś za pomocą podręcznika wiedzę, którą mogłeś przekazac innym np, na korepetycjach. Ksiązki piszą kometentni ludzie - przynajmniej niektóre. Czy to jest złe...jeszcze raz powtarzam niech rynek zdecyduje kto odwala ściemę a kto nie. W swoim życiu spotkałem wielu instruktorów, krórzy uczyli się od wielkich a ruchy form zmieniali co tydzeń :) i takich jak Ochniowski co jak nauczyli cię czegoś kilka lat temu to w taki sam sposób przekazują teraz, I to jest kometencja. Wiedzą czego nauczają i po co to służy. A jak ty umiesz uderzać proste to w boksie możesz się spróbowac do pierwszego sparingu. Rynek czytaj uczniowie zdecydują czy się nadajesz.
Aha aby była jasność...nie nauczyłem się ani jednego uderzenia z ksiązki, filmu itp rzeczy.
  • 0

budo_maj
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 233 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano Ponad rok temu

Re: Na treningu uslyszalem...

A po co napisano książki i wydano kasety...chyba po to aby pojetni ludzie mogli sie na nich uczyć.

Poruszasz tutaj dwie sprawy. Po pierwsze, to zalezy o czym sa te ksiazki, a mniej, kto je napisal. Istnieja genialni naukowcy, noblisci, ktorzy wiedze maja olbrzymia, a ksiazek pisac nie potrafia. Dlatego w razie potrzeby dostaja do pomocy pisarza ktory pisze za nich a ksiazke firmuje sie dwoma nazwiskami z wiekszym zaakcentowaniem noblisty z wiadomych powodow. Co do tresci to sa dziedziny wiedzy, ktore mozna przekazywac za pomoca ksiazek, ale sa to dziedziny scisle teoretyczne. I teori mozna sie z ksiazek doskonale nauczyc. Natomiast ksiazki probujace przekazac wiedze praktyczna moga sluzyc co najwyzej za dodatek. I nie dotyczy to tylko SW czy sportu, ale takze majsterkowania czy zaawansowanych aplikacji naukowych. Owszem jak ktos jest bardzo zdolny to potrafi je w koncu wykorzystac, ale nieporownywalnym nakladem, popelniajac wczesniej mnostwo bledow, na ktorych musi sie uczyc.
Po drugie tego typu "pomoce naukowe" jak kasety czy ksiazki sluza glownie celom zarobkowym autora i wydawcy.

Tak. Ukyo78 chodziłeś do szkoły...uczyłeś się z książek. Czy wpadłeś na myśl, że autor podręcznika odwala ściemę tylko dlatego że nie uczył się od Newtona, a ty nabyłeś za pomocą podręcznika wiedzę, którą mogłeś przekazac innym np, na korepetycjach. Ksiązki piszą kometentni ludzie - przynajmniej niektóre.

patrz wyzej, nie o to w tym wszystkim chodzi.
  • 0

budo_krzyst
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1354 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Na treningu uslyszalem...

Rynek zweryfikuje umiejętności Piotrka a jak nie rynek to może te osoby, które go tak krytykują, że nie uczy się u mistrzów tylko niewiadomo z kąd. Jeżeli nawet uczył się z kaset to chylę czoła przed jego talentem i tym, że potrafi opanować ten styl tak aby spokojnie walczyć w nim i nauczać innych w sposób skuteczny.


Tomku, "rynek" ma to do siebie, że nie jest jakimś szczególnie dobrym weryfikatorem czegokolwiek. Inaczej różni ściemniacze już dawno by nie egzystowali, a jest ich pełno.
Ludzie mający jakiekolwiek pojęcie o chińskich sztukach walki mogą zweryfikować znajomość Chuojiao przez pana Ochiowskiego tylko li na podstawie materiałów, które zmieścił w sieci. W zamkniętym temacie praktycznie od razu pokazał się post taaighika:

"Zdjecia sa wziete z ksiazki "Wu Binlou chuojiaofanzi quanshu". Po jednym z opisow do zdjec sadze,
ze czlowiek ktory pisal nawet vcd nie ogladal, albo niedokladnie. Sad"

