Skocz do zawartości


Zdjęcie

Czy KM przewiduje walke z "cos wiedzacym" przeciwn


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
44 odpowiedzi w tym temacie

budo_zaskargt
  • Użytkownik
  • 6 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: Czy KM przewiduje walke z "cos wiedzacym" przeciwn
A wiec tak....nie wiem kurde czy wiekszosc wypowiadajacych sie ludzi zyje w niewiedzy czy co..........glownym zalozeniem kravki to atak z zaskoczenia.......i lepiej zeby wyszedl. Jesli za przeciwnika mamy boksera to jak pierwsi zaatakujemy szybka zdecydowana kombinacja ciosow to moze byc po walce......jesli nataomiast nam sie nei uda i bokser uniknie tych ciosow to mamy problem i to duzy problem......Sam nie walczylem jeszcze w realnej walce z bokserem/judoka/zapasnikiem/itd. Ale sparingowalem sobie z roznymi typami ktorzy sobie kravka uzupelniali treningi(boksu.zapasow itd) Uprzedzam ze sparingi byly nie lajtowe. I sprawy sie maja tak......od boksera dostalem wpierdy.....tzn. Gosciu trenujacy kravke 2 miechy plus boks poltora roku....miazdzyl mnei kombinacjami i zejsciami z lini ataku, byl szybszy i mocniej bil...jednym slowem w stojce to amen....Nie pomoglo ze lepiej od niego kopalem..dostalem wpierdy ale za to w parterze byl moj(chodze na bjj) Wiec na ulicy...zakladajac zebym mial z nim walczyc 1vs1, odrazu bym zrobil wejscie w nogi badz zklinczowal i przewrocil. Oprocz tego sparingu mialem rowniez za sparing partnera zapasnika.....malo boksowania bylo, odrazu klincz i walka w parterze, dostalem wpierdy, moze dlatego ze za krotki staz jeszcze na bjj. Gosciu uszki kalafiory i kilka lat zapasow. Co mi te sparingi daly? A wiec swiadomosc ze jak mi przyjdzie walczyc na ulicy z kims kto sie umie bic i specializuje sie w stojce/klinczu/parterze to mam smary...wtedy kravciarza ratuja a)szybkie nogi B) podniesienei kamora/kosza na smieci/cokolwiek czym sie da walczyc c) wyjecie broni. Taka jest prawda panowie, posparingujcie sobie z przestawicielami systemow sportowych i dojdziecie do tych samych wnioskow. Dlatego trzeba byc szybkim w ocenie sytuacji. lepiej czasem uniknac walki niz sie "nadziac".

Co do nozy......to jesli jakis tam lepek zrobi nam szantaz nozem....Noz bedzie trzymal wyciagniety, na wysokosci naszej klatki piersiowej badz szyi....to juz swiadczy to o tym ze to amator i nozem nie za specialnei sie posluguje. Wtedy mamy jakies tam szanse na obrone......wedlug mego trena jesli trenujemy kravka jakies 2-3 lata to mamy najwyzej 50% szans ze nams ei uda wyjsc calo.....cala sztuka to po rpostu zklinczowac reke z nozem i mocno ja trzymac.....a druga lac gdzie popadnie az gosciu sie osunie na ziemie....a wtedy ejszcze kopy na niego.
Jesli gosciu bedzie noz trzymal fachowo np przy biodrze, lekko w tyle.....to wtedy lepiej oddac wszystko co sie ma przy sobie wartosiciowego....i liczyc ze nie chce nas zabic a tylko ograbic. 0 % szans na wyjscie z takiej sytuacji....wyjatkiem sa szybkie nogi, czyli szybka reakcja.


