Skocz do zawartości


Zdjęcie

stare autorytety


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
4 odpowiedzi w tym temacie

budo_marcin954
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2861 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Manchester UK
  • Zainteresowania:MMA

Napisano Ponad rok temu

stare autorytety
łelkom!!

tak mnie coś naszło by się o coś zapytać, mianowicie jak to jest z mistrzami u których dłługo się ćwiczy.

Niedawno u nas w Miasteczku Odrzańskim był staż z sensei którego znam od siedmiu lat, a ja zwyczajnie na niego nie poszedłem, bo mi się nie chciało, mimo że ćwiczę ten styl itp.. Wytłumaczyłem sobie to tak, że i tak by pokazywał to samo, co zobacze na treningu nie płacąc za kilka godzin treningu bóg wie ile. Faktem jest, że sensei pokazuje stale te same techniki, ale myslę że nie o to chodzi, pomyślałem podczas gadki z kumplem, który na stażu był, ze tu chodzi o to że po jakimś czsie autorytet przemija i im się bardziej za kimś kiedyś biegało, to potem człowiek daje spokój. Można przecież doskonalić te same techniki, bo na tym sztuki polegają, jakoś w iaido nie przeszkadza mi robienie tych samych kata już od kilku lat, zastanowiło mnie to i nie tylko mnie, ale też paru moich kumpli, z których wszyscy miło sensei wspominają, ale nikt nie ma zbytniej ochoty na chodzenie na staże z nim. Częśc z tych kumpli już nie ćwiczy, ale są też tacy, którzy na co dzien nie cwiczą, ale mają tzw. zrywy, przyjdzie na dwa treningi, potem amba, znowu go nie ma x- czasu.

Znacie takie przykłady, czy macie własne takie doświadczenia - szanujecie nauczyciela, ale do niego na staże nie chodzicie bo coś tam ?
  • 0

budo_martius
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 4483 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Piastów / Wa-wa - EUROPA od ZAWSZE
  • Zainteresowania:JJ

Napisano Ponad rok temu

Re: stare autorytety
Spowodowane jest to tym ze osoby na stazach sie zmieniaja najczesciej i prowadzacy walkuje znowu od poczatku to samo. Staze sa zroznicowane pod wzgledem poziomu osob i trzeba sie do wszystkich dostosowac - najbardziej traca poczatkujacy i najstarsi.
Osobiscie zmienilem metode prowadzenia robie jakas partie technik a na nastepnym za jakis czas tylko szybko powtarzam to co bylo i robie nastepna partie na kolejnym znowu powtarzam i nastepna. Ludzie chca zroznicowania a tak naprawde naucza sie nie tyle na stazu (to jest tylko zapoznanie) a np szlifujac to co zapamietali potem lub na zajeciach poza stazowych dla nielicznych ktorzy maja zadanie dalej przekazac.
Metoda lepiej sie sprawdza niz walkowanie tego samego w kolko od nowa a ja nie licze na to ze na stazu naucze kogos tej techniki - jak ktos bedzie robil to pozniej to i tak wyjdzie na nastepnym stazu ;)
Samemu mnie zawsze edenerwowalo jak nauczyciel ciagle pokazywal to samo i mialem to szlifowac na stazu a nie poza nim. Osobiscie wolalem zeby pokazal wiecej a moje umiejetnosci z poprzedniego sprawdzil na nastepnym.
  • 0

budo_zagier
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 738 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Goettingen

Napisano Ponad rok temu

Re: stare autorytety

Znacie takie przykłady, czy macie własne takie doświadczenia - szanujecie nauczyciela, ale do niego na staże nie chodzicie bo coś tam ?


Mysle ze to nie jest kwestia szacunku do nauczyciela, dla mnie jest rzecza normalna ze jezeli podjalem decyzje spedzac na macie dzien w dzien z tym samym czlowiekiem (chodzi mi o trenera :wink: ) to nie musze go "lubic", ale powinienem szanowac.
Jezeli chodzi o staze to tak jak Martius napisal ludzie potrzebuja zroznicowania, w koncu nawet najtrudniejsza/najciekawsza technika po powtorzeniu jej X razy stajer sie nudna.
Pozatym jestem zdania ze kazda SW ma tyle do zaoferowania ze nie moze sie znudzic. :)
  • 0

budo_marcin954
  • Użytkownik
  • PipPipPipPip
  • 2861 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Manchester UK
  • Zainteresowania:MMA

Napisano Ponad rok temu

Re: stare autorytety
co to Martis powiedział to prawda, fakt jest tak, że to czego się nauczę na stażu to i tak to musze doszlifowac na treningu, inaczej dupa z tego będzie. Pewnie dlatego nie chciało mi się iść na staż, nie spodziewałem się niczego nowego, ten sensei którego miałem na myśli jest bardzo dobry, ale właśnie stale robi to samo, to co my na co drugim treningu.
  • 0

budo_magdalena
  • Użytkownik
  • PipPipPip
  • 258 postów
  • Pomógł: 0
0
Neutralna
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano Ponad rok temu

Re: stare autorytety
Moje ostatnie "coś tam " to było:

1 dzień stażu - niemożność urlopowania się,
2 dzień stażu - egzamin kończący kurs sponsorowany przez pracodawcę,
3 dzień stażu - zajęcia na studiach za które płacę.

wydaje mi się, że kwestie szacunku i autorytetu są tu chyba raczej drugoplanowe tak jak w moim przypadku dojazd (miałam wszystko na miejscu) i kasa (nie zrujnował by mnie ten staż)

Po prostu niektórch rzeczy się nie przeskoczy.

Posdruffffki
  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ikona FaceBook

10 następnych tematów

Plany treningowe i dietetyczne
 

Forum: 2002 : 2003 : 2004 : 2005 : 2006 : 2007 : 2008 : 2009 : 2010 : 2011 : 2012 : 2013 : 2014 : 2015 : 2016 : 2017 : 2018