Skocz do zawartości


Zdjęcie

oleje do hartowania


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
20 odpowiedzi w tym temacie

budo_guldan
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1366 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

oleje do hartowania
myslalem nad kupnem oleju do hartowania. produktow troche jest, maja rozne parametry itd. tylko ktory wybrac? uzywa ktos oleju do hartowania? jaki bylby najlepszy do hartowania nozy?
za odpowiedz z gory dziekuje.
  • 0

budo_kaligula
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 889 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: oleje do hartowania
z tego to czytalem na obcojezycznych forach olej trzeba dopasowac do stali. lzejsze oleje szybciej (na pewno? nie pamietam :( moze byc odwrotnie) odprowadzaja cieplo. mozna uzywac jakichkowiek. duza popularnoscia ciesza sie spozywcze - dzieki temu kuznia pachnie smazalnia, a nie czyms gorszym :)
pozdro
  • 0

budo_guldan
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1366 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: oleje do hartowania
slyszalem ze w krwii bydlecej i w moczu tez sie dobrze hartuje.
  • 0

budo_kaligula
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 889 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: oleje do hartowania
w moczu sie hartuje bardzo wysoko - jeszcze wyzej niz w wodzie - bedzie kruche
pozdro
  • 0

budo_guldan
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1366 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: oleje do hartowania
bo ja D2 bede hartowal. a hartowanie w strumieniu powietrza? jaka ma byc sila podmuchu do tego?
  • 0

budo_kaligula
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 889 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: oleje do hartowania
cholera wie. ja sie na tym nie znam. ale noze sa bardzo cienkie - moze wystarczy momachac w powietrzu????
jak zrobie cos z d2 to dam do hartowania, nie bede liczyl na to, ze mi sie uda.
pozdro
  • 0

budo_guldan
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1366 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: oleje do hartowania
akurat to bedzie duzy noz do surwiwalca wiec chcialbym coby dobrze zahartowane bylo. a gdzie oddajesz do hartowania?
  • 0

budo_kaligula
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 889 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: oleje do hartowania
a jeszcze sie nie zastanawialem, bo czekam dopiero na stal od Bodo :) ktos sie znajdzie na pewno.
  • 0

budo_guldan
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1366 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: oleje do hartowania
no to trza bedzie kombinowac.
  • 0

budo_sabertooth
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 356 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: oleje do hartowania
Guldan, jedno wiem na pewno - w kilku miejscach w których byłem gdy chciałem zahartować moje zabawki z D2 usłyszałem, że tą stal powinno się hartować w osłonie gazowej a najlepiej w piecach próżniowych. Cokolwiek miałoby to znaczyć, gość zahartował mi właśnie w takich warunkach tą stal i... sprawuje sie wyśmienicie! Wiec coś w tym jest.. :D

Co oczywiście nie znaczy, że nie można inaczej... :D
  • 0

budo_melonmelon
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 841 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:częstochowa

Napisano Ponad rok temu

Re: oleje do hartowania
czy ja wiem hartowanie w próżniowym piecyku fajne jest dopukie za nie nie płacisz

proszę rzucić okiem na

http://www.forum-kul...showtopic=67708

tam jest napisane stal nc11lv (czyli d2)

rysunek górny lewy (wskaźnik lambda)
z niego wynika że macie do 1 minuty spokojnie na zahartowanie bez wydzieleń węglików (wydrukować rysunek, narysowć krzywą od ok. 1000 st. C - z tylu hartujecie - i przeciągnąć w dół tak by nie przeciąć zakresu W) wasze klingi panowie mają ze 8mm max, wystarczy wziąć strumień sprężonego powietrza - suchego oczywiście - i schładzać narzędzie - ideałem oczywiście gaz obojętny bo powietrze + nagrzana klinga =przyspieszona korozja (zwykły głupi gaz do spawania CO2+Ar 70/30 jest lepszy od powietrza ALE CHŁODZIĆ NA ŚWIERZYM POWIETRZU zawsze powstanie trochę CO) chłodzić równomiernie

jak się obudzę mogem podać temperatury do hartowania D2 (lub roztwory alkoholi) ale lepsze będzie podejrzewam chłodzenie strumieniem gazu = mniejsze naprężenia

pozdro
  • 0

budo_guldan
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1366 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: oleje do hartowania
dzieki melon. bede musial skonstruowac cos do sprezarki zeby mialo rowny nadmuch na cala klinge. da sie zrobic a i na przyszlosc sie przyda.
dzieki wielkie.
  • 0

budo_tlim
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 474 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Gdańsk

Napisano Ponad rok temu

Re: oleje do hartowania
Oleje do hartowania:
[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
Ogólnie oleje typu QuenchWay.