Podsumowujac moje wypociny......nie sugeruje ze kravka jest slaba i nie nadaje sie do walki z przeszkolonymi przeciwnikami....w pewnym stopniu sie nadaje....ale jestesmy skazani na atak z zaskoczenia. Bo nasze przeszkolenie w stojce/klinczu/parterze jest na sarednim poziomie.....ale to zalezy od sekcji km rowniez....U nas w lodzi jest nastawienie na stojke....co trening to sparing i to jest fajne.....ale jak napisalem to zalezy
Acha.....kravke cwicze rrok czasu juz wiec cos tam wiem. Sparingi mam od 8-9 miesiecy wiec tez cos tam wiem.....bjj krotko, za krotko jeszcze aby sie wypowiadac ale moge dac rade kravciarzom......Ze jesli kravka jest jedynym systemem ktory umieja, nigdy niczego wczesniej nei cwiczyli to neich lepiej sobie uzupelnia km treningami bjj, zapasow, judo, boksu czy thai boksu. Wtedy dopeiro takie osoby moga sobie zdac sprawe co im grozi gdy wpadna na kumatego w walce. A te nasze ataki na oczy, uderzenia na krocze, na nic sie nie zdadza bo ciezko jest je wykonac w walce....bardzo ciezko.
  • 0

budo_samael
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 206 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Z krainy wiecznych łowów

Napisano Ponad rok temu

Re: Czy KM przewiduje walke z "cos wiedzacym" przeciwn

Najlepiej lowkickiem, prawda?
Na mily Bog panowie, mam dosyc czesty kontakt z bokserami, wydaje Wam sie, ze oni nigdy nie slyszli o lowkicki, albo kopnieciu w jaja? Moj kolega bokser nauczyl sie tylko lowkicka, po czym pojechal na mistrzostwa w kicboksie i... wygral.
K_P

Baaa...ale czy każdy bokser o tym wie??? To tylko założenie. Też mam kolegów bokserów i fajnie się z nimi sparuje.Któs tam napisał, że i owszem ale przywali trafną serią...Każdego z nas można powalić jednym strzałem "w ryj", to przecież nie tajemnica...Sztuką jest tego uniknąć! 8)
Co do noży...Ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć! Dla kogoś kto boi się konfrontacji z przeciwnikiem problemem nie do pokonania będzie starcie z w/w gdy wręku ma nóż...Nawet dzieciak może załatwić nas nożem to tylko kwestia zaskoczenia...(50% wygranej to zaskoczenie reszta zależy od ciebie :) )
  • 0

budo_skorpiob
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 876 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:polska :D

Napisano Ponad rok temu

Re: Czy KM przewiduje walke z "cos wiedzacym" przeciwn
zaskarg mądrze prawisz - przyznam w sumie moim zdaniem temat sie wyczerpal. Przeciw nożowi jak mozemy to sier.... jak naj dalej a kiedy jestesmy przyparci do muru to jak najszybciej atakowac by zaskoczyc tak czy siak moze nas zabic wiec nie ma nic do stracenia... Faktycznie bokser ciezka sztuka i tylko zaskoczenie mozne dac wymierne efekty albo ewentualnie walka na dlugi dystans - atak odwrot ( co wy na to ??)
  • 0

budo_crazyboy
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 69 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Hanysowo

Napisano Ponad rok temu

Re: Czy KM przewiduje walke z "cos wiedzacym" przeciwn
U nas na treningach KM trener mowil,ze jak zobaczymy noz w reku to nalezy sie oddalic jak najszybciej(czyt. spierda***) i ze wiekszych szans z nozownikiem nie mamy-mysle,ze to bylo zdrowe podejscie!
Jezeli chodzi o walke z kims wyszkolonym to roznie to moze byc-u nas na sekcje chodzil koles cwiczacy wczesniej KB i Boks ale jakos specjalnie dobry nie byl byc moze dlatego sparingi byly wyrownane...jednakze sadze,ze w walce z kims cwiczacym jakas MA byloby ciezko kraverowi-gdy zostanie zaatakowany to w jakis sposob potrafi na to zareagowac ale gdy np. przeciwnik bedzie chcial wyjsc na tzw. "solo" to juz zasob ruchow i uderzen jest ograniczony...!
  • 0

budo_skorpiob
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 876 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:polska :D

Napisano Ponad rok temu

Re: Czy KM przewiduje walke z "cos wiedzacym" przeciwn
hmm mysle ze masz racje podczas solo tracisz wiekszosc z elementu zaskoczenia wiec jako kraver duzo tracisz niestety :? ale nie nalezy sie tu nadtym rozwodzic (tak mi sie wydaje)gdyz wszystko zalezy od predyspozycji fightera i tego jak trenował
  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017 : 2018 : 2019 : 2020 : 2021 : 2022 : 2023 : 2024