Napisał człowiek, który styl ćwiczy, zna język, jest jak sądzę w stanie ocenić opis własnego stylu.
Zresztą każdy, kto orientuje sie przynajmniej pobieżnie w jaki sposób przekazywana jest wiedza w tradycyjnych chińskich sztukach walki na komunikat, ze ktos nauczyl sie czegos z książki jest się w stanie tylko uśmiechnąć. Niezależnie od tego, jak dany delikwent zdolny jest ruchowo i jakich by nie miał podstaw - to jest to po prostu awykonalne. Zwłaszcza przy tak złożonym ruchowo systemie jak Chujiaofanzi (tak, widziałem na żywo i to nawet parę razy). Owszem, może się na podstawie materiałów DVD nauczyć formy i jak jest zdolny, to to nawet "wyglądać" będzie. Ale jeżeli idzie o quanli to taka osoba jest nadal w lesie. A to, że dla kogoś to będzie wyglądało wiarygodnie - cóż, tylko współczuć wierzącemu. I nie próbuj nas proszę przekonywać, że można coś opanować tylko z materiałów nie mając kontaktu z nauczycielem, bo tylko się ośmieszasz w ten sposób :roll:

K.
  • 0

budo_tsailifo
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2580 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Szczecin

Napisano Ponad rok temu

Re: Na treningu uslyszalem...

Czy to jest złe...jeszcze raz powtarzam niech rynek zdecyduje kto odwala ściemę a kto nie.


A "rynek" skąd ma wiedzieć co jest ściemą ? Przeważnie ludzie ćwiczą u kogoś bo im się sposób prowadzenia treningu podoba... ludzie nie mają pojęcia czy to czego są nauczani jest "prawdziwe" czy nauczone z książek, czy zmianione przez samego prowadzącego... zwłaszcza kiedy szkoła jest sama sobie i nie ma MISTRZA który to wszystko nadzoruje...


Rynek czytaj uczniowie zdecydują czy się nadajesz.


czytaj wyżej...

Ja wiem że jak uczysz w szkole 25 styli to każdy laik się tym zachwyci i przyjdzie do tej szkoły szybciej niż do takiej gdzie uczą TYLKO jednego stylu :) no cóż prawa rynku...
  • 0

budo_tsailifo
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2580 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Szczecin

Napisano Ponad rok temu

Re: Na treningu uslyszalem...

NA BOGA NAUCZCIE SIE CZYTAC ZE ZROZUMIENIEM BO TU JEBNE PO PROSTU. ilez mozna to samo?


poklon poklon poklon poklon poklon poklon poklon
  • 0

budo_ukyo78
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1016 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:York UK

Napisano Ponad rok temu

Re: Na treningu uslyszalem...

Czy wpadłeś na myśl, że autor podręcznika odwala ściemę tylko dlatego że nie uczył się od Newtona, a ty nabyłeś za pomocą podręcznika wiedzę, którą mogłeś przekazac innym np, na korepetycjach. Ksiązki piszą kometentni ludzie - przynajmniej niektóre.

bzdura. Nawet wiedzy tak teoretycznej jak matematyka uczysz sie na zajeciach w bezposrednim kontakcie z nauczycielem.

niech rynek zdecyduje kto odwala ściemę a kto nie.

Pod eufemizmem "rynek" rozumie sie klienta ktory czesto nie ma fachowej wiedzy na temat towaru/uslugi ktora chce nabyc. Ja jestem architektem i jak klient prosi mnie o referencje to mam powinnosc okazac mu prawdziwe, jesli go oklamie to moge byc zajebistym architektem ale klient ma prawo czuc sie oszukanym. A dzialanie Ochniowskiego wydaje sie tym bardziej szkodliwe ze w Warszawie dziala kompetentny nauczyciel w tej samej branzy, wiec klient ktory szuka akurat tego rodzaju kung fu i tradycji trafi zle bo Ochniowski wprowadzil go w blad, delikatnie mowiac.

Ochniowski co jak nauczyli cię czegoś kilka lat temu to w taki sam sposób przekazują teraz, I to jest kometencja.


Jak bylem maly nauczylem sie srac do muszli, robie to do dzis tak samo, czyni to ze mnie kompetentnego w sraniu ale nie w Chuojiao.

Wiedzą czego nauczają i po co to służy.

Czyli wg. ciebie to ze Ochniowski wie co to Chuojiao i ze umie kopac to znaczy ze umie Chuojiao?

A jak ty umiesz uderzać proste to w boksie możesz się spróbowac do pierwszego sparingu.