Tutaj też ciekawa oferta:
[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
  • 0

budo_guldan
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1366 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: oleje do hartowania
btw myslicie ze jak chwyce noz w cegi i zaczne sie z nim bardzo szybko krecic to da rade? wszak slyszalem ze kiedys na bliskim wschodzie szable hartowano dajac rozgrzana szble kolesiowi do reki ktory zapieprzal z nia na koniu. moze cos w tym jest?
  • 0

budo_bigmathias
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 90 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano Ponad rok temu

Re: oleje do hartowania
Nóż z takiej stali jak NC10 najlepiej bedzie chłodzić pomiędzy dużymi płytami, po prostu ścisnąc go między nimi, prędkość chłodzenia jest wystarczająca a nóż nie wygnie sie za bardzo na boki. Ja sie na tym nie zawiodłem
  • 0

budo_guldan
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 1366 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna

Napisano Ponad rok temu

Re: oleje do hartowania
miedzy plytami? stalowymi czy jak? bo nie bardzo rozumiem ten sposob.
  • 0

budo_bigmathias
  • Użytkownik
  • PipPip
  • 90 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano Ponad rok temu

Re: oleje do hartowania
Dwie duże stalowe płyty pomiędzy które umieszcza sie hartowany przedmiot, po dociśnięciu je do siebie, odbierają ciepło w wystarczającym stopniu aby zahartować. Stary sprawdzony sposób na chłodzenie długich i wąskich przedmiotów.
  • 0

budo_melonmelon
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 841 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:częstochowa

Napisano Ponad rok temu

Re: oleje do hartowania

jak się obudzę mogem podać temperatury do hartowania D2


po austenityzowaniu hartować w oleju o temp. ok 120 st. C, po ostudzeniu w całym przekroju do 120 st. C, wyjąć, chłodzić w spokojnym powietrzu do 80 st. C, umyć (KURNA UWAGA Z ROZPUSZCZALNIKAMI) woda z detergentami lub wodne roztwory myjące powinny być ok, oczywiśćie ciecze myjące mają mieć 80 st. C, wysuszyć i odpuszczać w odpowiedniej temp.

pozdro
  • 0

budo_storman
  • Użytkownik
  • Pip
  • 49 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Lublin

Napisano Ponad rok temu

Re: oleje do hartowania

po austenityzowaniu hartować w oleju o temp. ok 120 st. C, po ostudzeniu w całym przekroju do 120 st. C, wyjąć, chłodzić w spokojnym powietrzu do 80 st. C, umyć (KURNA UWAGA Z ROZPUSZCZALNIKAMI) woda z detergentami lub wodne roztwory myjące powinny być ok, oczywiśćie ciecze myjące mają mieć 80 st. C, wysuszyć i odpuszczać w odpowiedniej temp.

pozdro

8O 8O 8O
Olej o temp 120 st. C... ciecze myjące o temp 80 st. C... O rany...
Takie wymogi muszą być zachowane czy mogą być pewne odstępstwa?
Chodzi mi o to, że tam gdzie hartowałem mają kadz ok 200 l oleju i jak im powiem żeby go podgrzali do 120 st., a potem umyli nóz wodą o temp 80-ciu i dopiero odpuszczali to ich śmiech będę jeszcze z drugiej strony ulicy słyszał... a jakbym jeszcze wparował z "termosikiem" zawierającym skroplony azot... :lol:
  • 0

budo_melonmelon
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 841 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:częstochowa

Napisano Ponad rok temu

Re: oleje do hartowania
dobrze by było te 120 st. C mieć ale jak nie masz nic się nie dzieje

do stali o dużej hartowności (a do takich można zaliczyć NC11LV) stosuje się łagodne środki chłodzące (olej, roztwory alkoholi, powietrze) oraz gorące kąpiele hartownicze (120-180 st. C) w celu wyeliminowania (dobra zmnejszenia) odkształceń czy zmian wymiarowych narzędzi

wracając do kling

nie jest konieczne (te 120 st. C), ale

1. każdy kce przeprowadzać obróbkę podzerową stali NC11LV która zwiera Mo który zmniejsza ilość austenitu szczątkowego w stali
2. obróbka pozderowa zmniejsza jeszcze bardziej jego ilość w klindze (ważna jest zmiana temperatury nie czas wymrażania tzn. im nizsza temperatura tym mniej austenitu, dłuższe wytrzymanie niż to konieczne nic nie zmienia)
3. OBECNOŚĆ AUSTENITU SZCZĄTKOWEGO PODWYŻSZA CIĄGLIWOŚĆ STALI tj. wydłużenia, przewężenia, udarność
4. a jak ktoś już kce wymrażać to po co szaleć w azotem, można zanużyć w takim czary mary: suchy lód + alkohol etylowy (lub trójchlorek etylenu) można z tego wyciągnąć -80 stopieni co w większości przypadków zupełnie wystarcza

pozdro
  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017 : 2018 : 2019