Dzieki, czekalem na twoje pozwolenie. Ale co to ma do rzeczy? Moja dywagacja o prostych byla odpowiedzia na hybione rozumowanie: Ochinowski umie kopac > w Chuojiao sie kopie > Ochniowski umie Chuojiao.
przypomne ci to bylo w tym fragmencie:

potrafi opanować ten styl tak aby spokojnie walczyć w nim i nauczać innych w sposób skuteczny.
O ile pamiętam walki Piotrka to wygrywał niejedne Mistrzostawa Polski właśnie przede wszystkim kopiąc


  • 0

budo_uriel
  • Użytkownik
  • 7 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Na treningu uslyszalem...
do mojego instruktora kiedyś podszeł jeden z uczniów i spytał czy potrafi lewitować i czy będzie tego uczył.. nawet instruktorowi szczeka spadła a słyszał wiele:-) w kazdym razie stiwrdził ze nie, ja jak spytałpo co chce sie uczyć lewitacji ten odparła ze to taki fajny bajer... Już nie ćwiczychy , chyba brakło mu bajerów:-P ale ksywkę dostał odpowiednia bo nazwali go Harry z Tybetu :D
  • 0

budo_ukyo78
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1016 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:York UK

Napisano Ponad rok temu

Re: Na treningu uslyszalem...
na treningu w ddrach byla taka moda zeby sobie korekty dawac non stop nawzajem. Zajwisko to osiaglnelo maxa jak kiedys jeden chlopak po 1 treningu poprawial forme jednej takiej na pierwszym.
  • 0

budo_robertp
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2164 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Na treningu uslyszalem...

Jak bylem maly nauczylem sie srac do muszli, robie to do dzis tak samo, czyni to ze mnie kompetentnego w sraniu ale nie w Chuojiao.


:rofl: poklon
  • 0

budo_adamd
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 3411 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Na treningu uslyszalem...
Idąc zaś w drugą stronę ... niechże Andrzej Gołota przywiezie się w końcu do Polski, i niech założy szkołę. Taiji Chen i Modliszki, a co? I teraz, zanim mu zarzucicie wciskanie kitu, proponuję iść się z nim sprawdzić na ringu 8)
  • 0

budo_tsailifo
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2580 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Szczecin

Napisano Ponad rok temu

Re: Na treningu uslyszalem...

Idąc zaś w drugą stronę ... niechże Andrzej Gołota przywiezie się w końcu do Polski, i niech założy szkołę. Taiji Chen i Modliszki, a co? I teraz, zanim mu zarzucicie wciskanie kitu, proponuję iść się z nim sprawdzić na ringu 8)


A co to udowodni ? Chyba to że dobrze walczy... napewno nie to że ma pojęcie o Taijiquan lub Modliszce...
Więc jak otworzy taką szkołę nie mając o tym bladego pojęcia napewno mu zarzucę wciskanie kitu (nie że nie umie walczyć, ale że uczy czegoś o czym nie ma pojęcia - no chyba że sam bedzie wymyślał formy Taijiquan ;) )

Andrzej jest THE BEST i bez własnej szkoły kung-fu :)

Zdrowia życzę
  • 0

budo_adamd
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 3411 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano Ponad rok temu

Re: Na treningu uslyszalem...


Pozdrawiam,
AdamD
  • 0

budo_ukyo78
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1016 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:York UK

Napisano Ponad rok temu

Re: Na treningu uslyszalem...

Andrzej jest THE BEST i bez własnej szkoły kung-fu

nie nie, bo on cwiczy kung fu tylko o tym nie wie.
  • 0

budo_tsailifo
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2580 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Szczecin

Napisano Ponad rok temu

Re: Na treningu uslyszalem...
A chyba że tak ;)
  • 0

budo_wingtsun
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 667 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano Ponad rok temu

Re: Na treningu uslyszalem...
co do podziału Tsalifo tego co uczy na tai chi - gimnastyke i tai chi chuan - popieram takie podejście w 100%

co do nauczania się z książek i kaset - jak uczysz się matematyki to operujesz na abstrakcyjnych znakach zapisanych w książce (dodam że na wykładzie często łatwiej "załapać", przynajmniej mi, pod warunkiem że jest dobrze prowadzony. sztuki walki jako tworzywo mają ruch i to ruch z partnerem - naprawdę niektórych rzeczy nie da się nauczyć bez osoby zaawansowanej (np. chisao, ale podejrzewam że pchające ręce mają podobnie...)
  • 0

budo_tsailifo
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2580 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Szczecin

Napisano Ponad rok temu

Re: Na treningu uslyszalem...

(np. chisao, ale podejrzewam że pchające ręce mają podobnie...)


Oj tak... samemu napewno się nie nauczysz :)
  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017 : 2018 : 2019 : 2020